Fujifilm Fujinon XF 23 mm f/2.8 R WR - test obiektywu
6. Dystorsja i pole widzenia
Pole widzenia
Obiektyw rektalinearny o ogniskowej 23 mm powinien na matrycy APS-C/DX dawać kąt widzenia wynoszący 63.3 stopnia. W specyfikacji obiektywu znajdziemy minimalnie większą wartość pola sięgającą 63.4 stopnia.
Zdecydowaliśmy się sprawdzić, ile owo pole wynosi w rzeczywistości. W tym celu wykonaliśmy zdjęcia rozgwieżdżonego nieba, stosując zarówno skorygowane o dystorsję pliki JPEG prosto z aparatu, jak i pliki RAW, które zostały wywołane neutralnym oprogramowaniem, które nie koryguje dystorsji. Następnie dokonaliśmy transformacji układu pikseli (X,Y) do układu równikowego (rektascencja i deklinacja) opisującego położenia gwiazd na niebie. Dzięki temu mogliśmy bardzo dokładnie wyznaczyć pole widzenia obiektywu, i to tak jak należy, czyli dla promieni padających z nieskończoności.
Transformacja dla skorygowanego pliku JPEG została oparta o położenia 101 gwiazd równomiernie rozłożonych na całym obrazku. Średni błąd dopasowania siatki współrzędnych sięgał tylko 9 sekund łuku. W tym przypadku uzyskany kąt widzenia wyniósł 64.37 stopnia z błędem na poziomie 0.02 stopnia. Mamy więc tutaj wynik trochę wyższy od deklaracji producenta, ale różnica nie jest duża, bo nie przekracza jednego stopnia.
Dysponując nieskorygowanymi plikami RAW, można sprawdzić jak duże pole widzenia da się wycisnąć z optyki nowego Fujijona. Tym razem, do transformacji układów współrzędnych użyliśmy 112 gwiazd, a błąd dopasowania siatki był większy i wyniósł 25 sekund łuku. Uzyskane pole widzenia też było troszkę większe i osiągnęło wartość 65.36 stopnia z błędem około 0.04 stopnia. Tutaj mamy więc odpowiednik rektalinearnej ogniskowej w okolicach 22 mm.
Dystorsja
W przypadku stosowania plików JPEG korygowanie dystorsji jest wymuszane przez korpus aparatu. Nic więc dziwnego, że wady tej nie widać na wynikowych zdjęciach. Formalnie, uzyskany przez nas wynik to tylko -0.19%, a więc w granicach błędów pomiarowych praktycznie zgodny z poziomem zerowym.
Przejście do analizy pliku RAW pokazuje nam prawdziwy obraz dystorsji testowanego obiektywu. Tutaj mamy do czynienia ze zniekształceniami beczkowymi o wartości -2.48%. Przy tym kącie widzenia można postarać się o lepszy wynik, ale na obronę Fujinona można napisać to, że wciąż nie jest to poziom uciążliwy, a jednocześnie mała konstrukcja typu naleśnik zawsze wymusza pewne kompromisy. Tym bardziej że Sigma C 23 mm f/1.4 DC DN, która jest modelem znacznie większym i bardziej skomplikowanym optycznie, notowała tutaj trochę gorszy wynik sięgający -2.75%.
| Fujifilm X-T2, 23 mm, JPEG | |||
|
|||
| Fujifilm X-T2, 23 mm, RAW | |||
|
|||











Optyczne.pl jest serwisem utrzymującym się dzięki wyświetlaniu reklam. Przychody z reklam pozwalają nam na pokrycie kosztów związanych z utrzymaniem serwerów, opłaceniem osób pracujących w redakcji, a także na zakup sprzętu komputerowego i wyposażenie studio, w którym prowadzimy testy.