Optyczne.pl

 Zlot Czytelników

Partnerzy


proclub.pl - Profesjonalny Sklep Fotograficzny, Profesjonalny Sklep Foto, Sklep Fotograficzny, Sklep Foto, Sklep wideo, Sklep video, sprzęt Foto, sprzęt Fotograficzny, sprzęt video, sprzęt wideo, produkty fotograficzne, produkty Foto, produkty video, produkty wideo, akcesoria Foto, akcesoria fotograficzne, akcesoria video, akcesoria wideo, kamery video, kamery wideo, Aparaty fotograficzne, aparaty cyfrowe, kamery cyfrowe, Lustrzanki, bezlusterkowce, obiektywy zoom, Macro, Makrofotografia, Monitory, filtry, filtry Foto, filtry fotograficzne, filtry video, filtry wideo, wypożyczalnia sprzętu Foto, CPS, Macro fotografia, warsztaty fotograficzne, szkolenia, studio fotograficzne, wyposażenie studia,  zdjęcia, fotografia, kamera gopro, Hero Black, phantom, phantom 2,  full Frame, Canon, Sony, Panasonic, Olympus, Pentax, Nikon, Leica, Fujifilm, 
Lumix, Alfa, Sandisk, Hoya, Lowepro, Zoom, PowerShot, Ixus, EOS, Cinema, Legria, pełna klatka, Manfrotto, statywy, torby fotograficzne, torby Foto, torby video, torby wideo, futerały fotograficzne, plecaki fotograficzne, oświetlenie studyjne, GoPro, dji, Hero, ilce, Eizo, spiker, tamron, Zeiss, Tokina, gh4, om-d, lumix, dron, qadrotopter,  akcesoria, pen, nex, obiektywy, aparaty, kamery, zdjęcia, LensPen, Canon akcesoria, Sony akcesoria, Panasonic akcesoria, Olympus akcesoria, Leica akcesoria, Fujifilm akcesoria, Pentax akcesoria, Nikon akcesoria, GoPro akcesoria, karty pamięci.




Test lornetki

Steiner Nighthunter 8x56 (2016) - test lornetki

Steiner Nighthunter 8x56 (2016) - test lornetki
22 maja 2017
Seria Nighthunter to jedna z najwyższych jakościowo serii lornetek niemieckiej firmy Steiner, a zdecydowanie najwyższa jeśli weźmiemy pod uwagę tylko produkty przeznaczone dla myśliwych. Ponad 10 lat temu obejmowała ona same porropryzmatyczne lornetki o parametrach 8x30, 9x40, 7x50 i 8x56. Następnie model 9x40 został zastąpiony przez dachowe lornetki o parametrach 8.5x44 i 10x44, a jednocześnie w nazwie pojawił się skrót XP. W roku 2011 seria zmieniła nazwę z Nighthunter XP na Nighthunter Xtreme i przeszła lekki lifting, w ramach którego z oferty zniknął bardzo udany model o parametrach 7x50.

W ramach serii Xtreme, w stosunku do XP, polepszono powłoki antyodbiciowe, zmieniono fakturę gumy na obiciu lornetki, dodano miękkie poduszeczki w miejscu, w którym trzymamy kciuki, a także zredukowano wyposażenie standardowe, bo kupujący nie dostawał już trzech rodzajów muszli okularowych.

W roku 2013 w serii pojawił się dalmierzowy model Steiner Nighthunter 8x30 LRF

Pod koniec 2016 doświadczyliśmy kolejnej zmiany. Znaczącej modyfikacji zarówno obudowy, jak i optyki doczekał się model o parametrach 8x56, a jednocześnie z nazwy zniknęły wszelkie dodatki w stylu XP czy Xtreme. Lornetka zyskała za to jedno z największych pól widzenia w swojej klasie.

Kupując lornetkę Steiner Nighthunter 8x56 dostajemy produkt całkowicie wyprodukowany w Niemczech, nie tylko wodoodporny do 5 metrów, ale także wypełniony azotem (z możliwością łatwego uzupełnienia jego ubytku) oraz w bardzo solidnej i gumowej obudowie, która jest odporna na działanie olejów i kwasów oraz pozwala na użytkowanie lornetki w imponującym zakresie temperatur od -40 do +80 stopni C.

Jeśli chodzi o optykę, to mamy tutaj do czynienia z klasyczną konstrukcją Porro bez mostka okularowego, z indywidualnym systemem ustawiania ostrości. Wszystkie granice powietrze-szkło zostały pokryte wysokiej jakości powłokami antyodbiciowymi. Dodatkowo zewnętrzne soczewki mają na sobie powłoki hydrofobowe, które utrudniają przywieranie brudu i wilgoci oraz ułatwiają czyszczenie.

Kupujący, oprócz 30 letniej gwarancji, dostaje w zestawie umocowane na solidnych paskach zatyczki do obiektywów, osłonę na okulary, sztywne etui, ściereczkę oraz komfortowy, neoprenowy pasek z zatrzaskowym mocowaniem.

Zdjęcia lornetki
  • Lornetka Steiner Nighthunter 8x56 (2016)
  • Lornetka Steiner Nighthunter 8x56 (2016)
  • Lornetka Steiner Nighthunter 8x56 (2016)
  • Lornetka Steiner Nighthunter 8x56 (2016)
Dane producenta

Producent:

Steiner
strona www

Dystrybucja / Sprzedaż:

Kaliber sp. z .o.o.
strona www

Powiększenie Średnica obiek. Pole widzenia Typ pryzmatów Odstęp źrenicy Waga Cena
8 56 135/1000(7.7o) BaK-4/Porro ? mm 1090 g 3999 PLN
Wyniki testu
Rzeczywisty rozmiar obiektywów Lewy:   56.05+/- 0.05 mm
Prawy:  56.08+/- 0.05 mm
8 / 8.0 pkt
Rzeczywiste powiększenie 7.96+/- 0.1 raza 3 / 3.0 pkt
Sprawność optyczna 95.2+/- 1% 14.5 / 15.0 pkt
Aberracja chromatyczna W centrum niewielka, na brzegu także. 8.2 / 10.0 pkt
Astygmatyzm Bardzo mały. 8.1 / 10.0 pkt
Dystorsja Odległość pierwszej zakrzywionej linii od centrum pola w stosunku do promienia pola widzenia: 64% +\- 4% 7 / 10.0 pkt
Koma Pojawia się w odległości 75% promienia pola widzenia i na samym brzegu jest średnia. 8.2 / 10.0 pkt
Nieostrość obrazu Nieostrość pojawia się w odległości 90% ± 4% od centrum pola widzenia. 8 / 10.0 pkt
Pociemnienie brzegowe Niewielkie. 4 / 5.0 pkt
Odwzorowanie bieli Świetne. 4.8 / 5.0 pkt
Kolimacja osi Idealna. 5 / 5.0 pkt
Wewnętrzne odblaski
Lewy: Prawy:
Steiner Nighthunter 8x56 (2016) - Wewnętrzne odblaski - Lewy Steiner Nighthunter 8x56 (2016) - Wewnętrzne odblaski - Prawy
Jak na Porro o tak dużej źrenicy wyjściowej, bardzo ładnie.
4 / 5.0 pkt
Obudowa Solidne, klasyczne Porro w gumowanej obudowie. Szczerze mówiąc widziałem ładniejsze lornetki. Według mnie najładniejszy Nighthunter to ten oznaczony symbolem XP. Wersja Xtreme była brzydsza, a obecna kontynuuje trend spadkowy. Zielona guma lekko chropowata, miejscami karbowana, a przez to zapewnia wygodny i pewny uchwyt. Lornetka bardzo dobrze leży w sporych rękach. Guma przylega idealnie. Bardzo solidnie wykonana. Gumowane, obracane i wywijane muszle okularowe z bocznymi osłonkami. 8 / 8.0 pkt
Ogniskowanie Ogniskowanie indywidualne na każdym okularze z osobna. Pracuje stabilnie i równo, ale dość ciężko. Wygodne gumowane pierścienie. Odpowiednie ustawienie ostrości powoduje brak konieczności ruszania okularami i komfortowe obserwacje w odległościach od małych kilkunastu metrów do nieskończoności. Muszle okularowe profilowane ruszają się wraz z przestawianiem ostrości, ale na szczęście bardzo łatwo je ustawić we właściwą pozycję lub zagiąć. Szkoda jednak, że Steiner nie ma tutaj rozwiązania znanego z polskiego PZO 7x45, w którym ustawianie ostrości nie powoduje przestawiania profilowanych muszli. 4.8 / 5.0 pkt
Wyjście na statyw Brak. Trochę mało zrozumiałe posunięcie, bo w przypadku modelu 8x56 mamy wolne miejsce na gwint statywowy i bez problemów mogłoby ono się znaleźć. 0 / 3.0 pkt
Rozstaw okularów od 57.9 do 74.4 mm 5 / 6.0 pkt
Min. odległość ostrego widzenia 6.45 metra. 1 / 2.0 pkt
Okulary O polu własnym 59.8 stopnia. 6.5 / 10.0 pkt
Pole widzenia Zmierzone przez nas wyniosło 7.51 +/- 0.04 stopnia i było 0.19 stopnia mniejsze niż w specyfikacjach. Pole i tak spore jak na tę klasę sprzętu. 6 / 8.0 pkt
Wyczernienie i kurz wewnątrz tubusa Przepięknie zmatowione i wyczernione tubusy aż do samych pryzmatów. Brak karbowań, tylko jedna, niewielka przysłona.Kilka drobinek pyłu na pryzmatach. 4.5 / 5.0 pkt
Winietowanie centralne
Lewy: Prawy:
Steiner Nighthunter 8x56 (2016) - Winietowanie centralne - Lewy Steiner Nighthunter 8x56 (2016) - Winietowanie centralne - Prawy
OL: 0.91%, OP: 0.30%.
6 / 8.0 pkt
Jakość pryzmatów Dobrej klasy BaK-4. Dopiero jak patrzymy na nie pod dużym kątem widać wyszarzenie przy brzegu. 8 / 8.0 pkt
Powłoki antyodblaskowe Fioletowo-różowe na obiektywach. Pomarańczowo-różowe na pryzmatach. Pomarańczowo-różowo-fioletowe na okularach. Intensywność mała. 5 / 5.0 pkt
Gwarancja [w latach] 30 5 / 6.0 pkt
Wynik ostateczny
83.9%
142.6 / 170 pkt
Wynik Ekono 0pkt.

Podsumowanie


Zalety:
  • bardzo solidna obudowa,
  • świetna transmisja,
  • brak problemów z aberracją chromatyczną,
  • bardzo dobre odwzorowanie kolorów,
  • bardzo mały astygmatyzm,
  • umiarkowana dystorsja,
  • dobrze korygowana koma,
  • obraz ostry w znacznej części pola widzenia,
  • małe pociemnienie obrazu na brzegu pola,
  • ładny wygląd okolic źrenic wyjściowych,
  • dobrej klasy pryzmaty ze szkła BaK-4,
  • świetne powłoki antyodbiciowe,
  • doskonałe wyczernienie,
  • 30 lat gwarancji.

Wady:
  • brak wyjścia statywowego.

Patrząc na parametry testowanej lornetki i jej wynik w naszym teście, chce się zakrzyknąć "Wreszcie!". Po kilku latach drobnych zmian polegających głównie na ulepszaniu obudowy i zmianach powłok, seria Nighthunter doczekała się prawdziwej nowości i to wykonanej w układzie Porro. Steiner wyraźnie pokazał, że takie lornetki warto robić i jeśli zrobi się je dobrze, mogą być w wielu aspektach trudne do pobicia przez najlepsze i najdroższe lornetki dachowopryzmatyczne.

Jednym z tych aspektów jest transmisja, której wykres dla testowanego Steinera prezentujemy poniżej.

To co od razu rzuca się w oczy, to maksymalna wartość sięgająca aż 96% i to w centrum zakresu widzialnego, czyli tam gdzie największą czułość ma nasz narząd wzroku. Dodatkowo wykres jest stosunkowo płaski, więc lornetka bardzo dobrze odwzorowuje kolory. Połączenie tego ze świetnie wykonaną optyką, powoduje, że obraz dawany przez nowego Nighthuntera jest wręcz kryształowo czysty. Warto też nadmienić, że prezentowany tutaj wynik jest 2-3% wyższy niż w przypadku Nighthuntera 8x56 Xtreme. Poprawa jest więc zauważalna.

Steiner wreszcie zadbał też o szkło w pryzmatach. W poprzednich lornetkach mało efektywnie załamywało ono światło przy brzegach, więc krawędzie źrenic zawierały zauważalne wyszarzenia nawet przy patrzeniu na wprost. Nowy model jest wolny od tego efektu.

Tak naprawdę Steiner Nighthunter 8x56 nie ma słabych punktów. W żadnej kategorii optycznej nie wypadł źle albo nawet średnio. Wszędzie notuje wyniki świetne lub bardzo dobre. A wszystko to przy polu widzenia, które jest jednym z największych w tej klasie sprzętu (choć w rzeczywistości jest ciut mniejsze niż podane w specyfikacjach). Jeśli dodamy do tego bardzo solidną obudowę, która jest w zasadzie znakiem firmowym Steinera i staranne wykonanie, dostajemy produkt naprawdę bliski ideałowi.

Nie mam wątpliwości, że nowego Nighthuntera 8x56 można polecić każdemu, kto potrzebuje lornetki do nocnych obserwacji. Szczególnie na rynku myśliwskim, gdzie Steiner jest bardzo dobrze rozpoznawalny, lornetka ta powinna cieszyć się ogromnym i w pełni zasłużonym powodzeniem.

Komentarze czytelników (30)
  1. ryszardo
    ryszardo 22 maja 2017, 14:52

    I to mi się podoba.
    Nie zgadzam się tylko z jednym fragmentem - ta wersja jest moim zdaniem ładniejsza od dwóch poprzednich.

  2. espresso
    espresso 22 maja 2017, 14:55

    Chciałbym kiedyś przez taki instrument popatrzeć, aczkolwiek kolejnego kilograma do fotograficznego plecaka nie dołożę.

  3. Volver
    Volver 22 maja 2017, 16:17

    Wybitna!! Mi też się podoba! Szczerze mówiąc, to myślałem i nadal myślę o niej, nawet po zakupie Swarka. Nocna, lekka lornetka porro pod ciemne niebo z takim polem, bez tunelowego AFOV i z taką jakością optyki...nono.... Tylko koma mogłaby być mniejsza, ale to jak pokazują moje obserwacje, kwestia popatrzenia i przekonania się! Dzięki Arku za jej test!

    V.

  4. widoczek
    widoczek 22 maja 2017, 23:56

    O cholercia, zacnie wypadła. Dla myśliwych najlepsze porro na rynku. W astronomii i żeglarstwie też się powinna sprawdzić.

  5. Arek
    Arek 23 maja 2017, 07:24

    Myślę, że myśliwi na równi mogą stawiać nieobecnego już na rynku Nobilema 8x56. Choć on miał wyraźnie mniejsze pole i właśnie ze względu na owo pole, ja postawiłbym na Steinera.

  6. maar
    maar 23 maja 2017, 08:59

    Świetna lornetka, ciekawe czy Steiner zamierza wypuścić nowego Nighthuntera 8x30. Skoro wersja 8x56 ma duże, dobrze skorygowane pole widzenia, to potencjalna 8x30 powinna mieć pole widzenia okularów powyżej 64 stopni.

  7. Arek
    Arek 23 maja 2017, 09:00

    Bardzo bym chciał coś takiego zobaczyć. Ale patrząc jak okrajana jest w ostatnich latach seria Nighthunter szczerze w to wątpię.

  8. tool
    tool 24 maja 2017, 20:19

    Mam nadzieję, że za rok odbędzie się trzecia edycja Festiwalu lornetkowego i że będzie tam ten model. Aczkolwiek...straszny maszkaron.

  9. smoku
    smoku 24 maja 2017, 23:53

    Wytłumaczcie mi proszę jak oceniacie pole widzenia? Przeglądałem testy i moim zdaniem panuje w tym temacie chaos. Co jest ważniejsze: rzeczywiste pole widzenia czy zgodność ze specyfikacją? Nowy Nighthunter dostał za pole widzenia tylko 5.5 pkt. Ja rozumiem, że jest niezgodne ze specyfikacją o 0.19 stopnia, ale to wciąż największe pole ze wszystkich markowych lornetek 8x56. (zrozumiałbym gdyby stracił za to 0.5pkt.) Dochodzi do kuriozalnej sytuacji, w której stary model o marnym polu 6.44 zgodnym ze specyfikacją dostaje 6.5pkt, a nowy o polu 7.51 - tylko 5.5 pkt.
    Do tego Swarovski 8x56 SLC new o słabiutkim polu 6.70, dostaje max 8/8 tylko dlatego, że jest trochę większe niż w specyfikacji.
    I na koniec rodzynek Zeiss Conqest HD 8x56 o polu 6.90 mniejszym o 0.2 od specyfikacji dostaje 6 pkt. Czyli lornetka o mniejszym polu i większej niezgodności ze specyfikacją dostaje 0.5 pkt. więcej niż nowy Nighthunter.
    Chaos widzę.

    Czy przeprowadzicie test Doctera 8×56 ED/OH ? To podobna klasa cenowa ale dachówka. Bardzo mnie ciekawi jej wynik, szczególnie, że zbiera pozytywne opinie od użytkowników.

  10. Arek
    Arek 25 maja 2017, 07:57

    Tak jak słusznie zauważyłeś w "Pole widzenia" oceniamy zgodność ze specyfikacją, plus dodatkowe punkty na duże pole widzenia w swojej klasie.

    To jakie lornetka ma pole widzenia zależy od pola okularów i na to jest specjalna kategoria. Nie można bowiem oceniać pola widzenia samego w sobie, bo wtedy lornetka 20x80 z genialnym polem 4 stopnie byłaby oceniana dużo słabiej niż 6x30 z polem a la dziurka od klucza wynoszącym 7 czy 8 stopni.

  11. maar
    maar 25 maja 2017, 08:54

    Arku, jak wypada ta lornetka w porównaniu z nowym Commanderem 7x50 i Night Hunterem 8x30 XP. Jakie są twoje ogólne, prywatne odczucia, bliżej optyce do Swarovskiego i Zeissa czy jednak do wymienionych wyżej lornetek.

  12. Arek
    Arek 25 maja 2017, 08:56

    Nowego Swarka SLC 8x56 nie testowałem więc się nie wypowiem. Od Conquesta HD 8x56 wolałbym tego Steinera.

  13. Perpedes
    Perpedes 25 maja 2017, 10:21

    Witam ! Jak wypada ta lornetka w porównaniu z Docter 8x56 ED/OH , cenowo troszeczkę przebija Doctera .

  14. smoku
    smoku 25 maja 2017, 12:00

    Arku. Ja rozumiem, że pole widzenia nie może być punktowane tylko po stopniach i musi być oceniane w odniesieniu do klasy "wielkościowej" sprzętu. Nie można porównywać pola lornetki 8x30 do 8x56, nie mówiąc już o 20x80. Ale to cały czas nie tłumaczy dlaczego nowy Nighthunter dostał mniej punktów niż Zeiss Conquest HD 8x56.

  15. Arek
    Arek 25 maja 2017, 12:14

    Ależ dostał więcej. W polu okulary ma 6.5 pkt, a Zeiss 6.0 pkt.
    Dodatkowo gdyby miał deklarowane 7.7 stopnia, to w kategorii pole dostałby 8 pkt.

    Ale masz rację w jednej sprawie. W czasach kiedy powstawała punktacja nie było lornetek 8x56 z polem większym niż 7 stopni więc inaczej były przyznawane uznaniowe punkty za największe pole w swojej klasie. Pomyślę, żeby to ujednolicić.

  16. Arek
    Arek 25 maja 2017, 14:18

    Ujednolicone. Przy 8x56 było to szczególnie ważne, bo tutaj faktycznie sporo zmieniło się w ostatnich czasach. W klasie 10x42 czy 10x50 takiego przeskoku nie ma. Bardzo dobre pole to coś w zakresie 6.5-6.7 - takie jest teraz i takie samo było jak układana była punktacja. Ale w wolnej chwili też to przejrzę i ujednolicę.

  17. cygnus
    cygnus 25 maja 2017, 14:22

    Dzięki za ostatni komentarz. Ale właściwie to ujednolicenie jest niewykonalne, co dotyczy wszelkiej optyki testowanej parę lat temu i obecnej. Po prostu oceny subiektywne odnoszą się do aktualnej oferty rynkowej i trudno sobie wyobrazić normalizację takich ocen uwzględniającą postęp technologiczny.

  18. kivirovi
    kivirovi 25 maja 2017, 14:45

    Tak, smoku. Jak widze odkryles Paradoks Olecha, ktory mowi: "zmierzona wielkosc pola widzenia w lornetce nie ma znaczenia dla oceny wielkosci pola widzenia w tej lornetce", moj ulubiony przyklad dzialania tego twierdzenia w praktyce:
    link

    Lornetka brzydka jak noc ale z cala pewnosca wybitna optycznie i absolutnie niemajaca konkurencji.

  19. smoku
    smoku 25 maja 2017, 18:56

    Zwróciłem uwagę na ten element w imię obiektywizmu.Po zmianach wygląda to lepiej, choć wciąż uważam, że Steiner jest tu niedowartościowany. Pole nie dość, że jest wielkie, to jeszcze ze świetnie skorygowanymi wadami.

    Niemniej będąc wężem i żmiją w jednej osobie muszę zwrócić uwagę, że Nighthunter za okular o polu własnym 59,8 stopnia dostał 6.5 pkt, a Zeiss Viktory FL 8x56 za 59.2 st 7/10. :) Dobra już się więcej nie czepiam.

    Sam od paru lat latam intensywnie po lesie z Nighthunterem XP. W zeszłym roku ojciec wymieniał swoją Minoltę Active 7x50, która spadła i się rozbiła i wybrał Nighthuntera Xtreme. Rozważaliśmy Doctera 8x56 ED/OH, ale nie było testów, więc wziął znane i lubiane. Chętnie bym swojego Xp-eka wymienił na to nowe brzydactwo w przypływie gotówki, ale poziom wód niski i przypływów nie widać.

  20. Arek
    Arek 26 maja 2017, 08:27

    smoku - z tym 7/10, to mój błąd. Poprawiam.

    Przy okazji ujednoliciłem jeszcze 8x32.

  21. kivirovi
    kivirovi 26 maja 2017, 11:53

    Smoku, mam do ciebie prosbe o porownanie starego Nighthuntera z tym nowym pod wzgledem jasnosci w bardzo slabym swietle i oczywiscie wpisanie tego, chocby tu :)

    Poprawili wielkosc pryzmatow i pole widzenia wiec fajnie... ale moim zdaniem cos niezbyt dobrego zrobili z transmisja: obnizylo sie 400-450 podwyzszylo 450-500nm.

    Niestety Arek nie zrobil wykresu dla tego, ktory Ty masz, XP:
    link
    ale jest dla Extreme:
    link

    Ciekaw jestem czy ta zmiana wywarla wplyw na jasnosc w nocy. Moim zdaniem oba stare beda zauwazalnie jasniejsze.

  22. Arek
    Arek 26 maja 2017, 12:38

    Zastanawia mnie dlaczego tak mocno przywiązujesz wagę to transmisji w zakresie 400-420 nm, gdzie czułość naszego wzroku jest bardzo mała. Pręciki mają maksimum czułości dla 500-505 nm i tam nowy Steiner jest wyraźne lepszy od Xtreme. Podobnie dla światła niebieskiego w okolicach 450 nm. Nie mam wątpliwości, że nowy będzie jaśniejszy w nocy.

    Przecałkowanie krzywej czułości pręcików z krzywą transmisji Xtreme 8x56 daje wynik 45.3%. Ta sama operacja dla nowego NH8x56 daje 45.9%, a więc więcej.

  23. smoku
    smoku 26 maja 2017, 13:21

    Ale ja nie mam tego najnowszego i choć chętnie bym przygarnął, to pewnie jeszcze długo tego nie zrobię bo XP dobrze się trzyma. Mogę tylko porównywać XP do Xtreme. Jak widać na poniższym zdjęciu mój XP sporo przeszedł, bo się do niego nie modlę, tylko intensywnie używam. Poza oberwanymi uszkami gum okularów i małą rysą na okularze ( nie wiem skąd się wzięła) działa bez zarzutu. Marzy mi się wersja z powłokami hydrofobowymi - osiadanie pary na okularach (na zewnątrz) jest niesamowicie irytujące.
    link

  24. Arek
    Arek 26 maja 2017, 14:25

    smoku - Steiner ma podobno fajną opiekę serwisową. Za jakieś normalne pieniądze doprowadza stare lornetki do znacznie lepszego stanu. Nie kusiło Cię, żeby skorzystać?

    Swoją drogą mój 8x30 XP wygląda wciąż ładnie, ale też mu się dostało. Ostatnio mierzyłem transmisję i jest kilka procent mniejsza niż jak był nowy. Częste machanie ścierkami po obiektywach i okularach nie popłaca :)

  25. widoczek
    widoczek 26 maja 2017, 19:29

    Arek, ten spadek transmisji to raczej od osiadania oparów z smarów, kleju i tym podobnych rzeczy na wewnętrznych soczewkach/pryzmatach. Każdy producent ma swoje smary/kleje itp. i niestety Steiner ma takie które osiadają na optyce... To jest niemożliwe żeby od normalnego czyszczenia dwóch powłok transmisja spadła o kilka dobrych procent.

  26. smoku
    smoku 26 maja 2017, 19:40

    Arku - z moją lornetką nie jest jeszcze tak źle. Na żywo prezentuje się lepiej niż na zdjęciach. Brak uszek od gum okularów nie przeszkadza - i tak rzadko z nich korzystałem. Fajnie blokują boczne refleksy, ale jak ich używasz, szkła okularów pokrywają się parą jeszcze szybciej niż normalnie. Właśnie dlatego się urwały bo były cały czas wywinięte na zewnątrz. Szkła obiektywów są niemal w idealnym stanie, głownie dzięki zintegrowanym dekielkom - rozwiązanie banalne, a jakże genialne. Nie rozumiem dlaczego inni producenci tego nie stosują. Okulary są lekko zmatowione od częstego przecierania, z jedną małą ryską.Trzeba zaznaczyć, że poluję więc nie używam lornetki w piękny słoneczny dzień, tylko wieczorem, kiedy podnosi się mgła, lub o świcie gdy wszystko pokrywa się rosą. Szczyt sezonu to październik, listopad, grudzień, a więc mokro, zimno i wilgotno. Para osiadająca na okularach to największa wada mojej lornetki. Często gdy okulary zaparują nie ma czasu czekać aż odparują, trzeba przetrzeć, a wiadomo jak to wpływa na szkła. Dlatego chciałbym mieć lornetkę z powłokami hydrofobowymi. Te powłoki uważam za najbardziej przydatną innowację w lornetkach i lunetach ostatnich 20 lat. Cała reszta to gonienie własnego ogonka.Czyszczenie Xtrema z powłokami hydrofobowymi to bajka. Jedno przetarcie irchą i szła błyszczą. W XP zawsze są smugi.

    Także Xp-ek posłuży jeszcze parę lat, zanim pójdzie do renowacji.

  27. Arek
    Arek 26 maja 2017, 22:08

    widoczek - 4% może polecieć na jednej granicy jak akurat wytrzesz powłokę tam gdzie trafia laser...

  28. widoczek
    widoczek 26 maja 2017, 23:14

    Nie mów że wytarłeś powłokę??? Gołym okiem by było widać i to z pewnością, sam widziałem taki przypadek, to rzuca się w oczy :-D

  29. kivirovi
    kivirovi 2 czerwca 2017, 15:56

    Arek, Wyliczenia sa pewnie w porzadku... Nie rozumiem tylko jakie wartosci wziales dla obu krzywych, logarytmowane? Co do starcia powlok - tez racja.

    W moim systemie filozoficznym tylko eksperyment jest w stanie ostatecznie zweryfikowac jakosc zalozen przyjetych w tych obliczeniach.

    Widoczek, o tych oparach ze smarow nie pomyslalem, a rzeczywiscie ta chemia moze miec glowny wplyw na spadek jakosci optycznej z czasem. Zwlaszcza w przypadku optyki z wyzszych polek, gdzie po prostu nie widac tego wplywu smaru w momencie zakupu, a to potem wylazi. Ciekawe zagadnienie.

  30. RomanW
    RomanW 3 czerwca 2017, 07:56

    Widoczek, nie do końca. Któryś producent chwalił się, że jego optyka ma 64 warstwy. I przy tych 64 warstwach ma tą wysoką sprawność. Jak wytrzesz 5- 10 warstw, czy to okiem zobaczysz? a na transmisji widać, bo gdyby nie było widać to by producent nie kładł aż tyle. Pojawia się pytanie o zasadność kupowania lornetki używanej a szczególnie myśliwskiej, gdzie zaparowania optyki są stałym elementem polowań. Kolejny aspekt to nowe lornetki górnej półki, nowszy model nie koniecznie optycznie rewolucyjny, ale powłoki hydrofobowe i ułatwiające czyszczenie - czyżby w eksploatacji transmisyjnie posłuży dłużej niż tańsza poprzednia wersja?

Napisz komentarz

Komentarz można dodać po zalogowaniu.


Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.