Aktualności
Panasonic Lumix DMC-LX5 - pierwsze zdjęcia
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Przypominamy, że aparat był przedprodukcyjny (posiadał firmware 0.20), więc jakość zdjęć z finalnego egzemplarza może się różnić. Jak zawsze podczas wykonywania zdjęć przykładowych poziomy wyostrzania i redukcji szumów zostały ustawione na minimum.
Przykładowe zdjęcia
Robert Olech
Na ISO 800 artefakty, że aż miło, a ISO 1600 faktycznie trochę mniej "plam" ale artefakty pozostałe po odszumianiu są "niemiłe". Nie znam się na kompaktach bo nigdy nie używałem, ale widywałem już trochę zdjęć z testów kompaktów na optyczne.pl i ten wypada w tej klasie całkiem nieźle. Oby nie zaszaleli z ceną, bo ludzie kupią albo tańszego kompakta, albo m4/3. Zdjęcia zrobione w dzień na niskich czułościach są chyba w porządku, ale gdzieś się doczytałem, że szkło powinno sobie radzić z usuwaniem aberracji, a jednak na "w miarę" dużych otworach sobie nie radzi. Na plus można napisać jakość na brzegach kadru - matryca malusieńka,więc wychodzi na to że szkło rzuca obraz sporo większy od niej.
Pozdrawiam!
Obiektyw ma potencjał. Matryca może i też, ale soft do obróbki obrazu chyba nie bardzo. Na iso 80 widać już działanie algorytmów odszumiających. Może z rawów dałoby się wyciągnąć więcej szczegółów? Aparat mi się podoba tylko chciałbym by na najniższej czułości zdjęcia były wolne od artefaktów. Linie proste nie poszarpane, brak mroczków i akwarelek. Widać też, że aparat nie radzi sobie przy b.kontrastowym oświetleniu. Wolałbym 6MP byle obraz był b.dobrej jakości na najniższej czułości. Na takie maleństwo obraz przyzwoity, ale ni dość dobry bym go kupił. Wolę dźwigać coś cięższego z większą matrycą.
Pozostają mi dwa pytania:
- Skoro w LX3 tak udoskonalano AWB, żeby obraz przypadkiem nie był zbyt ciepły, czy usunięta została z aparatu lekka tendencja do zabarwienia zdjęć magentą, tak krytykowana przez jego przeciwników?
- Czy coś zrobione zostało w kwestii "mydła" na bokach kadru pojawiającego się - niezależnie od ustawień przysłony - w niektórych sytuacjach fotografowania, np. w wilgotne dni (podejrzewam, że chodzi tu albo o wilgoć dostającą się między szkła, albo o koalicję szumu i spadku ilości światła w narożach, który oprogramowaniem nie do końca da się skorygować)?
@handlowiecupc
Z tego co wiem, wszelka ewentualna aberracja chromatyczna czy dystorsja są usuwane programowo - w JPG przez aparat, w RAW przez SilkyPix. Miałbym dla Ciebie taką fotkę z aberracją, natomiast założony był konwerter szerokokątny (obcej firmy) - więc pewnie się nie liczy;-)
CerBEER - zeby zdjecie obrocic trzeba je otworzyc w programie graficznym a potem zapisac. to wiaze sie z koniecznoscia wyboru stopnia kompresji i probkowania JPEG a ja nie wiem jakie parametry powinienem wybrac aby zachowac te sama jakosc. Wiec po takiej operacji zdjecie nie jest juz oryginalne i ktos moze mi zarzucic ze pokazuje obrobione fotki.
ciekawe jak będzie w RAW, bo JPG z musu są przemielone do granic możliwości przez Venuska. Jak w kazdym kompakcie najlepiej widać to na falach (juz przy ISO80 wyglądają koszmarnie). LX3 ma to samo, jpgi przemielone i nieładne, RAWy rewelacyjne i pozwalającej powyciągac jeszcze ponad 1EV z przepaleń.
Komentarz można dodać po zalogowaniu.
Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.
























