Test obiektywu
Leica Summicron-M 28 mm f/2.0 Asph - Test obiektywu.
1. Wstęp
Nasz pierwszy test obiektywu na bagnecie M dotyczył modelu Summicron-M 50 mm f/2.0, czyli klasyka i standardu na pełnoklatkową matrycę. W zasadzie każdy posiadacz aparatu pełnoklatkowego, który poważniej zajmuje się swoim hobby, powinien mieć obiektyw tego typu w swoim arsenale. Drugim obiektywem, na który kierujemy swój wzrok mając dalmierz lub lustrzankę pełnoklatkową, jest w miarę jasny szeroki kąt. W zależności od upodobań i zawartości portfela można tutaj wybierać pośród instrumentów o ogniskowej z zakresu 24–35 mm i świetle od f/1.4 do f/2.8. W środku obu tych zakresów leży model o parametrach 2/28. Na pełnej klatce, to już zacny szeroki kąt, oferujący nam aż 75 stopni pola widzenia po przekątnej, a jednocześnie dający całkiem ciekawe światło f/2.0.
Chciałoby się dodać, że w tych pośrednich parametrach także cena jest umiarkowana, ale w przypadku Leiki tak nie jest, bo cena modelu Summicron-M 28 mm f/2.0 Asph przekracza 12 tysięcy złotych. Chcąc mieć znacznie tańszy szeroki kąt, musimy zadowolić się ciemniejszym o jedną działkę, ale za to dwa razy tańszym, Elmaritem albo poszukać czegoś u konkurentów Leiki.
Sprawdźmy więc, co dostajemy za tak astronomiczną dla wielu osób kwotę i przejdźmy do kolejnych rozdziałów, gdzie szczegółowo omówimy osiągi Summicrona 28 mm f/2.0.
Obiektyw wypożyczył do testów sklep LeicaStore.pl.
Zapraszamy też do zapoznania się z naszą procedurą testową, która została opisana w artykule „Jak testujemy obiektywy?”. A gdy to nie wystarczy, proponujemy jeszcze zapoznanie się z działem FAQ.
![]() |
![]() |
















