Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.
Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.
Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.
Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.
Niniejsza tabela prezentuje zestawienie podstawowych parametrów obiektywów klasy 24‑70 mm f/2.8 przeznaczonych do współpracy z pełnoklatkowymi bezlusterkowcami. Nowy Nikkor, w stosunku do poprzednika, poprawił minimalny dystans ustawiania ostrości i zwiększył liczbę listków przysłony, ale było to niejako koniecznością, bo nadrabiał tym zaległości w stosunku do konkurencji.
Uproszczenie konstrukcji optycznej pozwoliło na zauważalne zmniejszenie wagi, przez co nowy Nikkor jest teraz najlżejszym modelem w omawianej stawce. Warty ponownego wspomnienia jest oczywiście fakt, że obecna wersja Nikkora nie zmienia swoich rozmiarów wraz ze zmianą ogniskowej, co jest istotną zaletą w stosunku do poprzednika i większości konkurentów.
Na poniższym zdjęciu Nikkor Z 24-70 mm f/2.8 S II stoi obok swojego systemowego kuzyna o takim samym zakresie ogniskowych, ale świetle f/4 oraz potężnego Nikkora Z 35 mm f/1.2 S.
----- R E K L A M A -----
Testowany obiektyw rozpoczyna się metalowym bagnetem, który otacza styki oraz tylną soczewkę o średnicy 33 mm. W pozycji dla ogniskowej 24 mm soczewka ta znajduje się praktycznie na wysokości styków, natomiast przy przejściu do 70 mm chowa się na głębokość około 2 cm. Wnętrze tubusa jest dobrze wyczernione i wykarbowane. Niestety widać tam trochę szpar, przez które można próbować zaglądać do wnętrza konstrukcji, choć trudno przez nie dojrzeć jakieś wystające elementy elektroniki. O pełnej szczelności nie możemy więc tutaj mówić.
Pierwszym elementem właściwego korpusu Nikkora jest nieruchomy, metalowy i czarny pierścień o szerokości 19 mm, na którym znajdziemy białą kropkę ułatwiającą mocowanie obiektywu do aparatu, napis z parametrami obiektywu i logo producenta. Patrząc z góry i idąc w lewo, mamy przełączniki AF/MF służący do wyboru trybu pracy mechanizmu ustawiającego ostrość oraz FULL/LIMIT, który ogranicza zakres ustawiania ostrości do minimalnej odległości 0.33 metra.
Obracając obiektyw dalej, natrafimy na całą serię symboli i napisów, pośród których znajdziemy informację, że obiektyw został wyprodukowany w Japonii, jego numer seryjny, a także zakres ustawiania ostrości (∞ - 0.24m/0.79ft). Choć warto dodać, że wartość 0.24 metra jest do uzyskania tylko w przedziale ogniskowych od 24 do 28 mm, dla 35 mm jest to 0.27 metra, dla 50 mm – 0.3 metra, natomiast dla 70 mm – 0.33 metra.
Kolejnym elementem jest karbowany pierścień sterujący o szerokości 12 mm, którego domyślnym zastosowaniem jest zmiana przysłony, ale w menu aparatu można ustawić tam inne funkcje. Ów pierścień może pracować płynnie lub skokowo.
Idąc dalej, natrafimy na wykonany z tworzywa sztucznego, nieruchomy pierścień o szerokości 22 mm. Mamy tabliczkę z oznaczeniem serii „Nikkor S”, dwa przyciski funkcyjne L-Fn oraz przełącznik CLICK ON/OFF, który służy do wyboru trybu pracy opisywanego przed chwilą pierścienia sterującego.
Kolejnym elementem jest duży, bo mający szerokość aż 39 mm, pierścień do zmiany ogniskowej. Większą jego część zajmuje gumowane karbowanie, pod którym umieszczono znaczniki ogniskowych dla wartości 24, 28, 35, 50 i 70 mm. Pierścień pracuje prawidłowo, choć opór w zakresie 40–70 mm jest ciut większy, niż w przedziale najkrótszych ogniskowych.
Za następnym, niewielkim i nieruchomym fragmentem obudowy znajdziemy pierścień do manualnego ustawiania ostrości, który ma szerokość 22 mm i jest pokryty gumowanym karbowaniem. Pracuje on płynnie i z należytym oporem oraz w przełożeniu elektronicznym. Przy szybkim obrocie przebieg całego zakresu wymaga obrotu o kąt około 180 stopni, przy wolniejszym kręceniu można dojść nawet do okolic 750 stopni. Przy tych parametrach obiektywu to bardzo dobre wartości, które pozwalają na naprawdę precyzyjne nastawy.
Na następnym nieruchomym fragmencie obudowy znajdziemy napis z nazwą obiektywu i średnicą filtrów, która wynosi tutaj 77 mm. Ta część kończy się bagnetem do dołączanej w zestawie osłony przeciwsłonecznej.
W przeciwieństwie do swojego poprzednika zmiana ogniskowej nie powoduje tutaj zmiany zewnętrznych rozmiarów obiektywu. Przednia soczewka jest po prostu nieruchoma, co zapewnia zdecydowanie lepszą szczelność. Jest ona lekko wypukła i ma średnicę 59 mm. Producent zapewnia o pokryciu jej powłoką fluorową, co ma utrudniać przywieranie zanieczyszczeń i ułatwiać czyszczenie. Ową soczewkę otacza jeszcze nierotujące mocowanie filtrów o średnicy 77 mm.
Jeśli chodzi o konstrukcję optyczną, mamy tutaj do czynienia z 14 soczewkami ustawionymi w 10 grupach. Producent nie pożałował elementów specjalnych – mamy więc trzy soczewki asferyczne i dwie wykonane z niskodyspersyjnego szkła ED. Wewnątrz znajdziemy jeszcze kołową przysłonę o jedenastu listkach, która może być maksymalnie domknięta do wartości f/22. Producent chwali się zastosowaniem wydajnych powłok ARNEO oraz mezo-amorficznych.
Kupujący dostaje w zestawie oba dekielki, miękki futerał oraz tulipanową osłonę przeciwsłoneczną z okienkiem. W tej klasie cenowej oczekiwalibyśmy oferowania w zestawie solidnego, sztywnego futerału. Ten miękki futerał (choć słowo futerał jest tutaj używane zdecydowanie na wyrost), który dostajemy razem z obiektywem, nie zapewnia praktycznie żadnych poważniejszych funkcji ochronnych.
Wygląda na to, że korzystasz z oprogramowania blokującego wyświetlanie reklam.
Optyczne.pl jest serwisem utrzymującym się dzięki wyświetlaniu reklam. Przychody z reklam pozwalają nam na pokrycie kosztów związanych z utrzymaniem serwerów, opłaceniem osób pracujących w redakcji, a także na zakup sprzętu komputerowego i wyposażenie studio, w którym prowadzimy testy.
Będziemy wdzięczni, jeśli dodasz stronę Optyczne.pl do wyjątków w filtrze blokującym reklamy.