Przetwarzanie danych osobowych

Nasza witryna korzysta z plików cookies

Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.

Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.

Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.

Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.

Optyczne.pl

Aktualności

Ricoh Theta w naszych rękach

Ricoh Theta w naszych rękach
6 września
2013 12:24

Zwiedzając kolejne hale targowe na IFA 2013 natknęliśmy się na stoisko firmy Ricoh, które w całości poświęcone było Ricoh Theta, czyli nowemu aparatowi do natychmiastowego wykonywania zdjęć panoramicznych o kącie widzenia 360 stopni. Dzięki temu mogliśmy bliżej przyjrzeć się temu ciekawemu produktowi.

Ricoh Theta w naszych rękach

Ricoh Theta został zaprezentowany w dniu wczorajszym i bazuje on na dwóch obiektywach szerokokątnych, które ostrzą w zakresie od 10 cm do nieskończoności i kierują światło do dwóch matryc o nieznanej rozdzielczości pracujących w zakresie Auto ISO 100–1600. Aparat wykonuje dwie fotografie, które są następnie składane w zdjęcie panoramiczne (JPEG). Ekspozycja jest w pełni automatyczna, a jedyne co możemy zrobić, to dokonać jej korekty w zakresie ±2.0 EV. Aparat automatycznie dobiera czas migawki, który waha się od 1/8000 do 1/7.5 s i zapisuje fotografię w pamięci wewnętrznej o pojemności 4 GB.

Ricoh Theta w naszych rękach


Ricoh Theta w naszych rękach


Ricoh Theta w naszych rękach

Samo urządzenie jest bardzo poręczne, bowiem przy wymiarach 42×129×22.8 mm waży zaledwie 95 gramów.

Znajdująca się na obudowie liczba manipulatorów została ograniczona do minimum i w rezultacie na korpusie znajdziemy jedynie duży i wygodny w użyciu spust migawki, włącznik oraz przycisk aktywujący interfejs WiFi. Dzięki temu ostatniemu aparat możemy podłączyć bezprzewodowo do urządzenia wyposażonego w system iOS i obsługiwać je z poziomu dedykowanej aplikacji RICOH THETA, która jest już do pobrania w App Store.

Ricoh Theta w naszych rękach


Ricoh Theta w naszych rękach


Ricoh Theta w naszych rękach


Ricoh Theta w naszych rękach

Dzięki temu zaraz po wykonaniu panoramy jest ona kopiowana do urządzenia zewnętrznego i szybko możemy pochwalić się nią na Facebooku lub Twitterze. W aplikacji znajdziemy też prosty menedżer pozwalający na łatwe zarządzanie zdjęciami, a także przeglądanie panoram. Ilustruje to poniższy film.


Panoramy możemy też tworzyć bez pomocy smartfona, jednak nie mamy wówczas możliwości ich podglądu. W takiej sytuacji musimy też ręcznie zgrywać zdjęcia do komputera za pośrednictwem wbudowanego portu USB, który umieszczono na dolnej ściance obok gwintu statywowego.

Jak już wspomnieliśmy, zdjęcia są zapisywane w formacie JPEG i aby oglądać je w postaci panoramy sferycznej musimy posłużyć się albo aplikacją w smartfonie albo udostępnionym na stronie www.theta360.com programem RICOH THETA for Windows, lub RICOH THETA for Mac. Zachęcamy do ściągnięcia tej prostej aplikacji i załadowania do niej poniższego przykładowego zdjęcia, które wykonaliśmy aparatem Ricoh Theta.

Ricoh Theta w naszych rękach
Kliknij na zdjęcie aby pobrać oryginał.

Trzeba przyznać, że Ricoh Theta zrobił na nas bardzo pozytywne wrażenie. Producent stworzył bowiem bardzo prosty w obsłudze i przyjazny użytkownikowi gadżet. Jednak chcąc zwiększyć zainteresowanie tym produktem z pewnością trzeba pomyśleć o stworzeniu aplikacji RICOH THETA na inne platformy mobilne (Android, Windows Phone), a także nieco zweryfikować cenę produktu, która w chwili obecnej została ustalona na poziomie 399 USD. To trochę dużo jak na tego typu zabawkę, bowiem w tych kategoriach należy traktować ten produkt. Jakość oferowanych przez niego zdjęć znacząco odbiega od tego, co możemy zrobić za pomocą lustrzanki i rybiego oka. Zatem Ricohem Theta nie stworzymy panoram, które potem możemy sprzedać klientowi. Jednak z pewnością możemy nim zrobić poglądowe panoramy. Tego typu podglądy z określonych miejsc możemy przedstawić klientowi do akceptacji przed przystąpieniem do wykonywania zlecenia.


Komentarze czytelników (17)
  1. 6 września 2013, 13:27

    bardzo fajny gadżet:)

  2. razor_71
    razor_71 6 września 2013, 13:35

    Chcę to! :D

  3. myzrael
    myzrael 6 września 2013, 14:14

    Fajne byłoby takie trochę grubsze pudełeczko z matrycami 1-calowymi...

  4. 6 września 2013, 14:22

    dla ginekologa może i fajne ale na rynek konsumencki? no chyba, że między odpustowymi wiatrakami

  5. bobby-6-killer
    bobby-6-killer 6 września 2013, 15:04

    Ciekawszy gadżecik niż te "przylepki" od Sony

  6. mav
    mav 6 września 2013, 15:44

    Da się nie złapać własnej ręki?

  7. mate
    mate 6 września 2013, 16:54

    @bobby-6-killer
    Przecież to też przylepka i to w dodatku tylko do iphona. Żeby jakoś sensownie z tego korzystać to trzeba zdalnie wyzwalać, gdyż inaczej sporą część kadru wypełni facjata autora i wyciągnięta ręka. Bezsens.

  8. fotoG3
    fotoG3 6 września 2013, 17:35

    @mate
    A wszedłeś na stronę z linka w artykule www.theta360.com ?
    Fantastyczna perspektywa.
    Polecam wejść w full screen i oddalić zoom aby mieć na ekranie okrągły obraz - soft na żywo przelicza panoramę i można ją oglądać z każdej perspektywy.
    Panoramę od środka - z punktu widzenia aparatu każdy kto składa panoramy widział, ale takie spojrzenie z zewnątrz (jak w szklaną kulę) na pomieszczenie fotografowane od środka jest niesamowite - do tego można kręcić kamerą we wszystkich kierunkach. Bomba.

    Druga ważna cecha to zdjęcia w ruchu - aparat robi je jednocześnie z dwóch stron i nie ma problemu przemieszczających się obiektów.

    WADA - Ricoh boi się podawać rozdzielczości panoramy - w sieci testerzy szacują matrycę na 6,4megapiksela.
    Ricoh podaje pamięć wewnętrzną 4GB i 1200zdjęć - czyli jedna panorama ma 3,3MB - do internetu OK.
    Fajna zabawka, może trochę za droga, ale pewnie za jakiś czas wyrosną na wypasionych smartfonach rybie oczy z dwóch stron i będziemy robić zdjęcia sferyczne w domu i zagrodzie.

  9. Marek B
    Marek B 6 września 2013, 17:41

    Ale jak takim czymś artysta - fotografik strzeli fotę, to na pewno przebije tym poinhole, Holgę i wszelkiego rodzaju Łomografię ;P

  10. bobby-6-killer
    bobby-6-killer 6 września 2013, 18:25

    Mate, tak się składa że mam iphona :). Tylko cena frycowego na razie mi nie pasuje ;)

  11. Marek_N
    Marek_N 6 września 2013, 22:12

    Da się wyzwalać zdalnie za pomocą WiFi?

  12. bobby-6-killer
    bobby-6-killer 6 września 2013, 23:35

    Da się, za pomocą aplikacji na ajfona.

  13. bogumil
    bogumil 8 września 2013, 15:36

    Pewnie członkowie la aikady już się ustawiają w kolejce, bo obiektywy oba ma...

  14. kivirovi
    kivirovi 8 września 2013, 19:51

    Fajna sprawa dla agentów nieruchomości. Nie będą zatrudniać specjalistów tylko sami zrobią fotki wnętrz.

  15. Marek_N
    Marek_N 8 września 2013, 22:30

    I tak nie zatrudniają tylko robią fotki z telefonu. Pewnie uznają że 1500 zł za taki "bajer" to stanowczo za dużo. Nie stać ich bo mają jedynie 6% prowizji od sprzedaży :(

  16. kivirovi
    kivirovi 9 września 2013, 03:20

    Jakość się powoli w każdej branży dopiero kiedy obroty i prowizje spadają.

  17. fotoG3
    fotoG3 9 września 2013, 13:27

    @bogumil
    Lubię takie niebanalne skojarzenia.
    Uważaj tylko przy składaniu podania o wizę USA - już jesteś zaindeksowany w bazie PRISM za używanie słów kluczy.
    Kilka lat temu słyszałem historię o kryptologu, który znalazł ciekawy i bardzo trudny do rozpracowania algorytm szyfrujący. Wysłał dla zabawy i rozrywki umysłowej próbkę tekstu mailem do kolegi w Stanach. Kolega bardzo się zdziwił gdy zapukało do niego FBI z pytaniem dlaczego nie mogą rozszyfrować tego maila.

Napisz komentarz

Komentarz można dodać po zalogowaniu.


Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.