Test obiektywu
Sigma 10-20 mm f/4-5.6 EX DC HSM
12. Komentarze czytelników (16)
Poza Canonem jest jeszcze Tamron i Tokina. Polecam stronę link gdzie znajdziecie porównanie wymienionych wyżej szkieł z Nikkorem oraz testowaną Sigmą.
własnie czemu nie ma testu tokiny?
Bo są straszne braki u dystrybutora na Polskę. Dla Tokiny priorytetem jest rynek USA, potem dopiero Europa, a Polska to koniec świata. To co do nazego kraju dochodzi, z miejsca idzie do sklepów i od razu do klientów... Cały czas jednak próbujemy coś z Tokiny załatwić.
moim skromnym zdaniem to świetny obiektyw ładnie rysuje, brak aberacji i sprawny AF dla mnie bomba :)
mieszkam w usa i kupiłem ten obiektyw za niecałe $400 - dobre szkło za tą cenę i 10mm vs 12mm w przypadku również rozważanej przeze mnie Tokiny zrobiło różnicę - niby nieiwle, a jednak.w końcu chodzi o szeroki kąt a Sigma jest "szersza".Ogólnie - niesamowity obiektyw do fotografii krajobrazowej, przydał się szczególnie w wyprawie do Wielkiego Kanionu i Antelope Canyon w Arizonie.polecam dla wszystkich.
Witam, Moja przygoda z tym szkielkiem to juz pół roku, barwy oddaje znakomicie, cicha i szybka, winety się wkradają ale i tak nie zamienił bym sie na Tokine czy tarona. W tej cenie bardzo dobry kawałek optyki.
Witam! Właśnie zakupiłem ten obiektyw do Pentaxa K10D. Trochę bałem się o ich wzajemną współpracę, ale obawy okazały się nieuzasadnione. Niestety, brak napędu HSM, ale w Pentaxach nie jest to wielkim problemem - AF działa bardzo sprawnie i celnie. Mechanicznie obiektyw jest cudowny. Optycznie - tu nie liczyłem na zbyt wiele, ale bardzo pozytywnie się rozczarowałem :-)) Ostrość bardzo dobra, w rogach nie widać praktycznie jej spadku. Aberacje prawie żadne. Winietowanie i dystorsja? Też nie problem - za jedyne 15$ bardzo łatwo można się ich pozbyć: www.epaperpress.com/ptlens/index.html. Dobry kontrast. No i ten wyjątkowy zakres ogniskowych Należy jednak uważać na ostre boczne źródła światła. Polecam to szkło wszystkim niezdecydowanym!!!
Niedawno kupiłem ten obiektyw, szczerze mówiąc chciałbym mieć porównanie z Canon EF-S 10-22 mm f/3.5-4.5.
Pobiegałem po pieknych okolicach doclands, potężne budynki itp. pięknie wychodziły w kadr :)
Świetnie chodzi, silnik właściwie bezgłośny, na razie że tak powiem uczę się tego obiektywu, i nie mogę powiedzieć gdzie jest moja wina a gdzie kalibracji. jedno co mi przeszkadza to to że gdy zakłada się osłonę p. osłonną to ciężko zdjąć dekielek, bardziej podoba mi sie rozwiązanie z tamrona 70-200 ale to nie ma wpływu na jakość zdjęć :))
generalnie polecam
dodam jeszcze ze kupiłem w honkongu za 236 funtów brytyjskich.
Poza widocznym winietowaniem, obiektyw bez istotnych wad. Dystorsja b.mała - raczej lekkie sfalowanie linii przy krótkim końcu zakresu ogniskowej. Jeden z niewielu obiektywów, w którym nie trzeba korygować chromatyzmu przy obróbce RAWów (KM D7D). Istotnie lepszy od Sigmy 12-24mm. W swojej klasie cenowej bez konkurencji - dostępny ponadto w różnych wariantach mocowania (optyka Canona dla właściciela KM nie jest warta zbyt wiele...).
Sprawdzałem to szkiełko w powietrzu bo takie fotki wykonuje. Niestety jestem BARDZO ZAWIEDZIONY. Winieta ogromna i bardzo kiepska ostrość na brzegach kadru. Tego typu wady widać fotografując obiekty z dużej odległości a szczególnie z powietrza. Moim zdaniem szkoda kasy na tą zabawke. Jeśli ktoś chce zobaczyć fotke która wymagała sporo wysiłku od tego szkła to proszę o kontakt: michsze@op.pl Testowałem z Nikonem D300
No i mamy detronizację... Tokina 11-16/2,8 kładzie na łopatki wszystkich. A w okolicach 15-16 mm kryje pełną klatkę!
Dziekujemy za test :)
Ale chcialbym zwrocic uwage na jedno: dystorsja. Juz greg zauwazyl, ze tu jest skomplikowana dystorsja. Napisaliscie, ze przy 10mm jest mala (0,8% z tego co pamietam), ale wystarczy spojrzec na zdjecie, by stwierdzic ze na brzegach jest znacznie wiecej... Po prostu w srodku jest dobrze korygowana... Warto by dodac taka uwage w tekscie ;) To moze utrudnic np. korekcje tej wady roznym programom - po poprawkach linie wychodza falujace a nie proste...
Jeśli chodzi o zniekształcenia - rzeczywiście z dystorsją jest skomplikowana sprawa, niby nie jest duża, ale dziwne rzeczy dzieją się przy brzegach z proporcjami. Przykładem może być to zdjęcie: link Samochody w lewym dolnym rogu wydają się kwadratowe, w prawym zbyt wydłużone. Jeśli dobrze zrozumiałem nie jest wina obiektywu, ale wybranego przez jego konstruktorów odwzorowania, czyli nie da się tego przeskoczyć jeśli chcemy mieć linie proste w rzeczywistości odwzorowane również jako linie proste na zdjęciu.
piotrr: jeśli przy krótkich ogniskowych zakłada się odwzorowanie linii prostych jako proste również na zdjęciu to w rogach (ale i brzegach) zawsze będą sie działy cuda. Na Twoim zdjęciu aparat jest lekko pochylony ku dołowi i minimalnie skręcony w lewo (zakładam że skręcony jest nieświadomie), stąd taki efekt. W teście Arek zwraca na to uwagę. Mam ten obiektyw 1,5 roku, teraz jest OK, ale na początku była tragedia, trzeba się solidnie przykładać do każdego kadru i bywa to trochę męczące.
Powinno chyba być niezależnie od ogniskowej :) - Punkt 4. - "Obraz jest ostry i wysokiej jakości nawet dla maksymalnie otwartej przysłony i to niezależnie od użytej przysłony" -
Komentarz można dodać po zalogowaniu.
Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.









