Recenzja lornetki Blaser Primus 8x30 czyli osiołkowi w żłoby dano
Komentarz można dodać po zalogowaniu.
Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.
Optyczne.pl jest serwisem utrzymującym się dzięki wyświetlaniu reklam. Przychody z reklam pozwalają nam na pokrycie kosztów związanych z utrzymaniem serwerów, opłaceniem osób pracujących w redakcji, a także na zakup sprzętu komputerowego i wyposażenie studio, w którym prowadzimy testy.
Będziemy wdzięczni, jeśli dodasz stronę Optyczne.pl do wyjątków w filtrze blokującym reklamy.
Z góry dziękujemy za zrozumienie.
Kliknij tutaj aby zamknąć to okno.
Komunikat nie wyświetli się więcej podczas tej sesji (wymagana obsługa cookies).
W title na stronie jest napisane Recencja - taki drobny szczegół.
Dzięki!
*sick bass solo playing in the background*
Wniosek jest prosty - wielka szkoda że porro poszło w zapomnienie. odnowione wersje E2, SE, NH, pewnie zostawiły by w tyle najnowsze dachówki.
Ostatnia próba zrobienia wysokiej klasy porro to 2016 steiner NH 8x56 i wyszło rewelacyjnie i tanio. niestety NH 8x30 już nie odnowili (a klasa 8x56 to nie moja bajka).
Blaser to nic więcej niż conquest - a początkowe ceny tych lornetek były kompletnie z księżyca. choć za obecną cenę to świetny wybór.
Zgadza się. Ja od dawna powtarzam, że dobrze zaprojektowane E III byłoby hitem.
Nowym NH 8x30 z powiększonym polem (tak jak to zrobili w 8x56) też bym nie pogardził.
A Blaser to może i Conquest ale wyraźnie mniejszy, lżejszy oraz z większym polem.
Nowy NH ze zmianami jak w 8x56 byłby zapewne optyczną perełką. Wtedy naprawdę zacząłbym się zastanawiać, czy jestem w stanie zaakceptować niezależne ogniskowanie w lornetce dziennej.
Ciekawie wygląda przywołanie historii cen Blasera i Conquest. Pierwszy miał początkową cenę absurdalnie wysoką i teraz na wyprzedaży wypada dobrze. Drugi w chwili premiery był wyceniony naprawdę nisko i w ciągu roku podrożał o kilkadziesiąt procent na skutek ogromnego popytu. Pamiętam, jak na Festiwalu Optycznym (chyba pierwszym) kilka osób była gotowa kupić lornetki z tej serii na miejscu, ale były tylko egzemplarze pokazowe. Potem ceny z miesiąca na miesiąc szły do góry.
Nowy NH 8x30 oczywiście.
Odnośnie Conquestów faktycznie coś takiego było. One na początku zaczynały z 2 z przodu.
Arek -niebieski kwadrat vs optyczny no name też ma znaczenie :).
ryszardo Dla mnie przy powiększeniach 7-8 indywidualne ostrzenie to rewelacja - tym bardziej że takie lornetki mają najczęściej dużo większą głębie ostrości niż odpowiedniki ze śrubą centralną. zerkasz i wszędzie od 7-12 metrów ostro