Powódź w Tajlandii - nowe informacje
Dochodzą do nas kolejne informacje na temat sytuacji w Tajlandii. Firma Nikon w specjalnym oświadczeniu podała, iż jej fabryka w prowincji Ayutthaya została zamknięta już 6 października z powodu zalania pierwszego piętra.
Na szczęście nikt z personelu nie ucierpiał, a obecnie trwa szacowanie szkód oraz ich wpływu na wydajność całego przedsiębiorstwa. Na razie nie wiadomo kiedy zakład, w którym produkowano lustrzanki i obiektywy, zostanie ponownie uruchomiony. Niestety wydarzenia te odbiły się na kursie akcji Nikona, który spadł o 4%.
W przypadku firmy Canon wiemy, że powódź dotknęła jej zakład produkujący drukarki atramentowe, znajdujący się w tej samej prowincji. Fabryka została zamknięta i na razie brak jest informacji o wznowieniu produkcji.
Komentarz można dodać po zalogowaniu.
Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.











Optyczne.pl jest serwisem utrzymującym się dzięki wyświetlaniu reklam. Przychody z reklam pozwalają nam na pokrycie kosztów związanych z utrzymaniem serwerów, opłaceniem osób pracujących w redakcji, a także na zakup sprzętu komputerowego i wyposażenie studio, w którym prowadzimy testy.
No to ceny idą w górę już na 100%, a więc z rozbudową systemu albo się śpieszyć albo czekać pewnie z pół roku przyjdzie na uspokojenie się rynku.
Część obiektywów pewnie uratują, tylko żeby nie zapomnieli osuszyć, bo może się okazać, że w niektórych obiektywach user dostanie FISH eye gratis ;)
Z premierą nowego D800 też chyba przyjdzie Nam jeszcze poczekać?
Uważam, że błoto osiadle na soczewkach może powodować ciekawy, nowy, nie zbadany dotychczas bokeh. Myślę, że możemy się nawet w perspektywie 12 miesięcy spodziewać nowych patentów Nikona w tej kwestii. ;-)
Gdybym był złośliwy to bym rzekł że to kara za "Direct Print". Ale że nie jestem, to pożyczę szybkiego suszenia.
Za to spadną ceny ryżu.
@ dżozef
Widzę, że niektórym błyski z lamp przepaliły mózg.
@ Dżozef... robawiles mnie do łez... :D
Jak na razie to kontrakty na ryż (Rough Rice) z dostawą na luty rosną zamiast spadać ;-))
link
Tak to jest jak się produkcje ma w jakiś 3 światach potem w takiej fabryce wybije kibel i zalewa fabrykę. Sony też chyba ma w Tajlandii fabrykę. Też ją zalało ?
Na szczęście SIGMA wszystko produkuje w Japonii więc tutaj problemu z dostępnością nie będzie.
mr0wa
Do kolejnego trzęsienia ziemi lub tsunami
Fajnie jest drwić sobie z czyjegoś nieszczęścia, nie?
Na nikonrumors.com jest juz kilka nowinek o pazdziernikowych imprezach i premierach Nikona. Wyglada na to ze w tej zalanej fabryce nie produkowano nowego sprzetu.
@ fatman
oj tam,oj tam... ja mam jakąś pleśń w 400-ce Sigmy i nie zauważyłem jakiś niezbadancyh "dodatkowych efektów". Przyjmuję z inwentarzem :-) bo jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma.
@ ZetDe
Racja!
... tak w ogóle to na pewno takie korporacje są ubezpieczone od wszelkich nieszczęść. Zapewne jedyne straty jakie odnotują to brak zysków w budżecie za dany okres.
Koncernów mi nie szkoda, martwi mnie tylko los ludzi z zalanych okolic Tajlandii. :(
@MFor: a mnie martwi los POLSKICH bezrobotnych. Może to nieszczęście będzie okazją do podpowiedzenia Japończykom, że w większej części Polski takie kataklimy nie występują, i że warto przenieść którąś z tajlandzkich fabryk do jakieś naszej Specjalnej Strefy Ekonomicznej, zamiast sknerzyć, szukając po całej Azji tzw "najtańszej siły roboczej"?! Pozdro