Przetwarzanie danych osobowych

Nasza witryna korzysta z plików cookies

Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.

Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.

Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.

Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.

Optyczne.pl

Test aparatu

Fujifilm X-A10 - test aparatu

1 czerwca 2017
Marcin Czajkowski Komentarze: 60
Komentarze czytelników (60)
  1. zelik76
    zelik76 1 czerwca 2017, 21:44

    Ach ten balans bieli z CMOS-a! Gdyby jeszcze miał wizjer... Szkoda że X-Transy tak nie obrazują... Najbliżej były X-Pro i X-E1, potem już tylko gorzej.

  2. android
    android 1 czerwca 2017, 21:51

    Jeśli chodzi o obrazowanie mile wspominam CCD. Potem w pogoni za małym szumem i wysokimi ISO - przyszedł CMOSi nic już nie jest takie piękne... :)

  3. focjusz
    focjusz 1 czerwca 2017, 22:53

    W wadach brak tej podstawowej - wizjera.
    Dla mnie jego brak w aparacie z wymiennymi obiektywami jest całkowicie dyskwalifikująca - 2500 PLN wolałbym wydać np LG G6 (jeszcze mniej na S7 ) albo wybrać coś innego

  4. full-frontal
    full-frontal 2 czerwca 2017, 00:04

    Jpegi z tej i wielu innych, znacznie droższych puszek Fuji są dla mnie absolutnie nie do przyjęcia. Wyglądają sztucznie - wyostrzone, przejścia tonalne spłycone, brak im głębi. No i ten brak wizjera, choćby doczepianego. To nie powinno mieć miejsca poza absolutnie amatorskimi, najtańszymi kompaktami. Zamiast kupować bezlustrowca bez wizjera - chyba jednak lepiej kupić coś co ma przynajmniej jego namiastkę, choćby D3300 albo D5300.

  5. Przemek_
    Przemek_ 2 czerwca 2017, 00:19

    Haha dobre! :D

  6. +++
    +++ 2 czerwca 2017, 02:34

    Największa bida to, moim zdaniem, brak wizjera oraz brak 4K w filmowaniu.

    no i obiektyw KOBYLASTY, a przydałoby się coś małego, zgrabnego..

  7. +++
    +++ 2 czerwca 2017, 02:37

    ej, no i fotograf:

    link

    ustaw modelkę, żeby były dwie rączki, i drugi plan jakiś sensowny.. bo sample macie z reguły na ,,odpiernicz,, ale bez przesady.

  8. waldi72
    waldi72 2 czerwca 2017, 06:54

    Popieram poprzedników, aparat za te pieniądze powinien mieć chociaż możliwość podpięcia elektronicznego wizjera. Czy Fujifilm ma takowe? Nie przypominam sobie.

  9. DX3585
    DX3585 2 czerwca 2017, 07:55

    a6000 ma wizjer, stopke oraz fazowe af-c i kosztuje tylko 200zl wiecej. To wystarczy, zeby olac w/w Fuji.

  10. Zorr
    Zorr 2 czerwca 2017, 08:19

    @focjusz
    W wadach brak tej podstawowej - wizjera.
    Dla mnie jego brak w aparacie z wymiennymi obiektywami jest całkowicie dyskwalifikująca - 2500 PLN wolałbym wydać np LG G6 (jeszcze mniej na S7 ) albo wybrać coś innego
    --------------------------------------
    rozumiem, iż LG G6 wizjer ma i dlatego go polecasz ...


    Może jestem dziwny, ale jeszcze nigdy nie użyłem wizjera w aparacie żony Panas LX100, żona też nie użyła. Kompletnie nie rozumiem idei wizjera w bezlusterkowcach, przecież nie będę udawał, że robię zdjęcia lustrzanką a 100 razy wygodniej jest pracować z ekranem z tyłu.

  11. Zorr
    Zorr 2 czerwca 2017, 08:20

    @DX3585
    a6000 --> ma wszystko co potrzeba oprócz dedykowanej dla APS-C szklarni.

  12. Tornvald
    Tornvald 2 czerwca 2017, 08:33

    @Zorr
    Mam A7II , która ma wielki , jasny wizjer. Gdzie tu udawanie?

    @DX3585
    Dlatego dobrze,że jest konkurencja i każdy ma wybór:) Natomiast nie wiem czy klienci kupujący ten aparat zwracają uwagę na wizjer...

  13. Borat
    Borat 2 czerwca 2017, 08:44

    @Zorr

    No super tak fotografować w słoneczny dzień gdy na akranie prawie nic nie widać.
    Albo spróbuj fotografować np. sport czy pokazy lotnicze korzystając tylko z wyświetlacza.

  14. szafir51
    szafir51 2 czerwca 2017, 08:58

    @Zorr
    jak kto lubi, dla mnie wizjer to podstawa. Chociaż coraz częściej przekonuje się do LCD. Dotykowy AF i wyzwolenie migawki robi robotę.
    Mimo wszystko przy dłuższych ogniskowych z ręki LCD to udręka.

  15. szuu
    szuu 2 czerwca 2017, 08:58

    @Zorr - nawet na pewno jesteś dziwny!
    nie dość że przez wizjer lepiej widać to jeszcze udajesz że masz lustrzankę czym podnosisz swój prestiż w oczach otoczenia ;-)

  16. bergercs
    bergercs 2 czerwca 2017, 09:10

    Aparat dla osób, dla których normą jest "ergonomia kompakta" - więc z wizjera i tak by nie korzystały. Natomiast jeśli już przytrafi się taka sytuacja, że słońce uniemożliwia kadrowanie to zawsze można "obsłużyć aparat" komórką - metodę już stosowałem w czasie koncertu, aparat (GF7) wysoko nad głową a w drugiej dłoni komórka, która zastępowała wizjer oraz przyciski :-)

  17. gavin
    gavin 2 czerwca 2017, 09:52

    Jak to można porównywać do a6000? Wizjera nawet nie ma...

  18. szafir51
    szafir51 2 czerwca 2017, 10:29

    a6k ma wizjer ale nie ma obiektywów :)

  19. gavin
    gavin 2 czerwca 2017, 10:39

    Faktycznie, brak szkieł ;)

    link

  20. paman
    paman 2 czerwca 2017, 11:26

    Nie działa link na rgłównej kryjący się pod napisem " testu aparatu Fujifilm X-A10" - przekierowuje do link

  21. Zorr
    Zorr 2 czerwca 2017, 12:03

    @gavin
    a wykreśl obiektywy pełnoklatkowe (bo są cięższe i droższe niż mogłyby być takie dedykowane tylko do APS-C)


    co do wizjera
    mam i ciągle korzystam ze starej lustrzanki bez możliwości filmowania i nawet bez LV, więc tylko przez wizjer optyczny, ale jakoś jak tylko chwycę aparat żony to zapominam o wizjerze.
    Słońce dotychczas mi nie przeszkadzało jakoś specjalnie, po prostu nie zauważyłem problemu --> oczywiście profesjonalista nie będzie robił zdjęć w pełnym słońcu tylko podczas magicznych godzin ;-).

  22. komor
    komor 2 czerwca 2017, 12:58

    @paman, dzięki, poprawione.

  23. druid
    druid 2 czerwca 2017, 13:00

    Zaraz.. czy ja dobrze czytam? To coś nie ma stopki do lampy błyskowej i nie zamiast zostać zmieszane z błotem i dostać najniższą możliwą ocenę, wymieniono to jako drobną niedogodność?
    Przecież to jest robienie z ludzi idiotów, płacą ponad 2 tys, za takie plastikowe badziewie, którego pewnie koszt produkcji jest 5x niższy niż lustrzanki entry-level i nawet nie mają możliwości podpięcia lampy? Oczywiście co za tym idzie, nie można też podpiąć radiowego wyzwalacza lamp.
    Brak najbardziej podstawowych funkcjonalności czyli stopki i wizjera, za to jakże niezbędną migawką 1/32000 czy symulacją filtrów analogowych.
    Podsumowując ten gniot nadaje się tylko do takich samych zastosowań do jakich używa się smartfonów.

  24. Zorr
    Zorr 2 czerwca 2017, 14:36

    @druid
    no faktycznie wielka strata ten brak stopki, jak patrzę na turystów i amatorów fotografii, to przecież każdy nosi ze sobą lampę min 50tkę i wyzwala ją radiowo.

    "Podsumowując ten gniot nadaje się tylko do takich samych zastosowań do jakich używa się smartfonów. "
    Nie bardzo, bo ze smartfona można też dzwonić, budzik też jest i jeżeli ktoś tylko akceptuje gównianą jakość zdjęć ze smartfona to faktycznie ten aparat nie jest mu potrzebny.

  25. WueN
    WueN 2 czerwca 2017, 15:10

    Chciałbym X-E2 z tą matrycą, kolory z cmosa podobają mi się zdecydowanie bardziej, niż te z x-transów I i II; dlatego brak wizjera jest dla mnie zdecydowanie wadą.
    Czepialstwo o brak stopki też uważam za jak najbardziej słuszne, bezlustra dla mnie świetnie się sprawdzają w fotografii makro, pierścieniowe lampy można kupić za gorsze, podobnie jakieś małe błyskadła typu viltrox jy-610, które dają zdecydowanie więcej światła, niż wbudowana lampka.

  26. baron13
    baron13 2 czerwca 2017, 17:24

    Zgadzam się z druidem. Jest tendencja do obniżania kosztów produkcji metodą opitalania sprzętu z podstawowych funkcjonalności. Kity Cwanona za 1,6 kzł mają te możliwości pstrykania z lampą, mają także wizjer i wiele innych bajerów. Klient może nigdy tego nie użyć, ale w ocenie warto go przed tym ostrzec: uważaj na rynku jeszcze nie panują tak złe standardy, za dużo mnie możesz mieć dużo więcej.

  27. druid
    druid 2 czerwca 2017, 17:43

    Otóż to. Kupując najtańszą lustrzankę ma się podstawowe najważniejsze funkcjonalności umożliwiające dalszy rozwój. A w tym wypadku jeśli cwany handlowiec wciśnie początkującemu ten sprzęt, a ten za jakiś czas zgłębi wiedzę i będzie chciał poeksperymentować choćby z najprostszym zdalnym błyskaniem to... będzie musiał kupić inny aparat.

  28. focjusz
    focjusz 2 czerwca 2017, 18:01

    @Zorr na twoim miejscu nie kompromitowłabym się obroną (anty)koncepcji producenta.
    Jedną z podstawowych zasad kompozycji jest kadrowanie - jeśli tobie wystarcza ekranik to git - tylko nie próbuj przekonywać tutaj

    Sony też robiło Nexy bez wizjera - na szczęscie już tego zaprzestali. Brak wizjera można wybaczyć się w czymś wielkości gm1 a nie tutaj.

  29. Szabla
    Szabla 3 czerwca 2017, 09:40

    I co? Brak wizjera uniemożliwia wykonanie dobrych zdjęć?
    No, teraz wszystko już jasne. :P

  30. focjusz
    focjusz 3 czerwca 2017, 11:50

    Nie - brak wizjera powoduje że takie aparaty lądują w tej samej kategori co smartphony które mają jednak jedną zasadniczą przewagę że ma się je zawsze przy sobie.
    Smartphony już mają po 2 ogniskowe wbudowane - przyjdzie pewnie niedługo czas na 3 i tym samym X-A10 oraz podobne wynalazki jest skazany na szybkie ( szybsze niż dotychczas ) wymarcie

  31. Szabla
    Szabla 3 czerwca 2017, 12:08

    Co Ty pleciesz?

  32. Szabla
    Szabla 3 czerwca 2017, 12:49

    SMARTFON - zapamiętaj - nie robi tej samej jakości zdjęć, co aparat z matrycą APS-C. Bociany mają długie szyje i żyrafy mają długie szyje, ale bociany nie są żyrafami. :)

  33. komisarz_ryba
    komisarz_ryba 3 czerwca 2017, 14:07

    szabla, jakos twoja firma sie z tym nie zgadza i przestala wypuszczac badziew bez wizjera. ale sluszna uwaga ze temu fuji daleko do funkcjonalnosci smartfona mimo, ze ma dluga szyje.

    A w sumie szkoda, bo aparat obrazuje dobrze, af niby wg. testu ma szybi, wiec jest dobra platforma do startu. Tymczasem wyszlo slabo i amatorowi lepiej polecic jakis kompakt z wbudowanym obiektywem niz tego fuji, ew. wlasnie lustrzanke jak ktos chce je wymieniac.

  34. bergercs
    bergercs 3 czerwca 2017, 14:52

    Już pisałem - aparat dla przeciętnego amatora, który normalnie sięgnąłby po kompakcik. Takich ludzi na świecie jest większość - nie siedzą po forach fotograficznych, nie spuszczają się nad "fotoszopem" godzinami, nie jarają obiektywy za kilka tysi - część z nich korzysta z aparatów w smartfonach, część oczekująca jakości sięga po bezlusterkowce tego typu. Ani jedni ani drudzy do szczęścia nie potrzebują ani wizjera ani gorącej stopki.

  35. Szabla
    Szabla 3 czerwca 2017, 15:07

    @komisarz_ryba: moja firma jest jednoosobowa :) Przecież nie twierdzę, że aparat z wizjerem jest bez sensu. Nie przepadam za aparatami bez wizjera, ale twierdzenie, że blisko im funkcjonalnością do SMARTFONÓW (piszę dużymi literami, żeby focjusz zapamiętał) to gruuuuuba przesada.

  36. focjusz
    focjusz 3 czerwca 2017, 17:16

    @Szabla - tak przemyślałem sprawę. Temu Fuji rzeczywiście daleko do funkcjonalności smartphonów w tym przedziale cenowm. Bardzo daleko

  37. Szabla
    Szabla 3 czerwca 2017, 20:51

    Do szkoły miałeś pod górkę?

  38. Tornvald
    Tornvald 3 czerwca 2017, 21:03

    Moja znajoma podchodzi do fotografii znacznie poważniej niż ludzie do których kierowane jest to Fuji. Robi kodowane sesję, używa Photoshopa. Ma nawet aparat z wizjerem. Jednak z wizjera nie korzysta. Mówi, że nie lubi. Na ekranie wygodniej i w ogóle to ja oczy od wizjera pieką. I co ja mam z nią zrobić? Wychłostać bo na optycznych piszą, ze bez wizjera to nawet zdjęć z imienin u cioci zrobić się nie da?

  39. baron13
    baron13 3 czerwca 2017, 21:31

    @Tornvald: Spróbuj zrobić panning lecącego ptaka. Wtedy można się przekonać po co jest wizjer.

  40. Szabla
    Szabla 3 czerwca 2017, 21:55

    Ale po co robić panning lecącego ptaka? Jest tyle ciekawszych tematów. :P

  41. Tornvald
    Tornvald 3 czerwca 2017, 22:00

    Baronie a po co znajoma ma robić panning ptaków na sesji z modelka? Wytłumacz mi to bo jestem za cienki w uszach żeby zrozumieć.

  42. baron13
    baron13 3 czerwca 2017, 22:18

    @Szabla: A po co się odzywać, skoro nie ma się nic do powiedzenia?
    @Tornvald: Chciałeś powiedzieć, że w pewnych okolicznościach można się obyć bez wizjera. Więc w pewnych okolicznościach można się obyć bez aparatu, wystarczy smartfon. Są tacy, co nie potrzebują w ogóle zdjęć. Są tacy, którzy prawie nigdy nie używają statywu, po cholerę gniazdo na statyw w aparacie? Po cholerę dobra optyka, jak focie lądują w necie i nie rozpoznasz, czy słaby kompakt, czy wypasiona lustrzanka?
    Argumentacja jest bardzo prosta: za mniejsze pieniądze dostanę aparat z tymi funkcjonalnościami których tu nie ma: mocowanie lampy i wizjer. Jest pewnie wielu mistrzów fotografii, którzy wolą pstrykać na zombi i w życiu nie użyli lampy, bo to głupota, jak kiedyś usłyszałem, ale to w niczym nie zmienia konkluzji, że producent ostro poleciał sobie w gumę. Jak kupowałem 6d, to sprawdziłem czy ma gps-a mimo, że do tej pory użyłem go jedynie do ustawienia czasu w aparacie, ale w sytuacji, gdy była wersja opitolona z tej funkcji wolałem sprawdzić, że ją mam, bo choćby nie da się potem sprzedać takiego aparatu, a różnica w cenie obu wersji była minimalna.

  43. Tornvald
    Tornvald 3 czerwca 2017, 22:28

    Czy Ty czytałeś co ja napisałem o znajomej? Chyba wcale...
    Chciałem powiedzieć to co powiedzialem.

    Kamery 4x5"' też są do niczego...nie mają wizjera...ptaków panować też się nie da...długich tele też do nich nie robią...

    Jak mówią Amerykanie "Horses for courses"

  44. Szabla
    Szabla 3 czerwca 2017, 22:56

    @baron13: czasami mam coś do powiedzenia, ale Ty masz normalnie biegunkę pisemną :P

  45. baron13
    baron13 3 czerwca 2017, 23:07

    @Tornvald: Na podobnej zasadzie można udowadniać, że opłaca się kupić za wielkie pieniądze aparat otworkowy, bo są ludzie którzy nim robią zdjęcia na wystawy.
    Różnica pomiędzy "można tego użyć" a "opłaca się kupić". O to chodzi. Aparat nie ma sensu na rynku mimo, że daje się użyć, ale za o wiele mniejsze pieniądze kupisz coś o wiele bardziej funkcjonalnego. Co oznacza tyle, że producent stara się klienta zrobić w balona.
    @Szabla: "@baron13: czasami mam coś do powiedzenia..." Jesteś pewien, że tym razem ?:-)

  46. Szabla
    Szabla 3 czerwca 2017, 23:16

    No nie. Biegunka pisemna jest nieuleczalna. :P

  47. baron13
    baron13 3 czerwca 2017, 23:38

    @Szabla: Zapewne jako pracownika koncernu, niepokoi Cię, że ludzie myślą samodzielnie i mają bezczelność oceniać cudowne przecież pomysły marketingu. Ja to rozumiem, i rozumiem , że nie masz innych argumentów prócz prymitywnych inwektyw. Bo cóż miałbyś powiedzieć? Każda firma chciała by sprzedać za wielkie pieniądze najchętniej kartonowe pudełko z logo zamiast towaru, a tu przychodzi jakiś fajans i ostrzega, że u konkurencji da się taniej kupić pudełko w którym jest w środku jakiś towar :-) Rzeczywiście można się ostro wkurzyć.

  48. Tornvald
    Tornvald 4 czerwca 2017, 06:45

    Szkoda czasu...
    Czy tak trudno zrozumieć,że jak ktoś chce mieć wizjer to nie kupi tego aparatu. A są tacy których to obchodzi mniej niż zeszłoroczny śnieg ? Każdy ma wybór. Po co nosić ciężką i nieporeczna lustrzankę z malutkim lusterkowym wizjerem i złączem do lampy, których i tak się nie używa? Może powinienem sobie na wszelki wypadek kupić tampony? Kobieta nie jestem...ale kto wie...może kiedyś mi się przydadzą?

  49. baron13
    baron13 4 czerwca 2017, 10:16

    @Tornvald: Tłumaczysz mi ze znajdzie się g(ł)upi co kupi. Tak! Jestem pewien, że się znajdzie. Ale już teksty o lustrzance są fantazjami. Ciężka? A ciekawe, przygotuj sobie dwie identyczne torby, jeden z lustrzanką, drugi z jakimć cudownym bezlustrem. Wrzuć do każdej parasol , kanapkę, butelkę z wodą, zwykłe rzeczy jakie bierze się na fotograficzną wycieczkę i spróbuj poznać po ciężarze w której torbie znajduje się lustrzanka. Powiem Ci, że często nie pomoże nawet precyzyjna waga. Różnice pomiędzy wagą takich przedmiotów, jak parasol, czy jedzenie spokojnie wynoszą 200- 300 g. Nawet waga dokładnie tej samej torby może się tyle różnić. Wystarczy zawilgocenie, są różnice wynikające z niedokładności przy wykonaniu. Jak się zabawiałem wspinaczką, to zajmowałem się też minimalizacją wagi plecaka szturmowego. Po pierwsze, nawet w tak ekstremalnych warunkach nie chodzi o 200-300 gramów, ale kilogram lub więcej i trzeba się bardzo starać, by wagę utrzymać. Ciekawe ile ważą sanki do lampy? Gram, pięć gramów? A wizjer? Tu nie chodzi o wizjer optyczny. Mógłby być śliczny elektroniczny.
    Znajdzie się g(ł)upi co kupi, to jedno ale bezsensowne obcinanie funkcjonalności, to drugie. Ktoś może jeździć samochodem tylko w dzień. No i czyż nie było by wspaniałe jakby firma wypuściła samochód tylko do jazdy w dzień? Oczywiście DROŻSZY od tych co mogą jeździć także w nocy. Bo to model specjalny. To tego typu działanie. Robienie ludzi w balona.

  50. Tornvald
    Tornvald 4 czerwca 2017, 10:42

    Dlaczego głupi?! Nie możesz zrozumieć,że każdy ma inne potrzeby i priorytety? Głupi to jest ktoś, kto nie potrafi spojrzeć dalej niż czubek własnego nosa. Osobiście nie kupił bym aparatu bez wizjera. A co zrobią inni to ich sprawa. Więcej na ten temat nie pisze bo to bez sensu.

  51. druid
    druid 4 czerwca 2017, 10:59

    @Tornvald

    Chłopie, Ty nie potrafisz zrozumieć, że Fuji wciska ludziom aparat za ponad 2 tys. pozbawiony najbardziej podstawowych funkcjonalności. Wizjer to jedno, w ostateczności da się bez tego obejść, ale brak stopki na lampę? To jest jest po prostu kpina. Brak tego wejścia kompletnie dyskwalifikuje aparat jako narzędzie do jakiegokolwiek dalszego rozwoju, czy nawet odrobinę bardziej zaawansowanej zabawy w fotografię. Olać lustrzanki, nawet gdybym chciał bezlustro to wybrałby każdy inny model który ma to mocowanie, a przecież takich jest cała masa, w tym tańszych.
    To jest po prostu granie na nosie początkującym, którym ktoś wciśnie takiego gniota a potem gdy nabiorą obejścia jak będą chcieli podpiąć lampę czy wyzwalacz okaże się, nic z tego.

  52. Szabla
    Szabla 4 czerwca 2017, 11:37

    @baron13: nie jestem pracownikiem koncernu od ładnych kilku lat. Pisałem o tym już wiele razy i warto to zapamiętać.
    @druid: nikt Ci tego aparatu nie wciska. Nie odpowiada Ci - nie kupuj, zamiast hejtować na poziomie podstawówki.

  53. Zorr
    Zorr 5 czerwca 2017, 08:26

    @focjusz
    Jedną z podstawowych zasad kompozycji jest kadrowanie - jeśli tobie wystarcza ekranik to git - tylko nie próbuj przekonywać tutaj
    -------
    co ma kadrowanie do wyboru ekranu?
    czy uważasz, iż na "Odchylany, 3 calowy, kolorowy, TFT LCD, 1.040.000 punktów, proporcje 3:2, pokrycie 100% kadru," nie da się kadrować?
    jakież to teorie sobie wymyśliłeś?

  54. WueN
    WueN 5 czerwca 2017, 08:44

    Rewelacyjnie się kadruję przy użyciu takiego ekraniku w mocnym, południowym słońcu, niby jest na to prosty i tani sposób - link - ale wolałbym jednak alternatywę w postaci wizjera, choćby prostego, jak w lumiksie fz-8.

  55. śwacław
    śwacław 5 czerwca 2017, 09:38

    A propos stopki - kiedyś, kiedy koncerny nie były jeszcze tak pazerne, stopki i wizjery były standardem nawet w bardziej zaawansowanych kompaktach, zwłaszcza zoomach. Np. malutki Olympus SP350 miał stopkę, wyprofilowany grip i okienko do podglądu optycznego, a ważył zaledwie 200 g. Nie mówiąc o tym, że przy cenie ok. 800 zł. oferował RAW, co dzisiaj w tej klasie jest rzadkością.
    link

  56. janek_wu
    janek_wu 5 czerwca 2017, 10:25

    Jak zwykle największy problem mają osoby nie korzystające z fuji, ani nie mające najmniejszego zamiaru kupować czegokolwiek z tego systemu. Sprawa jest banalnie prosta. Klient ma wybór, jeśli nie korzysta z wizjera ani lampy to X-A10 mu wystarczy.Jeśli zamierza korzystać z lampy ale z wizjera nigdy nie korzysta, to może wybrać X-A3. Jeśli wizjer dla niego jest niezbędny, to ma do wyboru 3 segmenty X-E, X-T i X-Pro. Oczywiście kononowicze uważają że inni są idiotami i nie potrafią w odróżnieniu od nich określić swoich potrzeb.

  57. druid
    druid 5 czerwca 2017, 12:04

    @Szabla

    To nie hejt tylko obiektywne twarde fakty. Od kompromitowania marki Sony i wciskania taniej propagandy na tym forum jesteś Ty i chyba powinieneś się cieszyć, że jakiś pan z kraju kwitnącej wiśni nie widzi jak "pięknie" reprezentujesz koncern w którym pracujesz w necie ;)

  58. Szabla
    Szabla 5 czerwca 2017, 19:35

    To nie są fakty, tylko Twoje prywatne poglądy. Nie myl faktów z poglądami. Przyda się w dorosłym życiu. Poziom kultury wypowiedzi również mógłbyś doprowadzić do normalnego.

  59. marcin0218
    marcin0218 30 września 2018, 00:29

    "Ekran ma rozbudowaną funkcjonalność dotykową, za jego pomocą można między innymi wybrać punkt autofokusa czy wykonać zdjęcie. Funkcja ta ułatwia również przeglądanie zdjęć. Dotykowo nie obsłużymy jednak menu ani menu podręcznego, nie jesteśmy w stanie również regulować tym sposobem parametrów ekspozycji" - czyli dotykajac uchylny ekran w danym punkcie ustawimy na nim ostrość???

  60. marcin0218
    marcin0218 8 października 2018, 09:21

    @tornvald @focjusz i inne

    Tak poczytałem wasze komentarze i niezle macie nasrane w głowach. Czy Wy myslicie ze takie aparaty kupują tylko profesjonaliści? Dzis ten aparacik kosztuje 1500 zł a i za 1200 mozna nówkę wyrwac, a Wy przezywacie brak stopki i wizjera..
    Jak ktos chce stopke i wizjer to go nie kupi i tyle. Masa ludzie nie uzywa wizjera, masa ludzi nigdy nie kupi sobie dodatkowej lampy blyskowej nawet do lustrzanki, bo masa ludzi to nie profesjonaliści tylko amatorzy, którym starcza lustro z kitem lub właśnie bezlusterkowiec. Masa ludzi przyzwyczajona do robienia fot smartfonem ale szukajaca czegos lepszego. Zaden smartfon nawet huawei 20pro nie zrobi lepszej foty od tego aparatu.

Napisz komentarz

Komentarz można dodać po zalogowaniu.


Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.


Następny rozdział