Akcesoria Squarehood dla aparatów Ricoh GR IV
Firma Squarehood zaprezentowała szereg akcesoriów dla aparatów kompaktowych Ricoh GR IV. Znajdziemy wśród nich m.in. osłony przeciwsłoneczne, dekielki czy kilka wariantów gripów poprawiających chwyt aparatu.
Produkty podzielono na dwie kategorie – zwykłe oraz noszące dopisek „Art Series”. Ta druga grupa obejmuje akcesoria wykonane z mosiądzu i wykończone w niejednolity sposób. Dostępne są wersje w kolorach złotym oraz zielonym. Linia ta obejmuje gripy pod kciuk mocowane na stopce aparatu oraz zestawy składające się z osłony przeciwsłonecznej i dekielka.
![]() |
![]() |
Oprócz tego dostępne są też różnego rodzaju paski do aparatu, a także drewniane gripy powiększające standardowy uchwyt aparatu.
![]() |
Wszystkie omawiane akcesoria można kupić na stronie firmy Squarehood. Ceny wahają się od 5 do 100 euro zależnie od produktu.
Komentarz można dodać po zalogowaniu.
Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.















Optyczne.pl jest serwisem utrzymującym się dzięki wyświetlaniu reklam. Przychody z reklam pozwalają nam na pokrycie kosztów związanych z utrzymaniem serwerów, opłaceniem osób pracujących w redakcji, a także na zakup sprzętu komputerowego i wyposażenie studio, w którym prowadzimy testy.
Fragmenty dzisiejszego komunikatu prasowego Ricoh:
"W ramach przejścia na nowy etap, zaprzestajemy produkcji obecnych lustrzanek cyfrowych z serii K. Chcielibyśmy wyrazić naszą głęboką wdzięczność wszystkim, którzy tak długo wspierali serię K. /.../
wykorzystamy dorobek zdobyty przez ponad pół wieku w zakresie mocowania K, aby opracować nową serię cyfrowych lustrzanek jednoobiektywowych, opartą na zupełnie nowej koncepcji. Będziemy informować o postępach w rozwoju nowych produktów w odpowiednim czasie, gdy tylko pojawią się informacje na ten temat."
link
Komentarz nie na temat.
Fajne te akcesoria, no i cena bardzo niewygórowana, oby produkcja odbywała się w Europie, a nie w Chinach.
Mosiądz się poprzeciera, obudowa aparatu się poprzeciera i wtedy nabierze jeszcze większego charakteru. Sporo aparatów na rynku ma nieduże uchwyty (choćby pokazany dzisiaj PEN), więc takie 'przedłużki' są jak znalazł.
Te akcesoria są tak bezsensowne, że aż trudno to komentować. Jeśli ktoś używał jakiegokolwiek GR-a to wie, że jego podstawową ideą jest mały rozmiar. I jest zaprojektowany tak, że się go bardzo wygodnie trzyma.
GR-y nie potrzebują ani osłony przeciwsłonecznej (wystarczy sprawdzić budowę obiektywu i jego wysuwającej się obudowy), ani podpórki kciuka (zwłaszcza takiej która utrudnia dostęp do kółka trybów), ani absurdalnego drewnianego gripa.
No i estetyka. Fejkowy przecierany mosiądz i nie wiem, miedziana spatynowana blacha z kościelnego dachu? Ten złoto-mosiężny to trochę wygląda jak zaprojektowany dla Ramzana, don.
Witam,
podparcie kciuka jest bardzo potrzebne... innaczej można przypadkowo przestawić kompensację ekspozycji gdyż manipulator znajduje się na krawędzi korpusu prawie pod kciukiem.
Grip jest bardzo mały i palce się nie mieszczą przy obiektywie, jest jeszcze kilka minusów i stąd wróżę, że powstanie wiele akcesoriów...
Pozdrawiam,
AB123