Test obiektywu
Canon EF 135 mm f/2L USM - Test obiektywu.
12. Komentarze czytelników (155)
Wydaje mi sie, ze oczekiwanie skali glebi ostrosci dla przeslony mniejszej niz 32 to nieporozumienie. Juz na zaznaczone dla 32 widac, ze jest ona bardzo mala. Nie rozumiem wykresu aberracji, jest wyzsza dla APSc niz dla FF?
Poza tym test jest napisany zyczliwie. Nie to zebym sie czepial. Wszystkie testy powinny byc rzetelne ale zyczliwe.
Ostatnie moje spostrzezenie; wielka szkoda, ze nie ma lustrzanki gdzie moznaby podpiac inne stare obiektywy, np. Canon FD, Konica, Fujica itp. Moglibysmy sie bardzo zdziwic. Ale przyczyny takiego stanu rzeczy sa oczywiste.
mnie sie ten obiektyw zawsze podobał
ale faktycznie patrzac na zdjecia nie widze róznicy pomiedzy ostroscia , w tym obiektywie a kitem Pentaxa
nie bedac gołosłownym , moge komus przesłać kilka fotek do porównania ....
natomiat ewidentną róznice w ostrosci widziałem jak załozyłem DDR owskiego sonnara 300 mm
sonnar wymiata zomy pentaxa ( nawiasem mowiąc sonar jest troszke poobijany i jakosc trzyma ostrosć )
jedyna wada to praca pod swiatło , tu powłoki nie daja rady ( stara konstrukcja)
odnosnie tego obiektywu to rysunek w tle mnie sie podoba , a wam ?
Test bardzo dobry. Spodziewałem się dokładnie tego co wyszło finalnie.
Dodatkowo coś napiszę
Jako posiadacz Carl Zeiss 135/1.8 do Sony apeluje do redaktorów - czekamy na test na 24mpix na FF. Jak nie możecie dostać szkła od dystrybutora to z chęcią pożyczę swoje na tydzień. Jestem totalnie zaciekawiony porównaniem obydwu szkieł , które są klasą samą w sobie i #1 dla portrecistów. kontakt adrenag@suple.fc.pl
arku
ja mówię o jednym z parametrów czyli ostrosci .
sciagam sobie wasze zdjecie przymkniete o jedną działkę , i mam z czym porownywać ....niestety nie dysponuje serwisem internetowym by moc wrzucac zdjecia w pełnej rozdzielczosci ...ale naprawde moge przeslac kilka jesli ktos chce
SKkamil, z testów optycznych wynika, że rozdzielczość tego "kita" na 55 f/8 jest prawie taka sama jak Canona na 135 f/8.
No ale na świecie jest masa szpanerów, którzy kupią se elke, choć daje taki sam obraz. No, może nie taki sam, bo głębia ostrości może być znacznie mniejsza... No, może nie taki sam, bo przecież przybliża prawie 3x bardziej... No, może nie taki sam, bo da się go użyć na pełnej klatce i mieć jeszcze mniejszą GO, a szczegółowość obrazu ze dwa razy większą (różnica wielkości klatek). Ale przecież to bez znaczenia ;-)
Ach, jeszcze powiem, że ja biorę Samsunga 30/2.0 za 330zł, dopinam go do NX za 700zł i mam jeszcze lepszy obraz ;-)
jaad
no chyba mam pojecie
po pierwsze cytuję optycznych ( zawsze twierdzili ze pracuja na rawach )
po drugie porownuję do zdjec wywoływanych z rawów - najczesciej wyostrzam na pozionie 10 % w programie Corel Photo paint , na twoje życzenie moge porownac ze zdjeciem bez wyostrzania
po trzecie . jesli kiedys wyostrzałes obraz to wiesz ze nie uratuje on szczegółu ktorego nie ma
po piąte obiektyw profesionalny przykniety o jedną dziąłke powinien trzymac ostrosc bez wyostrzania
SKkamil - pracujemy w RAW-ach, ale zdjęcia przykładowe to zawsze JPEGi prosto z puszki na minimalnym stopniu wyostrzania. Leszek3, z zamierzoną ironią, chyba doskonale wyjaśnił o co chodzi i jakie porównanie można zrobić w miarę obiektywnie.
Ratownick - nawet nie wiesz jak trudno ją namówić na pozowanie. Mam w domu dwie piękne panie i żadna nie chce pozować.
SKkamil, analizują RAW-y, a właściwie to wynik ich wywołania dcrawem bez wyostrzania, natomiast sample to zawsze są JPG-i z puszki na minimalnym wyostrzeniu jakie dana puszka oferuje. Nie interesuje mnie co robisz w PhotoPaint. Z tymi samplami porównywac musiałbyś JPG-i z puszki na minimalnym wyostrzeniu dostępnym w Twojej puszcze, co samo z siebie jest obarczone sporą dozą przypadku. Do tego jeszcze różnice rozdzilczości, jasności ogniskowej, wielkości matrycy... Szkoda czasu na wyjaśnianie oczywistości. Po prostu - nie wiesz o czym piszesz.
@jaad75, ciekawe, ze ta oczywista prawda, (ze aberracja musi byc wieksza na mniejszej bo upakowanej matrycy APSc) nie wyszla na Canonie 85/1,2 a Arek pisze nawet pod dokladnie odwróconym wykresem, cyt: "brzeg pełnej klatki jest trudniejszy do skorygowania"
link
Widzę, że prośby na forum o test zostały wysłuchane, dzięki Arku.
Obiektyw posiadam i jeszcze mnie nie zawiódł, dodam, że super współpracuje z extenderem 1.4 II.
Nie dziwi mnie, że canon nie zdecydował się na upgrade, chociaż dorzucenie IS'a bym przemyślał. Co do zastosowań raczej na FF.
ps. przepraszam za nie ciekawy motyw
link
do tego obiektywu nie mam nic , ostrosc od pełnej dziury , przykład z optycznych
a wiec poczucie humoru mam zatem całkiem , całkiem
A ja proponuję porównanie tej rewelacji z zoomem 18-135 na APS. Jedyną cenną sprawą jest w tej 135 niski poziom aberacji. I to wszystko ... Rozdzielczość niższa niż 18-135 a pozostałe parametry na tym samym poziomie. Kto nie wierzy niech porówna testy. A cena, jak na L - kę przystało, ambitna. Jak ktoś nie wie na co wydać pieniadze, może sobie ten sprzęt kupić. Ja nie widzę w tym obiektywie niczego nadzwyczajnego, mimo że od zawsze jestem użytkownikiem systemu Canona.
@Arek:
no daj spokój... jakie 3EV, po co to komu... ważniejsze, że zakres pokryty jest od 18 i łostre toto! Na wycieczki, kregosłup nie boli i w ogóle...
Idąc dalej tym jakże interesującym tokiem rozumowania to szkło zastępuje 24 f1.4, 35 f1.4, 50 f1.2, 85 f1.2 100 f2, 135 f2...
:D
oczywiscie kazdy ma troche racji
mozliwie ze ktos wykonał tym obiektywem naprawde dobre fotki
ale cos mi sie zdaje ze rozbieżnosc w ostroci obiektywu ustawionego na statywie i fotkach testowych zamieszczonych powyżej wskazuje na ...to ze stabilizacja b y sie przydała
skoro obiektyw 135 potrzebuje czasu migawki wyzszego niż 1/200
no albo poprostu tak ma być
Od lat uzywam sprzet Canona i Hasselblada, i lubie oba systemy.
Ten test nie zgadza sie z opublikowanymi zdjeciami w formacie JPG.
Zdjecia sa po prostu nie ostre.
To jest moje obiektywne odczucie, co jest tego przyczyna, powinni odpowiedziec Optyczni.pl
Od lat prosilem o zamieszczenie zdjec w formacie RAW jednak z jakiejs przyczyny zarzadzajacy portalem nie uznali mojej prozby za stosowna.
Na podstawie zamieszczonych zdjec nigdy bym nie zainteresowal sie tym obiektywem.
Porownywalem wczesniej testowany obiektyw Ef 70-200/4 is przy tej samej ogniskowej i blendzie i tamte sa ostrzejsze, wiec co sie nie zgadza.
link
link
Po przeczytaniu niektórych komentarz zaczynam być zwolennikiem cenzury i to ostrej, ale cenzury nie wulgaryzmów ale idiotyzmów. Ale mniejsza z tym - moja arcykrutka recenzja 135L. Jest to obiektyw którego kupująć nie sprawdziłem ani jakie ma mtf'y, ani aberacje, jaką winietę, ani jaki jest w rogach. Widziałem z niego obrazek i wiedziałem że to jest TO, niech nam się jeszcze zdaay piękne miękkie światło i obraz jest z innej bajki. Szkło które mam 3 lata, bedę miał nastepne 30 i pewnie oddam wnukom na pamiątkę. I kończąc , jak ktoś jest pierdołą to faktycznie brak IS jest grzechem śmiertlenym, cóż niektórzy FOTOGRAFUJĄ bazując na wiedzy, umiejętnościach, doświadczeniu i po prostu pomyśle.Dla nich brak IS jest czymś ..hmm..jest niczym.
Pozdrawiam.
skopen83, 100% racji. Porównywanie obiektywu 135/2 z jakimś 135/3.5, czy zoomem 135/5.6 to głupota, ignoranctwo i poprostu wpierdzielanie się w temat o którym nie ma się pojęcia.
Równiez z czystej ciekawości chętnie zobaczę test szkła Sony Carl Zeiss 135mm f/1.8 ;)
@skopen83: Ja też jestem za cenzurą - jak widzę ortografię niektórych mędrków internetowych, którzy nie potrafią skorzystać nawet ze słownika wbudowanego w przeglądarkę. I jak widzę, jak dorabiają ideologię do braku lub obecności IS. Dla Ciebie to zbędne, a niektórym by się przydał. Zlituj się i pozwól innym mieć inne potrzeby i przekonania, niż Twoje.
Co do nowego 135/2 Nikkora, na którego wszyscy czekają: AF-S w tym nowym będzie pewnie wolniejszy, niż śrubokręt z starym, a poza tym to już (podobno) nie będzie obiektyw DC. Ja nie będę zmieniał wtedy. Bo nie sądzę, żeby był znacząco lepszy w innych punktach.
ojeja, ale Wy się kłócicie o głupotki. ktoś uważa, że 18-135 jest ostrzejsze? jego prawo.
inny stwierdzi, że nie widzi różnicy między 135/F2 a 18-55 pentaxa przy 55 mm z puszki? Też ma prawo!
po prostu należy to zignorować, bo to nie trolling - to subiektywne uczucia, a że wiemy coś innego - nasza sprawa, Arek mitt uns ;-)
@s4int - pomyśl o takim 18-200, ile to zastępuje ogniskowych... albo 18-270.... albo 28-300... ojaaaa.... szczęka opada ;D
a teraz moje: Tak, też prooooszę o 135/105DC - w sumie gdyby testować oba naraz, nie byłoby mniej roboty?
i dziękuję za dobry test świetnego obiektywu konkurencyjnego systemu - zazdroszczę (dopiero po teście 135DC będę mógł powiedzieć, czy zazdrościłem testu, czy szkła)
Co Wy się tak onanizujecie tym starym, ciężkim szklokiem. Zoom f/5,6 jest lepszy, bo ma większą GO :-)
A tak poważnie to się cały czas łamię nad wyborem do 5DII: 135/2+TCx1,4 czy może jakiś dobry biały zoom... Szkoda jedynie, że te odblaski tak kiepsko wypadły. Ale to drobiazg. Poza tym jest cacy. Test mnie tylko utwierdza.
Arek
"Zawsze podobało mi się poczucie humoru pentaksiarzy :)"
No to ja się Ciebie spytam w temacie. Chciałem ten obiektyw dokupić do C5dII (bo C85mm f1.8 to jednak tylko cenę ma fajną, więc pójdzie do ludzi, a nie jestem aż takim zapalonym canoniarzem aby 85 f1.2 kupić) Ten wydaje się fajny i tani, ale w podobnym zakresie używam teraz k5 i 85* 1.4. Czy poza większą winietą oraz większą wagą sprzętu zyskam coś więcej? ;-)
@bulbul
Nie doczytales w poscie skopena83 o jakie sprawdzenie obiektywu chodzilo. On widzial ZDJECIA i ich ocena wystarczyla mu do decyzji. Nie potrzebowal grzebac w testach i MTF-ach.
Przylaczam sie do prosby o test nikona 135DC i Sony STF. Zdjecia z tego drugiego to bajka, ale moze test temu zaprzeczy ;)
"ov_Darkness | 2011-09-29 16:36:39
To ja się dołączę do próśb o 135DC i dodatkowo 105DC, jako bardziej praktyczny na DX.
A Sony, to kiedyś dobre magnetowidy robiło... ;) "
Jesteś trollem, czy po prostu ignorantem? 135STF to konstrukcja Minolty, którą teraz produkuje Sony. obiektyw ma genialny bokeh i unikalną konstrukcję. Co więcej to właśnie użytkownicy Sony mają największy wybór 135tek: zeiss 135/1,8, Sony 135 STF i Minolta 135/2,8.
Czekamy na testy Zeissa 135/1.8 i tego STFa, no i coś do porównania od Nikona, wtedy będzie komplet :)
A Sonolciarzom o mniejszym budżecie proponuję Minoltę 135/2,8 - mały, zgrabny, ze świetnym odwzorowaniem kolorów i kontrastem.
Ie będę się wymądrzał na temat zalet i szukał wad tego szkła - ale po przejrzeniu ( i tak raczej nie wejdę w C)
testu mam pytanie - jak to jest że 15 letnie szkło prawie nie ma CA ? To wszystkie te gadki reklamowe ( powtarzane często i tutaj) o tym że nowe powłoki kosztują, że nowe szkła prawie na pewno będą lepsze bo komputerowe wspomaganie projektowanania itp itd etc.
Jak to jest że Sigma czy inny producent niezależny nie jest w stanie przy takim postępie zaprezentować realne alternatywy. Jest to o tyle istotne szkło nie jest tanie - i już pewnie z 10 lat temu zwrócił się R&D.
Co więcej jeśli to jest nadal takie dobre to może wśród starych szkieł ( w tym manualnych i o dziwnych montowaniach jest więcej takich szkieł ) Może niektóre też warto by przetestować ...
PS. Jedyna nadzieja w Samyang ;)
Tylko przy takiej ogniskowej to już powinien dać jakiś AF - no chyba że będzie na N1 ( aparrat zrobi 100 zdjęć i sam wybierze ;)
Obiektyw znakomity, mimo swojego wieku. Jak ktoś potrzebuje lekkiego, małego i stosunkowo niedrogiego szkła o tej ogniskowej to jak najbardziej sensowny zakup. Ale jeśli porównać go do 70-200 2.8 IS II, to się okazuje że nowy zoom optycznie na 135mm nie jest gorszy od tej stałki i praktycznie eliminuje potrzebę jej posiadania.
Dlatego zapewne niedługo zobaczymy 135L IS... :-)
Ja nie wiem co Wy widzicie w tych mydlanych zdjęciach. Mój PowerShot przy wyostrzaniu na 0 robi ostrzejsze zdjęcia a ja i tak mam na stałe ustawione +2 (dostępne +/-2). Bo lubię ostre zdjęcia a nie mydło. Kolega z lustrzanką za 6kzł zawsze mlaska na moje zdjęcia że u mnie wszystko ładne, ostre, GO duża a u niego tak sobie. Więc jaki sens przepłacać grube kzł? Nie każdy lubi bokehy i mydło, DobraNoc!
@Amad_mat
Nie urwałem się z Onetu. Po prostu poparłem opinię jaką wyraził "SKkamil" że zdjęcia są mdłe - za co omal nie został zjedzony. Bo są.
@Arek
Być może. Ale są ładne. Ja robię zdjęcia w 5, czasem 3,2 mpix i oglądam jak normalny człowiek w całości na monitorze. Nie oglądam 100% ani - jak co niektórzy 400% powiększeń, słowem nie szukam dziury w całym ;)
Aha, ostre czy wyostrzone - czy to ważne? Najważniejsze że są ładne ;)
PowerShot A720, no to ściągnij sobie te zdjęcia na komputer, przeskaluj do 3.2 Mpix, wyostrz i obejrzyj na monitorze. Też będą ładne. Dla mnie ostre oznacza zawierające dużo szczegółów i to nie jest to samo co mocno wyostrzone, bo mocne wyostrzanie szczegóły akurat zabija.
Zdjecia nie sa wcale jak mydlo.
135 f2 to bajka objektyw.Nie wiem jak mozna cos takiego napisac.
Przy f2 to logoiczne ,ze wiekszosc ( 98%) to rozmycie,a tylko milimetry GO sa ostre, dtlatego nie pisalbym,ze MYDLO.
Tutaj zdjecie zrobione przeze mnie dla testow, ktore robilem w dzien po zakupie tego obiektrywu.
Jak dla mnie to piekna jakoscöZdjecie out od cam bez jakiejkolwiek przerobki.
link
Patryk
witam rankiem
kilka spraw ,
nie atakuję firmy Canon tylko dlatego ze to Canon , poprostu moze za duzo o czekiwałem od tego sprzetu , po zobaczeniu sampli 100 makro , i zoma 70 -200 2,8 tej firmy
staram sie ogladac zdjecia sciagniete na komputer
dziwne ze odladajac zdjecia np, z zoma 70 -200 II nie miałem wrarzenia ze jest mniej ostro w przegladarce
otwierając zdjecie z setki makro widzę takie niuanse jak struktura skóry , a tutaj nie
ps . przesyłam jak obiecałem sample sonnara dzis z robione , trudno ustawiac tam ostrosc z reki i faktycznie w przegladarce wyglada to gorzej niż w rzeczywistości
link
link
pozdrawiam
link
skoro moge tez cos polecić ..to zapraszam
s4int
fajne zdjecia ,dobra obróbka komuterowa, widziałem podobne wykonane Tairem czy czyms takim ...
s4int
jesli lubisz czepiac sie słow to tak
faktem jest ze tem obietyw jest mniej ostry niz tamron 70-200 2,8 z konwerterem sigmy
link
i ja tylko na temat ostrosci sie wypowiadałem ...nie na temat osobistych upodobań
Ech, takie szkło w Pentaksie mieć.... SKkamil - wiem, że wolny kraj ale proszę nie linkuj już nic więcej :-)
Czasem warto obejrzeć i porównać coś więcej niż "szmaty, butelki, kondomy i szelki" , bo odnoszę ostatnio wrażenie, że umowny bokeh z "krzaków i konewki" ma większą wartość, niż chociażby zdjęcia tej ślicznej dziewczynki z testu.
SKkamil, oczywiście, że jest mniej ostry od 100-ki Macro, bo ta na f/2.8 ma 43 lpmm, a 135-ka nawet przymknieta o działkę ledwo dociąga do 40-stki. Sytuacja na brzegu kadru jest jeszcze bardziej oczywista (choć tu dochodzi jeszcze kwestia krzywizny pola), tyle, że porównujesz szkło makro z typową portretówką - ich przeznaczenie jest skrajnie inne. Nie trzeba "pracować w optycznych", żeby potrafić wyciągać logiczne wnioski.
faktycznie , pierwsze odczucia troszke mijają po zobaczeniu statycznych ujec ....wiadomo ze dziecko moze wykonywac mikroruchy w ułamku sekundy
jedrku
to nie jest tak ze czyje sie zebym sie błaznił mocno .... lubie drążyc temat i tyle
co do moich zdjec przykładowych to , powiedzmy szczerze ze mamunale ustawianie ostrosci przy dłuzszych ogniskowych troszke loteryjne jest ..zwłaszcza gdy fotografujemu osoby z ADHD lub dzieci
przyznaję rację ze mozna ten obiektyw uznac za ostry
no i tez nie jest tak ze fotografuje wyłacznie : szmaty ,kondomy ,butelki "
kamil,
1) może ty nigdy nie widziałeś tak płytkiej głębi ostrości? Akurat oczy dziecka nie zawsze wypadają w strefie najwyższej ostrości, a w zdjęciach innych niż en face w ogóle niemożliwe jest utrzymanie obu oczu w strefie GO, 135/2 na FF to jest radykalnie inne doświadczenie niż 55/5.6 na APS-C. Dziecko poza tym się rusza (mimika), a ostrość na niektórych zdjęciach wypada raczej na kask, bo jest bardzo kontrastowy.
2) co to jest ostrość, a co "ostrość"? Ściągnij sobie 5Dmk2 iso 3200 i NEX-5N iso 3200 z Imaging Resource. Na pierwszy rzut oka NEX deklasuje Canona - na przykład rzęsy plastikowej modelki. Drugi rzut oka proponuję skierować na napisy na butelce. Zacznij od NEXa. Co byś nie robił, nie przeczytasz tekstu pod "Jackson". Zerknij teraz na Canona - niby rozmyte, ale treść właściwie jest jasna. Teraz możesz wrócić do rzęs i pokombinować z ostrzeniem zdjęcia z Canona, Nawet w zwykłej przeglądarce prostymi środkami jesteś w stanie uzyskać podobny efekt, jak z NEXa. Na iso100 obraz z NEXa też jest wyraźnie czytelny, więc nie jest to kwestia "braku pikseli".
Oczywiście to nie jest ostrość obiektywu, lecz to, co ty oceniasz, to właśnie też nie jest ostrość obiektywu.
@SKkamil: może się wygłupiam ale chyba nie rozróżniasz pomiędzy "ostrością" a rozdzielczością. Myślę, że powinieneś sobie poczytać jak się mierzy rozdzielczość obiektywów (w ogóle aparatury optycznej). Co do "ostrości" to nie jest ona parametrem i można ją sobie darować.
no cóż, trafienie z ostrością na 2,0 i 50mm na FF to sztuka, ale i szczęście jest niezastąpione czasami. 2,0 na 135...... ale to chyba widać z tych zdjęć... jak ktoś ma doświadczenie z FF i jasnymi stałkami, to z sampli widzi wszystko. tylko powtórzę, klasa pracy AF jest dla mnie intrygująca, szczególnie z 5D'ami. lepszy/gorszy niż 100L.
Jak zwykle pod testem solidnego sprzętu, kupa bzdetnych komentarzy pisanych przez ludzi którzy w życiu takiego szkła na oczy nie widzieli. Porównania do soweckich i ddr-owskich manuali, niezmiennie najlepszego kita pentaxa no i nawet jakiegoś powershota z +2 do ostrości. Z łaski swojej nie zaśmiecajcie takimi farmazonami tego wątku i może nie schylajcie się już tak często pod prysznicem to wam się nie będzie wszędzie mydło kojarzyć...
Ś.p. Stanisław Lem powiedział kiedyś "gdyby nie internet, nie wiedziałbym że na świecie jest tylu idiotów".
i oto zostałem zaliczony do idiotów
ponieważ nie rozróżniam pojecia rozdzielczosci i ostrosci
cytat ' ....nigdy w sposób oderwany nie m ozna wyznaczyć jakigokolwiek wskaznika ostrosci na postawie zdjec testowych . ..." KUrt Dieter Solf Fotografia
rozdzielczosc jest zatem jednym ze wskazników ostrosci ,
czy jedynym /nie wiem
mowiac prosciej , teoretycznie obiektyw o wiekszej zdolnosci rozdzielczej powinien lepiej wpływać na ostrośc, całego układu
natomast ostrosc jest czyms subiektywnym
moze byc np .zwiekszona przez tak zawna ostrosc brzegowa ,czyli kontrast na poziomie mikro
a to zalezne jest głownie od dobrych powłok
i błony ( w tym wypadku matrycy)
ps... jesli sie mylę ..to przepraszam za zamieszanie
Po 35 latach fotografowania pierwszy raz czuje sie "debilem", patrze i nie widze ani "bajki" ani ostrosci.
Mimo ze ten obiektyw zaczyna byc, albo jest legenda.
Czesc Pro fotografow slubnych, chwali ten obiektyw,mysle ze z powodu braku szczegoluw u starszych pan mlodych.
Wole ostry obiektyw, bo zawsze mozna go zmydlic w photoshopie, niz ten legendarny, nie ostry.
Porównywanie tego szkła do CZJ Sonnar 135/3.5 trochę bez sensu, ale za to byłbym autentycznie ciekawy wyniku "pojedynku" tego Canona z Planarem 135/2.0 dokładnie te same parametry a cena... ciut astronomiczna: link
"...braku szczegoluw u starszych pan mlodych..." udało się komuś zrobić na FF przy 135mm i f2.0 headshot pokazujący jakieś szczegóły? myślałem, że od tego jest 70-200 na f10 i tłem w oddali (niebo, skwerek z billboardem i plakatem 35 lat pracy twórczej) można w photoshopie nie tylko zmydlić, można też wykadrować i dokleić, to daje nam ogromne możliwości i po co przepłacać...
nie badzcie śmieszni, jesli nazwa kit was razi
to powiem tak własnie wykonałem zdjecia diody świecocej na moim routerze w celu oceny bokehu , wykonałem je z reki wiec nie jest idealnie ale na moj gust obraz przypomina koło
mam porownanie z tym co pokazał obitktyw 50 mm rikoch starszej konstrukcji i tam było ewidentne schodkowanie
postaram sie jutro to powtórzyć na statywie i wrzuce do netu
proponuje nadal twierdzic jakie to kity są złe
nikt nie twierdzi ze mają konkurowac ze stałkami , jedynie robic dobre foty ...bez zbednej gadki o legendzie ...
co do szczególów to oczywiscie liczy sie rowniez kadr , z tym sie zgadzam
niejako potwierdzajac klase obiektywu nie majac go nigdy w rękach ;
Pokazanie w tabelce Sony 135 f2.8 (T 4.5) STF jako odpowiednika badź konkurenta C 135/2.8 to moim zdaniem dość grube nieporozumienie. STF to obiektyw skrajnie wręcz specjalistyczny, skonstruowany dla maksymalnego 'zmiękczenia' bokehu i tyle. Prawda, ze masa i cena STF jest podobna do tego canona... Jednak IMO bliższym odpowiednikiem STF'a byłby Canon 135/2.8 Soft Focus. Bliższym, bo wszak tak naprawdę światło STF'a to jest 4.5 :-)
Fakt, ze kiedys Minolta miała metalowa rurkę 135/2.8, nie STF, ale to było dość dawno temu...
Sony ma IMO bezpośredniego odpowiednika testowanego Canona w postaci SAL135f18CZ czyli Sonnara T 135/1.8. Droższy (6 tys w stosunku do 4 tys za Canona), cięższy (ponad kilogram waży), z nieco lepszym światłem, co najmniej tak samo dobry. Cóż, jak za czasów Minolty... topowe szkła na bagnet A tanie nie są, ale swe zalety mają :-)
Ehhh, eksperci od kitów i kompaktów, co lepsze są od jasnych L-ek, dajcie sobie na wstrzymanie. Nie piszcie lepiej nic, zamiast sie pogrążać z tymi wywodami, za kilka lat może zrozumiecie po co są lepsze obiektywy i gorsze obiektywy, jaśniejsze i ciemniejsze, o różnych ogniskowych, zoomy i stałoogniskowe. Zrozumiecie dlaczego tak jest i to, że na to wszystko jest zapotrzebowanie i może przestaniecie takie pierdoły wypisywać, bo aż żal się robi.
zdecydownie odradzam patrzenie przez pryzmat ceny
lepszy sposób to pryzmat w lustrzance
jesli ktos posiada jak mowisz taki zestaw to tak
tym samym dochodzimy do wniosku ze jest to obiektyw dla wybranych ....z napisem don ( pan ) a nie dla boy ( chłopiec ) ...z czego tez sie cieszę bo lubie jasne stawianie sprawy
co do patrzenia prrzez pryzmat ceny to sam nie wiem , mysle ze jest duzy wybór obiktywów o PODOBNEJ plastyce i rysunku ...jesli dla kogoś podobna to za mało
a posiada już np. 85 1,2 canon to musi kupic 135 ..no bo przecież nie bedzie dublował
jak widac skumałem o co chodzi..hiii hiii
pozdrawiam zyczac udanych zakupów ( całkiem powaznie)
i jeszcze jedno
nie życzę sobie komentarzy atakujacych moją osobę ( śmieć)
jeśli dla Ciebie analiza lub powiedzmy " atak " na jakis obiektyw firmy Canon
jest atakiem na twoją " inteligencję " to ty masz problem nie ja
nigdy nikogo wprost nie nazwałem w sposób taki jak ty to robisz
co do modelek to zareczam ze , zadnej nie molestowałem
rozumiem ze w neciem ozna wszystko napisac
prosze potwierdz swe słowa prosto w oczy ( mieszkam w woj swietokrzyskim ) ...jesli nie przyjedziesz nie nazwe cie pedałem ( poprostu nie miałes na paliwo )
@SKkamil: różnica pomiędzy ostrością a rozdzielczością:
link
Dało się "wyostrzyć". Dlaczego mierzymy za pomocą tabelki z czarnymi i białymi liniami? Bo dokąd te linie widać, obiektyw faktycznie rozróżnia szczegóły. Przyjmuje się, że widzimy linie gdy kontrast mierzony pomiędzy linią białą i czarną jest większy niż 2%. W pewnym momencie różnice jasności są tak małe, że przykrywają je szumy i nie wyciągnie się ich żadnym programem ani magiczną sztuczką. Dlaczego na tym obrazku program wyciągnął napis? Bo był duży obszar bieli pozbawiony innych elementów. Odległości pomiędzy literami są dość wielkie no i... wiemy, co chcemy uzyskać. Zmieniamy parametry programu aż uzyskujemy sensowny obraz. To bardzo pracochłonny algorytm. W aparatach masz programowe wyostrzanie działające na zasadzie cyfrowego różniczkowania z różnymi modyfikacjami. Taki algorytm też zrobi z każdej rozmazanej plamy plamę o ostrych brzegach. Ale informację o szczegółach diabli wzięli. Możesz się w prosty sposób przekonać, że tak zadziała operacja "progowanie". Zawsze daje Ci brzeg o "zerowej szerokości". Jest ostry jak brzytwa. Ale rozdzielczości ni ma. Jeśli wykonasz progowanie na zdjęciu testowej tablicy z liniami, dostaniesz kaszkę czarnych i białych plam, w zależności od odległości od punktu rozróżnialności linii, od ustawienia punktu progowania będzie wstanie ułożyć te plamy miejscami w linie, wiedząc że były linie, ale obraz tych linii w końcu staje się nie do odzyskania. Nie wyciągnie go ten "interative refocus". Bo plamy od czarnego i białego paska nakładają się na siebie.
Jeśli w pomiarze rozdzielczości zatrzymujemy się dość daleko od całkowitego rozmycia , np mierzymy spadek kontrastu pomiędzy paskiem białym i czarnym do 50% to producent może nas oszukać wprowadzając programowe "wyostrzanie". Wystarczy, że na obraz nałożysz różnicę pomiędzy sąsiednimi pikselami, a kontrast rośnie. Zazwyczaj algorytmy są "cwańsze", wykrywają krawędzie, ale i tak nie zwiększają ilości szczegółów. Przy zbliżaniu się do optycznej rozdzielczości obiektywu, kontrast "pada na pysk" i to jest koniec radości. Dlatego, przynajmniej mnie, interesuje rozdzielczość obiektywu. Nie interesuje mnie "ostrość", bo tę sobie potrafię samodzielnie wykonać za pomocą oprogramowania.
Tak, fajnie, jak obiektyw ma ładny bokeh. ale to już są sprawy poboczne. Bokeh stosunkowo łatwo daje się poprawić programowo.
SKkamil, coś mi się zdaje, że Ci się zamieniło "zwykle mi wystarcza" na "każdemu powinno wystarczyć 640 kB". Chyba chcesz nam udowodnić, że współczesny kompakt robi przyzwoite zdjęcia. Robi i dziś nawet zdjęcia z komórki są bardzo dobrej jakości. Coraz częściej wystarcza ale nie zawsze i nie każdemu 640 kB.
Pytanie, co właściwie chciałeś powiedzieć? Oczywiście, jest tak, że jakość sprzętu tylko do pewnego stopnia przekłada się na jakość zdjęć. Zazwyczaj mamy "krzywą typu s" to znaczy najpierw z polepszaniem parametrów technicznych zdjęcia i tak widzimy "równo kiepskie" potem mamy obszar gdzie jakość zaczyna się szybko poprawiać z parametrami sprzętu i następnie znów wchodzimy w obszar, gdzie np rozdzielczość rośnie, a szczegółów na odbitkę i tak już nie daje się więcej "wepchnąć". Być może chciałeś powiedzieć, że właśnie jesteśmy w okolicach tego miejsca. Jest to temat. Czy o to ci chodziło?
hej, a zauważyliście, że SKkamil spokorniał i przyznał się, że po prostu nie zrozumiał pojęć i kierował się subiektywnymi uczuciami? myślę, że wiele się tu nauczył :)
@s4int: *zbieram zęby z podłogi* masz tego więcej?
@baron13: jestem pod wrażeniem Twojej powyższej wypowiedzi :)
chyba niejednemu piszącemu tu przydałby się test ze znajomości "FAQ" i "Jak testujemy obiektywy".
baronie
przestaję sie j uz tym zajmowac...szkoda czasu
miałem na m ysli również to ( nie o ceniam teraz tego obiektywu )
ze np . jakośc powłok ma duze znaczenie przy reprodukcji , spadek kontrastu tez moze powodowac nieodwracalne zmiany w obrazie , wiem bo sztuczne podbicie kontrastu tak samo degraduje obraz jak sztuczne wyostrzanie
przykład kita jak sam nazwa wskazuje to tylko przykład
nie miał o n na celu pokazanie wyższosci czy nizszosci czegokolwiek ...ale wypowiadam sie na temat tego co posiadam
tak wiec skoro kazdy ma jakies doświadczenia, niech pozostanie przy swoich
z szacunkiem SK
@SKkamil - nie możesz oczekiwać. JPG jest często wyostrzony nawet na minimalnej ostrości i z całą pewnością jest wyostrzony różnie w różnych aparatach. Nawet RAW bywa wyostrzony. A do tego różne wołarki różnie ostrzą zdjęcia z różnych aparatów, nawet jeśli ustawi im się identyczny poziom wyostrzania. Dlatego właśnie Optyczni upierają się przy dcraw - twierdzą, że jest to jedyna wołarka, która przy odpowiednich parametrach wołania nie ingeruje w obraz. Może byś tak najpierw coś poczytał, zanim zaczniesz się wypowiadać i robić sobie obciach?
Innymi słowy
jesli canon ma fajny bokeh to jest ciekawie , jesli nie to mozna go poprawic programowo ?
usmiech
jak widać duskusje do niczego nie prowadza ....ponieważ podtekst jest czysto " systemowy "
na pytanie czy spokorniałem to , jestem jaki byłem ..moze troszke starszy i mniej chcę wdawac sie w " bijatyki "
na pytanie czy sie czegos nauczyłem? mysle ze tak ...np. ta dioda kiedys przypadkiem sfotografowałem ją obiektywem 50 mm i patrze co ona taka koślawa ( na brzegu kadru ) ..pomyslałem koma
ten obiektyw nie pasował mi jakosc pod wzgledem rysunku , choc był ostry
okazuje się ze jednak bokeh ( nie przypuszczałem ze w kicie jest kołowy )
człowiek cały czas sie uczy ...wszędzie
chciałbym podkreslic ze nie moge kontunuowac tego watku ponieważ , nie mam takich możliwosci technicznych by cokolwiek udowadniać
zatem kieruję sie obrazem .
ps . Ciekawe jakie u rzadzenia do kreslania rozdzielczosci redakcja posiada . Fabrycznie obiektywy sa sprawdzane za pomocą kolimatora ( urzadzenie optyczne ukazujące wiązkę promieni w ogległosci nieskonczonej ) , jak tego wymaga korekcja obiektywu , i na tak zwanej ławie optycznej . Rozumiem ze tak .
tak więc ..jeszcze raz przepraszam za złe spostrzeżenia
SKkamil - dlatego właśnie testy robione są na plikach uzyskanych z RAW z minimalną ingerencją zewnętrznego oprogramowania. Testy mają dać jak najmniej zniekształcony przez czynniki zewnętrzne, numeryczny opis własności szkła. Ty patrzysz na JPG-i z puszki i dochodzisz do wniosków jakie tu prezentujesz, co samo w sobie pokazuje jak bardzo nieprawdziwe wrażenie może odnieść małowprawny obserwator na podstawie samych sampli.
BTW, testy robione są po to przez dłuższy czas na danym modelu korpusu (ostatnio np. w Canonie na 1DsMk3 i 50D), by obiektywy można było porównywać W OBRĘBIE SYSTEMU, choc i to nie do końca, bo przeliczenia rozdzielczości przy zmianach body nie są do końca precyzyjne i starsze testy należałoby w zasadzie powtórzyć. Cały czas jednak mowa jest o wynikach numerycznych, a nie samplach na końcu testu, bo te są tylko mało znaczącym dodatkiem.
faktycznie
tylko że to jest test obiektywu a nie zdjecia przykładowe
skoro test był wykonywany na rawach to ,chyba logicznym było by wywołanie k ilku rawów ( tylko kilku )
no ale naprawde nie chce sie j uz sprzeczac
wszystko co napisałem jest błedem ...zrobiłem z siebie idiote jak twierdzicie
jedynie moge pogratulowac konsekwencji logicznej
polak zawsze ma posępną minę, polaka cieszy jak jego - brat - drugi polak ucierpiał, polak lubi komuś dowalić - bo czuje w tym radość, polak nie potrafi być uprzejmy, polak nie potrafi docenić czyjegoś wysiłku, polak potrafi tylko krytykować. Oto moje wnioski po przeczytaniu kilku komentarzy. Zamiast się cieszyć że ktoś zrobił dla was test, to marudzicie że zdjęcia są BRZYDKIE, to jest obiektyw dla bogatego amatora lub zawodowca, więc amatorszczyki paszli wy won gdzie indziej marudzić - polecam forum pentaksa i olympusa.
@jaad75: W kwestii dekonwolucji masz słuszność. Jakkolwiek wedle moich eksperymentów na dużej liczbie szczegółów zysk bywa teoretyczny, to jest to algorytm, który potrafi wydusić z obiektywu "więcej niż fabryka dała". Myślę, że jednak "drastyczny przykład" dobrze ilustruje różnice pomiędzy ostrością i rozdzielczością. Teoretycznie procesor aparatu może dokonywać dekonwolucji. Ja czasami się odważam zapuszczać na kawałkach przeskalowanych (1024x768) zdjęć i to trwa, bywa godzinę czasu. A, rezultaty są bardzo takie sobie.
Komp ma dwa rdzenie i rozwalony system. Zrobiłem sobie w niego upgrade systemu do Fedory 15. Potwierdzona zasada inżynierów: działa to q... nie ruszaj! Mam pościąganego Debiana i przy poprawie humoru wezmę się. Linux ma taką wadę, że po ustawieniu systemu wszystko działa tak długo, że się zapomina, ze przy kompie cokolwiek trzeba zrobić. I z czego komp jest zrobiony. Kiedyś siadam wciskam... Coś nie tak... Co tu może być? Aha! Tę wtyczkę do gniazdka i pewnie będzie trochę lepiej!
link
Wrona wyciągnięta tym refokus. Nie trafiłem z ostrością.
link
Z wizjerem kątowym x 2,5. soczewki wizjera szklane, wizjer za 1kzł. No a ten obiektyw za 4 kzł. Gdyby nie test, to miałbym pretekst, że właściwie nie wiem co to jest...
Szybko ten tes sie pojawił :D ale ważne że jest :)
Co do sampli, nie po raz pierwszy sample na tym portalu słabe. Nie widać tego z czego słynie to szkiełko, czyli plastyka i bokeh. Poza tym panowie testujący a bardziej robiący zdjęcia: wszystkie są niedoświetlone, trzebabyło dać korektę na +EV
Pozdrawiam
Ps- ja też kupiłem to szkiełko nie czytając testów :)
Plastykę tworzy fotograf za pomocą obiektywu,który to mniej lub bardziej ułatwia. Od samego szkła owa mityczna plastyka akurat zależy najmniej. Najbardziej od umiejętności fotografa, światła, tematu, tła i paru innych rzeczy. Co zresztą widać na zdjęciach, które niektórzy robią genialne i "plastyczne" byle denkiem od słoika albo i dziurką w pudełku po butach, a inni nie potrafią nawet szkłem za ciężkie pieniądze. Po co więc ciągle brnąć w te mity o genialnej plastyce tego czy innego szkła?
Bardzo dziękuję za ten test. Myślę, że4 nie jeden raz jeszcze będziemy się do niego odnosić.
Sample rozmazane, mało ostre, ale to pewnie wina konwersji do JPEG. Obiektyw daje piękne kolorki, piękny bokeh. Jeśli komuś potrzeba tej ogniskowej i często robi portrety to nie ma się co zastanawiać.
ja tylko zwracam uwagę na fakt ze pewne mity ...sa mitami
jesli kilka la temu znany polski fotograf aktu wybrał do zrobienia albumu Olympusa seri E
to chyba miał jakies powody , tym bardziej ze nie kosztował o n duzo mniej od powiedzmy Canon 5
a matryca malusia , mozliwe ze akt wymagał obiektywów o konstrukcji telecentrycznej ? ;
porówanie k ompaktu do lustrzanki nie ma sensu ze zgledu na ich ograniczenia ( czas reakcji , itp )
lustrzanka " wyciaga na wierzch " wszelkie błedy fotografa
nie rozumiem dlaczego ...zarzucane mi jest kłamstwo
w jpg zawsze miałem ustawienia fabryczne ( wrzucajac sample zredukowałem do minimum )
prawdopodobnie duzo sie płaci za jakosc mechaniki ( za obiektyw z dobrą mechaniką trzeba zapłacić duzo wiecej )
ale w tym akurat konkurencja dogania Canona
jaaad
moim celem jest druk offsetowy w formacie nie wiekszym niz a4 , na drukarce o rozdzielczosci 600 dpi
uzysliwałem dobre rezultaty , wiec w 30o jest chyba jeszcze lepiej
jesli chesz sobie wydrukowac plakaty wyborcze , prosze cie bardzo ....tak czy siak jak zrobie pierwsze proby na offsecie , podaj adres ( wysle Pocztą POlską )
ostanio jak byłem w firmie wywołujacej zdjecia , i pytałem w jakiej rodzielczosci mam przygotowywac pliki 640 czy 720 , otrzymałem odpowiedz ze praktycznie nie widac róznicy
zostanmy przy swoich doswiadczeniach : ja fotografa kopisty - przygotowanie do druku
ty - ogladacza zdjec w necie
rozumiem też ze jak kupię 135 2,8 pentaxa w wersji powiedzmy A to rysunek z niej bedzie o 200 - 300 % gorszy , od prezentowanego obiektywu
czyli nowe body Pentax K5 + 135 2,8 w tej cenie mnie wystarczy ...naprawde
Przeglądając zdjęcia testowe nie bardzo łapię o co tu chodzi ? Patrząc na prawą stronę pierwszego zdjęcia w trzeciej kolumnie (pędzle w kubku) na f-4,0 widać totalną nieostrość właśnie tych pędzli. A zgodnie z wynikami rozdzielczości powinno być przecież bardzo dobrze. Dla porównania. Na tej samej ogniskowej, wprawdzie na f-5,6, ale o podobnym wyniku rozdzielczości na brzegu kadru testowanego na tej samej matrycy zooma EF 70-300 mm f/4-5.6 L IS USM, patrząc na te same pędzle widać, ze wyniki rozdzielczości są diametralnie różne na korzyść zooma. O co więc tu chodzi? Czyżby to było zasługą "papierowej GO." ale na f-4 ? A może to już taki egzemplarz, że po lewej stronie lepszy a po prawej gorszy ?
154 kwoki na dzień 07 luty 2012 pierniczą o złotym jajku za 4000 zł w wapiennej skorupie z 60 gr,
Jeśli coś jest dobre obroni się samo!
Pędzle, cuda, wianki, papierowe GO, kłótnie i swary, a wystarczyłoby 10 ocen typu jest OK!!!
Współczuję tym, którzy maja dokonać wyboru!
Komentarz można dodać po zalogowaniu.
Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.








