Przetwarzanie danych osobowych

Nasza witryna korzysta z plików cookies

Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.

Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.

Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.

Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.

Optyczne.pl

Aktualności

Nikon COOLPIX A i Nikon COOLPIX P330

5 marca
2013 08:07

Potwierdziły się wcześniejsze plotki na temat aparatu kompaktowego Nikon z matrycą APS-C. Zaprezentowany dziś Coolpix A został wyposażony w sensor DX bez filtra AA o rozdzielczości 16.1 Mpix oraz stałoogniskowy obiektyw NIKKOR 28 mm f/2.8. Kolejną nowością jest Coolpix P330 z 12-megapikselową matrycą CMOS BSI.

Pełne specyfikacje aparatów są dostępne w naszej bazie:

Informacja prasowa

Nikon COOLPIX A i Nikon COOLPIX P330
– nowe kompakty dla zawodowców

Firma Nikon prezentuje dwa nowe aparaty kompaktowe COOLPIX przeznaczone dla profesjonalnych fotografów. Flagowy model Nikon COOLPIX A oferuje rozwiązania wykorzystywane dotychczas w lustrzankach cyfrowych. Kompakt wyposażono w matrycę CMOS formatu DX o rozdzielczości 16,2 megapiksela pozbawioną filtra dolnoprzepustowego, szybki procesor przetwarzania obrazu EXPEED 2 oraz stałoogniskowy obiektyw NIKKOR 28 mm f/2,8 z pierścieniem ustawiania ostrości pozwalającym na manualne dostosowanie ostrości i wprowadzanie zmian w trybie autofokusa. Z kolei COOLPIX P330 wyróżnia się jasnym obiektywem NIKKOR z 5-krotnym zoomem optycznym i otworem przysłony f/1,8 oraz matrycą CMOS w technologii BSI o rozdzielczości 12 megapikseli. Oba aparaty oferują obsługę plików w formacie RAW, możliwość przesyłania obrazów przez Wi-Fi* oraz swobodę korzystania z trybów manualnych.

„Dzięki stałoogniskowemu obiektywowi szerokokątnemu NIKKOR f/2,8 z ogniskową 28 mm oraz matrycy o imponującej rozdzielczości i dużej czułości ISO, aparat COOLPIX A idealnie sprawdzi się nawet w przypadku niezwykle wymagającej fotografii reportażowej. Model COOLPIX P330 pozwala z kolei uzyskiwać wyjątkowo ostre zdjęcia niemal w dowolnym oświetleniu, m.in. dzięki matrycy CMOS 1/1,7 cala w technologii BSI oraz jasnemu obiektywowi NIKKOR f/1,8. Pełna manualna obsługa elementów sterujących zadowoli każdego kreatywnego fotografa. Oba nowe modele obsługują technologię Wi-Fi*, zatem wysokiej jakości obrazy można przesyłać do dowolnych urządzeń mobilnych i z łatwością udostępniać je znajomym” – mówi Nicolas Gillet, Product Manager zajmujący się produktami konsumenckimi w Nikon Europe.

COOLPIX A – wybór profesjonalisty

Nikon COOLPIX A i Nikon COOLPIX P330

COOLPIX A, najmniejszy na świecie aparat z matrycą formatu DX, oferuje rozwiązania znane dotychczas z lustrzanek cyfrowych firmy Nikon. Nowy model został wyposażony w sensor CMOS o rozdzielczości 16,2 megapiksela, pozbawiony optycznego filtra dolnoprzepustowego. Rozwiązanie to pozwala w pełni wykorzystać potencjał aparatu, zapewniając wyjątkową ostrość oraz reprodukcję najdrobniejszych szczegółów obrazu. Szeroki zakres ustawień ISO od 100 do 6400, z opcją zwiększenia do 25 600, umożliwia fotografowanie nawet przy bardzo słabym świetle. Dodatkowo, szybki procesor przetwarzania obrazu EXPEED 2 sprawia, że model COOLPIX A gwarantuje wyjątkową wydajność, przy niskim zużyciu energii.

Nikon COOLPIX A i Nikon COOLPIX P330

Nikon COOLPIX A i Nikon COOLPIX P330

Zastosowany w aparacie stałoogniskowy obiektyw szerokokątny NIKKOR 28 mm f/2,8 (ekwiwalent dla 35 mm) zapewnia wyjątkową rozdzielczość ujęć w całym zakresie przysłony oraz korekcję aberracji optycznych, takich jak sferyczna i komatyczna, bez konieczności stosowania kompensacji cyfrowej. Siedmiolamelkowa przysłona irysowa ogranicza w razie potrzeby ilość światła i pozwala uzyskać na zdjęciach piękne, naturalne rozmycie tła. Odpowiednie naświetlenie zdjęcia możliwe jest również dzięki sześciu różnym ustawieniom aktywnej funkcji D-Lighting. Dla uzyskania optymalnych efektów można pracować z podłączoną, opcjonalną lampą błyskową lub użyć pierścienia pośredniego UR-E24 pozwalającego na zamocowanie na obiektywie filtrów (46 mm) lub osłony przeciwsłonecznej (HN-CP18) w celu ograniczenia oświetlenia peryferyjnego.

Nikon COOLPIX A i Nikon COOLPIX P330

Nikon COOLPIX A i Nikon COOLPIX P330

Model COOLPIX A obsługuje 14-bitowy skompresowany format obrazu RAW (NEF), zgodny z formatem używanym w lustrzankach cyfrowych. Surowe, nieprzetworzone zdjęcia można edytować w aparacie na dużym wyświetlaczu LCD o przekątnej 3 cali i rozdzielczości 921 tys. punktów. Ustawienia Picture Control umożliwiają dostosowanie parametrów kontrastu i kolorów (Standardowe, Neutralne, Żywe, Monochromatyczne, Portret, Krajobraz i Niestandardowe) do każdej sytuacji zdjęciowej.

Nikon COOLPIX A i Nikon COOLPIX P330

Nowy Nikon COOLPIX A oferuje szerokie możliwości w zakresie indywidualnego doboru ustawień. Tryby ekspozycji P, S, A, M zapewniają większą kontrolę nad efektami pracy. Dla zwiększenia wygody użytkowania, przy pomocy przycisku funkcji z opcją dostosowania, można pominąć menu i skonfigurować skróty do wybranych ustawień aparatu. Ulubioną konfigurację można z łatwością przywrócić dzięki dwóm trybom użytkownika.

Nikon COOLPIX A i Nikon COOLPIX P330

Użytkownicy lubiący graficzne zabawy ze zdjęciami mogą wprowadzać modyfikacje bezpośrednio w aparacie, korzystając z dużego wyboru efektów filtrów, takich jak tryb Kolor selektywny, umożliwiający uzyskiwanie zdjęć monochromatycznych z wybranym akcentem barwnym.

Nikon COOLPIX A i Nikon COOLPIX P330

Gotowe zdjęcia i filmy można przesyłać za pomocą technologii Wi-Fi do urządzeń mobilnych* z użyciem opcjonalnego adaptera WU-1a.

Nikon COOLPIX A i Nikon COOLPIX P330

Aparat COOLPIX A będzie oferowany w kolorach srebrnym i czarnym. Do sprzedaży trafi pod koniec marca 2013 r.

COOLPIX P330 — wyjątkowa wydajność

Nikon COOLPIX A i Nikon COOLPIX P330

COOLPIX P330, pomimo niewielkich rozmiarów, oferuje szereg zaawansowanych rozwiązań, gwarantujących zdjęcia doskonałej jakości, zapisywane m.in. w formacie RAW (NRW).

Nikon COOLPIX A i Nikon COOLPIX P330

Aparat wyposażony został w jasny, szerokokątny obiektyw NIKKOR z 5-krotnym zoomem optycznym (24–120 mm) i otworem przysłony f/1,8, soczewkami ze szkła HRI oraz siedmiolamelkową przysłonę irysową, która pozwala uzyskać naturalne rozmycie tła, podczas gdy filtr szary ND zapewnia szersze możliwości ustawiania ekspozycji.

Nikon COOLPIX A i Nikon COOLPIX P330

Matryca CMOS 1/1,7 cala w technologii BSI o rozdzielczości 12 megapikseli pozwala uzyskiwać doskonałe efekty, nawet w trudnych warunkach zdjęciowych. Drgania aparatu ogranicza drugiej generacji system redukcji drgań firmy Nikon, który umożliwia wydłużenie czasu otwarcia migawki nawet o cztery wartości ekspozycji (EV). Dodatkowo, nowy tryb Aktywny zapewnia wyraźne zdjęcia nawet w czasie fotografowania z poruszających się pojazdów.

Nikon COOLPIX A i Nikon COOLPIX P330

Tryby manualne oraz programy tematyczne aparatu, takie jak Makro czy Łatwa panorama 360°/180° w pionie lub w poziomie, pozwalają na pełne uwolnienie kreatywności. Błyskawiczny dostęp do ulubionych ustawień umożliwia ergonomiczny przycisk funkcji. Dla zapewnienia pełnej wygody, dedykowany przycisk umożliwia błyskawiczne przełączenie aparatu w tryb filmowania Full HD (1080/60i) z szybkością 60, 50, 30 lub 25 kl./s. Podczas zapisu wideo można korzystać z zoomu optycznego z autofokusem oraz nagrywać w zwolnionym lub przyspieszonym tempie, do maksymalnej szybkości 120 kl./s.

Nikon COOLPIX A i Nikon COOLPIX P330

Podróżnikom oraz fotografom, którzy są w ciągłym ruchu, z pewnością przyda się dodatkowe wyposażenie aparatu COOLPIX P330. Wbudowany odbiornik GPS pozwala na geotagowanie zdjęć. Dzięki temu można łatwo lokalizować miejsca, w których zostały one zrobione. Z kolei obsługa technologii Wi-Fi umożliwia udostępnianie utrwalonych obrazów znajomym i rodzinie po przesłaniu wysokiej jakości zdjęć i filmów do urządzenia mobilnego* poprzez opcjonalny moduł WU-1a.

Nikon COOLPIX A i Nikon COOLPIX P330

Aparat COOLPIX P330 będzie oferowany w kolorach białym i czarnym. Do sprzedaży trafi pod koniec marca 2013 r.

Dodatkowe właściwości aparatu COOLPIX A:

  • Obsługa technologii Wi-Fi, dzięki której można przesyłać wysokiej jakości zdjęcia i filmy do urządzeń mobilnych* z użyciem opcjonalnego adaptera Wi-Fi (WU-1a).
  • Nagrywanie filmów w rozdzielczości Full HD (1080p) z prędkością 30, 25 lub 24 kl./s oraz z dźwiękiem stereo, rejestrowanym za pomocą wbudowanego mikrofonu stereofonicznego.
  • Zaawansowany graficzny interfejs użytkownika wykorzystujący technologię firmy Nikon stosowaną w lustrzankach cyfrowych.
  • Tryb zdjęć seryjnych z prędkością 4 kl./s (do 26 klatek) umożliwia fotografowanie szybko poruszających się obiektów.
  • Możliwość podłączenia do gorącej stopki opcjonalnego zewnętrznego wizjera optycznego DF-CP1.
  • Obsługa opcjonalnego modułu GPS-1, który umożliwia precyzyjne rejestrowanie lokalizacji zdjęć (długości i szerokości geograficznej) w postaci geotagów.
  • Obsługa kart SD (zgodność z kartami SDHC, SDXC oraz UHS-I), na których można zapisywać zdjęcia i filmy.

Dodatkowe właściwości aparatu COOLPIX P330:

  • Wysoka czułość ISO 100–6400 (z możliwością manualnego podwyższenia do 12 800 za pomocą ustawienia Hi2), która pozwala na stosowanie krótszych czasów otwarcia migawki i uzyskiwanie zdjęć o dużej szczegółowości oraz minimalnej ilości szumów przy fotografowaniu szybko poruszających się obiektów lub wykonywaniu zdjęć przy słabym oświetleniu.
  • Automatyczny tryb HDR umożliwia uzyskiwanie zdjęć o imponującej rozpiętości tonalnej w każdej sytuacji. Aparat wykonuje podczas jednego zwolnienia migawki dwa zdjęcia z różną ekspozycją i tworzy z nich obraz o dużym zakresie dynamicznym i przejściach tonalnych o wysokim nasyceniu barw.
  • Funkcja szybkich zdjęć seryjnych, podczas której można wykonać do 10 ujęć w pełnej rozdzielczości z prędkością 10 kl./s lub do 30 ujęć w pełnej rozdzielczości z prędkością 1 kl./s.
  • Szybki i precyzyjny, 99-punktowy autofokus pozwala uzyskać wyjątkowo ostry obraz.
  • Autofokus ze śledzeniem obiektów w ruchu utrzymuje ostrość ustawioną na wybranym obiekcie, nawet jeśli się on porusza.
  • Menu retuszu umożliwia poprawianie wyglądu zdjęć za pomocą szeregu wbudowanych efektów filtrów, takich jak Kolor selektywny, który pozwala przekształcić zdjęcie kolorowe w monochromatyczne, a następnie dodać akcent barwny w wybranym kolorze czy Efekt rozbłysku, dodający promienie do jasnych źródeł światła.
  • 20 programów tematycznych, automatycznie dostosowuje ustawienia aparatu pod kątem najpopularniejszych stylów, efektów i miejsc fotografowania.
  • EXPEED C2 – szybki i zaawansowany system przetwarzania obrazu firmy Nikon, gwarantujący bardzo szybkie działanie, ulepszone nagrywanie filmów, wysoką czułość i maksymalną jakość obrazu.

*Przy zastosowaniu bezprzewodowego transmitera WU-1a. W urządzeniu mobilnym należy zainstalować aplikację Wireless Mobile Utility firmy Nikon (zgodną z systemami iOS i Android™). Android, Google, Google Play, YouTube i inne znaki są znakami towarowymi firmy Google Inc.


Komentarze czytelników (93)
  1. hijax_pl
    hijax_pl 5 marca 2013, 08:23

    No i proszę. Nikon jednak popełnił kompakt Sigmopodobny :D

  2. ato7
    ato7 5 marca 2013, 08:26

    Nikon coś ostatnio kompletnie nic oryginalnego nie pokazuje... tyle było już podobnych kompaktów Fuji, Sigma, Leica..

  3. alfanick
    alfanick 5 marca 2013, 08:27

    Szukam i szukam... Autohokuspokus to pewnie tylko detekcja kontrastu?

  4. goornik
    goornik 5 marca 2013, 08:32

    Tak, tylko.

  5. hijax_pl
    hijax_pl 5 marca 2013, 08:32

    Nie ma co szukać - tylko CDAF. Ale ciekawe jak z szybkością ustawiania ostrości?

  6. goornik
    goornik 5 marca 2013, 08:35

    Co do Coolpixa A - jego obiektyw ma MTFyminimalnie lepsze od Fujinona zastosowanego w X100/100s. Obiekcująco zapowiada się także ręczne ustawianie ostrśości pierścieniem na obiektywie (choć to tylko sprzężenie elektroniczne, przez silnik)

  7. wzrokowiec
    wzrokowiec 5 marca 2013, 08:51

    A mnie interesuje, czy któryś z tych aparatów potrafi sterować lampami w systemie CLS i jak szybko spada jasność obiektywu w P330.
    f/1,8 to dla odpwiednika 24 mm, a ile wypada np. przy 28 mm?

  8. Kuba Nowak
    Kuba Nowak 5 marca 2013, 09:23

    Jasność chyba spada bardzo szybko, skoro na długim końcu jest już 5.6 :-(
    Pozostaje poczekać na testy i cennik - mam pewne obawy związane z jednym i drugim...

  9. pap911
    pap911 5 marca 2013, 09:43

    Śniłem niegdyś o takim cyfrowym AF600. No i jest. Dobrze, ze DX - może mnie będzie stać, gdy już nie będzie trzeba płacić za nowość.
    Szkoda, że ten wizjer jest tak kiepski stylistycznie. Nie mogli zrobić go tak, żeby komponował się jakoś z całoscią (kawalek sześcianu wsuwanego w stopkę? Wtedy do kieszeni by mozna było to wkladać bez rozbrajania.
    Czekam na ceny. ^^

  10. Ritter
    Ritter 5 marca 2013, 10:01

    W USA mówią o cenie na poziomie 1100$. Zakładam, że w Polsce wyjdzie z tego spokojnie 4000PLN.

  11. fotoartysta
    fotoartysta 5 marca 2013, 10:05

    COOLPIX A - super zgrabny maly fajny ale DLACZEGO BEZ ZOOMA ?
    - bylby HIT choc maly zoom dac 3 * lub 4 * = a tak bez zooma to malo poreczny jest ten aparat
    tylko 1 ogniskowa - slabo , a WYGLAD super , popisali sie , tylko ZOOM koniecznie by dodali
    - COOLPIX p330 - identycznie jak p310 choc wieksza matrycka i dobrze ze 12 mpix -
    - tylko 1.8 - powinno byc na 1 koncu max 2,8 to bylby dobry obiektyw
    ALE BRAWA i tak za 2 premiery choc zly jestem na nikona , porzadne lanie pasem powinni dostac
    - ze do A - nie dali choc malego zooma a nieporeczny staly obiektyw.

  12. ghiio
    ghiio 5 marca 2013, 10:27

    fotoartysta

    Mimo że uważam Cię za trolla, odpowiem. Z prostej przyczyny, ten upragniony przez Ciebie zoom to byłby taka ciemnica że szkoda gadać (jeżeli utrzymać rozmiary jakie są teraz) z drugiej strony jakby dali jasny obiektyw zoom to nie byłby tak mały. Stałka to najrozsądniejszy wybór, i raczej nie jest skierowany do takich "radykałów" jak nie przymierając Ty ;]

  13. Youkin
    Youkin 5 marca 2013, 10:29

    @fotoartysta
    sądzę że jesteś b. młody (po pisowni bez polskich znaków ) Więc po co Ci zoom, jak nasz młode i zdrowe nogi ;-))
    A z zoomem będzie Twój ukochany coolpix B
    Cenowo (1000$) wychodzi jak X100s lub Sigma Merill; dobrze, że będzie wybór. Jeszcze dojdzie Canon [nowy M2] i zapewne Ricoh/Pentax.
    Sony RX jako ciekawostka, ale to przecież FF, full wypas...

  14. espresso
    espresso 5 marca 2013, 11:03

    @fotoarysta, Twój nick jakoś się kłóci z tym co piszesz. Poza tym zerknij na ofertę Fuji, trudna do pobicia a do tego znajdziesz tam cos co spełni Twoje artystyczne oczekiwania.

  15. KQ
    KQ 5 marca 2013, 11:14

    @espresso
    Ależ on ma alergie na fufu:
    "fotoartysta | 2013-01-06 19:59:55

    do muzeum z nim - ochydny wyglad zupalnie nie poreczny , niewygodny ciezki
    a i tak jakosc zdjec jak z kazdego 1 lepszego bezlusterkowca , lub wysokiej klasy kompaktu
    fotoartysta | 2013-01-06 21:12:13


    Jakosc zdjec z tych fuji jest identyczna jak z kazdego bezlusterkowca , a moze i slabsza takze kto z was tym podnieca sie bo co staromodny muzealnie nieporeczny ksztalt?

    sa kompakty ktore w 90% ujec jakoscia dorownaja temu fujikowi muzealnemu
    a sa 3 razy tansze :-)
    - ale cos napalencow nie brakuje
    - tak samo sa fanatycy apple ze musi miec za 8 tys laptopa apple nie bedzie dojadal zbieral 2 lata ale kupi apple za 8 tys = jak taki toshiba czy hp za 3 tys ma lepszy procesor lepsze parametry
    - ale fanatyk musi miec appla znaczek
    - tu jest tak samo .... wiec do psychiatry powinni isc ci wszyscy co podniecaja sie tym paskudztwem
    - i pisza ze to ladne "


    Myślę, że Nikon nie dał w nim zooma, aby trolla nie zagłodzić. Kompakt ekologiczny.
    Są już aparaty, które powinny spełniać większość oczekiwań Fotoartysty, podstawowe nex'y z kitem, G1x.
    Nie wiem czego jeszcze szuka?

  16. mate
    mate 5 marca 2013, 11:26

    Niewątpliwie ten Nikon A ma kilka zalet, których konkurencja (w tym ta ze strony bezlustrowców) nie oferuje. Przede wszystkim gabaryty, ten aparat jest tylko minimalnie większy od Sony RX100 i jest to chyba pierwszy kompakt z "dużą" matrycą, o którym można powiedzieć, że jest kieszonkowy (no może jeszcze Sigmy DP1, Fuji X100 nie liczę, bo jednak jest "sporo" większy). Pytanie, jak się będzie sprawować układ obiektyw-matryca (a głównie obiektyw, bo o matrycę można być raczej spokojnym). Jak będzie dobrze, to ciężko znaleźć dla niego konkurenta wśród tak małych i poręcznych aparatów. Z drugiej strony jest konkurencja ze strony najmniejszych bezlusterkowców. Taki E-PM2 (ok, trochę mniejsza matryca) z 14/2.5 jest tylko minimalnie grubszy i cięższy od tego Nikona. Gdyby Sony tak nie spartoliło sprawy z 16/2.8, to również byłby to realny konkurent dla tego aparatu. No i są jeszcze Samsungi, jak NX1000, gdzie po podpięciu naleśnika również gabaryty jakoś mocno nie rosną. Trudny wybór generalnie :) Powiem tak, jako drugi/dodatkowy aparat, to ten Nikon jednak ma przewagę, lecz jeżeli miałby to być jedyny aparat, to obecnie chyba oferta najmniejszych bezlusterkowców jest jednak bardziej uniwersalna, no chyba że komuś styknie tylko jedna ogniskowa, to wtedy pewnie nie ma się nad czym zastanawiać.

  17. Kuba Nowak
    Kuba Nowak 5 marca 2013, 11:32

    ... zastanawiać nad ceną...

  18. Adam Bieniasz
    Adam Bieniasz 5 marca 2013, 11:36

    No to będę pierwszy!
    Nie ma wizjera, ergonomia do d..y i wygląda jak cegła . ; ).

    Pzdr

  19. Jackiller
    Jackiller 5 marca 2013, 11:36

    Może Fotoartysta czasem chciałby być Videoartystą
    Postawię tezę, że dużej liczby userów kompaktów ważne jest VIDEO. Jak Video to owy zoom. Jak zoom, to raczej automat a nie jakiś ręczny słoik z kita nex-a. Dlatego ja jeszcze nie znalazłem dla siebie aparatu (choć zawsze licytuję 1601zł na allegro za rx100). Ale czy jest różnica między P330 a obecnym na rynku Canonem S110 (za 1700zł) - chyba nie za duża .

  20. Michel
    Michel 5 marca 2013, 11:38

    DPreview podaje 1100 USD/1000 GBP/1100 EUR. Do tego wizjer optyczny za 450 USD (a krzyczano, że do "ekskluzywnego" RX1 600 USD to za dużo, w stosunku do ceny aparatu ;-))

  21. Bahrd
    Bahrd 5 marca 2013, 12:01

    I nagle EOS M z 22/2 wygląda jak okazja! :D

  22. Kriss_12
    Kriss_12 5 marca 2013, 12:25

    Ucieszyłem się, bo to dobra koncepcja. Ale zaraz ... Nie ma wizjera? To może chociaż odchylany ekranik? Też nie! Oj szanowna firmo Nikon!

  23. 2marekm
    2marekm 5 marca 2013, 14:06

    Dlaczego te aparaty mają takie chore ceny ???

  24. Leeb70
    Leeb70 5 marca 2013, 15:04

    No właśnie. Wstawiają trochę większą matrycę do kompaktu i każą płacić jak za zboże.

  25. Kuba Nowak
    Kuba Nowak 5 marca 2013, 15:48

    Zboże jest tańsze..., ale optyka do takiej matrycy też musi być inna.

  26. Leeb70
    Leeb70 5 marca 2013, 16:10

    @Kuba Nowak, zależy ile tego zboża : ) Jeśli chodzi o optykę, odpowiednik zastosowany w ostatnich kompaktach Sigmy tj. Sigmę 19 2.8 można kupić jako nową za nieco ponad 400 zł. No może jest trochę większa.

  27. jaad75
    jaad75 5 marca 2013, 16:24

    @fotoartysta - znowu bredzisz. Nikt nie wyśmiewał 2 lata temu, bo od dawna już były kompakty z matrycami APS-C.
    A gdybyś "pracował" na "DS3", to miałbyś chociaż pojęcie jak brzmi jego prawidłowa nazwa trollu.

  28. ghiio
    ghiio 5 marca 2013, 16:39

    do Adminów, ile jeszcze padnie inwektyw z postów niejakiego "fotofajtłapy" żeby ktoś wreszcie go zbanował? Przecież te brednie, kalumnie, wylewane pod każdym newsem aż się proszą o interwencje.

  29. Szabla
    Szabla 5 marca 2013, 16:48

    Pisownia wskazuje na ucznia....Dziwne, bo nie ma teraz ferii ani wakacji.

  30. ghiio
    ghiio 5 marca 2013, 16:59

    @Szabla

    Wnioskujesz po "co niekturym"? :D
    Czy może bardziej po szyku zdania jak u jakiegoś frustrata? Tak czy inaczej to nieszczęśliwy człowiek który wylewa swoje żale w internecie. Przydało by się takie coś jak ban na internet, może jego rodzice to przeczytają i mu zabiorą router :D

  31. wulf
    wulf 5 marca 2013, 17:56

    Najbardziej podoba mi sie to: "COOLPIX A – wybór profesjonalisty"
    Czyli co? Bądź jaka lustrzanka z aps-c jest dla amatora a kompakt z niewymiennym obiektywem jest dla profesjonalisty?
    Czołowi producenci bezlusterkowców mogą spać spokojnie.

  32. Jackiller
    Jackiller 5 marca 2013, 18:13

    Profesjonalista (wśród amatorów) i amator (wśród profesjonalistów) to podobne jakościowo określenia.
    Szklanka jest zawsze do polowy pusta lub do połowy pełna

  33. thorgal
    thorgal 5 marca 2013, 18:15

    @wulf

    Coolpix A to nie jest konkurencja dla bezlusterkowcow. To jest kolejne podniesienie poprzeczki w swiecie kompaktow. Swiecie ktory jest caly czas goniony przez smartfony.

    @mate

    Obiektyw jest fabrycznie "przymkniety" do f2.8 wiec optycznie moze byc killerem. Co innego jak to bylaby stalka powiedzmy f1.8...

    Mimo wszystko ja jestem zadowolony. Czuje bezlusterkowca Nikon z APS-C:)

  34. tadeusz69
    tadeusz69 5 marca 2013, 19:09

    Link gdzie można zobaczyć jak szybko działa AF:

    link

    A tu linki do przykładowych sampli :

    link


    link



  35. 5 marca 2013, 19:24

    nikon dziala troche niekonsekwentnie. W amatorskich i zaawansowanych lustrzankach daje 24mln pikseli lub 36mln, a w coolpix A daje 16mln. Coolpix P330 dostal fizycznie wieksza matryce niz mial P310 ale o mniejszej rozdzielczosci (12mln zamiast 16mln). Dziwne to wszystko nie sadzicie?

  36. mate
    mate 5 marca 2013, 19:25

    No prędkość działania tego AF podobna jak u Canona w EOS M, czyli słabo, lata świetlne za m4/3.

  37. wjos
    wjos 5 marca 2013, 19:26

    > wulf | 2013-03-05 17:56:25
    > Najbardziej podoba mi sie to: "COOLPIX A – wybór profesjonalisty"
    > Czyli co? Bądź jaka lustrzanka z aps-c jest dla amatora a kompakt z niewymiennym obiektywem jest
    > dla profesjonalisty?
    > Czołowi producenci bezlusterkowców mogą spać spokojnie.

    oczywiście - małe aparaty z dużymi matrycami są przeznaczone dla "profesjonalistów" (ludzi b. poważnie traktujących robienie zdjęć i chcących mieć możliwość robienia bardzo dobrych technicznie zdjęć w różnych okolicznościach, również wtedy gdy z jakichkolwiek powodów nie mają przy sobie/nie mogą wyciągnąć swoich "profesjonalnych" lustrzanek).
    To jest i będzie nisza ale na razie dająca wysokie marże, których już nie dają amatorskie lustrzanki.

    Natomiast duży rynek to są amatorzy (czyli "pstrykacze" oczekujący nie najlepszej lecz wystarczającej jakości technicznej oraz wygody i dużej uniwersalności).
    Jedyne co może dla nich być konkurencją w stosunku do bridge-y i amatorskich lustrzanek to m43 i Nikon 1 (ten ostatni miałby większe szanse ale tylko, jeśli potencjalni klienci będą pewni, że Nikon go będzie rozwijał - czyli poświęci swoje amatorskie lustrzanki i zaawansowane kompakty).

  38. 5 marca 2013, 19:37

    P330 to fajna konkurencja do canon s110 (choc ten wygrywa bo ma mniejsze gabaaryty i wbudowane wifi) a cooolpix to konkurencja dla fuji x100, wiec wydaje mi sie ze jezeli ktos jest zadowolony z tych premier to powinien podziekowac firmom fuji i canon ze wymusily na nikonie takie zagranie:D

  39. Kriss_12
    Kriss_12 5 marca 2013, 19:37

    Gdybyśmy zechcieli używać polskich słów zamiast angielskich, nie byłoby takich niefortunnych sformułowań jak "link do przykładowych przykładów" ;-)

  40. czary44
    czary44 5 marca 2013, 21:07

    @Fotoartysta - błazen jakich mało, nawet na tym forum!
    Luknij sobie jeszcze raz do swojej kryształowej kuli i może znowu przewidzisz coś co już jest.

    Taka Sigma DP1 istnieje raptem od 7 lat, a Ty przewidziałeś istnienie takich konstrukcji dwa lata temu :D

    link

  41. Adameck
    Adameck 5 marca 2013, 22:05

    @tadeusz69: Błagam, powiedz, że z tą prędkością AF z filmiku to tylko żart! A jeśli to nie żart to firma bezczelnie sprzedaje kiepską technologię za kosmiczne pieniądze! Jeśli mam wierzyć filmikowi to IXUS 750 (model bodaj z 2005 roku), którego używałem przez jakiś czas szybciej ostrzył niż ten Coolpix A !!!

  42. Szabla
    Szabla 5 marca 2013, 22:13

    Nic dziwnego. Im mniejsza matryca, tym łatwiej o szybki AF.

  43. 5 marca 2013, 22:37

    Ostatnio jest jakiś dziwny trend w kompaktach do wypuszczania aparatów z jedną ogniskową.

  44. Jackiller
    Jackiller 5 marca 2013, 23:05

    @Borat
    Pani Mucha działa w tym segmencie. Rozwój fizyczny społeczeństwa. Zamiast robić zooma, musisz podejść, podbiec, wspiąć się, przepłynąć, aby złapać w kadrze tę jedyną...

  45. 5 marca 2013, 23:17

    @ Jackiller

    I najważniejsze zabulić ponad 4 koła za kompakcik z ciemnym niewymiennym obiektywem 28 mm podczas gdy konkurencja oferuje znacznie ciekawsze konstrukcje w dodatku taniej.

  46. jaad75
    jaad75 5 marca 2013, 23:44

    To jest ekwiwalent 28mm (obiektyw ma 18.5mm), także bardzo użyteczna i wszechstronna ogniskowa. Gdyby było światło f/2, to byłoby idealnie.

  47. mrawi
    mrawi 6 marca 2013, 00:12

    Też uważam, że kupowanie aparatu z jednoogniskowym, niewymiennym obiektywem to robienie z siebie jelenia, zwłaszcza, że pełno jest teraz modeli z wymiennymi szkłami i dającymi równie dobre zdjęcia, jak nie lepsze. A zyskanie na wielkości kilku milimetrów czy nawet centymetra to robienie wody z mózgu ludziom podatnym na reklamę i nie myślących samodzielnie. Aparaty takie powinny być conajmniej 50 % tańsze od modeli z wymienialnymi obiektywami ze względu na znacznie mniejszą funkcjonalność. Ale oczywiście są o około 50 % droższe, hahaha....i to jest właśnie najzabawniejsze :).

  48. jaad75
    jaad75 6 marca 2013, 00:28

    Jeśli komuś odpowiada akurat taki kąt widzenia, a obiektyw jest wyjątkowo dobry i optymalizowany pod aparat, to można zapłacić więcej, czemu nie. Jak widać na przykładzie Sigm DP i Fuji sprawdza się to w praktyce całkiem nieźle i znajduje swoich nabywców, oczywiście nie wśród budżetowych płaczków.

  49. mate
    mate 6 marca 2013, 00:46

    mrawi, z jednej strony mniejsza funkcjonalność, z drugiej strony dostajesz już szkło w komplecie, aczkolwiek uważam, że ceny w granicach 4 tys. zł za aparaty typu ten Nikon to lekka przesada, w tej cenie można mieć np. E-PM2 z 14/2.5 i 45/1.8 czy 20/1.7 lub Samsunga NX1000 z kompletem stałek czy jakiegoś Nexa z np. Sigmami 19 i 30 mm.

    jaad75
    Sigmy DP zaczęły sie dopiero dobrze sprzedawać jak cena zeszła mocno w dół i można je było kupić nowe w okolicach 1 tys. zł, wcześniej sprzedaż była taka se, a jak weszło m4/3 na rynek 5 lat temu to zaczęła być realna alternatywa dla tego typu konstrukcji.

  50. jaad75
    jaad75 6 marca 2013, 01:06

    Bo Sigmy to zawsze były specyficzne aparaty. Za to X100 sprzedawał się od początku świetnie, mimo stosunkowo wysokiej ceny - to tez kwestia tego, ze rynek dojrzał do tego typu konstrukcji. Sigma trochę wyszła przed szereg (nie pierwszy raz zresztą).

  51. mrawi
    mrawi 6 marca 2013, 01:23

    @jaad75, a skąd wiesz jak sprzedawał się X100? Fuji Ci powiedziało? Tego nikt się nie dowie. Jeśli się źle sprzedawał to nikt tego nie powie. Trzeba mieć własny rozum i umieć patrzeć i wyciągać wnioski. Ile jest takich osób co im wystarczy jedna ogniskowa? Ja myślę, że X100 się nędznie sprzedawał tylko szumu w okól niego dużo jest robione.

  52. jaad75
    jaad75 6 marca 2013, 01:41

    Bo czytam nie tylko informacje na polskich portalach i nie tylko polskie fora, a do tego mam znajomych, którzy nie byli go w stanie kupić przez długi czas, bo wczesne dostawy zostały wykupione w pre-orderach. :P
    A osób którym wystarczy jedna ogniskowa (zwłaszcza w podręcznym kompakcie) jest bardzo dużo. Sam zresztą się do nich zaliczam - starego LX3 też używam wyłącznie na jednej ogniskowej (ekwiwalencie 24mm).

  53. mrawi
    mrawi 6 marca 2013, 03:21

    @jaad75, raczej Ci nie wierzę. Sądzę, że to bardzo mało popularny w Polsce aparat w porównaniu do bezluster sony, panasonica, olympusa i samsunga. Inne kraje mnie nie interesują (Japonia, USA), bo tam są inne realia życia. Tutaj podano, że X100 sprzedano w 100 tyś sztuk: link
    To teraz trzeba to podzielić przez 10 i będziemy ocierać się o prawdę..

  54. Rafiki
    Rafiki 6 marca 2013, 07:25

    mrawi sądzisz że Polska to jedna dziesiąta światowego rynku?

  55. Leeb70
    Leeb70 6 marca 2013, 08:40

    Wystarczy, że firma skojarzy produkt z hasłem "dla zawodowców" i znajdzie się spore grone osób, które znajdzie tysiąc powodów tłumaczących tak wysoką cenę. Znajdą się pewnie i tacy co kupią go właśnie ze względu na tą cenową elitarność. Tutaj nie chodzi o to, że aparat bez sensu bo ze stałką, ale o jego cenę niewspólmierną do jego możliwości. Wątpię żeby dał dużo wiekszą jakość obrazka niż nex-5n z sigmą 19 2.8, które nowe można kupić za łączną kwotę ok. 1750 zł. Do tego można jeszcze dorzucić niezły Sony 35 1.8 i jeszcze zamkniemy się w kwocie poniżej 4000 zł.

  56. Chris62
    Chris62 6 marca 2013, 09:10

    Zakładając nawet identyczne ceny to przy APS-C preferuję Samsunga NX20 + 16/2,4 + 30/2 - dostanę 20 MP , wizjer, odchylany ekran amoled, przy niewiele większych gabarytach znacznie lepszą ergonomię i możłiwośc przypięcia zooma.
    Nawet wolę np. Sony F3 (bo wygodniejszy w uchwycie niiż 5N) niż tego kompaktaNikona z niewymienną i optyką i to zaledwie F2,8.

    Ten drugi p330 ma super zakres ale przy tej ciemności daleko mu do Panasonica LX7.

    Pominę milczeniem fakt że przednia soczewka w tym Nikonie wygląda jak z BenQ a Panasowe szkiełko robi wrażenie.
    Zapewne kwestia filmowania też wypadnie blado przy Panasonicu.

    Najwidoczniej Nikon wciąż liczy na magię napisu i marketing.
    Technicznie niczym się nie wybija ponad przeciętność.



  57. r2mdi
    r2mdi 6 marca 2013, 09:22

    Fotoartysta przestał publikować. Czyżby jednak ktoś mu zabrał router? :)

  58. Oxygenum
    Oxygenum 6 marca 2013, 09:57

    Ten kompakt Nikona z DX to złom.
    Taniej wyjdzie kupić lustro przynajmniej się tak szybko nie znudzi...

  59. Szabla
    Szabla 6 marca 2013, 10:24

    Samo lustro czy z szafą? ;)

  60. Oxygenum
    Oxygenum 6 marca 2013, 10:47

    Taki podwójne w formie kwiatuszka jedno powiększa a drugie daje normalne odbicie to i tak 100 % więcej możliwości niż jedna ogniskowa w Nikonie :-)

  61. mrawi
    mrawi 6 marca 2013, 10:59

    @"Rafiki | 2013-03-06 07:25:37 
    mrawi sądzisz że Polska to jedna dziesiąta światowego rynku?"

    Ta 1/10 według mnie to nie o Polskę chodzi, w właśnie rynek światowy :).

  62. Szabla
    Szabla 6 marca 2013, 11:08

    Polska nie stanowi nawet 1/100 rynku więc...

  63. Piotr_0602
    Piotr_0602 6 marca 2013, 11:48

    Taniej od tego komapaktu Nikona ze stałką będzie kupić Panasonica GF5 z 14mm f/2.5 lub Olympusa EPM2 z 14mm f/2.5 (lub jeszcze taniej Olympusa EPM2 - ta sama matryca co w Panasonicu, ale gorsza niże w EPM2).

    Matryca niewiele mniejsza, obiektyw troszeczkę jaśniejszy - będzie to samo.

    A zawsze mamy wymienną optykę, czyli nie musimy pozostawać przy kącie widzenia ekwiwalentu 28mm na FF. Chcąc zachować małe rozmiary mamy jeszcze możliwość podpięcia 17mm f/2.8 (ekw. 34mm) lub 20mm f/1.7 (ekw. 40mm) i nadal mamy maleńki aprarat. A jak chcemy zrobić portret jest tani 45mm f/1.8.

    Za 2100 zł dostaniemy EPM2 z zoomem 14-42mm. Zooma sprzedamy (jak chcemy) pewnie za jakieś 300 zł spokojnie.
    Panasonic 14mm f/2.5 to jakieś 1300 zł.
    Olympus 45mm f/1.8 za 1100 zł się znajdzie.

    2100 - 300 + 1300 + 1100 = 4200 zł
    Pewnie tyle będzie w Polsce stał ten Nikon.
    EPM1 z 14-42mm można znaleźć za 1200 zł. Wtedy za taki zestaw zamykamy się w 3300 zł.
    Za 2300 zł można znaleźć GF5 + 14-42 + 14/2.5. Wtedy zestaw z zoomem zamyka się w 3400 zł (body + 3 obiektywy - 14-42, 14/2.4, 45/1.8) a po sprzedaży zooma w jakiś 3100 zł.
    W każdym przypadku - AF śmiga.

    Podobne kalkulacje można by zrobić dla NEX-ów.
    Średnia więc oferta tego Nikona. Kompakt Fuji X100s ma swój urok - oldskul i hybrydowego wizjera.
    Sigma - matrycę Foevon.
    Nikon - pewnie AF będzie lepszy niż w Fuji i Sigmie.

  64. goornik
    goornik 6 marca 2013, 12:09

    Co do modelu P330 - zwiekszenie rozmiaru matrycy i ograniczenie rozdzielczości to doskonałe posunięcie. Większy zakres zooma też na "+", choć szkoda, że jest aż tak ciemny na długim końcu. Fuji X10/20 mając większą matrycę, dysponują zoomem aż 4x jaśniejszym!

    A co do Coolpixa A: jego sukces zależy w dużej mierze od ceny, a ta z kolei zależy od tego, jak szybko Nikon Polska zdecyduje się go przeceniać. Że mogą - pokazali na świątecznej promocji 1V1+10-30 za 999 zł. Pozostaje liczyć, że przez pierwsze pół roku nie sprzeda się ani jedna sztuka "A", potem cena walnie na pysk i sprzedaż - ku radości ludu pracującego miast i wsi - ruszy.

  65. r2mdi
    r2mdi 6 marca 2013, 12:52

    @Piotr0602:
    Nie martw się. Rynek zweryfikuje politykę Nikona. J1 też się słabo sprzedawał, ale jak znacząco obniżyli cenę to zniknęły modele w Fotojokerze. Taka prawda. Jak będzie odpowiednia cena do konkurencji to sprzedaż ruszy.

  66. mrawi
    mrawi 6 marca 2013, 12:54

    @goornik "potem cena walnie na pysk i sprzedaż - ku radości ludu pracującego miast i wsi - ruszy."
    Po co ludowi pracującemu taki aparat z jedną niewymienną ogniskową? Kupi tylko ten co się pomyli i ten co nie potrafi zmieniać ogniskowej lub sprawia mu to ogromną trudność.

  67. mrawi
    mrawi 6 marca 2013, 12:56

    @r2mdi , tylko, że J1 i V1 to zupełnie inne aparaty. W tamtych masz wybór ogniskowych, w COOLPIX A nie masz żadnego. O czym tu marzyć.

  68. jaad75
    jaad75 6 marca 2013, 13:16

    Znalazł ktoś gdzieś informacje o synchro tego aparatu? Jeśli miałby elektroniczną/centralną migawkę, to w sumie mogłbym go kupić - no pohybel "ludowi pracującemu"... :P

  69. Kriss_12
    Kriss_12 6 marca 2013, 13:18

    Dlaczego producenci dyktują takie ceny za kompakty? Może aparat fotograficzny w dobie smartfonów staje się specjalistycznym narzędziem dla wąskiego kręgu pasjonatów i zawodowców? Ceny dzisiejszych kompaktów sięgają sum za które można było kupić zaawansowaną lustrzankę. Cóż z tego, że urosły w nich matryce? To normalna ewolucja techniczna. Amatorski DSLR z matrycą podobnej wielkości mógł kosztować 1400 zł. A jednak były w nim ruchome lustro, matówka, układ luster lub pryzmat, szybki AF, szybki tryb zdjęć seryjnych, duży bufor. W przeciwieństwie do kompaktu, nawet takiego z wymienną optyką, można było takim aparatem zrealizować zlecenie. Steve Winter zrobił swoje słynne zdjęcia pantery śnieżnej Canonem 350D! Dzisiaj za 4 tys PLN możemy kupić pozbawiony wizjera aparacik, w którym AF działa ślamazarnie (nie mówiąc o śledzeniu obiektów), który zapisuje RAW-y przed długie sekundy. To kompletny absurd.

  70. r2mdi
    r2mdi 6 marca 2013, 13:37

    @mrawi:
    Wiem, że to inny aparat, ale mechanizm jest ten sam. Na początku wysoka cena ma sugerować ponadprzeciętne możliwości, a jak już wszyscy zapoznają się z reklamami to potem cena w dół i sprzedaż idzie.

  71. r2mdi
    r2mdi 6 marca 2013, 13:44

    @Kriss_12:
    "Dzisiaj za 4 tys PLN możemy kupić pozbawiony wizjera aparacik, w którym AF działa ślamazarnie (nie mówiąc o śledzeniu obiektów), który zapisuje RAW-y przed długie sekundy. To kompletny absurd."

    Zgadzam się. Dobre jest jednak, że ciągle można znaleźć dobry sprzęt w cenie bardzo atrakcyjnej. Będąc w ogródku Nikona masz D3100 z podstawowym zoomem za 1448 pln. Miażdży ten kompakt osiągami. Nie mówiąc już o D5100. Ale jak ktoś chce być oryginalny i posiadać słaby kompakt za znacznie więcej to niech kupuje, jego wybór, jego pieniądze.

    Dawniej sprzęt o takiej funkcjonalności i osiągach kosztował o niebo więcej. Cieszmy się zatem z postępu.

  72. Szabla
    Szabla 6 marca 2013, 14:01

    @Kriss12, równie dobrze można się dziwić, że za cenę Mercedesa A nie dostaniemy pakowności Mercedesa Vito - pomimo zbliżonych cen. :)

  73. Kriss_12
    Kriss_12 6 marca 2013, 14:11

    @Szabla, ja mówię o kosztach produkcji. Być może koszty produkcji Mercedesa A są zbliżone do Vito, ale Coolpix A jest tańszy w produkcji niż D3100. Funkcjonalność, którą się otrzymuje za wydane pieniądze to druga sprawa.

  74. mrawi
    mrawi 6 marca 2013, 14:17

    @Szabla co za sens porównywać aparaty do samochodów? Może porównaj jeszcze do kosiarek i zmywarek do naczyń. Lepiej napisz co uzasadnia taką cenę, np.: Nikon A kosztuje 4 tyś, bo ma to i to czego np. dwa razy tańsze modele bezlusterkowców nie posiadają. Albo co ma mnie przekonać, żeby nie brać np. NEX'a 6 (z wizjerem, mozliwość wymiany obiektywów) tylko Nikona A? Oba kosztują podobnie.

  75. Szabla
    Szabla 6 marca 2013, 14:23

    Nie ma sensu porównywać dużej lustrzanki z wymienną optyką do małego kompaktu ze stałym obiektywem. Czasami wygody nie da się przeliczyć na pieniądze. Ot tyle. :)

  76. Kriss_12
    Kriss_12 6 marca 2013, 14:40

    @Szabla, kupując Pentaxa K-r z limitetem 21 mm nie płacisz ani złotówki za wygodę :-) Płacisz tylko za zupełnie poważne narzędzie fotograficzne.

  77. mrawi
    mrawi 6 marca 2013, 14:44

    @Szabla ja nie piszę o lustrzance tylko o NEX6.

  78. Kriss_12
    Kriss_12 6 marca 2013, 15:02

    @Szabla, ile wg ciebie w tym Nikonie kosztuje aparat, a ile wygoda użytkowania? Wg mnie 1500 zł aparat, a 2500 to wygoda transportu (nie obsługi).

  79. r2mdi
    r2mdi 6 marca 2013, 15:06

    A czy producent ma obowiązek sprzedaży produktu z marżą maksymalną w wysokości np. 5% kosztów produkcji? Sprzedaje za tyle za ile uważa. Potem rynek to weryfikuje. Jak nie chce sprzedawać poniżej pewnego poziomu to wycofuje produkt. Jeśli chce sprzedawać to obniża cenę. Chyba to nie jest skomplikowane. :)

  80. Leeb70
    Leeb70 6 marca 2013, 15:16

    A pisałem, że znajdą sie tacy co będą wymyślać przeróżne powody uzasadniające wysoką cenę tego wynalazku. Choćby ten bzdurny z wygodą. Jakoś w przypadku chciażby NEXów o podobnym poziomie (seria 3 i 5) nie trzeba za nią tyle płacić nawet na początku sprzedaży. A przedpisacz porównujący dwa różne samochody za chwilę pisze, że nie można porównywać lustrzanki z kompaktem.

  81. Michel
    Michel 6 marca 2013, 16:48

    Hahahahahahahaha :-)
    Myślę, że w żaden sposób nie uda Wam się przekonać Szabli, żeby wolał Nexy od Coolpixa A :-)

  82. KQ
    KQ 6 marca 2013, 17:12

    @Leeb70
    Za NEX'y nie trzeba, ale za RX1 tak. I to o wiele drożej. Możesz kupić np. D800, 28, 50, 85 1,8G.
    A ile NEX'ów już nie wspomnę.

  83. Leeb70
    Leeb70 6 marca 2013, 17:14

    Ja też nie jestem przekonany do Nexów, w ogóle do wszystkiego z logo sony. Kojarzy mi się to z masową mało ambitną elektroniką powszechnego użytku, którą ma każda żółta kukiełka. : )

  84. r2mdi
    r2mdi 6 marca 2013, 18:05

    Wygodny nie jest. Mniejszy owszem. Każdy może wybrać.

  85. fotoartysta
    fotoartysta 6 marca 2013, 19:28

    APARAT taki z fajna matryca bez zooma to - gazdzet jedynie nieuzyteczna zabawka dla garski fanatykow marki.
    ZA 5 lat beda podobne mniejsze kompakty z matrycami - a jakosc zdjec z nich bedzie 10 razy lepsza niz z kazdej lustrzanki dzis .
    MALO TEGO ze smartfonow beda lepszej jakosc zdjecia za 5 lat przy takim postepie elektroniki .
    ALE paru tu osobnikow jest zbyt zacofana i ograbiczona by to zrozumiec i krytykuje moje posty i kazdego kto wie jak szybko elektronika rozwija sie .
    a zoom w kompakcie 25- 20. 000 za 3 -4 lata to tez bedzie norma. A w srodku matryca ktora wogole nie szumi .
    czy sa tu jacys co tego nie zrozumieja - jakim tempem elektronika sie rozwija?
    tepe ograniczone jednostki - jakby kazdy byl tacy jak wy to
    do dzis bysmy ciosali kamienie i ganiali z dzidami za jeleniami by miec co na obiad zjesc.
    Na zlotach jakos nikt nie CWANIACZY glupio i nie krytykuje innych .
    Nagle grzeczni wszyscy . tu tylko ciagle paru prymitywowo potrafi posty moje krytykowac -
    tak jak 2-3 lata temu ze dzis beda matryce z luster w kompaktach.

  86. ghiio
    ghiio 6 marca 2013, 20:06

    Fotoartysta

    Ja jako informatyk dobrze wiem jak technika idzie do przodu a mimo to nie plotę takich dyrdymalow, a juz napewno nie w tak chamski i prymitywny sposob jak Ty. Moze niech kazdy kupuje taki aparat jaki sobie chce a tobie nic do tego. Ja go nie kupie ale to nie znaczy ze automatycznie mam go krytykowac. To takie dziecinne.

  87. r2mdi
    r2mdi 6 marca 2013, 20:17

    Przydałaby się opcja filtrowania postów po stronie użytkownika. Zaznaczam takiego fotoartystę, ciach i już go nie widzę do końca. Warto to zrobić.

  88. Szabla
    Szabla 6 marca 2013, 22:38

    @Michel, jesteś niesprawiedliwy, bo pierwszą cyfrówką jakiej używałem był Coolpix. OK, to był pierwszy Coolpix 100 z matrycą VGA, ale jakie robił wrażenie. No i tani był, bodajże 3999 zł. :P
    Mam gdzieś fotki :) Ale Coolpix 900 był już całkiem niezły.

  89. missed
    missed 9 marca 2013, 15:56

    Sony RX100 to przy tym arcydzieło.
    Nikon P7700 z włożoną matrycą DX. Wygląda to jak balas a kosztuje 1000 euro. I jeszcze ten obiektyw ze stałą ogniskową wygląda jak z coolpixa 5300 za 400 zeta.
    Jedyna zaleta to Made in Japan i natym koniec zalet.

  90. missed
    missed 9 marca 2013, 15:57

    na tym

  91. mrawi
    mrawi 9 marca 2013, 23:56

    @"Michel | 2013-03-06 16:48:50 
    Hahahahahahahaha :-)
    Myślę, że w żaden sposób nie uda Wam się przekonać Szabli, żeby wolał Nexy od Coolpixa A :-)"

    Obstawiam, że jeżeli musiałby dokonać takiego wyboru to padło by na NEX6, pod warunkiem, że nikt by się o tym nie dowiedział :). Akurat w tym wypadku rozsądny wybór może być tylko jeden. Colpix wygląda biednie i blado w porównaniu z takim nexem. A to, że jest nowością nie tłumaczy takiej ceny. Wygląda to na cenę zaporową by sie przypadkiem nie zaczął sprzedawać. V1 już mozna dostać po około 1000 zł. Ten nikon A też jest góra wart 1 tys. (i za tyle bym go nie kupił, gdybym nie miał żadnego). Ten aparat może być jako dodatkowy (jako dodatkowy obiektyw mozna go traktować). Fotografowanie na jednej ogniskowej ile czasu może pasjonować? Zwłaszcza, że w koło tyle możliwości sprzętowych. Co innego, gdyby nie było innej alternatywy, ale teraz trzeba by się wyrzec ich. Na domiar złego trzeba za to więcej zapłacić. Ale kto w tych czas stosuje "samobiczowanie"?

  92. cedrys
    cedrys 10 marca 2013, 10:20

    @mrawi,
    Jak to kto? Masochiści z wyboru. Ponadto jest to chyba jakaś moda albo nowy sposób traktowania klienta. Canon i Sony też tak robią, więc czemu by Nikon miał być gorszy? W następnym kroku zrobią wersję z obiektywem wymienialnym, podwyższą cenę i będzie postęp, nie?

  93. mrawi
    mrawi 10 marca 2013, 14:15

    @cedrys
    Dlatego te nikony traktuję tylko jako ciekawostkę. Jedyny nikon, który mnie teraz interesuje to P7700. Sensowny aparat. I mam nadzieję dorwać go za około 1200 zł za jakiś czas jak potanieje.

Napisz komentarz

Komentarz można dodać po zalogowaniu.


Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.