Optyczne.pl

Partnerzy


proclub.pl - Profesjonalny Sklep Fotograficzny, Profesjonalny Sklep Foto, Sklep Fotograficzny, Sklep Foto, Sklep wideo, Sklep video, sprzęt Foto, sprzęt Fotograficzny, sprzęt video, sprzęt wideo, produkty fotograficzne, produkty Foto, produkty video, produkty wideo, akcesoria Foto, akcesoria fotograficzne, akcesoria video, akcesoria wideo, kamery video, kamery wideo, Aparaty fotograficzne, aparaty cyfrowe, kamery cyfrowe, Lustrzanki, bezlusterkowce, obiektywy zoom, Macro, Makrofotografia, Monitory, filtry, filtry Foto, filtry fotograficzne, filtry video, filtry wideo, wypożyczalnia sprzętu Foto, CPS, Macro fotografia, warsztaty fotograficzne, szkolenia, studio fotograficzne, wyposażenie studia,  zdjęcia, fotografia, kamera gopro, Hero Black, phantom, phantom 2,  full Frame, Canon, Sony, Panasonic, Olympus, Pentax, Nikon, Leica, Fujifilm, 
Lumix, Alfa, Sandisk, Hoya, Lowepro, Zoom, PowerShot, Ixus, EOS, Cinema, Legria, pełna klatka, Manfrotto, statywy, torby fotograficzne, torby Foto, torby video, torby wideo, futerały fotograficzne, plecaki fotograficzne, oświetlenie studyjne, GoPro, dji, Hero, ilce, Eizo, spiker, tamron, Zeiss, Tokina, gh4, om-d, lumix, dron, qadrotopter,  akcesoria, pen, nex, obiektywy, aparaty, kamery, zdjęcia, LensPen, Canon akcesoria, Sony akcesoria, Panasonic akcesoria, Olympus akcesoria, Leica akcesoria, Fujifilm akcesoria, Pentax akcesoria, Nikon akcesoria, GoPro akcesoria, karty pamięci.



Aktualności

Lomo’Instant Automat Glass Magellan

Lomo’Instant Automat Glass Magellan
20 marca
2017 11:57

Firma Lomography dołączyła do swojej oferty kolejny aparat przeznaczony do fotografii natychmiastowej. Lomo’Instant Automat Glass Magellan wyposażony został w szerokokątny obiektyw.

Lomo’Instant Automat Glass Magellan to nowy aparat firmy Lomography, na pokładzie którego znajdziemy 21 mm obiektyw (ekwiwalent dla formatu 35 mm) o świetle f/4.5 - z 30 cm dystansem ostrzenia. Podobnie jak wcześniejszy aparat z serii Automat, Glass Magellan także działa w oparciu o parametry fotografowania ustawiane w sposób automatyczny. Do dyspozycji są tryby ustawienia migawki Auto (8-1/250 s.) oraz Bulb (do 30 s.).

Lomo’Instant Automat Glass Magellan

Do tego dochodzi obecność lampy błyskowej o liczbie przewodniej GN9 oraz kontrolki LED informującej o liczbie pozostałych zdjęć. Lomo’Instant Automat Glass Magellan korzysta z wkładów Fujifilm Instax Mini. Całość jest zamknięta w charakterystycznej, czarnej obudowie.

Aparat jest dostępny w przedsprzedaży za 189 euro (w zestawie otrzymuje się też adaptery - do zdjęć makro oraz Splitzer, przeznaczony do kreatywnego kadrowania). Dostawy Lomo’Instant Automat Glass Magellan rozpoczną się w połowie kwietnia.

Lomo’Instant Automat Glass Magellan

Lomo’Instant Automat Glass Magellan

Lomo’Instant Automat Glass Magellan


Komentarze czytelników (8)
  1. piXelRider
    piXelRider 20 marca 2017, 13:18

    Ale o najważniejszej cesze nie wspomnieliście: wedle Lomo zdjęcia będą wyjątkowo ostre, bo soczewki są szklane, a nie plastikowe :)

  2. Youkin
    Youkin 20 marca 2017, 14:15

    na stronie firmowej są zdjęcia, wyjątkowo NIEostre, wręcz rozmazane

    Antyreklama siebie ??
    Totalny badziew, gdzie są czasy Polaroida SX ?

  3. Kriss_12
    Kriss_12 20 marca 2017, 16:28

    Na bazie pewnego przesycenia mediów poprawnymi technicznie zdjęciami cyfrowymi wykreowano pewną modę. Dzięki tej modzie udaje się sprzedać odpustowe zabawki za absurdalnie duże pieniądze. Moim zdaniem wszyscy, którzy fotografują Holgami, Dianami, kompaktami z lat 80. XX w, itp. dali się nabić w butelkę, ponieważ o wartości zdjęcia decyduje jego wartość merytoryczna, autorski komentarz fotografa do rzeczywistości, a nie artefakty wygenerowane przez źle zaprojektowany i byle jak wykonany sprzęt. Mój stosunek do lomografii najlepiej ilustruje ten film:
    link

  4. bladyrunner
    bladyrunner 21 marca 2017, 08:58

    "Moim zdaniem wszyscy, którzy fotografują Holgami, Dianami, kompaktami z lat 80. XX w, itp. dali się nabić w butelkę, ponieważ o wartości zdjęcia decyduje jego wartość merytoryczna,"

    Bo nie od dziś wiadomo, że merytoryczną wartość zdjęcia można uzyskać tylko lustrzanką Canona, w porywach Nikona...

    Zawsze jak się pojawia jakaś informacja o tak zwanej fotografii natychmiastowej, towarzyszą jej niezwykle "wartościowe" i "przemyślane" komentarze osób, które niestety nie są w stanie zrozumieć, że fotografię można traktować jak zabawę.

  5. Kriss_12
    Kriss_12 21 marca 2017, 15:29

    @bladyrunner, czy interesujesz się fotografią? Czy zauważyłeś, że lomografia wkroczyła w sferę ambitnej fotografii dokumentalnej, a nawet fotoreportażu? Holgami i Dianami fotografują często ludzie śmiertelnie poważni, uważający się za artystów. Żyją oni w przekonaniu, że odblaski, zaświetlenia, winieta, brak ostrości, zaburzona równowaga barw, a nawet naświetlenie daty na klatce filmu podnoszą wartość artystyczną ich dzieł. Jest wiele pism i portali, które to „kupują”. Ja uważam, że jest to zjawisko (moda) do którego należy mieć dystans. Nie doszukiwać się znaczeń tam gdzie ich nie ma i nie powtarzać bezkrytycznie ochów i achów za redaktorem jakiegoś tam portalu fotograficznego z internetowego śmietnika. Jak zauważyłeś napisałem „moim zdaniem”. Spodziewałem się trochę ciekawszej polemiki niż twoja.

  6. NicéphoreNiépce
    NicéphoreNiépce 25 marca 2017, 15:21

    @bladyrunner: przeczytałem wypowiedź "Krisa" - w pełni się z nią zgadzam - i nie znajduję w niej już nie to, że stwierdzenia, ale nawet cienia sugestii, iż "nie od dziś wiadomo, że merytoryczną wartość zdjęcia można uzyskać tylko lustrzanką Canona, w porywach Nikona". Może po prostu naucz się czytać ZE ZROZUMIENIEM?

  7. NicéphoreNiépce
    NicéphoreNiépce 25 marca 2017, 15:25

    Aparat-zabawka - i jest to zabawa pożyteczna, mogąca poprowadzić w kierunku "czegoś poważniejszego".

  8. NicéphoreNiépce
    NicéphoreNiépce 25 marca 2017, 15:37

    @Kriss_12: zdaje się, że fotografia jest obecnie na tyle perfekcyjna - i przeżywamy taki zalew tych perfekcyjnych obrazków - że "w poszukiwaniu oryginalności" co poniektórzy gotowi są zareklamować nam jako "odkrycie" dosłownie cokolwiek ("freelensing" itd.).
    "Nadejszła wiekopomna chwila" w której dostaniemy odpowiednik "impresjonizmu", "kubizmu" itd. - bo np."surrealizm" od dłuższego czasu już mamy (Horowitz i naśladowcy). W sumie nie dziwię się specjalnie, bo takie usiłowanie "wybicia się z tłumu", bycia "zauważonym" (osobna kwestia, że co poniektórzy chcą to osiągnąć "tanio") - ludzka rzecz.

Napisz komentarz

Komentarz można dodać po zalogowaniu.


Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.