Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.
Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.
Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.
Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.
Jeśli chodzi o pełnoklatkowe obiektywy o ogniskowej 35 mm i świetle f/1.2, to ich produkcja była problematyczna zarówno w erze lustrzanek analogowych, jak i później, w przypadku cyfrowych. Związane to było ze stosunkowo małą średnicą bagnetu oraz obecnością komory lustra, która wymusza dużą odległość między tylną soczewką a matrycą. Aby uzyskać światło f/1.2 przy ogniskowej 35 mm, konstrukcja musiałaby być bardzo duża i ciężka.
Nic więc dziwnego, że pierwsze obiektywy o parametrach 1.2/35 pojawiły się do dalmierzy. Za pioniera uznaje się tutaj japońską firmę Cosina, która pod marką Voigtländer wypuściła w 2003 roku model Nokton 35 mm f/1.2 Aspherical. Swoją drogą, do dzisiaj doczekał się on już trzech następców, a wersja z rzymską liczbą IV ukazała się całkiem niedawno, bo w kwietniu 2025 roku.
Co ciekawe, pierwsze modele 1.2/35 przeznaczone do cyfrowych lustrzanek ukazały się w schyłku ich ery. Liderem został tutaj niszowy chiński producent DZOptics (Shenzhen Dongzheng OpticsTechnology), który w 2016 roku zapowiedział premierę manualnego instrumentu KERLEE 35 mm f/1.2 dostępnego na bagnetach Canon EF, Nikon F oraz Sony FE. Na ten odważny ruch zdecydował się także Samyang, który w 2018 roku wprowadził na rynek manualny model XP 35 mm f/1.2 wyposażony w bagnet Canon EF.
----- R E K L A M A -----
Pojawienie się na rynku cyfrowych, pełnoklatkowych bezlusterkowców sporo zmieniło. Nie mamy tutaj przecież komory lustra, a średnice oferowanych bagnetów są teraz większe niż w czasach lustrzanek. Fakt ten jako pierwsza zdecydowała się wykorzystać Sigma, która już w 2019 roku zaprezentowała model A 35 mm f/1.2 DG DN. Jak się potem okazało, był to bardzo odważny ruch, bo większości konkurencji zajęło kilka lat, żeby na niego odpowiedzieć. Nie licząc manualnych wyjątków w postaci Noktona 35 mm f/1.2 SE zaprezentowanego w 2020 roku oraz imponującego rodzynka w postaci Venus Optics LAOWA Argus 35 mm f/0.95 FF z 2021 roku, prawdziwy wysyp premier w tym segmencie mieliśmy dopiero w latach 2025-2026, kiedy pojawiły się modele od Nikona, Viltroksa i Leiki. Jakby tego było mało, Sigma uznała, że czas już na prezentację następcy swojego prekursora i we lutym 2025 roku, na targach CP+, zapowiedziała wprowadzenie na rynek modelu A 35 mm f/1.2 DG II, który okazał się wyraźnie mniejszy i lżejszy od swojego poprzednika.
Ponieważ przetestowaliśmy pierwszą Sigmę 1.2/35, nie mogliśmy odmówić sobie przyjemności testu jej następcy. Stało się to możliwe dzięki uprzejmości firmy K-Consult, która jest dystrybutorem Sigmy na Polskę i niezwłocznie dostarczyła nam omawiany obiektyw do testów. Dziękujemy!
Wygląda na to, że korzystasz z oprogramowania blokującego wyświetlanie reklam.
Optyczne.pl jest serwisem utrzymującym się dzięki wyświetlaniu reklam. Przychody z reklam pozwalają nam na pokrycie kosztów związanych z utrzymaniem serwerów, opłaceniem osób pracujących w redakcji, a także na zakup sprzętu komputerowego i wyposażenie studio, w którym prowadzimy testy.
Będziemy wdzięczni, jeśli dodasz stronę Optyczne.pl do wyjątków w filtrze blokującym reklamy.