Przetwarzanie danych osobowych

Nasza witryna korzysta z plików cookies

Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.

Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.

Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.

Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.

Optyczne.pl

Test obiektywu

Fujifilm Fujinon XF 16-50 mm f/2.8-4.8 R LM WR - test obiektywu

31 stycznia 2025

6. Dystorsja i pole widzenia

Dystorsja

Fujinon XF 16-50 mm f/2.8-4.8 R LM WR podłączony do korpusu Fujifilm wymusza automatyczne korygowanie dystorsji, przez co pliki JPEG są już poddane temu procesowi. Trudno więc oczekiwać, że zniekształcenia będą tutaj dawać się mocno we znaki.

Najłatwiej dojrzeć je na ogniskowej 16 mm, gdzie mamy do czynienia z "beczką" o wartości -1.33%. Oprogramowanie aparatu nie skorygowało więc dystorsji do zera. Co ciekawe (a dlaczego jest to takie ciekawe, przekonamy się, gdy przejdziemy do analizy plików RAW), na ogniskowej 23 mm, mamy już do czynienia z "poduszką" o wartości +0.70%, która na 35 mm maleje do +0.51% i co jeszcze ciekawsze, na 50 mm znów zmienia znak i wynosi -0.71%.

----- R E K L A M A -----

Fujinon X-T2, JPEG, 16 mm
Fujifilm Fujinon XF 16-50 mm f/2.8-4.8 R LM WR - Dystorsja i pole widzenia
Fujinon X-T2, JPEG, 23 mm
Fujifilm Fujinon XF 16-50 mm f/2.8-4.8 R LM WR - Dystorsja i pole widzenia
Fujinon X-T2, JPEG, 35 mm
Fujifilm Fujinon XF 16-50 mm f/2.8-4.8 R LM WR - Dystorsja i pole widzenia
Fujinon X-T2, JPEG, 50 mm
Fujifilm Fujinon XF 16-50 mm f/2.8-4.8 R LM WR - Dystorsja i pole widzenia


Prawdziwy obraz tego, jakie zniekształcenia generuje optyka testowanego Fujinona, da nam analiza plików RAW wywołanych neutralnym oprogramowaniem takim jak dcraw.

Problemy są tutaj ogromne, bo na ogniskowej 16 mm mamy do czynienia z bardzo dużym poziomem -7.06%. Wraz z wydłużaniem ogniskowej dystorsja maleje i na 23 mm spada do wartości -1.27%. Wciąż mamy tutaj do czynienia ze zniekształceniami beczkowymi, podczas gdy ta sama ogniskowa na plikach JPEG pokazywała mierzalną "poduszkę". Widać więc, że nawet oprogramowanie aparatu tutaj troszkę szaleje i wyraźnie przekorygowuje dystorsję.

Na ogniskowej 35 mm mamy do czynienia z wyraźną "poduszką" o wartości +1.82%, która zmniejsza się do +1.65% po przejściu do maksymalnej ogniskowej. W jej przypadku oprogramowanie aparatu znów zachowało się przesadnie, bo ponownie przekorygowało dystorsję i na JPEGach przeniosło ją na wartości ujemne.

Fujinon X-T2, RAW, 16 mm
Fujifilm Fujinon XF 16-50 mm f/2.8-4.8 R LM WR - Dystorsja i pole widzenia
Fujinon X-T2, RAW, 23 mm
Fujifilm Fujinon XF 16-50 mm f/2.8-4.8 R LM WR - Dystorsja i pole widzenia
Fujinon X-T2, RAW, 35 mm
Fujifilm Fujinon XF 16-50 mm f/2.8-4.8 R LM WR - Dystorsja i pole widzenia
Fujinon X-T2, RAW, 50 mm
Fujifilm Fujinon XF 16-50 mm f/2.8-4.8 R LM WR - Dystorsja i pole widzenia

W przypadku uniwersalnych obiektywów zmiennoogniskowych, gdzie dodatkowo priorytetem jest mała waga i niewielkie gabaryty, często szuka się jakiś kompromisów. Jednym z najbardziej oczywistych i jednocześnie mało szkodliwych, jest odpuszczenie sobie korygowania dystorsji. I właśnie tą drogą poszli optycy firmy Fujifiim. Warto jednak dodać, że ta mała szkodliwość jest warunkowa. To znaczy, że nie jest ona uciążliwa, ale tylko wtedy, gdy producent zostawił odpowiedni zapas pola widzenia. A czy to faktycznie zrobił, przekonamy się za chwilę.

Pole widzenia

Obiektyw rektalinearny o zakresie ogniskowych 16-50 mm, na matrycy formatu APS-C czyli dającej mnożnik ogniskowych wynoszący 1.5x, powinien oferować kąty widzenia zmieniające się od 83.1 do 31.7 stopnia. Producent, w swojej specyfikacji podaje prawie identyczny przedział 83.2-31.7 stopnia.

Zdecydowaliśmy się sprawdzić, ile wynosi on w rzeczywistości. W tym celu wykonaliśmy zdjęcia rozgwieżdżonego nieba używając zarówno skorygowanych plików JPEG, jak i nieskorygowanych RAW-ów. Następnie dokonaliśmy transformacji pomiędzy układem współrzędnych obiektów na sferze niebieskiej i ich położeniem, wyrażonym w pikselach, na uzyskanym zdjęciu.

W przypadku najkrótszej ogniskowej i pliku JPEG, do transformacji zostały użyte 82 gwiazdy równomiernie rozłożone na zdjęciu. Błąd transformacji sięgał 27 sekund łuku. Zmierzone pole widzenia wyniosło 84.17 stopnia z błędem nieprzekraczającym 0.05 stopnia.

Jak widać, producent zachowuje się tutaj wzorowo. Nawet na pliku JPEG pole jest około jednego stopnia większe od deklaracji, więc mamy tutaj lekki zapas, który pozwoli dodatkowo skorygować lekką dystorsję wciąż widoczną po przejściu z RAW-ów.

Na ogniskowej 50 mm i pliku JPEG do transformacji użyto 79 gwiazd, a błąd dopasowania siatki wyniósł tylko 8 sekund łuku. Tutaj zgodność z deklaracjami była wręcz idealna, bo uzyskany przez nas wynik to 31.74 stopnia z błędem na poziomie 0.02 stopnia.

Widać więc wyraźnie, że podejście producenta do tematu dystorsji jest bardzo uczciwe i podawane pola widzenia odnoszą się do już skorygowanych plików. To oznacza, że dysponując RAW-ami możemy cieszyć się polem znacznie większym niż podaje nam specyfikacja techniczna.

Dla RAW-ów, w przypadku ogniskowej 16 mm, do transformacji użyliśmy 125 gwiazd, a błąd dopasowania siatki wyniósł 1 minutę i 37 sekund łuku. Wynikowe pole widzenia to aż 88.86 stopnia z błędem w okolicach 0.08 stopnia. Zapas w stosunku do deklaracji wynosi więc tutaj aż ponad 5 stopni. To jednocześnie oznacza, że tutaj dostajemy pole widzenia takie, jakie oferuje reklalinearny obiektyw o ogniskowej w okolicach 14.5 mm.

Dla maksymalnej ogniskowej, do transformacji użyto 81 gwiazd, a błąd dopasowania siatki wyniósł tylko 6 sekund łuku. Pole widzenia wyniosło tutaj 31.86 stopnia z błędem nieprzekraczającym 0.05 stopnia. Tutaj zapas jest więc znacznie mniejszy, ale jednocześnie, w przypadku 50 mm, wcale go nie potrzebujemy tak mocno, jak na najkrótszej ogniskowej.

----- R E K L A M A -----