Przetwarzanie danych osobowych

Nasza witryna korzysta z plików cookies

Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.

Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.

Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.

Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.

Optyczne.pl

Artykuły

Recenzja lornetki Blaser Primus 8x30 czyli osiołkowi w żłoby dano

Recenzja lornetki Blaser Primus 8x30 czyli osiołkowi w żłoby dano
22 kwietnia 2026
Arkadiusz Olech Komentarze: 9

1. Blaser Primus 8x30 vs Nikon 8x30 E II vs Steiner NightHunter 8x30 XP vs Swarovski CL Companion 8x30 B

W lutym 2017 roku niemiecka firma Blaser, znana dotychczas z produkcji broni, zdecydowała się mocno wejść na rynek optyki sportowej i zaprezentowała cztery nowe lornetki dachowopryzmatyczne o parametrach 8x30, 8x42, 10x42 i 8x56. Wszystkie modele oferowały gustowne oraz solidne obudowy i były produkowane w Niemczech. Ich ceny sugerowały, że nowe produkty będą atakować rynek lornetek premium. Najtańszy model o parametrach 8x30, jedyny wyposażony tutaj w pryzmaty Schmidta-Pechana, miał kosztować 7600 złotych. Pozostałe lornetki miały już bezstratne pryzmaty Abbe-Koeniga, przy czym 42-jki wyceniono na 8400 złotych, natomiast nocny instrument 8x56 na aż 9100 złotych.

Recenzja lornetki Blaser Primus 8x30 czyli osiołkowi w żłoby dano - Blaser Primus 8x30 vs Nikon 8x30 E II vs Steiner NightHunter 8x30 XP vs Swarovski CL Companion 8x30 B

Ta ostatnia lornetka została przez nas nawet przetestowana i choć wypadła dobrze, uznaliśmy, że jej cena jest zdecydowanie wygórowana w stosunku do oferowanych możliwości i powinna być zredukowana o połowę, żeby na poważnie rozważyć jej zakup.

Recenzja lornetki Blaser Primus 8x30 czyli osiołkowi w żłoby dano - Blaser Primus 8x30 vs Nikon 8x30 E II vs Steiner NightHunter 8x30 XP vs Swarovski CL Companion 8x30 B

Sytuacja modelu 8x30 wyglądała trochę lepiej. W 2017 roku nie miał on poważnej konkurencji, bo u innych producentów na próżno było szukać topowego modelu o wadze mniejszej niż 500 gramów, którego pole przekraczałoby 8 stopni. Stające z nim w szranki modele grające w tej samej kategorii cenowej, takie jak Leica Ultravid HD+, Swarovski EL 8x32 WB, czy Zeiss Victory 8x32 T* FL miały mniejsze pola widzenia i były cięższe.

----- R E K L A M A -----

Na nieszczęście dla Primusa, sytuacja na rynku była bardzo dynamiczna i szybko zmieniła się na jego niekorzyść. Kilka lat później jego bezpośrednia konkurencja wyglądała tak, jak przedstawiliśmy to w niniejszej tabeli. Trudno było więc oczekiwać, że Blaser zawojuje rynek.

Recenzja lornetki Blaser Primus 8x30 czyli osiołkowi w żłoby dano - Blaser Primus 8x30 vs Nikon 8x30 E II vs Steiner NightHunter 8x30 XP vs Swarovski CL Companion 8x30 B

Zdążyłem więc już trochę zapomnieć o firmie Blaser, ale nie na długo. Na początku kwietnia 2026 roku pojawiłem się w sklepie Beafoto, żeby nagrać kolejny film popularyzujący wiedzę lornetkową i wtedy dowiedziałem się, że lornetki Blaser Primus są obecnie na wyprzedaży. Model 8x30 kosztuje teraz 3499 złotych, a 8x42 3999 złotych. Przecena o ponad 50% od pierwotnych cen znacznie zmieniła sytuację, szczególnie w przypadku małego, poręcznego i świetnie wykonanego wariantu o parametrach 8x30.

Szef Beafoto Kamil Suski był na tyle miły, że wypożyczył mi Primusa 8x30 na kilkanaście dni, żebym się nim na spokojnie pobawił. Wiedziałem, że w tym czasie nie wykonam jego pełnego testu, bo wymagałoby to wysłania go na testy transmisji, które zlecamy na zewnątrz, a to zawsze zajmuje dużo czasu. Poza tym nie chciałem ponosić takich nakładów w stosunku do lornetki, która najprawdopodobniej znika z rynku. Zabawa tym modelem była jednak na tyle przednia, że stwierdziłem, iż warto pozostawić po niej jakiś konkretny ślad.

Recenzja lornetki Blaser Primus 8x30 czyli osiołkowi w żłoby dano - Blaser Primus 8x30 vs Nikon 8x30 E II vs Steiner NightHunter 8x30 XP vs Swarovski CL Companion 8x30 B

Zdecydowałem się więc przeprowadzić test porównawczy. Tak się bowiem składa, że w moim arsenale miałem trzy inne topowe modele o parametrach 8x30. Były to, w kolejności alfabetycznej: Nikon 8x30 E II, Steiner NightHunter XP 8x30 oraz Swarovski CL Companion 8x30 B (wariant wprowadzony na rynek w roku 2017). Zestawienie podstawowych parametrów tych lornetek prezentuje poniższa tabela, a pełne specyfikacje można obejrzeć tutaj.

Parametr Blaser Primus 8x30 Nikon 8x30 E II Steiner NightHunter XP 8x30 Swarovski CL Companion 8x30
Pole widzenia (°) 8.3 8.8 7.4 7.6
Odstęp źrenicy (mm) 18 13.8 20 16
Min. ostrzenie (m) 2 3 5 3
Waga (g) 475 575 528 490
Wymiary (mm) 118 x 114 101 x 181 105 x 190 127 x 118

Uprzedzając trochę fakty napiszę, że przeprowadzone porównanie sprawiło mi naprawdę mnóstwo frajdy. Pojedynek odbywał się tutaj na naprawdę wysokim poziomie i branie do ręki każdej kolejnej lornetki zawsze wiązało się z bardzo miłymi doznaniami, bo każda ma coś wyjątkowego do zaoferowania.

Recenzja lornetki Blaser Primus 8x30 czyli osiołkowi w żłoby dano - Blaser Primus 8x30 vs Nikon 8x30 E II vs Steiner NightHunter 8x30 XP vs Swarovski CL Companion 8x30 B

Jeśli chodzi o punktację, to zdecydowałem się tutaj zapożyczyć system wprowadzony przez mojego kolegę po fachu Holgera Merlitza. W każdej kategorii testowej będzie tworzony ranking, w którym zwycięzca otrzyma 4 punkty, a najsłabszy model 1 punkt. Wiem, że to system uproszczony, ale do podstawowej oceny na pewno nam wystarczy. Poza tym pozwoliłem sobie wprowadzić trochę więcej kategorii testowych niż Holger więc wyniki mogą być trochę bardziej miarodajne.

Nasze kategorie testowe będą więc następujące:

  • Jakość wykonania - tutaj sprawa jest jasna. Sprawdzamy, jak wykonana jest lornetka, jakich materiałów użyto do jej wykończenia, jak wygląda wyczernienie i czystość w środku oraz jak funkcjonują poszczególne elementy itp.
  • Pole widzenia - to jeden z ważniejszych parametrów, więc zdecydowanie zasługuje na osobną kategorię.
  • Ostrość obrazu - w tym przypadku oceniamy ostrość w centrum i na brzegu pola widzenia oraz odcięcie diafragmy.
  • Kolor i kontrast - tutaj sprawdzamy, jak lornetka oddaje kolory oraz jaki ma globalny kontrast obrazu.
  • Aberracja chromatyczna - w tej kategorii oceniamy korektę aberracji chromatycznej w centrum i na brzegu pola widzenia.
  • Dystorsja - oceniamy zniekształcenia geometryczne obrazu, gdzie one się pojawiają i jak są mocne.
  • Testy nocne - testy przeprowadzane na gwiazdach dotyczące astygmatyzmu, komy i pociemnienia na brzegu pola zdecydowaliśmy się wrzucić do jednej kategorii.
  • Odblaski - tutaj sprawdzamy, jak wyglądają okolice źrenicy wyjściowej oraz jak sprzęt radzi sobie w pracy pod ostre światło (zarówno w dzień, pod słońce, jak i w nocy przy ostrym świetle jasnych latarni).

Recenzja lornetki Blaser Primus 8x30 czyli osiołkowi w żłoby dano - Blaser Primus 8x30 vs Nikon 8x30 E II vs Steiner NightHunter 8x30 XP vs Swarovski CL Companion 8x30 B

Przejdźmy więc do omówienia poszczególnych kategorii.

Jakość wykonania

Tutaj zwycięzcą jest bezapelacyjnie Steiner NightHunter XP. Moim zdaniem była to szczytowa forma tej niemieckiej firmy, która została lekko obniżona po wprowadzeniu następcy o nazwie NightHunter Xtreme, gdzie obudowa była mniej klasyczna i bardziej miękka.

XP to klasyczne Porro w zamkniętej, szczelnej i wręcz pancernej obudowie wykonanej z materiału o nazwie Makrolon. To wysokowydajne tworzywo termoplastyczne opatentowane przez firmę Bayer. Mamy tutaj do czynienia z poliwęglanem z domieszką włókna szklanego. Materiał ten zyskuje strukturę niemal tak sztywną jak metal, zachowując przy tym unikalne właściwości tworzyw sztucznych. Jest odporny na uderzenia, stabilny termicznie oraz niepodatny na korozję i chemię. Jakby tego było mało, lornetka zachowuje pełną szczelność i wodoodporność, co jest ułatwione poprzez zastosowanie systemu indywidualnego ustawiania ostrości na każdym okularze. Dodatkowo, jako jedyna w naszym zestawieniu, ma zawory, które pozwalają na uzupełnienie azotu wewnątrz.

Środki tubusów są bardzo dobrze wyczernione, zmatowione i nie pokazują żadnych zanieczyszczeń.

Walka o drugie miejsce była bardzo zacięta i wyrównana. Stoczyły ją ze sobą Blaser i Swarovski. Obie lornetki pokazują bardzo solidne i świetnie wykonane, gumowane obudowy o pełnej wodoodporności oraz wypełnieniu azotem. Wyczernienie w środku też jest na podobnym i dobrym poziomie, choć w obu przypadkach widać szare lub lekko połyskujące elementy. Companion wysunął się lekko na prowadzenie zamkniętym systemem korekty dioptrażu, bo Primus ma tutaj klasyczny i ruszający zewnętrzną soczewkę pierścień na prawym okularze. Blaser odzyskał jednak prowadzenie obudową, która jest jednak trochę bardziej gustowna, minimalnie lepiej dopasowana, a jednocześnie krótsza oraz lżejsza. Co więcej, dostajemy tutaj większy odstęp źrenicy oraz lepszy minimalny dystans ustawiania ostrości. Jakby tego było mało, Blaser ma świetne, bogate i bardzo gustowne wyposażenie standardowe z pięknym i sztywnym futerałem oraz wygodnym paskiem na szyję. Tymczasem Swarovski pierwotnie kazał sobie dopłacać kilkaset złotych za zwykły futerał. Ostatecznie wydawało mi się, że to Baser zasługuje tutaj na trochę wyższą ocenę.

Było tak jednak tylko do momentu, w którym zdecydowałem się położyć obie lornetki na wadze. Według specyfikacji CL Companion waży 490 gramów, ale jego rzeczywista waga (bez dekielków i paska) to tylko 475 gramów, czyli dokładnie tyle ile deklaruje Blaser Primus. Jeszcze większą niespodzianką był rezultat Primusa, który pokazał aż 506 gramów czyli 6.5% więcej do deklaracji i od rzeczywistej wagi Companiona. Wbrew temu co mówią specyfikacje, to lornetka Swarovskiego jest tutaj lżejsza, więc w kategorii obudowy i jakości wykonania musimy ogłosić remis.

Na szarym końcu tego zestawienia jest klasyczny Nikon 8x30 E II. To lornetka z zewnętrznym mostkiem okularowym, pozbawiona wodoodporności oraz trochę mało schludnie wyczerniona w środku (biały klej!).

Recenzja lornetki Blaser Primus 8x30 czyli osiołkowi w żłoby dano - Blaser Primus 8x30 vs Nikon 8x30 E II vs Steiner NightHunter 8x30 XP vs Swarovski CL Companion 8x30 B

Pole widzenia

Tutaj bezapelacyjnym zwycięzcą jest Nikon 8x30 E II z ogromnym polem sięgającym aż 8.8 stopnia. Efekt WOW po przyłożeniu tej lornetki do oka jest ewidentny i doświadcza go znaczna większość użytkowników. Warto jednak pamiętać, że ceną, jaką musimy tutaj zapłacić, jest najmniejszy odstęp źrenicy, który może sprawić trochę problemów okularnikom.

Na drugim miejscu znów znajduje się Blaser. Ma on pole o pół stopnia mniejsze od Nikona, lecz nadal duże i bardzo komfortowe, a jednocześnie połączone ze świetnym odstępem źrenicy o wartości 18 mm. Przyłożenie tej lornetki do oka sprawia dużą przyjemność, nie ma tam żadnych nieosiowości czy black-outów.

Na trzecim miejscu jest CL Companion, którego producent zdał sobie sprawę, że w topowej klasie sprzętu pole 7.6 stopnia, jak na dzisiejsze standardy, to trochę mało, więc w marcu 2026 roku zaprezentował nową wersję tego modelu, która ma już pole sięgające 8 stopni.

Na szarym końcu znajduje się Steiner z polem wynoszącym 7.4 stopnia. Nie jest ono może duże, ale okularów o polu własnym sięgającym 59 stopni nawet dzisiaj używa się komfortowo i nie ma się wrażenia patrzenia w tunel czy dziurkę od klucza. Nie zmienia to faktu, że w tej kategorii NightHunter okupuje ostatnie miejsce.

Recenzja lornetki Blaser Primus 8x30 czyli osiołkowi w żłoby dano - Blaser Primus 8x30 vs Nikon 8x30 E II vs Steiner NightHunter 8x30 XP vs Swarovski CL Companion 8x30 B

Ostrość obrazu

Tutaj zacięty pojedynek o wygraną stoczyły Swarovski i Steiner. Ten drugi oferuje topową optykę ustawioną w wydajnym systemie Porro, pokrytą świetnymi powłokami antyodbiciowymi. Jednocześnie układ optyczny nie jest skomplikowany, więc nie ma tam dużego pochłaniania światła w szkle. To powoduje, że ostrość i krystaliczność obrazu w centrum jest naprawdę świetna. Pewnym cieniem na tej laurce kładzie się ostrość na brzegu niezbyt imponującego pola widzenia, która powinna być lepsza.

Ostrość na brzegu owego pola jest za to atutem Companiona - wypada tutaj wyraźnie lepiej niż Steiner. W centrum pola czystość i mikrokontrast są podobnie świetne jak u Steinera, a jednocześnie diafragma wygląda u niego trochę lepiej. W efekcie to Swarovski wychodzi z tego pojedynku zwycięsko.

Mówiąc przewrotnie, pojedynek o ostatnie miejsce też był zacięty. Jeśli chodzi o ostrość to Blaser był lepszy od Nikona. W centrum tylko minimalnie, na brzegu zauważalnie, bo u Blasera lekko nieostre jest ostatnie około 20% promienia pola widzenia, natomiast u Nikona 25-30%. Choć w obu przypadkach diafragma na brzegu była ładnie odcięta, co było szczególnie imponujące w przypadku Nikona, gdzie pole widzenia jest naprawdę ogromne.

Recenzja lornetki Blaser Primus 8x30 czyli osiołkowi w żłoby dano - Blaser Primus 8x30 vs Nikon 8x30 E II vs Steiner NightHunter 8x30 XP vs Swarovski CL Companion 8x30 B

Kolor i kontrast

W tym przypadku numerem jeden jest Steiner. Charakteryzuje się on genialną transmisją i rewelacyjnym odwzorowaniem kolorów. Przez lata używania Steinera byłem wręcz urzeczony tym, jak naturalnie oddaje on kolory i jak krystalicznie czysty, kontrastowy obraz dostajemy spoglądając przez niego.

Na drugim miejscu jest CL Companion, u którego kolorystyka jest odrobinę mniej naturalna z dosłownie minimalnym akcentem światła niebieskiego. Jako model z pryzmatami Schmidta-Pechana Swarovski przegrywa też ze Steinerem w kwestii transmisji. W efekcie, w tym pojedynku, musi uznać jego wyższość.

Kolorystyka i jasność obrazu są też dość mocną stroną Nikona. Wydajna konstrukcja Porro daje bardzo dobrą transmisję i kontrast, a kolorystyka jest naturalna z lekkim odcieniem czerwieni.

U Blasera mamy zauważalne ocieplenie obrazu, nuty lekkiej żółci pomieszanej z barwą zieloną są nieznaczne, ale widać je na pierwszy rzut oka. Gdy spogląda się przez niego bez żadnych porównań, nic nie wzbudza niepokoju. Ale gdy zestawi się go bezpośrednio z rewelacyjnymi w tej kwestii lornetkami Steinera i Swarovskiego, jego przegrana jest ewidentna.

Blaser w swojej specyfikacji deklaruje transmisję na poziomie 90%. Być może ta wartość jest osiągana, ale tylko dla światła żółto-zielonego. W pozostałych długościach fali mamy zauważalnie niższe wartości, przez co całkowita transmisja uśredniona po szerszym zakresie widma na pewno jest mniejsza niż u pozostałych lornetek z tego testu. Swarovski, który pokazuje płaski wykres z wartościami sięgającymi 89-91% daje obraz, który jest zauważalnie jaśniejszy, bardziej naturalny i kontrastowy.

Aberracja chromatyczna

Jeśli chodzi o aberrację chromatyczną w centrum pola widzenia, to tutaj najlepiej sprawił się Blaser, na drugim miejscu był Steiner, na trzecim z bardzo minimalną stratą Nikon, a na czwartym Swarovski. Jeśli chodzi o brzeg kadru, to tutaj kolejność była inna. Tym razem najlepiej wypadł Nikon, co jest tym bardziej imponujące, że ma on największe pole widzenia, na drugim Blaser, na trzecim Steiner, a ostatni znów był Swarovski.

Podsumowując, ostateczna kolejność jest następująca: Blaser, Nikon, Steiner oraz Swarovski.

Recenzja lornetki Blaser Primus 8x30 czyli osiołkowi w żłoby dano - Blaser Primus 8x30 vs Nikon 8x30 E II vs Steiner NightHunter 8x30 XP vs Swarovski CL Companion 8x30 B

Dystorsja

W tej kategorii zaskoczeniem jest wynik Steinera, bo to trochę wstyd, że lornetka o najmniejszym polu widzenia ma największą dystorsję, która zaczyna być widoczna już w połowie owego pola. Trochę lepiej wypada Nikon 8x30 E II, ale w jego przypadku pole jest ogromne, więc obecność dystorsji nie dziwi.

Dość wyrównany pojedynek o wygraną stoczyły tutaj lornetki Blasera i Swarovskiego, ale ostatecznie zwycięzcą okazał się model wyprodukowany w Austrii.

Recenzja lornetki Blaser Primus 8x30 czyli osiołkowi w żłoby dano - Blaser Primus 8x30 vs Nikon 8x30 E II vs Steiner NightHunter 8x30 XP vs Swarovski CL Companion 8x30 B

Testy nocne

W przypadku komy wyrównaną walkę o pierwsze miejsce stoczyły Steiner i Swarovski. W obu przypadkach koma zaczyna się w okolicach 3/4 promienia pola widzenia i na samym skraju jest na granicy poziomu małego i średniego. Mamy więc tutaj remis.

Na trzecim miejscu jest Blaser, gdzie koma pojawia się już w okolicach 65-70% promienia i na brzegu jest średnia. Na szarym końcu jest Nikon, gdzie komę widać już w okolicach 60% promienia i na brzegu jest ona duża.

Jeśli chodzi o astygmatyzm, to tutaj pojedynek na wysokim poziomie stoczyły aż trzy lornetki. Praktycznie punktowe obrazy gwiazd pokazały bowiem Nikon, Steiner i Swarovski. U Blasera iskrzenie gwiazd było największe, choć wciąż małe.

W przypadku pociemnienia na brzegu pola nie było istotnych różnic pomiędzy wszystkimi omawianymi modelami. Każda z lornetek pokazywała tutaj poziom, który w naszych testach określamy wartością 4-4.5 punktu na 5 możliwych.

Podsumowując, nocny pojedynek wygrał, nomen omen, NightHunter, na drugim miejscu uplasował się Swarovski, na trzecim Blaser, a na ostatnim, z minimalną stratą do Blasera - Nikon.

Recenzja lornetki Blaser Primus 8x30 czyli osiołkowi w żłoby dano - Blaser Primus 8x30 vs Nikon 8x30 E II vs Steiner NightHunter 8x30 XP vs Swarovski CL Companion 8x30 B

Odblaski

Gdy spojrzymy, jak wyglądają źrenice wyjściowe, to tutaj nie ma zdecydowanych faworytów. Źrenice Nikona i Steinera są ładne i okrągłe, ale ich okolice są szare i daje się tam dojrzeć trochę odblasków wygenerowanych w ciasno ułożonych pryzmatach Porro. Swarovski też nie pokazuje idealnie ciemnego tła, a dodatkowo widać tam trochę szarości i lekki, jasny łuk. U Blasera jest podobnie, ale łuk jest jakby trochę bardziej intensywny. Gdybym musiał tutaj ułożyć ranking, to na jego czele byłby Swarovski, następnie Blaser, a na końcu z podobnym rezultatem Nikon i Steiner.

Dla tak małych lornetek praca pod ostre słońce zawsze była sporym wyzwaniem. Przy tego typu gabarytach mamy mocno ograniczone możliwości stosowania dodatkowych przysłon i karbowań. Szczególnie mocno dotyczy to bardzo krótkich modeli Porro, gdzie odległość między obiektywem a celą z pryzmatami jest naprawdę mała. W tej kwestii wydaje się, że największe fory powinien mieć Swarovski, który ma najdłuższe tubusy, ale w ostateczności wcale tak nie było. W przypadku każdej testowanej lornetki, w pewnej kombinacji położenia pola widzenia względem kontrowego światła, dało się zobaczyć odblaski i spadki kontrastu. Stosunkowo najmniej było ich u Blasera i Nikona, a pozostała dwójka lornetek wypadała trochę gorzej, ale jednocześnie bardzo podobnie do siebie.

W nocy, pod światło jasnych lamp, najlepiej pracuje Blaser. W jego przypadku nie ma żadnych wyraźnych flar ani spadków kontrastu. Jedyne co się pojawia, to lekkie iskrzenie jasnych świateł przy przechodzeniu do brzegu pola widzenia. Na drugim miejscu jest Nikon. W jego przypadku, lampy umieszczone przy diafragmie pokazują lekkie halo, a dodatkowo możemy zarejestrować minimalne duszki i lekki spadek kontrastu w centrum. Na trzecim miejscu plasuje się Swarovski. Tutaj lampy umieszczone blisko centrum pokazują odrobinę spajków. Efekt ten maksymalizuje się w połowie promienia pola widzenia, gdzie owe spajki są większe i na dodatek przechodzą w blade radialne linie zajmujące dużą część pola. Na samym brzegu dochodzi jeszcze lekkie kolorowe halo. Także trzecie miejsce, ex aequo, przypadło Steinerowi. Tutaj lampy umieszczone u góry pola pokazują kolorowe halo, a przesunięte do dołu prezentują równie kolorowe pióropusze skierowane ku górze. Nie widać tutaj istotnego spadku kontrastu, ale momentami daje się złapać małe duszki.

Podsumowując, ogólną kategorię zwianą z odblaskami wygrał więc Blaser, na drugim miejscu uplasował się Nikon, na trzecim Swarovski, a na ostatnim Steiner.

Wyniki

Poniższa tabela podsumowuje wyniki we wszystkich kategoriach testowych.

Parametr Blaser Primus 8x30 Nikon 8x30 E II Steiner NightHunter XP 8x30 Swarovski CL Companion 8x30
Jakość wykonania 2.5 1 4 2.5
Pole widzenia 3 4 1 2
Ostrość obrazu 2 1 3 4
Kolor 1 2 4 3
Aberracja chromatyczna 4 3 2 1
Dystorsja 3 2 1 4
Nocne 2 1 4 3
Odblaski 4 3 1 2
Wynik 21.5 17.0 20.0 21.5

Jak widać, zwycięzcami okazały się Primus i Companion, ale ich przewaga nad NightHunterem wcale nie jest duża. Nikon zdaje się tutaj trochę odstawać w dół, ale to efekt uproszczonych procedur i punktacji pozbawionej wag. Przecież gdy spojrzymy na wyniki naszych obszernych testów przedstawionych w rankingu klasy 8x32, to tam kolejność jest trochę inna, bo to Nikon wypada lepiej od Stainera.

W rzeczywistości cała czwórka omawianych lornetek prezentuje świetny poziom i każda jest na swój sposób wyjątkowa. Nie bez przyczyny ten materiał ma w tytule zwrot "osiołkowi w żłoby dano", bo faktycznie dano i miałbym ogromny problem, żeby zdecydować się na jeden z tych modeli i po dokonanym wyborze nie żałować, że coś mnie ominęło.

Recenzja lornetki Blaser Primus 8x30 czyli osiołkowi w żłoby dano - Blaser Primus 8x30 vs Nikon 8x30 E II vs Steiner NightHunter 8x30 XP vs Swarovski CL Companion 8x30 B

Wydźwięk tego materiału byłby dla Basera zupełnie inny, gdyby wciąż był on wyceniony na ponad 7 tysięcy złotych, jak to było na początku jego obecności na rynku. Kosztując 3499 złotych jest on wyraźnie tańszy od Companiona (5690 zł) i niewiele droższy od Nikona (2999 zł), a to znacznie zmienia postać rzeczy i czyni go naprawdę łakomym kąskiem. Tym bardziej łakomym, że za chwilę jego dostępność w sklepach się skończy i będzie on dostępny tylko z drugiej ręki.

Podsumowując, przygotowanie tego materiału sprawiło mi ogromną frajdę, bo miałem okazję pobawić się czterema świetnymi lornetkami klasy 8x30. Mam nadzieję, że jego lektura sprawi Wam równie dużą przyjemność, jak mi jego przygotowanie.

Na sam koniec wybaczcie trochę prywaty. Tak się bowiem składa, że wszystkie omawiane tutaj lornetki są na sprzedaż i każdy z Was może stać się ich szczęśliwym posiadaczem. Jak wspominałem wcześniej, główny bohater tego materiału, czyli Blaser Primus 8x30 jest do kupienia na promocji w sklepie Beafoto.

Pozostałe trzy lornetki użyte do porównania są moją własnością i zdecydowałem, że trzeba trochę odchudzić moją kolekcję, więc tym samym wystawiam je na sprzedaż. Nikon 8x30 E II nie jest modelem prezentowanym tutaj na zdjęciach używanym egzemplarzem, lecz inną, dziewiczą sztuką, która dosłowanie raz została wyjęta z pudełka. Jej cena to 2400 złotych za idealnie sklepowy zestaw.

Swarovski CL Companion 8x30 B to egzemplarz wyprodukowany w roku 2019 w stanie idealnym. Był używany przeze mnie dosłownie kilka razy do domowych porównań takich jak w obecnym materiale. W zestawie jest komplet firmowych akcesoriów oraz oryginalny futerał, który kiedyś trzeba było dodatkowo dokupić. Dorzucam jeszcze czapeczkę Swarovskiego. Tutaj cena to 4200 złotych.

Steiner NightHunter XP 8x30 to absolutny unikat, który bardzo trudno dostać w takim stanie. Jego historię opisałem w dedykowanym mu artykule. Tutaj wspomnę tylko, że przeszedł on całkowitą renowację w oryginalnym serwisie firmy Steiner, więc prezentuje się jak nowy. Tutaj też mamy komplet oryginalnego wyposażenia. Cena to 2800 złotych.

Dodam jeszcze, że nie zamierzam sprzedać wszystkich tych trzech lornetek. Zobaczę, jakie będzie zainteresowanie i która zostanie zakupiona pierwsza, a wtedy może się okazać, że kolejne zostaną już ze mną. Także, kto pierwszy ten lepszy. Zachęcam, bo każdy z tych modeli prezentuje się znakomicie i daje dużo frajdy z użytkowania, o czym można było się przekonać czytając niniejszy artykuł. Kontakt ze mną w zakładce REDAKCJA na górze strony.

Recenzja lornetki Blaser Primus 8x30 czyli osiołkowi w żłoby dano - Blaser Primus 8x30 vs Nikon 8x30 E II vs Steiner NightHunter 8x30 XP vs Swarovski CL Companion 8x30 B



Poprzedni rozdział