Przetwarzanie danych osobowych

Nasza witryna korzysta z plików cookies

Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.

Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.

Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.

Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.

Optyczne.pl

Test obiektywu

Sigma 18-200 mm f/3.5-6.3 II DC OS HSM - test obiektywu

Sigma 18-200 mm f/3.5-6.3 II DC OS HSM
23 stycznia 2012

1. Wstęp

Ładnych kilka lat temu megazoomy, czyli obiektywy, w przypadku których krotność ogniskowej wynosiła więcej niż 10, były sprzętem, który zdecydowanie trudno było polecać. Starsze obiektywy pełnoklatkowe klasy 28–300 mm oraz pierwsze obiektywy typu 18–200 mm przeznaczone na małe matryce miały jedną główną zaletę – uniwersalność. I mnóstwo wad.

W ostatnim czasie sytuacja się jednak zmieniła, bo na rynku pojawiło się kilka udanych obiektywów tego typu. Wystarczy tutaj wspomnieć choćby Nikkora 18–200 mm VR czy Sigmę 18–200 mm f/3.5–6.3 DC OS, które w zakresie 18–55 mm wypadały zauważalnie lepiej niż kitowe 18–55 mm, a dawały jeszcze dłuższe ogniskowe, na których prezentowały przyzwoite osiągi.

Wspomniana Sigma 18–200 mm f/3.5–6.3 DC OS nie była jednak pozbawiona wad. Zachowanie na brzegu kadru było dalekie od ideału, w środku zakresu ogniskowych widoczny był spory astygmatyzm, obiektywowi dokuczała duża dystorsja i spore winietowanie, a stabilizacja obrazu nie należała do najskuteczniejszych. Było więc nad czym popracować. Sigma doszła chyba do podobnego wniosku, bo zdecydowała się wypuścić na rynek drugą wersję tego obiektywu, co ciekawe, o trochę mniejszych gabarytach niż poprzednik.

- - - - - - - - - - - - - - - - - - R E K L A M A - - - - - - - - - - - - - - - - - -

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

Ponieważ tego typu obiektywy cieszą się sporą popularnością pośród fotoamatorów, zdecydowaliśmy się sprawdzić możliwości nowej Sigmy. Było to możliwe dzięki firmie Sigma ProCentrum, która bezzwłocznie udostępniła nam obiektyw do testów, za co w tym miejscu dziękujemy.

Zapraszamy do zapoznania się z naszą procedurą testową, która została opisana w artykule „Jak testujemy obiektywy?”. A gdy to nie wystarczy, proponujemy jeszcze zapoznanie się z  działem FAQ.

Sigma 18-200 mm f/3.5-6.3 II DC OS HSM - Wstęp



Poprzedni rozdział