Polecamy

----- R E K L A M A -----
Partnerzy





Oferta
Casio Exilim Zoom EX-Z550 (niebieski)
Cena: 550  540 zł
30 rat po 18,00 zł
 
Canon PowerShot SX210 IS (złoty)
Cena: 1399  1199 zł
30 rat po 39,97 zł
 
Canon EOS 500D + 18-135 mm IS
Cena: 3399  3199 zł
30 rat po 106,63 zł
 

Test obiektywu

2009-02-16
Arkadiusz Olech

Nikon Nikkor AF-S DX 35 mm f/1.8G - Test obiektywu.

1. Wstęp

Dnia 9 lutego 2009 roku, firma Nikon zaskoczyła wszystkich prezentując obiektyw Nikkor AF-S 35 mm f/1.8G DX. Dlaczego zaskoczyła? Nie chodzi tutaj o to, że obiektyw ten prawie wcale nie pojawiał się w plotkach i pierwsze przecieki na jego temat ukazały się dopiero dzień lub dwa przed oficjalną premierą. Zaskoczeniem był czas pojawienia się obiektywu oznaczonego symbolem DX, a więc przeznaczonego do współpracy z małymi matrycami aparatów takich jak Nikon D300, D90 czy D60.

Nasi Czytelnicy słusznie zauważyli, że premiera ta może wydawać się spóźniona. Dwa, trzy czy nawet cztery lata temu posiadacze jakiejkolwiek lustrzanki systemu Nikona, byliby zachwyceni mogąc podpiąć taki obiektyw do swojego korpusu. Obecnie, w dobie coraz większej ilości lustrzanek pełnoklatkowych, premiera ta nie wzbudziła takiego zachwytu, jaki mogłaby jeszcze kilka lat temu.

Z drugiej strony patrząc, premiera ta wcale nie jest nieprzemyślana. Posiadacze pełnoklatkowych Nikonów mogą zawsze podpiąć model AF 2/35. Tymczasem ten właśnie obiektyw nie będzie w pełni współpracował z lustrzankami takimi jak D40, D40x czy D60, z którymi nie zadziała jego autofokus. Nowy model zapełnia tę lukę, dając amatorom małe, zgrabne, niedrogie "szkiełko" o dobrym świetle, będące jednocześnie odpowiednikiem klasycznej 50-tki w analogu. Dodatkowo, wbudowany w nie ultradźwiękowy silnik SWM spowoduje, że autofokus będzie działał na wszystkich współcześnie produkowanych lustrzankach Nikona.

Choć można żałować, że światła dziennego nie ujrzała na przykład pełnoklatkowa 35-tka o maksymalnym otworze f/1.4, trzeba jednak pamiętać, że kosztowałaby ona grube kilka tysięcy złotych. A kwota taka, jest dla wielu fotoamatorów często zbyt duża. Wcale nie jest więc wykluczone, że to właśnie AF-S 35 mm f/1.8G DX będzie sprzedawał się jak przysłowiowe ciepłe bułeczki i na nim Nikon zarobi znacznie więcej pieniędzy niż na jego pełnoklatkowym odpowiedniku o lepszym świetle.

Dziękujemy firmie Nikon Polska za szybkie dostarczenie obiektywu do testów.

Zapraszamy też do zapoznania się z naszą procedurą testową, która została opisana w artykule "Jak testujemy obiektywy".


« Poprzedni rozdział | Następny rozdział »
----- R E K L A M A -----

Spis treści