Optyczne.pl

 Zlot Czytelników

Partnerzy






proclub.pl - Profesjonalny Sklep Fotograficzny, Profesjonalny Sklep Foto, Sklep Fotograficzny, Sklep Foto, Sklep wideo, Sklep video, sprzęt Foto, sprzęt Fotograficzny, sprzęt video, sprzęt wideo, produkty fotograficzne, produkty Foto, produkty video, produkty wideo, akcesoria Foto, akcesoria fotograficzne, akcesoria video, akcesoria wideo, kamery video, kamery wideo, Aparaty fotograficzne, aparaty cyfrowe, kamery cyfrowe, Lustrzanki, bezlusterkowce, obiektywy zoom, Macro, Makrofotografia, Monitory, filtry, filtry Foto, filtry fotograficzne, filtry video, filtry wideo, wypożyczalnia sprzętu Foto, CPS, Macro fotografia, warsztaty fotograficzne, szkolenia, studio fotograficzne, wyposażenie studia,  zdjęcia, fotografia, kamera gopro, Hero Black, phantom, phantom 2,  full Frame, Canon, Sony, Panasonic, Olympus, Pentax, Nikon, Leica, Fujifilm, 
Lumix, Alfa, Sandisk, Hoya, Lowepro, Zoom, PowerShot, Ixus, EOS, Cinema, Legria, pełna klatka, Manfrotto, statywy, torby fotograficzne, torby Foto, torby video, torby wideo, futerały fotograficzne, plecaki fotograficzne, oświetlenie studyjne, GoPro, dji, Hero, ilce, Eizo, spiker, tamron, Zeiss, Tokina, gh4, om-d, lumix, dron, qadrotopter,  akcesoria, pen, nex, obiektywy, aparaty, kamery, zdjęcia, LensPen, Canon akcesoria, Sony akcesoria, Panasonic akcesoria, Olympus akcesoria, Leica akcesoria, Fujifilm akcesoria, Pentax akcesoria, Nikon akcesoria, GoPro akcesoria, karty pamięci.

Aktualności

Sony - drugie miejsce na rynku pełnoklatkowych aparatów

Sony - drugie miejsce na rynku pełnoklatkowych aparatów
18 kwietnia
2017 16:40

Ciekawe informacje zza oceanu przekazuje tamtejszy oddział Sony, który chwali się tym, że znalazł się właśnie na 2. miejscu, jeśli chodzi o rynek sprzedaży pełnoklatkowych aparatów z wymiennymi obiektywami.

Co prawda dane dotyczą rynku amerykańskiego, ale japońska korporacja rzeczywiście ma się czym pochwalić. Firmie Sony udało się zająć 2. miejsce na rynku sprzedaży aparatów pełnoklatkowych z wymienną optyką (na podstawie danych NPD Group) w USA. Miejsce to wcześniej zajmowała firma Nikon.

Jeśli chodzi o modele, które tak nakręciły sprzedaż, to wymieniane są bezlusterkowce A7R II oraz A7S II. Szczegóły są dostępne w komunikacie - tutaj.


Komentarze czytelników (114)
  1. Turbodymomen
    Turbodymomen 18 kwietnia 2017, 16:46

    Wow! I jak to wpłynie na nasze życie?
    A kto jest na pierwszym miejscu?

  2. grzegorz_maj
    grzegorz_maj 18 kwietnia 2017, 17:19

    @Turbodymomen

    Pewnie Sigma.

  3. ikit
    ikit 18 kwietnia 2017, 17:21

    Pewnie z 99% czytanych informacji nie wpływa na życie nikogo z nas...:P

  4. PeterLeonard
    PeterLeonard 18 kwietnia 2017, 17:28

    @Turbodymomen

    Pentax

  5. slaweko
    slaweko 18 kwietnia 2017, 17:44

    A na I miejscu Nokia 😂

  6. full-frontal
    full-frontal 18 kwietnia 2017, 17:48

    @Turbodymomen
    Zenit.

  7. fotopstryk
    fotopstryk 18 kwietnia 2017, 17:50

    Praktica Made in GDR zaraz po Zenicie, potem dopiero cyfrowe FF.

  8. tripper
    tripper 18 kwietnia 2017, 18:18

    Hehe, ciekawe, czy za dwa miesiące ogłoszą, że jednak nie są na drugim miejscu :-)

    Sony widzę przoduje w desperackim marketingu :-) To im się bokiem odbije zapewne.

  9. wojtek1963
    wojtek1963 18 kwietnia 2017, 18:24

    tripper

    to się nazywa : wyparcie :)

  10. PeterLeonard
    PeterLeonard 18 kwietnia 2017, 18:26

    tripper
    bo ogłoszą że są na pierwszym :)

  11. Borat
    Borat 18 kwietnia 2017, 18:37

    @tripper

    Desperacki marketing powiadasz: link

    W pierwszej dziesiątce 4 pozycje Sony, 4 Canon i tylko 2 Nikon.

  12. fatman
    fatman 18 kwietnia 2017, 18:39

    A mnie to wcale nie dziwi.
    Dziwi mnie natomiast, że nie zajęli 1 miejsca.

  13. baron13
    baron13 18 kwietnia 2017, 18:46

    Jeśli chodzi o tego typu informacje, to byłbym bardzo ostrożny. Empik prowadzi np listę coś w stylu "top 10" w domyśle 10 najlepszych książek. Aby dostać się na tę listę, trzeba zwyczajnie zapłacić. Natomiast sprawa inna, że Nikon od dłuższego czasu odwala jakiś "dżez" i dawno stracił pozycję producenta sprzętu dla profi. Windują w górę ceny, wypuszczają dziwne produkty i zbierają efekty tego. Począwszy od chlapania olejem, poprzez sakramencko drogi i nieostrzący obiektyw, po aparaty z kosmicznie wyśrubowanym iso na którym nie można robić zdjęć.

  14. PDamian
    PDamian 18 kwietnia 2017, 18:50

    W tym tygodniu na NAB ma być premiera nowego pełnoklatkowego Soniacza.

    Chyba, że będzie szybciej na ebayu, bo zakosili im ciężarówkę link

  15. mate
    mate 18 kwietnia 2017, 18:52

    @baron13
    "Empik prowadzi np listę coś w stylu "top 10" w domyśle 10 najlepszych książek. Aby dostać się na tę listę, trzeba zwyczajnie zapłacić."

    Nie 10 najlepszych książek tylko listę 100 bestsellerów, można sobie ustawić okres czasu, jaki ma być odniesieniem dla najlepiej sprzedających się pozycji. Masz jakieś dowody, że miejsca tam się kupuje, czy tak bezpodstawnie rzucasz oskarżenia? No i co z 63% Canona na rynku japońskim, Canon zapłacił?

  16. Szabla
    Szabla 18 kwietnia 2017, 19:31

    Musiał :P

  17. root_mistrz
    root_mistrz 18 kwietnia 2017, 19:46

    Jak jest w danej chwili to nic nie mówi, jaki jest trend?

  18. thorgal
    thorgal 18 kwietnia 2017, 19:55

    Trend jest taki że do fotografii fejsbukowej wystarczy smartfon.

  19. Jacek_Z
    Jacek_Z 18 kwietnia 2017, 19:59

    Ostatni pełnoklatkowiec nikona to D5. A tego nie sprzedaje sie duzo. Poprzedni model pełnoklatkowca to model z 2014 roku - D750. W tym roku na 100 lecie pokażą ze dwa nowe modele FX i sprzedaż skoczy.

  20. MaciekNorth
    MaciekNorth 18 kwietnia 2017, 20:22

    @Borat
    18 kwietnia 2017, 18:37
    >@tripper

    >Desperacki marketing powiadasz: link

    >W pierwszej dziesiątce 4 pozycje Sony, 4 Canon i tylko 2 Nikon.

    A99 II na 7. miejscu wśród FF i jeszcze trzeba na niego czekać, pewnie kupujący nie czytali tutejszego testu...

    Wśród APS-C dwa pierwsze miejsca to bezlusterkowce Sony, ale najwyżej notowane SLT czyli A77 II dopiero na 136. miejscu, za Pentaksami, bezlusterkowcami Canona i nawet za bezkorpusowcem ILCE-QX1 :P

    W średnim formacie na czele oczywiście Fujifilm GFX 50S :)

  21. JdG
    JdG 18 kwietnia 2017, 20:42

    @root_mistrz (jaki jest trend?):

    Jak widać - C i N trwają na pozycjach lustrzankowych (+ Pentax, ale ten mało się liczy) - mają po prostu tutaj bardzo silną pozycję, którą w dodatku trudno im będzie zmienić. Olympus już dawno odpuścił sobie lustrzanki, z powodzeniem. Fujifilm chyba ich nigdy nie produkował.

    Sony zaś nie miał problemu obciążenia starą technologią, więc rozwinął nowe konstrukcje. Nawet ich lustrzanki to bardziej jednak bezlusterkowce z pomocniczym lustrem.

    Hasselblad próbuje się w dygitalnych czasach ratować właśnie bezlusterkowcem.
    W ogóle w średnim formacie dominują bezlustra, zresztą nic dziwnego, bo tu opanowanie lustra i mechanicznej migawki to zdecydowanie większy był problem niż w małoobrazkowym sprzęcie.

  22. Borat
    Borat 18 kwietnia 2017, 20:50

    @MaciekNorth

    Jak bym brał na poważnie te testy to też bym nie nie kupił :)

    A Canon i Nikon sami są sobie winni bo kombinując jak by tu sprzedać ten sam aparat z jakimś mało znaczącym dodatkiem po raz enty oddają pole firmie Sony, która świetnie wykorzystuje oferując w w belusterkowcach swoje najnowsze technologie.

    Przykładem jest tutaj 5Dmk4, który prawie nie rożni się od poprzednika a tak reklamowane 4K to głupi dowcip producenta.

    Tak samo w Nikonie D600/610 to dokładnie ten sam aparat, który po wpadce sprzedaje się bezczelnie jako nowy model. Podobnie jak D800/810, który prawie niczym nie rożni się od poprzednika.

  23. Borat
    Borat 18 kwietnia 2017, 20:53

    @JdG

    Fuji produkowało lustrzanki. Co prawda na bazie korpusów nikona ale jednak produkowało link

  24. root_mistrz
    root_mistrz 18 kwietnia 2017, 21:16

    @JdG

    Dobry wywód, ale jaka jest konkluzja?

  25. JdG
    JdG 18 kwietnia 2017, 21:25

    @Borat (Fuji produkowało lustrzanki):

    Dzięki! ciekawe, nie wiedziałem. Ale to tak czy owak klon Nikona (poza matrycą), optyka też od Nikona. Więc nie zmienia sytuacji - firma się w to nadmiernie nie zaangażowała.

  26. JdG
    JdG 18 kwietnia 2017, 21:52

    @root_mistrz (Dobry wywód, ale jaka jest konkluzja?):

    Dzięki. Pozycja C i N jest taką, bo w ciągu lat te firmy zdominowały rynek. Nie wynika z jakiejś technologicznej cudowności ich lustrzanek, prędzej już z oferowanej optyki (do tego trzeba doliczyć Sigmę, Tamrona i pomniejszych producentów dla obu systemów) i innego niezbędnego sprzętu. Tym niemniej sama pozycja rynkowa to już ważki argument.

    Trochę to przypomina przypadek Microsoftu - Widows zawsze był kiepski, ale też wystarczająco używalny i na tym od początku opierał się cały przemysł PC, stąd żadne nowoczesne technologie w zakresie OS dla PC (poza tym co zrobiło Apple) się nie rozwinęły - wszystko zostało wytłumione, wykupione itd. Gdyby nie entuzjaści piszący KDE, Gnome itp. nic nowego by nie było.

    Korpusy odgrywają w tym mniej ważną rolę (IMHO) - są wystarczająco dobre, ale w sumie od lat wytwarzają to samo, z drobnymi modyfikacjami, pod różnymi nazwami. Ważną rolę odgrywają na pewno przyzwyczajenia użytkowników.

    Natomiast trend w tym zarysie jest dość wyraźny, najbardziej widoczny ostatnio w średnim formacie, gdzie wywalenie lustra, to czysty zysk w każdym wymiarze.

    Jasnowidzem nie jestem, jednak Sony zrobiło kawał dobrej roboty i w końcu stanie się jasne, że lustro i mechaniczna migawka nie są nikomu do niczego potrzebne, a nawet wręcz przeciwnie - szkodzą (na aparaciku z migawką tylko elektroniczną zrobisz łatwiej zdjęcia przy czasach 1/4-1" z ręki, nawet pomimo stabilizacji), to pewnie C i N w końcu zabiorą się do roboty.

  27. baron13
    baron13 18 kwietnia 2017, 22:31

    O ile dobrze pamiętam, używałem tej S3 i był to znakomity aparat. :-) Natomiast nie martwiłbym się biednymi koncernami, które popełniają rzekomo jakieś błędy i czeka ich pewna zagłada. Problemy Nikona są moim zdaniem czysto wewnętrzne. Coraz częściej wypuszczają towar, taki ni pies ni wydra, nie wiadomo do czego i dla kogo. Z zewnątrz wygląda, że firma ma kłopot z utrzymaniem jakości produktów. Głupie wpadki świadczą o tym, że problemem jest zarządzanie na wysokim szczeblu, bo czym innym można wytłumaczyć wypuszczenie na rynek skopanego totalnie obiektywu? To nie jest problem jakiejś błędnej linii. To efekt tego, że był plan zrobienia czegoś dobrego wedle dobrze znanej technologii i "się skopało", bo prawdopodobnie ktoś namieszał w zespole projektowym, ktoś innym nie sprawdził, że projektanci nie są w stanie podołać zadaniu, a jeszcze ktoś uznał, że wobec tego firma będzie rżnąć głupa wobec klientów.
    Canon zwyczajnie ma bardzo mocną pozycję na rynku. Ta firma może i popełnia błędy z punktu widzenia poszczególnych userów, bo nie robi im dobrze, jakby chcieli. Niestety, z punktu widzenia korpo, sobie robią bardzo dobrze, o czym świadczą wszystkie statystyki.
    Jakie mocowania ma nowa Sigma 135 mm? Canon EF, Nikon F, Sigma. W rzeczywistości NiC ma bardzo silną pozycję na rynku i to się nie zmieni przez jeszcze lata. Jak jakaś zewnętrzna firma chce wejść z jakimś osprzętem, to musi on być kompatybilny z NiC. Powodem są miliony sprzedanych korpusów i niestety obie firmy doskonale o tym wiedzą i to zapewne powoduje, że w Nikonie dzieją jakieś dziwne rzeczy, pewnie jakieś personalne wojny. Ich uczestnicy nie boją się, że firma rypnie i wszyscy pójdą na dno. Do tego daleko. Canon zaś konsekwentnie zapełnia kolejne rynkowe nisze. Jest dość czytelna oferta dla kilku klas klientów. Są aparaty tanie z przemyślaną ofertą optyki. Obiektywy 10-18 mm + 18-135mm daje z tanimi korpusami zestaw, który przekona każdego amatora, że komórka jednak nie jest lepsza, przebija także kompakty, które nie mają takiego szerokiego kąta. Tym sposobem Canon obsługuje segment pstrykaczy zajmujących się dostarczaniem zdjęć do tak zwanych portali społecznościowych. Canon 1200d i te dwa obiektywy dają sprzęt, który nastolatkowi pozwoli zaistnieć jako mistrz fotografii. Coś mi się widzi, że firma reaguje na zmiany na rynku ze znacznie większym pomyślunkiem niż inne. Taki model jak 77d to chyb jest efekt podobnego myślenia. Bogatszy, ale masowy odbiorca, który nie musi produkować zdjęć o najwyższej jakości, ale za to przyda mu się wysokie iso , bo czasami pewnie pstryka przy ognisku na firmowych imprezach do zakładowej gazetki.
    Jest kolejna sprawa: nie wiemy, jak się przedstawia sprzedaż aparatów w fufu i zyski firm z tego segmentu. Ja bym się spodziewał, że wielkich obrotów tam nie ma. To widać choćby po ruchach cen sprzętu. Fufu nabywają ludzie, którzy albo na tym jakoś zarabiają, albo mają hobby. No i aby z fufu był realny zysk, musi być szklarnia. NiC w tym miejscu prawdopodobnie czuje się mocne. Aby się przejechali potrzeba jednak lat, bo nawet gdyby choćby Sony wypuściło jednego dnia tyle słoików co ma NiC, to ludzie zwyczajnie nie kupią ich z braku kasy. Faktyczna sytuacja jest taka, że mamy monopolistyczną pozycję NiC, która trzyma za twarz, zarówno konsumentów jak i producentów niezależnych typu choćby Sigma. NiC wie, że niewiele może zagrozić ich dominacji, nic sobie nie robią z lamentujących klientów, że im się wciska odgrzewane kotlety. Klienci są spacyfikowani, a kadra zarządzająca może spokojnie zająć się kopaniem dołów pod sobą.


  28. FotoVideo
    FotoVideo 18 kwietnia 2017, 22:41

    Być może amerykanie sugerują sie wynikami DxOMARK Canon EOS 5D Mark IV na dalekiej 15 pozycji :(

    link

  29. baron13
    baron13 18 kwietnia 2017, 23:11

    @FotoVideo: Po pierwsze, to chyba jest tak, że nie Sony poszła w górę, tylko Nikon ma problemy, po drugie właśnie nie Canon tylko Nikon. Obstawiłbym, że nawet w Polsce wszyscy śluboprstryki będą się starali wysupłać na C5dm4, bo jak się zjawi wujek panny młodej z dobrym sprzętem, to trzeba mieć przynajmniej profi półkę. Sony u nas nie jest profi.

  30. mkol
    mkol 18 kwietnia 2017, 23:42

    Jak to się mówi i bardzo dobrze że mają drugie miejsce. Czekamy aż Sony wejdzie na pierwsze! Chyba, ze z kolejnym wypustami skrewią z ceną i CiNiaki ich dogonią.
    A na razie to widać przepis jest prosty - dać FF w rozsądnej, a nie wywalonej w kosmos (monopolistycznej) cenie i sukces gotowy.

  31. FotoVideo
    FotoVideo 18 kwietnia 2017, 23:56

    I tu ciekawostka rok temu kupiłem A7 w cenie 5500 zł dzisiaj kosztuje 6150 zł czyżby popyt bo to przeciez nie jakaś nowość tylko aparat który miał premiere w 2014 roku

  32. baron13
    baron13 19 kwietnia 2017, 00:00

    @FotoVideo: Po mojemu dobra zmiana. Cały sprzęt poszedł w górę, bo jest z importu.

  33. jausmas
    jausmas 19 kwietnia 2017, 00:21

    To prawda, ceny sprzętu mocno poszły w górę.

    Nie obśmiewałbym SLT bo wbrew pozorom wyrobiło sobie dobrą opinię po przez całkiem sprawny AF-C. Z zaskoczeniem obserwuję, że ludzie amatorsko ale regularnie pstrykający sport z akredytacją porzucają stare Canony czy Nikony dla ponoć umierającego bagnetu A. Coraz częściej widuję u nich takie zabawki jak A58 i A77II i nawet trochę mnie dziwi wejście w to mocowanie na tym etapie rozwoju. Odpowiedź jest jedna, skuteczne AF-C i stosunkowo tania optyka pod A.

  34. root_mistrz
    root_mistrz 19 kwietnia 2017, 00:54

    Moim zdaniem ukształtują się 3 obszary: podstawowy, średni i zaawansowany.
    Pierwszy zdominują smartfony, drugi bezlustrerkowce FF: Sony i jeszcze jedna lub dwie firmy, w drugim obszarze też bezlusterkowy crop: Fujifilm, Canon, może jeszcze ze dwie firmy, a dotychczasowi "pro" przeniosą się do bezlusterkowców średniego formatu skropowanego i pełnego.
    Na marginesie zostanie lustrzanka tak jak dziś analog, no może będzie się trochę dłużej broniła od analogu, bo jest hybrydą elektroniki i mechaniki. Mechaniczne elementy będą zwyczajnie nieekonomiczne vs uzyskiwana jakość zastępującej jej elektroniki.

    Wystarczająco dobry, w każdym z tych obszarów, wygra, reszta będzie podążać do czasu, aż się nie wycofa.

    Tylko co jest kluczowe, żeby wygrywać w tych obszarach? to już odpowiedzieliście.

    Wracając do Nikona, który stracił drugie miejsce, będzie tracił dalej, dopóki nie wprowadzi bezlusterkowca, ale jest w pułapce swojego bagnetu F, ale wierzę, że coś wymyślą zachowując obecną szklarnię, ten rok i przyszły to ostatni dzwonek.

  35. druid
    druid 19 kwietnia 2017, 00:58

    @baron13
    Chyba sam dobrze wiesz, że ślubniacy nie wybierają S nie dlatego, że jest u nas mało profi, tylko całkiem innych względów. A7 to sprzęt który kompletnie nie nadaje się do tego typu fotografii. Bateria, szybkość wlączenia i gotowości do użytku, niepewny AF przy braku światła itp. Dużo by można wymieniać.

    " Z zaskoczeniem obserwuję, że ludzie amatorsko ale regularnie pstrykający sport z akredytacją porzucają stare Canony czy Nikony dla ponoć umierającego bagnetu A"
    Ileż to takich osób znasz? I jaki stanowią procent na tle wszystkich fotografujących których znasz? Chyba za bardzo puściłeś wodze fantazji :P

  36. jausmas
    jausmas 19 kwietnia 2017, 01:20

    @druid
    Już pisałem, sam jestem zaskoczony ale kiedyś przyglądając się czasem trafił się jeden ziutek z Sony. Teraz jak patrze to jest trzech czterech i to po części osoby które wcześniej katowały jakiegoś Canona czy Nikona apsc z Sigmą. Tak więc typowo budżetowa reporterka ale osoby stale robiące te reportaże, że tak powiem od lat. Oczywiście śmietanka w tym gronie jedzie na FF Canona/Nikona i potężnych tele. Widać jednak, że ludzie z małym budżetem doceniają zalety SLT, myślę o AF-C i szybkiej serii.

  37. jaad75
    jaad75 19 kwietnia 2017, 01:30

    @JdG "W ogóle w średnim formacie dominują bezlustra"
    Czyżby? Zdecydowana większość, to konstrukcje lustrzane, nawet gdyby przyjąć, że wszelkie konstrukcje "techniczne", to bezlustra.

  38. PDamian
    PDamian 19 kwietnia 2017, 01:34
  39. dARTi
    dARTi 19 kwietnia 2017, 01:39

    Każdy ma swoje ulubione sprzęty do których jest przyzwyczajony, ma szklarnię akcesoria a zmiana systemu nie jest potrzebna dokąd wszystkie firmy oferują podobne możliwości. Znam wielu fotografów robiących zawodowo i pomimo, że patrzą na A7 i zdjęcia które potrafi wypluć z nieskrywaną ciekawością (jak to możliwe, że takie małe gówno a robi tak ładnie to jednak nawet nie pomyślą o przesiadce bo i po co? Im realnie wystarcza Mark 5Dm2 albo D700 na taki standard jaki oferują. Mają po 2 zoomy 2.8 którymi robią wszystko zazwyczaj bez przepinania bo mają po 2 body. A7 nie dla nich. NIe są na tyle kreatywni, żeby wykorzystać możliwości. Ponad nie wyżej cenią stabilność i pewność a tu oferta C i poniekąd N jest nie do pobicia (jeszcze pewnie dość długo). Prędzej nowi którzy nie dali się oczarować mitycznej magii Canona a potrafią czytać ze zrozumieniem i analizować za i przeciw bo tych "za" jest coraz więcej a "przeciw" coraz mniej. I ten stan będzie się pogłębiał a ktoś kto zaczyna teraz przygodę z kompletowaniem sprzętu i widzi co się dzieje w skostniałym świecie lustrzanek może wyciągać wnioski nie takie znowu "oczywiste".

  40. jausmas
    jausmas 19 kwietnia 2017, 01:51

    @dARTi
    Dokładnie, poza tym migracja w FE tania nie jest i nie będzie niestety.
    Ale to jest taka bardziej sytuacja z rodzimego grajdoła. Trochę inaczej jest tam gdzie relacja zarobków do cen jest korzystniejsza dla nabywcy. My jesteśmy w innej planszy, a lada moment będzie tu Białoruś...

  41. druid
    druid 19 kwietnia 2017, 02:06

    @dARTi
    Jak patrzą na ceny zooma 24-70 2.8 czy stałki 85mm pod A7 to nie ma się co dziwić, że nie zostają przy 5DmkII ;)
    I nie wiem jaki widzisz związek pomiędzy kreatywnością a marką sprzętu i podaj przykład jak przesiadka na A7 nagle otworzy przed nimi świat kreatywnych możliwości? ;)
    Co takiego dzieje się w tym skostniałym świecie lustrzanek? Bo ja widzę choćby premiery niemal doskonałych optycznie Sigm z bagnetem lustrzankowym.

  42. PDamian
    PDamian 19 kwietnia 2017, 02:23

    druid,
    naprawdę sądzisz, że ktoś sprzeda lepiej zdjęcia / zyska nowych klientów / zyska uznanie / ... -bo zdjęcia zrobi niemal doskonałą Sigmą a nie np. starymi EF 85/1.8?

    link

  43. baron13
    baron13 19 kwietnia 2017, 08:53

    Jest jedna zasadnicza sprawa. Czy usunięcie lustra daje jakieś zyski, czy, średnio, rodzi wiele problemów? Chciałbym, żeby ktoś podał przykład sytuacji, w której lustrzanką "nie da się". Słynne zalety EVF, wyświetlanie poziomicy, histogramów, podgląd zdjęcia, albo są nieporozumieniem, albo, wyświetlacz w lustrzance załatwia to samo, czasami odrobinę gorzej. Zaś lustro na przykład umożliwia obserwację kadru przy wysokich kontrastach które przekraczają zakres matrycy i nie ma możliwości technicznych by je wyświetlić. Nie ma problemu z prądożernoscią i tak dalej i temu podobne, co wiele razy pisałem. To jest główny problem Sony: proponuje ludziom gorsze technicznie rozwiązanie.

  44. grzegorz_maj
    grzegorz_maj 19 kwietnia 2017, 09:01

    "Wraz z trwaniem dyskusji na optyczne.pl w dowolnym wątku prawdopodobieństwo do uznania przez użytkownika baron13 wyższości OVF nad EVF dąży do 1" by @Stivenson, CBDU

    tak, @baronie13, pisales o tym wiele razy, pamietamy.

  45. mate
    mate 19 kwietnia 2017, 09:17

    @baron13
    "Chciałbym, żeby ktoś podał przykład sytuacji, w której lustrzanką "nie da się"."

    Rzecz w tym, że tylko ty masz tak ograniczone horyzonty, aby stwierdzać z całą stanowczością, że czegoś się nie da, zwłaszcza nie mając tego sprzętu w ręku.
    Ludzie wybierają EVF, bo ten jest dla nich wygodniejszy, oferuje funkcje niedostępne dla wizjera optycznego i tyle.

  46. mkol
    mkol 19 kwietnia 2017, 09:24

    @baron13
    Drogi baronie13 ile jeszcze razy przeczytamy od ciebie o złu wszelakim i wcielonym w EVF i o wyższości OVF nad nim?
    Każdy tu swój rozum ma i wybierze to co mu pasuje.
    A ta ciągła mantra z Twojej strony już lekko nudnawa się staje.

    Przy okazji, wykorzystujesz wbudowany LCD w wykorzystywany przez Ciebie aparat do podglądu zdjęć? I nie przeszkadza ci on?

  47. mate
    mate 19 kwietnia 2017, 09:28

    @mkol
    "Przy okazji, wykorzystujesz wbudowany LCD w wykorzystywany przez Ciebie aparat do podglądu zdjęć? I nie przeszkadza ci on?"

    Niedawno się niechcący wysypał, że korzysta z LV do ostrzenia manualnym Samyangiem jak jest mniej światła, choć do tej pory cały czas twierdził, że jak jest ciemno, to w EVF nic nie widać, a w OVF jeszcze tak i że za pomocą EVF nie da się manualnie ostrzyć czymś dłuższym niż szeroki kąt.
    Zwykły śmierdzący troll i nic więcej.

  48. noob
    noob 19 kwietnia 2017, 09:28

    No proszę, nikomu nic ta informacja wżyciu nie zmienia, a w komentarzach istne rozwolnienie słowne :) jak ruskim atomówki wreszcie przerdzewieją to wam dopiero życie się zmieni :P

  49. SKkamil
    SKkamil 19 kwietnia 2017, 09:49

    no tak ;
    zaraz sprawdzę ile mam nietrafionych zdjęć robionych analogiem z wizjerem optycznym ;
    ale sądze ze procent będzie podobny niż z wizjerem elektronicznym ;
    Kiedyś oglądałem zdjęcia naszych rodaków z za oceanu i większość to mocno przestrzelona ,ale ludziom to nie przeszkadza ;
    Przy okazji testu sigmy 135 1,8 ktoś wrzucił link do strony gdzie porównywano ja z Canonem ..i to co tam zobaczyłem jakos nie zachęca do używania AF z jasnymi obiektywami , ptaszek na gałęzi mocno nie ostry ;
    Czyli jeśli komus to nie przeszkadza to brać ;
    Ja np używałem LV tylko w makro

  50. SKkamil
    SKkamil 19 kwietnia 2017, 10:07

    Faktycznie może ci amerykanie mają inny gust link

    Aparat w ofercie od roku lub dwóch i żadnej oceny użytkownika ..?

    Osobiście nie ma nic przeciwko kupowaniu aparatów tej firmy , ale jest to troszkę dziwne ;

  51. baron13
    baron13 19 kwietnia 2017, 10:24

    Wiara może góry przenosić, tak mawiał wiele lat temu proboszcz w Przedborowie ;-) Ale przyznaję, staje się nudne to dyskutowanie o OVF i EVF. Sprowadza się bowiem do tego, że lud elektroniczny zaprzecza faktom technicznym, które każdy, przy drobinie dobrej woli moze sprawdzić. Np częstość ramki nie jest nieskończona i przy słabym oświetleniu spada, iso musi się podnieść i w pewnym momencie robi się tak, że brakuje tego iso. Obraz migocze przy poruszaniu aparatem, przy większych ogniskowych potrzebny jest ciężki astronomiczny staty, żeby to ograniczyć. Lecz wiara czyny cuda i lud wierzy, że nie migocze :-) Wierzy, że w ciemnościach w EVF widać lepiej. Bo do pewnego poziomu oświetlenia wspólczesne aparaty potrafią rozjaśniać obraz. Lecz niestety, jak kto chce wiedzieć, to wygrzebie informację, że czułość oka jest lepsza niż czułość tej kamery Canona co ma 4 miliony iso ;-)
    Co prawda najlepsze matryce w porywach przenoszą jakieś 12 - 13EV lecz na potrzeby dyskusji o EVF dynamika całego toru optycznego z wyświetlaczem jest nieskończona :-) Nieprawdą także jest, że aparat z EVF żre bez litosci prąd, a jesli żre, to nic nie szkodzi. Moim zdaniem człowieka który się kompletnie nie zna, w niektórych bezlusterkowcach ta właściwość przeradza się niektórych okolicznosciach w katastrofę. Zwyczajnie ten sprzęt nie nadaje się kompletnie do pewnych typów fotografii, choćby dla slubniaka. Aliści na potrzeby dyskusji, pradożerności w ogóle nie ma co rozpatrywać.
    Dowcip w tym, że dyskusje o EVF obracają się wokół zaprzeczania rzeczom oczywistym, albo wpierania czergoś niezwykłego. Np tego, że wyświetlacz nie może zastąpić wizjera elektronicznego. Może, zastępuje z powodzeniem i trudno wymyślić co by się na nim nie dało. Jakkolwiek na potrzeby dyskusji, jak mantrę powtarzamy, że w ogóle nie ma porównania. Prawda jest taka, że do pewnego typu, powiedziałbym smartfonowej fotografii EVF jest mało przeszkadzający. Kto nie został wykopany przez życie z tej niszy, będzie bronił wizjera jak niepodległości i dyskusje z kims takim mozna traktować najwyżej jak ćwiczenia. Albowiem wiara przenosi góry, więc cóż to dla niej znieść jakieś a chocby i prawdziwe argumenty ? :-)

  52. Heimo
    Heimo 19 kwietnia 2017, 10:44

    @baron
    porównujesz peryskop z kamerą niestety. Myślę, że argumenty na rzecz OVF skończą się, jak czułość matryc się poprawi o kolejne kilka EV. Wtedy będzie można ostrzyć na EVF w warunkach, w których w OVF nie będzie wiadomo w co celujesz.

  53. wzrokowiec
    wzrokowiec 19 kwietnia 2017, 10:57

    @Borat
    "W pierwszej dziesiątce 4 pozycje Sony, 4 Canon i tylko 2 Nikon."

    A w klasie APS-C Canon jest dopiero na dziewiątej pozycji?
    Najlepiej sprzedające się Nikony na piątym i szóstym miejscu.

  54. Borat
    Borat 19 kwietnia 2017, 10:59

    @ FotoVideo

    Niecały rok temu to w lipcu kupiłem A7 za 4 399,00 zł. Przez podwyżki cen sprzętu i "dobra zmianę" dzisiaj ten sam aparat kosztuje prawie 1/3 więcej.

  55. mate
    mate 19 kwietnia 2017, 11:23

    @baron13
    19 kwietnia 2017 godz. 10.24
    "lud elektroniczny zaprzecza faktom technicznym...Wierzy, że w ciemnościach w EVF widać lepiej."

    13 kwietnia 2017 godz. 21:23
    "Samyangiem 135 mm zazwyczaj ostrzę z LV, bo używam go, gdy ciemno"

    Tyle są warte twoje argumenty śmierdzący trollu.

  56. opty
    opty 19 kwietnia 2017, 11:35

    Znowu pianka na ustach tego samego gościa. Polecam melisę. Arku nie chcemy hejtu tutaj. Banuj nerwowych.

  57. Borat
    Borat 19 kwietnia 2017, 11:41

    @jausmas
    My jesteśmy w innej planszy, a lada moment będzie tu Białoruś...

    Chyba pomyliłeś z Ukrainą...

  58. JdG
    JdG 19 kwietnia 2017, 11:45

    @jaad75 (Zdecydowana większość, to konstrukcje lustrzane, nawet gdyby przyjąć, że wszelkie konstrukcje "techniczne", to bezlustra):

    świat formatu średniego to dość złożona rzeczywistość, bo, zdaje się, ciągle jeszcze sporo analogowych urządzeń jest używanych, ewentualnie produkuje się moduły z matrycą do starych konstrukcji (tak jak do niedawna robił Hasselblad). Pierwsze dygitalne od początku konstrukcje faktycznie są lustrzankami - Leica S i Pentax 645Z, ale wszystko co nowe, czyli Hasselblad X1D i Fujifilm GFX 50S, to bezlustra.

    Nie może to dziwić, bo wśród takich seryjnych, do kupienia w sklepie konstrukcji, największe matryce zbliżają się do formatu 60 x 45 mm, większość zaś jest znacznie mniejsza, więc obiektywy dawnych lustrzanek analogowych są po prostu dla nich za długie i trzeba i tak projektować nowe. A lustro, które w oczywisty sposób stało się zbędne, w aparatach MF to był zupełnie poważny problem konstrukcyjny (o ile nie mówimy o konstrukcjach 2-obiektywowych). Kto pamięta Pentacona Six, ten wie o co chodzi - tu wektory sił uruchamianych przez ruch lustra i migawki były duże, stąd użytek migawki centralnej w obiektywach. Tryb seryjny to w tym sektorze chyba nie występował w ogóle.

    W ogóle nie jestem w stanie zrozumieć tej dziwnej fascynacji lustrzankami, to chyba jakaś zaszłość po komunizmie - lustro jest już zbędne i trzyma się tylko dzięki C i N. To, że "bezlustra" najczęściej nie dorównują modelom D1, czy D5 wynika z tego głównie, że projektowane są one dla amatorów raczej, jak dotąd.

    Olympus próbuje swoje konstrukcje promować jako profesjonalne i ten nowy E-M1 II już chyba taki jest, ale najwyraźniej musi najpierw pokonać wielkie opory natury psychologicznej - przecież żaden "profesjonalista" z tak maleńkim aparatem nie wybierze się na imprezę. Tu wielkość ma znaczenie podstawowe przecież, jak długi krawat Trumpa.

  59. SKkamil
    SKkamil 19 kwietnia 2017, 12:05

    Czyli wniosek prosty wszystko co nowe lepsze ;
    W czasach analogów część MF była produkowana bez pełnoprawnego wstępnego podnoszenia lustra ; Jedno z ostrzejszych zdjęć jakie widziałem to pentax 645 z obiektywem makro ( nie mający podnoszenia lustra i płócienna migawkę ) ...innymi słowy każdy troszkę teoretyzuje na swój sposób ;

  60. JdG
    JdG 19 kwietnia 2017, 12:20

    @Heimo (Myślę, że argumenty na rzecz OVF skończą się, jak czułość matryc się poprawi o kolejne kilka EV. ):

    niekoniecznie, bo jednak oko ludzkie i oko aparatu funkcjonują trochę inaczej. Co do OVF vs EVF, żelaznego tematu tutejszych dyskusji, to akurat wszyscy mają w niej rację, *baron13* też. No, może każdy ma trochę racji.

    Choć twierdzenia *barona*, że bezlusterkowce nie mogą czegoś, co mogą lustrzanki, są oczywiście bez sensu - każdy sprzęt ma jakieś ograniczenia, ale akurat wizjer (jakikolwiek) w popularnej fotografii nim nie jest. Tyle, że patrząc w EVF widzimy to co widzi matryca, a w OVF, to co sami jesteśmy własnocznie dostrzec, zatem jak mamy dobry wzrok i jasny obiektyw, to coś tam w ciemności dojrzymy. Choć przeważnie też nic w tym OVF nie widać i trzeba sobie radzić polegając na własnych oczach, czyli patrząc wprost (w OVF, zakładając baaardzo jasny obiektyw widzimy to samo co bez niego, tylko ciemniej jest).

  61. JdG
    JdG 19 kwietnia 2017, 12:30

    @SKkamil (Czyli wniosek prosty wszystko co nowe lepsze):

    to wniosek zbyt pochopny, wszystko co nowe po prostu jest, podczas gdy stare powoli zanika.

    >> W czasach analogów część MF była produkowana bez pełnoprawnego wstępnego podnoszenia lustra ; Jedno z ostrzejszych zdjęć jakie widziałem ...

    natura zna pewnie jeszcze większe cuda niż to zdjęcie, co nie zmienia sytuacji, że lustro oprócz plusów dodatnich (możliwość patrzenia przez obiektyw) ma jednocześnie także ujemne (zasłania okno obrazowe i musi mieć całkiem skomplikowany mechanizm podnoszenia i opuszczania oraz amortyzowania ruchów). Stosowanie celownika lunetkowego albo 2. obiektywu celowniczego zmniejszało koszty albo techniczne komplikacje, likwidowało źródło wstrząsów ale też nie było do końca bezbolesne - paralaksa, ograniczenia w wymianie obiektywów też są irytujące. Teraz, skoro lustro już nie jest konieczne, jest chyba lepiej?

  62. wojtek1963
    wojtek1963 19 kwietnia 2017, 12:35

    opty

    Baron swoją odpornościa na argumenty świetego wyprowadziłby z równowagi :)

  63. jausmas
    jausmas 19 kwietnia 2017, 12:52

    dyskusja o tym kto ma dłuższego? :DDD

  64. SKkamil
    SKkamil 19 kwietnia 2017, 13:54

    Jgd
    Tyle tylko ze my dyskutujemy nie o tym czy elektrorniczny podgląd jest we współczesnych sprzętach foto potrzebny ale o tym czy watro mieć dwa wizjery elektroniczne ;
    Jeśli konieczne jest manie dwóch wizjerów elektronicznych to wszystkie konstrukcje również Sony z jednym wyświetlaczem można waszym zdaniem sobie odpuscic ..?

  65. SKkamil
    SKkamil 19 kwietnia 2017, 14:07

    link

    Odnosnie analogów to nadal jeszcze są ;

    Troszke ta dyskusja przybiera formę ze lepsza jest komorka z dwoma obiektywami niż z jednym ;

    Skoro takim canonem 100 d czyli nie tak znów nowym sprzętem można zrobić zdjecie w ciemności o normalnej jakości ( ostanio takie widziałem )

    Ty chyba ten lepszy waszym zdaniem sprzet byłby potrzebny przy spacerze po ciemnej stronie księżyca ;

    Innymi słowy natura nie uraczy nas aż tak wymagającymi motywami by tą różnicę było widać

  66. baron13
    baron13 19 kwietnia 2017, 14:22

    Akurat twierdzenie, że wizjer nie jest problemem w aparacie mocno się kłóci z historią rozwoju aparatów. Min dlatego wprowadzono kliny i rastry na matówkach, że były kłopoty z ostrzeniem. Dlatego takie aparaty jak Pentax były cenione za wizjer i dlatego cały czas zmieniano konstrukcję układu podgladu od matówki w aparata LF poprzez wizjery ramkowe w pierwszych aparatach turystycznych poprzez dalmierze, do lustrzanek. Wszystkie konstrukcje mają swoje plusy dodatnie i plusy ujemne. Np "prawdziwa matówka" pozwala dobrze ostrzyć, ale obraz staje się ciemniejszy. Jasny obraz da nam dopiero wizjer lunetkowy (kiedyś była o to długa bijatyka, tak można powiększyć obraz matówki i nawet zwiększyć jej obserwowaną jasność). Soczewka Fresnela jest jasna ale robi się kiepsko z ostrzeniem.
    Zasadnicza konkluzja jest taka, że wizjer potrafi być ważnym elementem aparatu fotograficznego, skoro tyle razy był przeprojektowywany. EVF ma swoje zalety, ale też ma koszmarne wady i jak widać dobrze robi sprzedaży aparatów Canona pozostawienie obydwu torów podglądu.

  67. mate
    mate 19 kwietnia 2017, 14:30

    @baron13
    "tak można powiększyć obraz matówki i nawet zwiększyć jej obserwowaną jasność"

    Bredni ciąg dalszy. Nie, nie można samym torem optycznym powiększyć obrazu matówki przy jednoczesnym zwiększaniu (a także zachowaniu status quo) jej jasności.

  68. SKkamil
    SKkamil 19 kwietnia 2017, 14:48

    link

    Dla każdego cos dobrego ...oczywiście ta firma też zaraz padnie ;
    Biorac pod uwagę to ze Sony jest na drugim miejscu ;

    Tylko nikt nie wspomniał pewnie ,że jest to efekt nasycenia rynku lustrzankami , jeśli srednio zarabiający amerykanin bardziej zaawansowany fotograficznie posiada kilka lustrzanek to dla odmiany kupuje mały korpus podróżny ;

    Aby wyciągnąć wnioski trzeba by mieć dane z iloma obiektywami kupił bo wtedy będziemy wiedzieli czy traktują ten korpus jako podstawowy czy dodatkowy ;

  69. mate
    mate 19 kwietnia 2017, 14:58

    @SKkamil
    "Dla każdego cos dobrego"

    Opcjonalne matówki do manualnego ostrzenia są od dawna dostępne, tylko stosowanie ich ze współczesnymi dslr jest nieco upierdliwe, bo aparaty te nie są przystosowane do szybkiej beznarzędziowej wymiany matówki, a jak chcieć założyć szkło z AF i z niego korzystać, to znowu trzeba przekładać matówkę na tę oryginalną.

  70. SKkamil
    SKkamil 19 kwietnia 2017, 15:16

    mate
    no własnie o tym mowa ze bogate rynki dają inne możliwości ;
    U nas ktoś kupuje Sony i traktuje to jako korpus do wszystkiego ;
    A za oceanem może mieć dwa korpusy lustrzanek jeden z matówka z klinem drugi do AF i dodatkowo sony w kieszeni z jednym obiektywem ;
    Nie można z tego wyciagac daleko idących wniosków ,że np lustrzanki się przeżyły ;

    Zapewne jeśli ktoś kupił kilka lustrzanek np Canona to nie będzie powielał zakupów w innej stajni np w NIkonie ;
    A sony potraktuje jako ładny dodatek

  71. baron13
    baron13 19 kwietnia 2017, 15:36

    @mate: Wyzywasz mnie o śmierdzących trolli, a tymczasem... Tymczasem jesteś przykładem internetowego znawcy. Którego wystarczy troszke popondować, by stwierdzić, że potrafi tylko powtarzać za innymi znawcami z internetu powtarzać banały. Powiadasz nie da się zmienić obserwowanej jasności matówki? A jakim cudem jasność rzucanego przez obiektyw obrazu zmienia się przy kręceniu przesłoną? To działa tak samo :-) Tyle, że trzeba by wiedzieć cokolwiek z fotometrii, odrobinę znać się na kątach bryłowych i innych takich cudach.
    Jest taka opowieść o przedwojennych literatach, skleroza mnie już toczy i zapomniałem nazwisk bohaterów. W tym wypadku mniejsza kto z kim toczył zawzięty spór na temat jakiejś książki. W końcu jeden z dyskutantów użył takiego argumentu, że mianowicie ma zasadniczą przewagę: nie czytał tej książki.
    No i mniej więcej w ten sposób dyskutuje się tu. Im bardziej nie rozumie zagadnienia, tym dziwaczniejsze tezy może wygłaszać i bronić ich z prawdziwym ogniem w oczach. A jak ktoś się trochę rozumie, to mu w końcu zaświta, że opowiada banialuki i są tacy, którzy to słyszą jako banialuki. Tak, w końcu można wyzywać od trolli osobnika, który przypomina, że matryca ma ograniczoną dynamikę, byle by dość się nie znać :-)

  72. mate
    mate 19 kwietnia 2017, 15:36

    @SKkamil
    "A za oceanem może mieć dwa korpusy lustrzanek jeden z matówka z klinem drugi do AF i dodatkowo sony w kieszeni z jednym obiektywem"

    I będzie targać na spacer 2 puszki dla 2 szkieł? No i po co to lustro do manuali, jak tutaj bezlusterkowiec oferuje więcej?
    A te matówki manualne jednak furory nie robią, bo najbardziej znana z firm, która je robiła, czyli KatzEye już dawno dała sobie spokój:
    link

  73. szafir51
    szafir51 19 kwietnia 2017, 15:40

    I tak znów pan fizyk-bajarz-fantasta-teoretyk będzie dyskutował na temat przetworników cyfrowych z inżynierem, który ukończył studia na Wydziale Elektrycznym PWr o specjalności przetwarzanie sygnałów cyfrowych.
    Z tym samym, który aparat z EVF trzyma na co dzień w ręku (i przy oku).
    Sam nie wiem, śmieszne to czy smutne?

  74. mate
    mate 19 kwietnia 2017, 15:45

    @baron13
    "Powiadasz nie da się zmienić obserwowanej jasności matówki?"

    Powiadam, że nie da się zwiększyć jasności obrazu matówki przez układ optyczny w okularze przy jednoczesnym zwiększaniu powiększenia tego układu.

    "A jakim cudem jasność rzucanego przez obiektyw obrazu zmienia się przy kręceniu przesłoną?"

    Człowieku, mowa jest o układzie wizjera (w okularze nie ma przysłony), do porównania jego jasności w ogóle nie jest potrzebny obiektyw. Jak skierujesz aparat bez obiektywu na oświetloną białą ścianę, to w aparacie dającym powiedzmy powiększenie matówki x1,5 obraz w wizjerze będzie ciemniejszy niż w aparacie z tą samą technologią dającym powiększenie powiedzmy x1,2.

  75. śwacław
    śwacław 19 kwietnia 2017, 15:50

    "No i mniej więcej w ten sposób dyskutuje się tu. Im bardziej nie rozumie zagadnienia, tym dziwaczniejsze tezy może wygłaszać i bronić ich z prawdziwym ogniem w oczach" - Baronie, przecież to wypisz wymaluj Ty vs EVF. Wreszcie to wyznałeś.

  76. SKkamil
    SKkamil 19 kwietnia 2017, 16:06

    mate
    to co piszesz to teoria ;
    Praktyka jest taka ze jest jakas dominujaca firma na rynku powiedzmy Canon ;
    Canon oferował 5 de , 5 de dwa , 5 de trzy ; 5 de cztery i praktyka jest taka ze jeśli np takie 5 de dwa miało słabszy AF to ktoś wsadza teraz tam matówkę z klinem i tyle ;
    natomiast nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie kupował Canona i Nikona bo Nikon ma prawie to samo co Canon raczej wybierze Sony jako dodatkowy korpus ;
    Bezposrednia konkurencja C i N powoduje ze ktoś ta konkurencję wygrywa ;
    Dlatego takie firmy jak Sony lub Pentax w sumie mają chytry plan nie konkurować z wiodącą marką ale oferować cos innego ;
    Np mając Canona bardzjej się skusisz na Sony bo małe lub na Pentaxa bo ma np śledzenie gwiazd niż na Nikona który ma prawie to samo ;
    A Nikon żeby konkurować musi mieć podobny arsenał obiektywów czyli duże koszty;
    Pomijam praktycznie to czy Sony jest dobre czy nie ..jest dobre bo inne ;

  77. PDamian
    PDamian 19 kwietnia 2017, 16:16

    Do fotografii gwiazd preferowane są jasne obiektywy stałoogniskowe o dużej rozdzielczości -a takich do Pentax nie ma.

    ... no Sigma A 35mm f/1.4 jest jako jedyna z tych najlepszych.

  78. SKkamil
    SKkamil 19 kwietnia 2017, 16:33

    ale tandem Irix + Pentax nie wydaje się złym rozwiązaniem mowie o iryxie 11 mm ;
    link

    czyli biorąc pod uwagę stosunek kąta widzenia do jasności to jest o n porównywalny do canona powyższego za ułamek ceny ;
    A drugi z irixów bardzo ciemny nie jest ;
    Oczywiście to sledzenie gwiazd to tylko przykład ; ronie dobrze można powiedzieć ze montaże pozwalające na sledzenie są zbędne ;

  79. PDamian
    PDamian 19 kwietnia 2017, 16:45

    No tak, Irixy, Samyang 20/1.8 i Sigma 35/1.4
    ale gwiazdy robi się wszystkim od UVA do 300mm -albo i więcej...


  80. PDamian
    PDamian 19 kwietnia 2017, 16:52

    O godzinie 17. Sony przedstawi nowy aparat High End
    live stream link

  81. JdG
    JdG 19 kwietnia 2017, 16:53

    >> Akurat twierdzenie, że wizjer nie jest problemem w aparacie mocno się kłóci z historią rozwoju aparatów. (by *baron13*):

    kłóci się? dlaczego? oryginalnie kamery żadnych wizjerów nie miały - była tylko matówka. Wizjer do zrobienia zdjęcia w żaden sposób niezbędny nie jest - łatwo sprawdzić, wystarczy włączyć aparacik i nacisnąć spust. Zrobi zdjęcie, można ewentualnie wycelować go tak, żeby jakiś konkretny motyw ujął.

    W dawnych, lustrzankowych czasach często musiałem tak właśnie robić zdjęcia, bo nie zawsze dało się skorzystać z OVF. I przeważnie zdjęcia wychodziły, przy odrobinie wprawy dawało się całkiem precyzyjnie ująć to, co chciało się sfotografować.

    No a teraz to mamy komfort celowniki różne fajne i ekranik LCD jeszcze, odchylany, a jakże. Można się dzięki temu LCD poczuć nawet jak ten fotograf, co to sobie czarną płachtę na grzbiet zarzucał (aczkolwiek teraz nie ma już czarnej płachty a czasem by się przydała).

    Oczywiście dla komfortu pracy właściwy celownik jest ważny, toteż różne konstrukcje ludzkość stosowała, co więcej większość z nich wciąż jest używana. Parę lat temu jakaś firma "wypuściła" nawet jakiś superzoom z celownikiem ramkowym (dodatkowo). A ten, całkiem zresztą użyteczny "wizjer", to w najprostszym wariancie kawałek drutu zagięty po kwadracie (np.).

    Ale obejść się bez celownika też można, jak wspomniano na początku, a zdjęcie, zrobione z celownikiem, czy bez, będzie z grubsza takie samo (zakładając, że ekspozycja ustawiona prawidłowo).

  82. SKkamil
    SKkamil 19 kwietnia 2017, 17:04

    P Damian
    Moim zdaniem nie ma jakiegoś sensownego argumentu nad wyższością lub niższoscia ;
    Mająć 11 mm zrejestrujesz więcej gwiazd bo jest szerzej ; Nie sądzę by ktoś potem sprawdzał czy użyłeś iso 100 czy 400 ;

    Mając astro tracker zarejestrujesz gwiazdy jako punkty , jeśli nie będzie dodatkowego tłą w postaci budynków itp. to nie będzie problemu z rozmyciem ;

    Nie każdy to potrzebuje ;

  83. baron13
    baron13 19 kwietnia 2017, 17:23

    @mate: Był niejaki Zenon z Elei który udowodnił że Achilles nigdy nie może dogonić żółwia. Wiadomo niektóre żółwie mieszkające teraz w Polsce są drapieżne :-) Wybacz ale nie będę się pochylał nad każdym wywodem, że to nie może działać, bo działa. Zwyczajnie naucz się wreszcie, jak działa przesłona, bo trochę wstyd nie wiedzieć.
    @JdG: Albo jest kadr, albo go nie ma. Do tego służy wizjer, aby to widzieć. Nie mówię, że to dobry przykład:
    link
    ale w fotografii ciągle z tym walczysz. Przy obiektywie 300 mm i kropie 1,6 masz równoważnik obiektywu 480 mm i już celownikiem ramkowym się nie opędzisz. Masz statyczny typ fotografii, gdzie można sobie obserwować wywrócony na lewo obraz na matówce w celowniku kominkowym, albo jeszcze ekstremalniej, na matówce aparatu LF, ale masz fotografię polegającą na organizacji dynamicznego kadru. Nie wiem, czy się udało:
    link
    tu równoważnik był 800 mm. Jeśli chcesz sfotografować dokładnie ten moment, nie pomoże seria, nie pomogą protezy wizjerów. Musisz zobaczyć kadr i strzelić. Wizjer nie może przeszkadzać, migawka nie może się spóźniać.
    link
    Wyszło nie, ale wszyscy chyba pstrykacze polują na ten najwłaściwszy moment. Ten moment to właściwy kadr. W kadrze fotograficzny pies pogrzebion. Dlatego, jak wizjer szwankuje, natychmiast odbija się to na zdjęciach. Inną sprawą jest głupota, czy brak gustu pstrykacza, ale jak nie widać co jest w kadrze, pogrzebane zostają i te marne resztki pomysłu na zdjęcie, jakie ów miał.

  84. Fabian60
    Fabian60 19 kwietnia 2017, 17:27

    I jest! ;)
    link

  85. JdG
    JdG 19 kwietnia 2017, 17:58

    @Fabian60 (I jest!):

    No proszę, a9. Sony znów pokazało, że potrafi podbić pulę.

    @baron13: chyba źle mnie zrozumiałeś. Doceniam komfort, jaki daje dobry celownik i oczywiście wiadomo, że czasem trzeba celować precyzyjnie, np. w makrografii, i jest jeszcze wiele innych zastosowań fotografii, gdzie bez dobrego celownika ani rusz.

  86. mate
    mate 19 kwietnia 2017, 18:08

    @baron13
    "Wybacz ale nie będę się pochylał nad każdym wywodem, że to nie może działać, bo działa. Zwyczajnie naucz się wreszcie, jak działa przesłona, bo trochę wstyd nie wiedzieć. "

    Ale przesłona nie ma nic do rzeczy baranie jeden. Mówimy o układzie optycznym wizjera (to co jest za matówką). Nie da się bezstratnie powiększać rzutowanego obrazu bez zmiany mocy źródła obrazu (w tym przypadku matówka).
    Wystarczy jakikolwiek rzutnik cyfrowy czy analogowy aby zaobserwować, co się dzieje z jasnością wyświetlanego obrazu wraz z jego powiększaniem, więc skończ już wymyślać swoje teorie. Stosując układ optyczny o większym współczynniku powiększenia obrazu z matówki ten obraz będzie ciemniejszy niż przy mniejszym powiększeniu. Dlatego np. reduktor ogniskowej zwiększa jasność rzutowanego obrazu a telekonwerter (podobnie jak pierścienie pośrednie) zmniejsza.

  87. dARTi
    dARTi 19 kwietnia 2017, 18:31

    @druid

    dam przykład kreatywności (w moim rozumieniu) gdzie walka o podpięcie do DSLR jest bardzo droga (modyfikacje obiektywów przez "palec w nosie") albo wręcz niemożliwa patrz szkła na mocowaniu freestyler np biotar 75 1.5 .

    link

    link

  88. root_mistrz
    root_mistrz 19 kwietnia 2017, 18:50

    Fabian60
    I jest! ;)

    no i się skończyło narzekanie na AF, baterie i brak drugiej karty, cena też normalna

    link

    Sony jeszcze drugi, na koniec tego roku będzie pierwszy

  89. baron13
    baron13 19 kwietnia 2017, 19:07

    @mate: Zamiast się miotać, poczytaj trochę. Obraz na siatkówce oka jest wynikiem działania układu optycznego, a jego jasność wynikiem jasności tego układu. Zakładasz jaśniejszy obiektyw, jaśniej :-)

  90. wojtek1963
    wojtek1963 19 kwietnia 2017, 19:17

    A Optyczni gdzie ?
    Na Lafotach?

    link

    link

    link

    link

  91. grzegorz_maj
    grzegorz_maj 19 kwietnia 2017, 19:44

    @mate
    No i wszystko proste: ostrzysz na 85/1.2 - masz jasno na matówce, a potem zmieniasz obiektyw na ciemniejszy.

  92. RokkorAF
    RokkorAF 19 kwietnia 2017, 19:46

    Może się zamartwiają, tym że firma od telewizorów będzie nr1. A niedługo będzie.

  93. grzegorz_maj
    grzegorz_maj 19 kwietnia 2017, 19:58

    I kolejna wada EVF: obraz nie czarnieje podczas robienia zdjęcia. W lustrzankach oko może odpocząć kiedy lustro jest podniesione.

  94. SKkamil
    SKkamil 19 kwietnia 2017, 20:00

    Jeśli bedzie to pogratulujemy ;
    link

    a na razie jest tak ...
    można równeż wejść na Ebay w stanach zjednoczonych ...i sprawdzić /

    Pewnie sprzedają w marketach RTV a tam sprzedawca ma duże pole do popisu ;

    I nie prawdą jest ze Sony E 7 zdrożało ;

  95. wojtek1963
    wojtek1963 19 kwietnia 2017, 20:02

    RokkorAF
    Ale robili wszystko, żeby obsmiać i zdyskredytować.
    Warto było by zrobić przegląd redakcyjnego hejtu na sony

  96. RokkorAF
    RokkorAF 19 kwietnia 2017, 20:13

    wojtek1963
    Nieciekawa i gruba księga by powstała, a i tak suplementy trzeba by w przyszłości wydawać. Szkoda energii. Natury ludzkiej nie zmienisz.

  97. SKkamil
    SKkamil 19 kwietnia 2017, 20:30

    W jakim sensie obsmiac ? Byłem na Ebay i sprzedało się jakies 250 szt w ciągu tego miesiąca ..trudno powiedzieć czy to dużo czy mało ..ale to oferty z całego świata .Canona nie sprawdzałem pewnie troszkę więcej ;

    Opinie są różne ale tez takie ze wolny AF i tp ;

    Czyli jeśli 99% kupiło i jest ok to oznacza ,że maja rację ..?
    Możliwe ze ten jeden procent dla których AF jest za wolny ma większe wymagania po prostu ;

    Proponuje poczekać kilka lat i zobaczymy czy t rend będzie nadal zwyżkowy

  98. mate
    mate 19 kwietnia 2017, 21:24

    @baron13
    "Obraz na siatkówce oka jest wynikiem działania układu optycznego, a jego jasność wynikiem jasności tego układu. Zakładasz jaśniejszy obiektyw, jaśniej :-)"

    No debil.
    "Nie da się bezstratnie powiększać rzutowanego obrazu bez zmiany mocy źródła obrazu (w tym przypadku matówka)."

    Rozumiesz co to znaczy? Jak przy tym jaśniejszym obiektywie wizjer będzie miał mniejsze powiększenie, to obraz w wizjerze będzie jeszcze jaśniejszy i ta proporcja będzie stała przy tym samym obiektywie, dotarło?

  99. JdG
    JdG 19 kwietnia 2017, 21:52

    @mate (No debil):

    trochę się nasz kolega *baron13* poplątał w tych swoich rozważaniach o przewagach OVF, jednak nie jest to powód, żeby używać obraźliwych wyrażeń. Używając ich sam się stawiasz w niedobrym świetle.
    Poza tym każdy ma prawo do nieszkodliwych dziwactw.

  100. SKkamil
    SKkamil 19 kwietnia 2017, 22:01

    mate
    Czyli oko nie zwieksza swojej czułości ? Jeśli oko zwiększa czułość w jakimś zakresie to ta granica która jest dla naszego oka najwyższa czułością powoduje ze po jakimś czasie dostrzegamy więcej ;
    Przeciez nie mówimy o zupełnej ciemności ; bo 100 % ciemosc to dark frame ; do niczego sie nie nadaje ;
    A wszędzie tam gdzie jest choc troszkę światła oko też zadziała :
    Może to będzie trwało kilka minut zanim się przyzwyczai ;
    link
    Pierwszy lepszy test pokazuje jak aparat zachowuje się przy fotografowaniu ciemnych klatek ; snieg jednak jest

  101. SKkamil
    SKkamil 19 kwietnia 2017, 22:03

    link cos mi linki nie wchodżą ; sprawdzie sobie jakiś test aparatu i ciemne klatki i zobaczycie czy snieży czy nie ;

  102. baron13
    baron13 19 kwietnia 2017, 22:09

    @mate: Mój tatuś belfer mawiał o takich przypadkach "niepowodzenie dydaktyczne i wychowawcza". :-) Pomyśl, czy matówka sfotografowana jaśniejszym obiektywem będzie jaśniejsza ;-)

  103. mate
    mate 19 kwietnia 2017, 22:18

    @JdG
    "Poza tym każdy ma prawo do nieszkodliwych dziwactw."

    Nigdy nie krytykowałem tutaj czyichkolwiek "dziwactw", jak to nazywasz, ale czym innym są własne preferencje, zwłaszcza w kwestiach niemierzalnych, a czym innym zwyczajne kłamstwa czy zaprzeczanie prawom fizyki i kompletna odporność na argumenty.

  104. SKkamil
    SKkamil 19 kwietnia 2017, 22:20

    baron
    dark frame na wyższym iso będzie jakby jaśniejsze ale jaśniejsze nie równomiernie ; tak czy siak nadal będzie darkiem framem ;

  105. mate
    mate 19 kwietnia 2017, 22:21

    @baron13
    "Pomyśl, czy matówka sfotografowana jaśniejszym obiektywem będzie jaśniejsza ;-)"

    Jeżeli producent ma technologię okularu za matówką o określonej stracie światła, to przy mniejszym powiększeniu ta strata  światła będzie jeszcze mniejsza, czyli pozostaje status quo, skończ już błaznować.

  106. mate
    mate 19 kwietnia 2017, 22:24

    @SKkamil
    Nie rozumiesz o czym jest dyskusja, baron z uporem maniaka twierdzi, że można powiększać obraz z matówki za pomocą układu optycznego w kominie wizjera jednocześnie zwiększając jego jasność.

  107. SKkamil
    SKkamil 19 kwietnia 2017, 22:40

    no dobra ; wymiękam ; piszcie z baronem ;

  108. wojtek1963
    wojtek1963 19 kwietnia 2017, 23:23

    RokkorAF
    Ale robili wszystko, żeby obsmiać i zdyskredytować.
    Warto było by zrobić przegląd redakcyjnego hejtu na sony

  109. baron13
    baron13 19 kwietnia 2017, 23:31

    @mate: Weź sobie sfotografuj matówkę raz z większą raz z mniejszą przesłoną. Potem zajmij się powiększeniem. Można sobie wklepać w gugla "jasność lunety". A na końcu spróbuj zrozumieć, że nie rozumiesz jak działa przesłona aparatu i nic nie pomoże, że będziesz wymyślał wszystkim wokoło, że działa i nie rozumiesz z tego nic. Pomyśl, jak zabawnie wyglądają uczone produkcje na tym forum w zestawieniu z brakami elementarnej wiedzy.

  110. mate
    mate 19 kwietnia 2017, 23:42

    @baron13
    "Weź sobie sfotografuj matówkę raz z większą raz z mniejszą przesłoną. "

    Czy dociera do ciebie, że jasność wizjera można sprawdzić bez jakiegokolwiek szkła? Że chodzi o układ, który jest za matówką (patrząc od strony bagnetu) a nie przed? To tak jakbyś twierdził, że telekonwerter x2 (a układ okularu wizjera działa dokładnie tak samo) powoduje mniejsze straty jasności niż telekonwerter x1,4, bo do tego pierwszego podepniesz jaśniejsze szkło. Rozumiesz absurd swoich argumentów? Przy tym samym obiektywie telekonwerter x2 będzie rzutować ciemniejszy obraz i dokładnie tak samo jest z wizjerem i jego powiększeniem, jakbyś nie zaklinał rzeczywistości, to inaczej być nie chce.

  111. SKkamil
    SKkamil 20 kwietnia 2017, 05:24

    wojtek 1963

    Powiem to w miarę dobitnie ;
    Prorocze są słowa Lema ze odkąd nie zaczął przeglądać internetu to nie wiedział ze na świecie jest tylu idiotów ;
    i teraz prawda prosto w oczy to nie jest dyskredytowanie sony tylko osób ślepo podążających ta drogą ;
    Idiota z dwóch możliwych dróg wybiera łątwiejszą nie patrząc na konsekwencję ;
    Idiota kupując Sony robi to świadomie jego świadomość jest tego rodzaju ,ze jest swiadomy własnej ułomności ,czyli musi kupic protezę ; najpierw jest to proteza oka ; ręki ; ucha ; na końcu pozostaje proteza mózgu ponieważ pewne nawyki pozostają ;

    Innymi słowy za kilka lat kilku idiotów się obudzi myslac i mając wątpliwości " Czy to ja zrobiłem to zdjęcie czy Sony ..? "

    Chcac się wogle rozwijać w fotografii trzeba wybierac jak najsurowszy sprzęt czy li taki kiedy to Ja - człowiek o wszystkim decyduję i robię błędy;


    Z fotografowaniem jest jak z łowieniem ryb ; najłatwiejszy sposób to wrzucenie dwóch kabli z prądem ;

    Więc komus takiemu jak Baron raczej nie imponuje opinia większości amerykanów ,nawet jeśli czasem ktoś z nas czasem się myli w kwesti czysto technicznej ;

    Na sam koniec pozostaje zawsze kwestia dobrze wykonanej pracy

    Sony dobrze wykonało pracę i za kilka lat zastąpi zawodowców grupa emerytów ;taki emeryt nie będzie się zastanawiał czy to on wykonał zdjecie może nawet się zgodzi na to by nie umieszczano jego nazwiska ;

    Hehe ..obudzicie się w swiecie gdzie człowiek nie ma nic do gadania z uśmiechem na twarzy ze włąsnie wydaliście oszczednosci na coś co z punktu widzenia czysto fotograficznego nie rozwija waszych zdolności a wręcz odwrotnie ;

    Coraz częściej powtarzam brawo Sony !

    Ps . Oczywiście słowo " idiota " to pewien twór słowny określający w dzisiejszych czasach nie osobę całkowicie debilną ale taką która świadomie godzi się na ograniczenie pewnych swoich praw lub łatwo się nią steruje . Bez obrazy ;

  112. dARTi
    dARTi 20 kwietnia 2017, 11:12

    No tośta popłynęli hahahah

  113. ***s***
    ***s*** 20 kwietnia 2017, 21:59

    baron13 19 kwietnia 2017, 19:07..... Zakładasz jaśniejszy obiektyw, jaśniej :-)


    Patrz !!! To o tym nikt nie wiedzial wczesniej! Nawet SKkamil !


  114. ***s***
    ***s*** 20 kwietnia 2017, 22:05

    SKkamil 20 kwietnia 2017, 05:24 ....................nie osobę całkowicie debilną ale taką która świadomie godzi się na ograniczenie pewnych swoich praw lub łatwo się nią steruje . Bez obrazy


    Latwo sie steruje malym aparatem czy duzym? Bo nie bardzo rozumiem?

    link

    Jak ktos kupi aparat za 2x tyle co Sony A9 to jest mniej sterowalny i mniej debilny? Rozwin to bo nie kojarze czy przestales byc trolem a zaczoles debilem czy jeszcze nie?

Napisz komentarz

Komentarz można dodać po zalogowaniu.


Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.