Przetwarzanie danych osobowych

Nasza witryna korzysta z plików cookies

Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.

Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.

Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.

Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.

Optyczne.pl

Artykuły

Panasonic Lumix G90 i wycieczka do Lwowa

31 lipca 2019
Maciej Latałło Komentarze: 14

4. Podsumowanie



- - - - - - - - - - - - - - - - - - R E K L A M A - - - - - - - - - - - - - - - - - -

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

Panasonic Lumix G90 był jedynym aparatem, jaki zabrałem na wycieczkę do Lwowa. Stosunkowo poręczny, bez trudu zmieścił się do niedużej torby fotograficznej, kwalifikowanej jako "mały bagaż podręczny" w tanich liniach lotniczych. Bardzo spodobała mi się jego ergonomia, ze względu na szereg funkcjonalnych rozwiązań. W tej kategorii mogę wymienić bogaty zestaw elementów sterujących (z opcjami programowania wielu przycisków), wygodny uchwyt czy dotykowy ekran na obrotowym przegubie. Korpus naprawdę dobrze leży w ręce, a magnezowa, uszczelniana konstrukcja pozwala fotografować w nieszczególnie sprzyjających warunkach atmosferycznych.

Panasonic Lumix G90 i wycieczka do Lwowa - Podsumowanie

Liczba funkcji dodatkowych G90-tki jest na tyle duża, że powinna zadowolić nawet dość wybrednych fotoamatorów. Większość z nich uważam za faktycznie użyteczne, np. moduł Wi-Fi, czy tryb wykonywania automatycznie składanych panoram. Do tego dochodzi mnóstwo innych, które opisaliśmy już w naszym teście tego modelu.

Panasonic Lumix G90 i wycieczka do Lwowa - Podsumowanie

Opisywany bezlusterkowiec firmy Panasonic jest adresowany zarówno do osób fotografujących, jak i filmujących. Jakkolwiek wszechstronność można bez wątpienia uznać za zaletę aparatu, tak nieraz kojarzy nam się z powiedzeniem "jak coś jest do wszystkiego, to jest do niczego". Gdyby tak powiedzieć o G90, nie byłoby to sprawiedliwe. Model ten moim zdaniem naprawdę sprawdza się w wielu różnych sytuacjach i potrafi być wydajnym narzędziem w pracy kreatywnej.