Leica Oscar Barnack Award 2011 - zwycięzcy
Firma Leica Camera AG, organizator Leica Oskar Barnack Award poinformowała nas o wynikach tegorocznej edycji tego prestiżowego konkursu fotograficznego. Pierwsze miejsce zajął duński fotograf Jan Grarup, za cykl pod tytułem ‘Haiti Aftermath’, pokazujący Haiti po trzęsieniu ziemi w styczniu 2010 roku.
Informacja prasowa
![]() Autor: Jan Grarup |
Pierwsza nagroda w tegorocznej edycji prestiżowego konkursu fotograficznego Leica Oskar Barnack Award 2011, trafiła do duńskiego fotografa Jana Grarupa, za cykl pod tytułem ‘Haiti Aftermath’, pokazujący Haiti po trzęsieniu ziemi w styczniu 2010 roku. Grarup zostanie nagrodzony aparatem Leica M9 wraz z kompletem obiektywów o łącznej wartości 9 500 Euro, a także nagrodą pieniężną w wysokości 5 000 Euro.
Zwycięzcą w kategorii ‘Newcomer ‘został 23-letni Jing Huang z Chin, za cykl fotografii pod tytułem „Pure of Sight”. Nagrodą dla debiutanta jest aparat Leica M9, wraz z kompletem obiektywów. Nagrody zostaną wręczone 5 lipca 2011 roku, podczas festiwalu fotografii w Arles.
Głównym tematem zwycięskiego cyklu ‘Aftermath Haiti” jest pokazanie skutków niedawnego trzęsienia ziemi na Haiti. Dramatyczne w swej wymowie zdjęcia Jana Grarupa pokazują bezmiar katastrofy i los poszkodowanych. Ukazane zniszczenia są przerażające. Do dziś liczba ofiar trzęsienia ziemi jest wciąż trudna do określenia. Szacuje się, że trzęsienie i jego następstwa pochłonęły około 300 000 ofiar śmiertelnych z ponad trzech milionów, dotkniętych katastrofą. Był to jeden z najbardziej śmiercionośnych kataklizmów jakie miały miejsce w Ameryce.
![]() Autor: Jan Grarup |
Grarup uważa, że cel jego misji, jako fotografa to więcej niż zwykłe przekazywanie informacji, lub dokumentowanie wydarzeń. Jego czarno-białe zdjęcia generują silne emocje i skłaniają do głębokiej refleksji. Haitańczycy pokazani przez Duńczyka częstokroć stracili cały swój dobytek, przyjaciół i krewnych. Całe ich dotychczasowe życie uległo totalnej destrukcji, co oddają ich twarze pełne uczuć strachu i rozpaczy. Stracili wszystko co posiadali, poszukując pożywienia i wody ryzykują to, co im pozostało – ich życie.
Jan Grarup, urodził się w 1968 roku w Danii. W czasie pracy nad swoimi projektami, często współpracuje z wieloma organizacjami niosącymi pomoc, takimi jak Lekarze Bez Granic, czy UNICEF. Zdobył liczne prestiżowe nagrody „świata fotografii”, oraz nagrody przyznawane przez organizacje praw człowieka, takie jak World Press Photo czy wyróżnienie UNICEF. Jego prace są regularnie publikowane w najważniejszych gazetach i czasopismach na całym świecie, takich jak The Guardian, The Sunday Times Magazine, Stern, Geo, czy Paris Match.
![]() Autor: Jing Huang |
"Pure Sight", materiał autorstwa chińskiego fotografa Jing Huang nie ma konkretnego, sprecyzowanego tematu. Każde z jego czarno-białych zdjęć ma swoją historię do przekazania, każde zdjęcie inną. Przyglądając się przygotowanemu przez niego cyklowi można odnieść wrażenie, że zdjęcia zostały wybrane kompletnie przypadkowo. Ukazują krajobrazy, zwierzęta, detale życia codziennego. Rzeczy codziennego użytku, które towarzyszą nam każdego dnia na zdjęciach Chińczyka wydają się być pełne siły, prostoty i wrażliwości, która urzeka serce widza. Młody fotograf pokazał, że pozornie trywialne rzeczy można pokazać jako wyjątkowo głębokie i piękne.
Jing Huang twierdzi, że nigdy nie mógłby być dobrym pisarzem, gdyż nie potrafi dobrze dobierać słów. Dlatego „opowiada” o otaczającym go świecie, a fotografia jest medium, za pośrednictwem którego przekazuje swoje przemyślenia. Jego fotografie pozwalają odbiorcy spojrzeć na świat oczami fotografa, który posługuje się obrazami jak słowami.
![]() Autor: Jing Huang |
Jing Huang, urodzony w 1987 roku, idealnie wpisuje się w kategorię debiutów fotograficznych. W 2003 roku podjął studia fotografii i sztuki cyfrowej na Akademii Sztuk Pięknych w Guangzhou w południowych Chinach. Fotografując chciałby opowiadać historie za pomocą zdjęć. Jing jest także użytkownikiem Leiki M4-P, której używa w swojej pracy.
Tegoroczna edycja Leica Oskar Barnack Award, to już 32 edycja tego konkursu. W tym roku odzew ze strony fotografów był rekordowy, zgłoszono przeszło 2000 prac (w zeszłym roku było ich 1700), z 89 krajów. Większość tegorocznych zgłoszeń pochodzi z Niemiec, USA, Chin, Francji i Rosji. W Jury, które wybrało zwycięzców konkursu zasiedli między innymi Stanley Greene (na co dzień fotografujący Leiką), Mark Rykof (edytor zdjęć TIME.COM), Anna Gripp (redaktor naczelny Photonews), Karin Rehn-Kaufmann (dyrektor kreatywny Leica Gallery w Salzburgu) i dr Andreas Kaufmann (przewodniczący Rady Nadzorczej w Leica Camera AG).
Komentarz można dodać po zalogowaniu.
Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.















Optyczne.pl jest serwisem utrzymującym się dzięki wyświetlaniu reklam. Przychody z reklam pozwalają nam na pokrycie kosztów związanych z utrzymaniem serwerów, opłaceniem osób pracujących w redakcji, a także na zakup sprzętu komputerowego i wyposażenie studio, w którym prowadzimy testy.
Aż dziwne... W tytule słowo "Leica" a jeszcze nie ma zadymy w komentarzach :-)
Bo to informacja o Fotografii a nie o pikselach.
Na tym pierwszym mało kto się zna, na drugim z kolei wszyscy...
To Leica daje cos za darmo?!?
Drugie zdjęcie, ujmę krótko: Przejmujące.
Grarup wiadomo fachowiec totalny ale materiał, jak na jego mozliwosci, moim zdaniem normalny, bez szału, natomiast werdykt debiutów - wypas totalny - fajnie że taką wrażliwość ktoś potrafi docenić :)
Debiutujący Jing Huang po prostu miażdży :) Miło że Leica potrafi docenić takie zdjęcia
Znakomite zdjecia i znakomita inicjatywa koncernu Leitz, w drodze do zwiekszenia sprzedazy produktow.
Jednak podobne zdjecia mozna zrobic kazda wspolczesna ,analogowa lub cyfrowa kamera innego producenta, a nawet kompaktem.
Pewnie @Mario niebawem bedzie protestowal, ale za te pieniadze jakie zaplacil, to jego obowiazek.
tia zwłaszcza to ziarno u chińczyka kompaktem :) w tych fotografiach nie chodzi o technologię szkła ani matrycy tylko specyficzny sposób widzenia świata jaki narzuca dalmierz. kto nie wie o co chodzi proszony jest o nietwierdzenie że bzdura tylko spróbowanie lub rozmowę u dalmierzowcem z doświadczeniem :)
Drugie foto najbardziej mi się podoba, i to pod każdym względem.
@messsucher - gdyby Twoja teoria miala zastosowanie w praktyce, to Leitz juz dawno by produkowal okulary z wbudowanym dalmierzem, do specjalnego patrzenia na swiat.
Alternatywa : obejma na glowe z uchwytami na dwie kamery, do patrzenia na swiat.
@donkiszot - no właśnie dlatego prosiłem żeby pogadać z kimś kto fotografuje dalmierzem od lat i komu ufasz :) a co do okularów to świetny pomysł ;)
@messsucher - zanim odpowiedzialem na Twoja teorie, to rozmawialem "z kimś kto fotografuje dalmierzem od lat i komu ufasz".
Ta osoba bylem ja sam, mimo ze nawet sobie 100% nie ufam.
Pracuje zawodowo (nie na slubach i weselach), od kilkudziesieciu lat. Do pracy uzywalem wlasciwie prawie kazdego , zaslogujacego na miano "PRO" sprzetu, wlacznie z "dalmierzem".
Kreatywny obraz powstaje w mozgu na podstawie informacji otrzymanej za pomoca oczu.
Zdolnosc kreatywnego widzenia wyrabia sie przez lata i zalezy od bardzo wielu czynnikow, czasami wrodzonych a czasami nabytych.
Po znalezieniu kreatywnego obrazu przykladamy kamere do oka i rejestrujemy go.
Wziernik czy celownik ogranicza ten obraz i taki bedzie na zdjeciu.
Przewaga ogladania wybranego obrazu przez pryzmat - obiektyw jest informacja o perspektywie, glebi ostrosci i ewentualnych wadach optycznych obiektywu.
W wypadku wizjera z dalmierzem informacji takiej niema a do tego moze dojsc blad paralaxy
@messsucher - popatrz w lustro, jezeli widzisz w oczch czerwone plamy z napisem "Leitz" zglos sie do lekaza.
To prowadzi do przezutow na mozg.
Ale o co chodzi??
Nagrodzone fotografie są świetne...
O Fotografię???
Chyba nie...