Przetwarzanie danych osobowych

Nasza witryna korzysta z plików cookies

Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.

Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.

Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.

Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.

Optyczne.pl

Aktualności

O tym się mówi, czyli plotki i ploteczki z ostatniego tygodnia

O tym się mówi, czyli plotki i ploteczki z ostatniego tygodnia
31 stycznia
2010 12:41

Ostatnie premiery aparatów z logo Panasonic i Pentax wyraźnie pokazują, iż rozpoczęła się już gorączka premier związanych z lutowymi targami PMA. Niestety gorączka dopadła nie tylko producentów i z tego względu zbiór plotek publikujemy nieco później. Mamy nadzieje, że ich zawartość choć trochę wynagrodzi Wam to niewielkie opóźnienie. Posłuchajcie...

Uwaga! Poniższe informacje w większości nie są oficjalnymi informacjami producentów i pochodzą często z nieznanych i niepotwierdzonych źródeł.

O tym się mówi, czyli plotki i ploteczki z ostatniego tygodnia

Canon

Krótko o kompaktach

Jedna z plotek głosi, że przed targami PMA (najprawdopodobniej 9 lutego br.) Canon zaprezentuje dwa aparaty kompaktowe. Mają to być następcy modeli IXUS 100 IS i IXUS 95 IS, które za oceanem są znane jako SD780 i SD1200.

Coś dla miłośników patentów

Fani wniosków patentowych wygrzebali dwa interesujące dokumenty złożone przez Canona. Pierwszy z nich opisuję lustrzankę z wbudowanym w korpus systemem stabilizacji obrazu bazującym na ruchach matrycy, a drugi przedstawia lustrzankę z ekranem LCD wbudowanym w wizjer. Dzięki temu bez odrywania od niego oka będziemy mogli przeglądać wcześniej wykonane fotografie.

O tym się mówi, czyli plotki i ploteczki z ostatniego tygodnia
źródło Canon Rumors

O tym się mówi, czyli plotki i ploteczki z ostatniego tygodnia
źródło Canon Rumors

Trochę o lustrzankach

Pojawiły się kolejne, domniemane specyfikacje lustrzanek mających zastąpić modele EOS 50D i EOS 500D. Oto one:
  • Canon EOS 60D
    • ruchomy ekran LCD,
    • metalowy korpus podobny do 50D,
    • ulepszona matryca APS-C 15.1 Mpix,
    • tryb wideo 720p/1080p przy 30 kl/s,
    • elektroniczna poziomica,
    • nowy typ akumulatora i nowy grip,
    • cena ok. 1190 USD.

  • Canon EOS 550D/600D
    • ruchomy ekran LCD,
    • korpus mniejszy od 500D,
    • ulepszona matryca APS-C 15.1 Mpix,
    • tryb wideo 720p przy 30 kl/s,
    • cena ok. 799 USD.

Canon EVIL

Powraca Canon EVIL, czyli kompakt z elektronicznym wizjerem i wymienną optyką. Tym razem mówi się, że będzie on bazował na matrycy APS-C znanej z modelu 7D, lecz średnica koła obrazowego zostanie zredukowana do 18 mm. W aparacie podobno znajdziemy w ruchomy ekran LCD i możliwość rejestracji filmów w rozdzielczości 720p przy 30 kl/s. Wraz z produktem zostaną pokazane trzy obiektywy: kit EF-X 12–36 mm, zoom 36–166 mm i „naleśnik” 15 mm f/2.4. Podobno producent przewidział też adapter, który pozwoli podłączyć obiektywy EF i EF-S.

Fujifilm

Nadchodzące nowości

W przypadku Fujifilm lista oczekiwanych modeli kompaktów jest dużo dłuższa i ponadto znamy ich szczątkowe specyfikacje. Oto co pojawia się w plotkach:
  • Fujifilm Finepix HS10 – ma to być najbardziej interesująca nowość tego japońskiego producenta. Aparat zostanie wyposażony w 10-megapikselową matrycę CMOS BSI, podwójny system stabilizacji obrazu, 3-calowy, ruchomy ekran LCD oraz obiektyw z 30-krotnym zoomem optycznym o odpowiedniku ogniskowych 24–720 mm. Całości ma dopełniać tryb wideo 1080p z dźwiękiem stereo i tryb seryjny 10 kl/s z funkcją składania panoram.

O tym się mówi, czyli plotki i ploteczki z ostatniego tygodnia
źródło: Photo Rumors

  • Fujifilm Finepix AV100 – niskobudżetowy kompakt z 12-megapikselową matrycą, 3-krotnym zoomem optycznym, 2.7-calowym ekranem LCD i możliwością rejestracji filmów HD.
  • Fujifilm Finepix AX200 – taki sam jak AV100, lecz z 5-krotnym zoomem optycznym.
  • Fujifilm FinePix JV100 – podobny do AV100, lecz wyposażony w kilka dodatkowych funkcji takich jak np. śledzenie AF.
  • Fujifilm Finepix JX250 – funkcjonalnością zbliżony do JV100, lecz z matrycą 14 Mpix i 5-krotnym zoomem optycznym.
  • Fujifilm Finepix JZ300 – specyfikacja ma być zbliżona do wcześniejszych modeli, jednak w aparacie znajdziemy stabilizowaną matrycę.
  • Fujifilm Finepix JZ500 – będzie posiadał większą krotność zoomu niż JZ300 i dodatkowo funkcję detekcji zwierząt domowych [sic!] – w oryginale pet detection feature.
  • Fujifilm Finepix Z70 i Finepix Z700EXR – aparaty o ciekawym wzornictwie, dodatkowo jeden z nich zostanie wyposażony w matrycę EXR.
  • Fujifilm Finepix S1800 – aparat z matrycą CCD o rozdzielczości 12 Mpix, 18-krotnym zoomem optycznym, wizjerem elektronicznym, podwójnym systemem stabilizacji obrazu, trybem wideo HD i trybem panoramy.
  • Fujifilm Finepix S2550 – podobny do S1800, lecz z kilkoma dodatkowymi funkcjami.
  • Fujifilm Finepix XP10 – ma to być nowy, wstrząso- i wodoodporny kompakt w ofercie producenta.
  • Fujifilm Finepix F80EXR – najbardziej zaawansowany kompakt z 12-megapikselową matrycą CCD EXR, 10-krotnym zoomem optycznym i 3-calowym ekranem LCD.
Powyższych nowości możemy się spodziewać już 2 lutego br.

Hasselblad

Premiera zapowiedziana na 10 lutego

Na stronie Hsselblada pojawiła się grafika zapowiadająca na 10 lutego premierę nowego produktu.

O tym się mówi, czyli plotki i ploteczki z ostatniego tygodnia

Jak podaje producent:
    „Pierwszy aparat systemu H zmienił sposób, w jaki Hasselblad postrzegał świat.
    Potem H2D zmienił sposób, w jaki świat postrzegał Hasselblada.
    Następnie H3D zmienił sposób, w jaki postrzegaliśmy lustrzanki cyfrowe.
    Aktualnie H4D dokonuje kolejnych zmian.
    10 lutego 2010 r. nastąpi kolejny krok w tej ewolucji.”
Więcej szczegółów na temat tego wydarzenia mamy poznać już jutro.

Nikon

Bez lustrzanki na PMA?

Plotki na temat Nikona wciąż są sprzeczne. Ostatnio mówi się, że być może producent przed PMA nie zaprezentuje żadnej lustrzanki, a jedynie:
  • 4 kompakty Coolpix: S3000, S8000, P100 i L110,
  • 2 obiektywy Nikkor: AF-S 24 mm f/1.4 i AF-S 16–35 mm f/4G ED VR,
  • 2 telekonwertery: TC-14E III i TC-17E III.
Tak więc, jeżeli ktoś oczekiwał jakiś spektakularnych premier, to być może nie zostanie w pełni usatysfakcjonowany.

Olympus

Już kilka dni temu pisaliśmy o zapowiedzi nowego produktu Olympusa. Widoczna tam na na zdjęciu ręka zasłania aparat, który wielu na myśl przywodzi kolejnego przedstawiciela systemu Mikro Cztery Trzecie. Gdy później w sieci pojawiła się poniższa fotografia, nikt nie ma już wątpliwości, że niedługo poznamy E-P3.

O tym się mówi, czyli plotki i ploteczki z ostatniego tygodnia
źródło: 43rumors.com


Komentarze czytelników (70)
  1. oranżewski
    oranżewski 31 stycznia 2010, 12:50

    i znowu Canon pakuje do entry-level 15mpx... jakby 8mpx dla amatora było za mało.

  2. 31 stycznia 2010, 12:55

    Olympus mógłby pokazać jakieś nowe obiektywy m4/3 zamiast kolejnej puszki :) ale miło że coś się w temacie dzieje :)

  3. dżony
    dżony 31 stycznia 2010, 12:56

    a Sony to co?

  4. Djwalkman
    Djwalkman 31 stycznia 2010, 12:57

    Ten rok i przyszły pewnie też nie będą dobre dla nikona, jako jedyny będzie produkował lustrzanki bez stabilizacji, Canon brawo,

  5. Bad4Good
    Bad4Good 31 stycznia 2010, 12:58

    Oby ten Nikkor: AF-S 24 mm f/1.4 nie miał jakiś wad fabrycznych, chce to zobaczyć

  6. 31 stycznia 2010, 13:13

    fotomaszewski - jak by canon wpakowal mniej niz 15 to jakos z takiej matrycy przewyzszalaby jakosc z tego 60D....
    mnie tez to wkurza:P

  7. Djwalkman
    Djwalkman 31 stycznia 2010, 13:19

    15mpx, ruchomy lcd, video, ale po co?Na jakoś(ć) zdjęć nie wpłynie, a na cenę
    bardzo

  8. dude83
    dude83 31 stycznia 2010, 13:20

    "Korpus mniejszy od 500D" - oby tylko nie przesadzili :)

    Ten kompakt fuji wygląda rewelacyjnie, ale po co aż taki zakres ogniskowych? Mogliby zrobić obiektyw
    o zakresie 24-120 dla 35mm ze światłem nawet niech będzie 2,8-3,5 i byłoby świetnie.

    A jakby do tego dali szybki AF, matrycę APS-C i max 12 mpix na BSI to chyba bym się poczuł spełniony aparatowo :)

    marzenia...

  9. tomek__
    tomek__ 31 stycznia 2010, 13:20

    @fotomaszewski, dla amatora zawsze będzie mało, bo im więcej tym lepiej :-)

    profesjonaliści znają się i wolą mniej - zobacz lustrzanki reporterskie nikona - od lat kilku lat stanęło na 12 MPix

  10. blackartur
    blackartur 31 stycznia 2010, 13:27

    To już jest walka o rynek i sprzedawalność. Wszystkie chwyty dozwolone, kontrolowane wycieki i inne sprawy. Wizjer elektroniczny to syf ale stabilizacja ok. Może i nikon zacznie kiedyś to montować.

  11. wojcias
    wojcias 31 stycznia 2010, 13:42

    No szkoda, liczylem ze Fuji ze swoim rozpietym tonalnie super CCD i Sigma z superdokladnym pixel to pixel bezbajerowskim Fevonem wejda do m4/3.Do tego kilka fajnych i jasnych Sigm , Zuiko i Fujinonow i.... Byloby ciekawie. Za 2 lata nikt by nie pamietal co to sa lustrzanki amatorskie.

  12. dude83
    dude83 31 stycznia 2010, 13:45

    blackartur nie do końca się zgodzę, widziałeś jakość obrazu w panasiu G1?

    Tam EVF ma 1,3 mpix i odświeżanie na poziomie 120 hz a do tego 100% pokrycia obrazu i wielkość wizjera jak w EOS 1D.

    Więc czy to taki syf to nie wiem :-P

  13. cybertoman
    cybertoman 31 stycznia 2010, 13:56

    Wkurzacie sie za 15mpix dla amatora? W jego imieniu czy w swoim wlasnym???

  14. cyberant
    cyberant 31 stycznia 2010, 13:57

    "fotomaszewski | i znowu Canon pakuje do entry-level 15mpx... jakby 8mpx dla amatora było za mało." no ale przynajmniej nie zwiększył ilości MPix.. więc można podejrzewać, że matryca w nowej technologi i takim samym upakowaniu pixeli będzie miałą lepszą dynamikę tonalną i mniejsze szumy. I dokładnie o to chodziło. Więc dla mnie jest tu wszystko ok. nie muszą zmniejszać, ważne żeby poprawiali i nie zwiększali ilości Mpix.

    Djwalkman - 15mpx, ruchomy lcd, video, ale po co?
    Po co? 15 Mpix - bo było w starszej i nie ma sensu zmieniać w dół, szczególnie że 50D jest zajefajny. Ruchomy ekran? To jest to na co czekałem! Zajebista sprawa, każdy kto tego używał ci to potwierdzi, w terenie, przy trawie czy wysoko ponad tłumem ludzi w reporterce! a video? Ceny nie zwiększa, to tylko kawałek programu w aparacie, więc czemu ma go nie być? Sztucznie obcinać? Po co?

  15. Xan
    Xan 31 stycznia 2010, 14:19

    Niewiarygodne , Canon wprowadzi uchylny ekran i stabilizacje matrycy. Gdy robiło to Sony i Olympus ludzie wyśmiewali a teraz "cudowne rozwiązanie" ect.

  16. ilDottore
    ilDottore 31 stycznia 2010, 14:42

    A co tam kręci Hassel? Czyżby micro 4/3? :)))

  17. maput
    maput 31 stycznia 2010, 14:45

    To, że ktoś składa jakiś wniosek patentowy, jeszcze nic nie znaczy.
    Póki Canon i Nikon będą trzepać kasę na stabilizowanych obiektywach, to żadnych zmian nie przewiduję.
    A patenty są nie tylko po to, żeby je wykorzystywać, ale też żeby móc zablokować możliwość wykorzystania innym ;) Ewentualnie odpłatnego udostępnienia technologii. Więc na stabilizowane Canony bym się jeszcze nie napalał...

  18. rodzyn
    rodzyn 31 stycznia 2010, 14:46

    Xan | 2010-01-31 14:19:09


    Niewiarygodne , Canon wprowadzi uchylny ekran i stabilizacje matrycy. Gdy robiło to Sony i Olympus ludzie wyśmiewali a teraz "cudowne rozwiązanie" ect.


    w stabilizację w body nie wierzę - za duże pieniądze canon trzepie na stabilizacji w szkłąch by teraz z tego zrezygnować.

  19. Don_Chrobot
    Don_Chrobot 31 stycznia 2010, 14:51

    Już nudne robią się komentarze o bezsensowności matryc powyżej 12mpx. Proponuję w PS przycinać zdjęcia do wymarzonych wymiarów, a i w ten sposób nawet 100% krycia wizjera mozna zasymulować.
    Tendencją jest zwiększać gęstość mpx i tego nikt nie zatrzyma, problemem jest tylko utrzymanie jakości obrazu, ale od tego mamy konkurencję, walkę naukowców i KONSUMENTA, który wybierze, co chce mieć.
    Z jakiegoś powodu Canon w 1mIV wcisnął 16mpx, a nie mniej i co..? Popełnili błąd? Moim zdaniem błędem było wcześniejsze 10mpx w świetnym poprzedniku, co zaraz wykorzystał Nikon wprowadzając matrycę o 20% większą.
    Czas przestać liczyć te piksele i oceniać po zdjęciach. Odchylany LCD super sprawa. Bardzo mi tego brakuje, gdy chcę pstryknać fotkę ponad tłumem... A już czepianie się funkcji filmowania.... to jakaś fobia i paranoja... cytując klasykę: "nikt nikogo pod pistoletem nie trzyma!" i nie każe korzystać z tej funkcji. Proponuję dla zatwardziałych konserwatystów wypuszczać okrojony firmware i po sprawie. To jakiś obłęd z tym narzekaniem przy kazdym nowym produkcjie "po co te filmy?! Po co te pixele?!" Przecież wyjaśnienie jest bardzo proste: gdzieś sobie stoi fabryka, która tłucze miliony sztuk procesorów DIGIC i matryc 15 mpx, koszt jej budowy zwróci się po xxx mln sztuk i trzeba je sprzedać w "bebechach" kilku modeli aparatów. Nikt nie będzie od tak co chwila zmieniał produkcji. Małe zmiany, lekkie szlify, poprawa softu i to wszystko, do następnej generacji.

  20. ilDottore
    ilDottore 31 stycznia 2010, 14:54

    Stabilizacja w body nie jest tak skuteczna jak w obiektywie, zatem Jedynie_Słuszna_Firma mogłaby zaimplementować tą funkcję do XXXXD, XXXD, ew XXD, pozostawiając stabilizowane szkła dla XD.
    W końcu jak kogoś stać na konia to powinien mieć pieniądze i na owies... :)

  21. Xan
    Xan 31 stycznia 2010, 14:54

    A kto mówi o rezygnacji, IS w kitach można zastąpić stabilizacja matrycy, a IS przy dłuższych i profesjonalnych szlach to najlepsze rozwiązanie. Bo nie dosyć ze wydajniejszy od stabilizacji matrycy przy dłuższych ogniskowych to pomaga w AF-C. Obraz się mniej trzęsie i łatwiej utrzymać samolot/ptaka na czujniku AF.

    Z drugiej strony fizycznie nie da się ISa włożyć do konstrukcji typu 50/1.4 bo nie ma w środku miejsca dla elementów odpowiedzialnych za IS.

    Tu nie chodzi o rezygnowanie ale o przemyślana ofertę, takie 28/1.8 czy 50/1.4 i stabilizacja matrycy to bardzo fajna rzecz.

  22. 31 stycznia 2010, 15:12

    @Don_Chrobot
    Wreszcie rozsądny komentarz człowieka nie myślącego schematami (więcej pikseli - źle, filmy - źle, cokolwiek nowego - źle). Aż miło poczytać. Pozdrowienia!

    Ciekawe czym się będzie różnił nowy Olympus mikro 4/3 od obu poprzedników. Oby nie tylko kolorem obudowy...

  23. archangelgabrys
    archangelgabrys 31 stycznia 2010, 15:14

    >Tu nie chodzi o rezygnowanie ale o przemyślana ofertę, takie 28/1.8 czy 50/1.4 i stabilizacja matrycy to bardzo fajna rzecz.

    To prawda. Ja już wcześniej czytałem gdzieś, że Canon planuje połączyć stabilizację matrycy z optyczną - czy im się to uda, zobaczymy. Przy stabilizacji optycznej, zawsze można wyłączyć stabilizację matrycy, a gdy obiektyw nie ma stabilizacji, to za to matryca będzie miała. Bardzo fajne uzupełnianie się.

    Teraz coś ode mnie... :)
    Zauważyłem że nie ma sprzętu uniwersalnego. Wg mnie najbliższym takiej uniwersalności jest D700 i D3 / D3s. Posiadają matrycę pełnoklatkową i oferują rewelacyjną jakoś na wysokich ISO. Ale też nie są na tyle dobre do studia, bo mają matrycę która oferuje mniejszą szczegółowość niż ta 24 MPix z D3x. D3x natomiast nie oferuje takiej jakości na wysokich ISO jak niższe modele. Tak więc, jeśli chce się wykonywać różne rodzaje fotografii, to jedna puszka nie wystarczy.
    Mi się wydaje że odpowiednie zarządzanie softem mogłoby pomóc. Przykład? A900 oferuje rewelacyjną jakość i szczegółowość na niskich ISO, ale leży na wysokich. Natomiast A550 ma też dość gęsto upakowaną matrycę, a oferuje rewelacyjną jakość na wysokich ISO kosztem zakresu dynamicznego. Zawsze coś kosztem czegoś. A jeśliby zrobić przycisk, którym płynnie można by wybierać z których algorytmów chcemy korzystać? Jeśli szlibyśmy na koncert, wybralibyśmy część oprogramowania przystosowaną do wysokich ISO i wtedy mniejsze znaczenie miałby zakres dynamiczny. Jeśli szlibyśmy w piękny wiosenny dzień w plener, wybieralibyśmy rewelacyjną jakość, mielibyśmy piękne przejścia tonalne, rewelacyjne kolory, a słabą jakość na ISO powyżej 400, co by nie miało znaczenia bo zdjęcia byśmy robili na max ISO 200. Według mnie odpowiednie zastosowanie softu i umiejętne podanie użytkownikowi opcji wyboru mogłyby sporo wpłynąć na uniwersalność i funkcjonalność sprzętu. Wtedy by wystarczyła rewelacyjna matryca 24 MPix z D3x / A900 dająca wedle wyboru - rewelacyjną jakość na niskim ISO LUB na wysokim ISO. Mając świadomość że nie ma rzeczy idealnych i zawsze coś jest kosztem czegoś, tego typu rozwiązania bym sobie życzył :)

  24. ciekawus
    ciekawus 31 stycznia 2010, 15:15

    A ja idę o zakład, że idioci z marketingu zrobią swoje i Canon 60D będzie miał 18 Mpix, tak jak flagowy crop 7D.

  25. 31 stycznia 2010, 15:27

    A ja już jakiś czas temu przewidywałem, że C i N zdecydują się w końcu na stabilizację w body. I zakładałem, że C zrobi to szybciej. Wydaje mi się, że ten wniosek patentowy jednak wcześniej czy później pojawi się jako implementacja w kolejnych produktach. I przekonanie (z reguły słuszne), że IS w szkłach jest lepszy od tego na matrycy niewiele tu zmieni.
    Pamiętacie, jak pierwotnie C wsadzał IS tylko do najdroższych obiektywów? Teraz system trafia również do kitów... Czemu? A temu, że konkurencja, oferując stabilizowaną matrycę, daje klientowi także stabilizowanego kita. I jakżesz cenny dla firmy entry level customer tego zwyczajnie oczekuje (nawet jeśli nie ma pojęcia, co to tak naprawdę ta stabilizacja jest...). I tu dochodzimy do ekonomii - oprowywanie IS do każdego obiektywu jest droższe, niż opracownie systemu stabilizowanej martrycy stosowanego potem w całej serii body. Zaoferowanie klientowi kita z dwoma stabilizowanymi szkłami (18 - 55 i 55 - 200 powiedzmy) jest droższe, niż kita ze stabilizowaną matrycą i dwoma podob nymi szkłami bez OS. A zalewanie rynku tanimi lustrami choćby przez Sonego sprawia, że C i N także muszą pamiętać o końcowej cenie - coraz trudniej będzie naciągnąć klienta na 10 procent dopłaty do Wielkiej Marki.

  26. cyberant
    cyberant 31 stycznia 2010, 15:42

    jeśli canon zrobi stabilizacje matrycy, to jestem pewien że będzie działała ona jeszcze lepiej ze szkłem wyposażonym w IS. Tak żeby szkła z IS cały czas były w sprzedaży i żeby dawały jeszcze większe możliwości. rozwiązanie z wyborem stabilizacji albo takiej albo takiej jest dla mnie zbyt prostackie.

    Po za tym wole optyczną stabilizację, patrząc przez obiektyw ze stabilizacją widać i "czuć" jej działanie. w przypadku stabilizowanych matryc nie ma tego efektu.. no chyba że się pracuje z LV.. co jest dla mnie porażką w lustrzankach, szczególnie canona.. sony zrobił LV lepszy :/

  27. Jacek_Z
    Jacek_Z 31 stycznia 2010, 15:49

    Nikon:
    * 2 obiektywy Nikkor: AF-S 24 mm f/1.4 i AF-S 16–35 mm f/4G ED VR,


    To by były super spektakularne premiery. Ale ciągle nie ma nowej portretówki.

  28. archangelgabrys
    archangelgabrys 31 stycznia 2010, 15:55

    @cyberant

    No to nie licz na zbyt wiele, bo już była rozmowa kiedyś i próby z wykorzystaniem dwóch włączony stabilizacji w Pentaxie. Efekt był taki, że włączona stabilizacja matrycy i włączona stabilizacja obiektywu dawały jeszcze gorszy efekt nikt w przypadku fotografowania z wyłączonymi obiema stabilizacjami.

  29. komor
    komor 31 stycznia 2010, 16:08

    "idioci z marketingu" wreszcie ktoś nazywa rzeczy po imieniu. :)

    archangelgabrys - zakresu dynamicznego czy wysokich czułości nie da się przełączyć jedynie oprogramowaniem.

  30. archangelgabrys
    archangelgabrys 31 stycznia 2010, 16:15

    @komor

    Ależ o to mi właśnie chodzi :)
    Żeby wedle potrzeb korzystać z algorytmów czy to potrzebując lepszej jakości na wysokich ISO, czy to na niskich. Zawsze jest coś kosztem czegoś, a w ten sposób każdy sprzęt ma swoje ograniczenia.

  31. archangelgabrys
    archangelgabrys 31 stycznia 2010, 16:18

    Zauważ że większość rzeczy jest kwestią softu. Przykład? Ta sama matryca w K-x co D300 i A700, a jak różne efekty. Sony stawiało na jakość na niskim ISO, Pentax na wysokim. Zawsze były ograniczenia, a przez wybór algorytmów wedle potrzeb można by dużo więcej wyciągnąć z aparatu.

  32. Djwalkman
    Djwalkman 31 stycznia 2010, 16:36

    cyberant
    Djwalkman - 15mpx, ruchomy lcd, video, ale po co?
    Po co? 15 Mpix - bo było w starszej i nie ma sensu zmieniać w dół, szczególnie że 50D jest zajefajny. Ruchomy ekran? To jest to na co czekałem! Zajebista sprawa, każdy kto tego używał ci to potwierdzi, w terenie, przy trawie czy wysoko ponad tłumem ludzi w reporterce! a video? Ceny nie zwiększa, to tylko kawałek programu w aparacie, więc czemu ma go nie być? Sztucznie obcinać? Po co?

    15m było i nie ma sensu poprawiać błędów, a to że w innym dobrym aparacie zrobili to samo, to nie znaczy że to dobrze.
    Ruchomy ekran, "zajebista sprawa,każdy kto tego używał ci to potwierdzi" ty nie używałeś? znasz kogoś kto używał?Czasami może,ale nie warto dawać 500zł, żeby raz na jakiś się nie położyć
    Video to program? A więc czemu Canona 450d, nie zaktualizują?C40d?

  33. pawelpiwowarczyk
    pawelpiwowarczyk 31 stycznia 2010, 16:37

    "(...) włączona stabilizacja matrycy i włączona stabilizacja obiektywu dawały jeszcze gorszy efekt nikt w przypadku fotografowania z wyłączonymi obiema stabilizacjami."

    Ale inaczej być może, gdy obie będą zsynchronizowane ze sobą, gdy stabilizowana matryca będzie "wiedziała" o stabilizacji obiektywu i odwrotnie. Pole do popisu dla programistów.

  34. Don_Chrobot
    Don_Chrobot 31 stycznia 2010, 16:42

    Niech mnie ktoś poprawi jeśli się mylę (nie mam wykształcenia politechnicznego), ale z technicznego punktu widzenia i fizycznych możliwości badania drgań w układzie aparat+obiektyw łatwiej wychwycić małe wstrząsy żyroskopem w obiektywie, lub analizą zachowania całego układu niż samą tylko analizą ruchu body i obrazu na matówce. To trochę jak z długim kijem, jeden koniec może minimalnie tylko się poruszać, drugi zaś bardzo wyraźnie (przykład dotyczy wahadłowego rodzaju ruchu). Oczywiście w życiu nie wygrywają jedynie rozwiązania lepsze, ale te, które zyskają aprobatę kupujących, lub wsparcie gigantów (przykład kaseta VHS). Oczywistym jest, że z marketingowego punktu widzenia lepiej brzmi: "zapłać raz za IS w body i używaj z każdym obiektywem" niż "płać za każdym razem za IS".
    Dla mnie obojętny jest sposób stabilizacji i choć szkoda mi zakupionych szkieł, to gdy zauwazę że warto... wymienię, lub będę dwusystemowcem. Niech sie konstruktorzy biją, my wybierzemy skuteczniejsze rozwiązanie.

  35. archangelgabrys
    archangelgabrys 31 stycznia 2010, 16:47

    @pawelpiwowarczyk

    Tutaj się zgadzam, ale na chwilę obecną nie ma jeszcze body z tak zsynchronizowanymi stabilizacjami. Tutaj jest pole do popisu dla Canona.

    @Djwalkman

    Ja używam LV + ekranu odchylanego i mimo że na 10 zdjęć może 3 czy 4 są wykonane przy ich pomocy, to znam tego wartość i wiem ile z tego można wyciągnąć. Wierz, ciężko byłoby mi się przyzwyczaić do puszki nie posiadającej takiej kombinacji. Już była dyskusja o tym pod artykułem do A550, dlatego nie chce mi się tego drugi raz opisywać.

    Reasumując:
    Skok z banji = 50 zł,
    nowy Ford Mondeo = 80 000 zł,
    LV + uchylny ekran = bezcenne :)

  36. archangelgabrys
    archangelgabrys 31 stycznia 2010, 16:50

    Wierz - miało być 'wierz mi'
    bo komuś może się skojarzyć analfabetyzm, bo miało być 'wiesz' :)

  37. cedrys
    cedrys 31 stycznia 2010, 17:09

    A nie lepszy od uchylnego ekranu byłby osobny panel WiFi, z dotykowym ekranem 8-10" i manipulatorami do operowania filmowaniem, Lv i paroma innymi pożytecznymi rzeczami? Punkty AF można by było wybierać dotykowo bez tego nieszczęsnego przekadrowywania. Aparat przykręcić do monopodu na jednym końcu panel WiFi w dowolnym, wytknąć aparat ponad tłum i grzać... Jak Wam się ta moja wizja podoba? Może jest już nawet patent? Te panele mogłyby robić firmy trzecie, przecież aparat cyfrowy to jest już obecnie wydajny komputer z obiektywem.

  38. archangelgabrys
    archangelgabrys 31 stycznia 2010, 17:16

    @cedrys

    Kiedyś mi podobna rzecz przeszła przez myśl, tylko ja stwierdziłem że wystarczyłby kabelek i odpowiedni statyw z mocowaniem zarówno aparatu jak i ekranu zewnętrznego. Takie coś mogłoby się sprawdzać, jednak głównie w sprzęcie pro, bo takie rozwiązanie nie byłoby tanie.

  39. dude83
    dude83 31 stycznia 2010, 17:33

    Jak dla mnie Canon dobrze by zrobil gdyby w takim body jak 500D bylaby mozliwosc bezprzewodowego sterowania lampami blyskowymi.

    Reszta to szegoly...

  40. cedrys
    cedrys 31 stycznia 2010, 17:34

    archangelgabrys,
    Zgadza się, nawet gdyby przysposobić do tego celu standardowy 10" netbook to i tak koszt by był spory, ale też można by było ustrzelić zdjęcie warte trzech netbooków.

  41. 1507
    1507 31 stycznia 2010, 18:20

    i po co te filmiki w canonie? Body mogło by być przez to tańsze, po co fotografowi możliwość nagrywania wideo, nie kumam tego chyba. Zamiast skupić się na poprawie wad 50d wychodzi na to że w 60D będą do niczego potrzebne wodotryski, bo przecież po co komu np. lepszy af, skoro aparat ma nagrywać filmiki.
    Liczy się tylko kasa, kasa, kasa a nie zadowolenie klientów, może czas na zmianę systemu? Tylko na co :(

  42. andrstac
    andrstac 31 stycznia 2010, 18:28

    Wg mnie ten patent ze stabilizacją nie dotyczy stabilizacji matrycy, ale jakiegoś modułu (w lub przy matrycy) wspomagającego system stabilizacji w obiektywie. Spójrzcie na rysunek: napęd stabilizacji jest zaznaczony w obiektywie, przy matrycy jest opisany tylko napęd migawki.

  43. goornik
    goornik 31 stycznia 2010, 19:04

    Brawo! Amatorski aparat z ekwiwalentem ogniskowej 720mm - 90% ludzi nie utrzyma bez poruszenia w ręku 400 mm, a to proszę!....Marketing to jednak potężna siła....

  44. Raflus
    Raflus 31 stycznia 2010, 20:01

    Ciekawe czemu pominięto plotki o Sony... te tutaj pogawędki, przypominają dyskusję historyków, bo stabilizacja u Alfreda jak na razie najlepiej działa z lustrzanek, które to cudo mają, nie mówiąc o LV w odchylanym wyświetlaczu... a ploty Sony są nieco bardziej rewolucyjne:
    - a750 z trybem filmowania 3D => link
    - obiektyw do filmów z 2 przysłonami => link
    - czy bezlusterkowiec działający z obiektywami z bagnetem alfy

  45. 31 stycznia 2010, 20:27

    Raflus, z testów na optycznych wynika że stabilizacja w korpusie najlepiej działa w którymś olympusie, chyba w E-3.

  46. digo
    digo 31 stycznia 2010, 20:32

    Uchylny ekran w Canonie ??? Wodotryski Sonego w markowym sprzęcie ??? - nie uwierzę, przecież to taki zbędny gadżet dla panienek...

  47. 31 stycznia 2010, 20:35

    Chenie bym zobaczył, oprócz wifi n, także gps i (geotagging). Jak tego nie przewidują- zostaje przy 300D ;)

  48. +++
    +++ 31 stycznia 2010, 20:36

    Dla mnie najciekawszy nikkor 24 mm 1.4, jak za 2 tysiaki, to biorę :)

  49. LarsikOwen
    LarsikOwen 31 stycznia 2010, 20:39

    @+++
    Ja też liczę się z ceną w granicach 2 000 $ :(

  50. dude83
    dude83 31 stycznia 2010, 21:11

    Panowie cedrys i archangelgabrys, takie cacko miało premierę kilka dni temu i posiada zarówno wifi oraz
    10'' ekran LED w technologii IPS, a ma kosztować 499$ link

  51. blackartur
    blackartur 31 stycznia 2010, 21:26

    Niedługo będą nogi potrzebne. Fotograf wybierze tryb "idź na koncert" w jakości zdjęć wybierze"zrób zajebiste zdjęcia" i dodatkowo każe mu po piwo skoczyć :) . W wizjerze chce widzieć bezpośrednio świat a nie ekran lcd. Gdzie jest stabilizacja mi lata byle działała i nie kosztowała wiele. Ekran odchylany, mi nie potrzebny jak komuś potrzebny to sobie kupi coś ekranem. A video choć niepotrzebne to mi się dziś przydało:) a co do video to tylko kilka minut da się nagrać bo się matryca grzeje i nawet w niektórych aparatach sama samoczynnie się wyłącza video zanim się matryca przegrzeje. A jakość tych filmów jest niezła ale to nie kamera :) Jak ktoś chce uczestniczyć w wyścigu zbrojeń to proszę bardzo ale producenci tez maja wyścig, Ścigają się po kasę o nasza kasę której zazwyczaj nie ma az tyle, żeby sobie szastac. trzeba samemu znaleźć granice ile zapłacimy i za co. fajnie czasem wyciągnąć zenita włożyć film i fotografować tam nic nie ma a działa :) a jaka frajda

  52. blackartur
    blackartur 31 stycznia 2010, 21:27

    Niedługo będą nogi potrzebne. Fotograf wybierze tryb "idź na koncert" w jakości zdjęć wybierze"zrób zajebiste zdjęcia" i dodatkowo każe mu po piwo skoczyć :) . W wizjerze chce widzieć bezpośrednio świat a nie ekran lcd. Gdzie jest stabilizacja mi lata byle działała i nie kosztowała wiele. Ekran odchylany, mi nie potrzebny jak komuś potrzebny to sobie kupi coś ekranem. A video choć niepotrzebne to mi się dziś przydało:) a co do video to tylko kilka minut da się nagrać bo się matryca grzeje i nawet w niektórych aparatach sama samoczynnie się wyłącza video zanim się matryca przegrzeje. A jakość tych filmów jest niezła ale to nie kamera :) Jak ktoś chce uczestniczyć w wyścigu zbrojeń to proszę bardzo ale producenci tez maja wyścig, Ścigają się po kasę o nasza kasę której zazwyczaj nie ma az tyle, żeby sobie szastac. trzeba samemu znaleźć granice ile zapłacimy i za co. fajnie czasem wyciągnąć zenita włożyć film i fotografować tam nic nie ma a działa :) a jaka frajda

  53. krypton801
    krypton801 31 stycznia 2010, 22:31

    Stabilizacja matrycy w korpusie to paranoja.
    Przynajmniej dla zaawansowanych fotografów.Każdy kto raz porównał stabilizację z np. Sony a Canon wie o czym mówię.Kompensacje drgań w aparatach canona i nikona widać w wizjerze patrząc przez pryzmat a w sony możemy się tylko domyślać na ile ona nam pomoże.Brak widocznych drgań to też wygoda przy komponowaniu kadru zwłaszcza przy długich ogniskowych.Mam nadzieję,że ani canon oraz nikon nigdy się nie władują w stabilkę w korpusie.Przynajmniej w modelach z wyższej półki.Dla amatorów to chyba rzecz bez znaczenia :)))

  54. leszek3
    leszek3 31 stycznia 2010, 22:49

    Peter Apas napisał: "Pamiętacie, jak pierwotnie C wsadzał IS tylko do najdroższych obiektywów?"
    Zapewne chodziło o luksusowy 75-300/4-5.6 IS (premiera wrzesień 1995; pierwszy w tym systemie obiektyw z IS) lub ekstremalny 300/4 IS (marzec 1997) czy też o zupełnie nieosiągalny 28-135/3.5-5.6 IS (luty 1998)... Zdecydowanie najpierw najdroższe ;-) Bo przecież później wypuszczał coraz tańsze: 100-400 IS (listopad 1998), 300/2.8 IS i 500/4 IS (lipiec 1999) a w końcu taniutkie 400/2.8 IS i 600/4 IS (wrzesień 1999).

  55. anonimus
    anonimus 31 stycznia 2010, 23:28

    Pierdu, pierdu i ziew jako wniosek.

  56. ato7
    ato7 1 lutego 2010, 00:12

    @krypton801:
    I oczywiście jest mnóstwo stałek ze stabilizacją, prawda? Możesz jakieś przykłady podać? A co z zawodowcami
    robiącymi zdjęcia z ruchu (szeroki kąt z samochodu?) - tam też oczywiście stabilizacja jest zbędna?
    Ktoś, kto twierdzi że potrzebuje stabilizację wizjera, bo inaczej nie umie skomponować kadru chyba ma problem z alkoholem...

  57. wojcias
    wojcias 1 lutego 2010, 06:51

    Plotek o Sony nie ma bo pewnie Optyczne dostali do testow A750 i maja bana na info.

  58. cedrys
    cedrys 1 lutego 2010, 07:10

    krypton801,
    Rzeczywiście przegiąłeś pałę z tą wygodą kompozycji dzięki włączonej stabilizacji. Ja bym się nie odważył się tak publicznie wygłupić. Dla mnie w stabilizacji najcenniejsze jest to, że można ją w każdej chwili wyłączyć, a włączyć gdy rzeczywiście czuję się zmęczony i ręce mi się trzęsą. Gdy robię zdjęcia długim teleobiektywem nawet lekki wiatr powoduje, że punkt centralny tańczy mi po obiekcie, mimo że dociążyłem statyw trzema kilogramami kamieni w worku. Ostatnio w takich sytuacjach używam wyłącznie Lv, który równie czule sygnalizuje mi, że są drżenia a dodatkowo mam podgląd WB i histogramu na żywo. Koryguję histogram i czekam aż drgania ustąpią. Gdybym miał włączony stabilizator na statywie a drgań by akurat nie było to stabilizator zacznie mi wariować. Wyłączam go i cześć, wiem na czym stoję.

  59. cedrys
    cedrys 1 lutego 2010, 07:28

    Do amatorów uchylnych ekranów.
    Robiliście kiedyś zdjęcia aparatem przykręconym do złożonego monopodu w stylu wykrywacza do metali? Zakłada się obiektyw szerokokątny i pokręca monopodem jak peryskopem trzymając aparat do góry nogami 10 - 50 cm nad ziemią. Kabel spustowy mocujemy gumą, żeby było wygodnie i idziemy. Można też filmować. Ludzie się patrzą jak na wariata, ale za to jakie zdjęcia wychodzą! Polecam RAW+JPG ponieważ będzie duży odsiew. Inne modyfikacje wykombinujcie sobie sami. Teraz te korytarze i hałdy śniegu bardzo dobrze prezentują się w tej perspektywie.

  60. sparky81
    sparky81 1 lutego 2010, 09:58

    @wojcias

    hehe byloby pieknie :)

    @ wszyscy inni...

    Pamietacie zegarki Casio z kalulatorami? Nie dosc ze byly ogromne i brzydkie, mialy potwornie maly ekran, zegar sie spoznial lub spieszyl a do tego wszystkiego, kalkulator byl zupelnie bezuzyteczny dzieki mikroskopijnym guziczkom. I cud nad cudy - dzieki temu zegarkowi marka zyskala popularnosc, choc zegarek nie spelnial dobrze zadnej z funkcji... No ale mial wszystko...

    I chyba to samo obserwujemy teraz w lustrzankach...

    Szkoda tylko ze niekoniecznie za sprawa najbardziej "gadzeciarskiej" firmy w stawce, tej po ktorej moznaby sie tego spodziewac. Spojzmy na Sony A900... Zero wodotryskow, aparat FOTOGRAFICZNY w czystej formie. Za to "konserwatywni" Canon i Nikon juz od dawna filmuja i pokazuja nam obraz nie tam gdzie byc powinien - na wyswietlaczu, partaczac przy okazji podstawowa zalete lustrzanki - szybkosc AF... No i nawet na tej plaszczyznie "gadzeciarskie" Sony pokazalo ze mozna to zrobic lepiej....

    I nie chce powiedziec ze Sony jest najlepsze. BRON BOZE!

    Chce powiedziec ze gadzety to jedno. Ale ich faktyczna uzytecznosc to zupelnie inna sprawa. Bo zdecydowanie lepiej miec porzadny dokladny zegarek... I duzy wygodny wielofunkcyjny kalkulator...

    Jeszcze slowo o stabilizacjach. Nie rozumiem jak to czy obraz drga w wizjerze podczas kadrowania czy nie moze wplynac na jakosc zdjec... Bo nawet jesli widzac idealnie wystabilizowany obraz wciskamy spust, powodujemy wibracje, ktore w momencie robienia zdjecia musza byc ustabilizowane przez obiektyw/matryce. Wiec wplywu na obraz to nie ma zadnego, a jesli ktos potrafi uzywac Sony (nie wiem czy Pentax tez to ma) to wie ze w wizjerku widac kiedy jest stabilnie a kiedy nie....

    Co zas sie tyczy patentu Canona - jesli faktycznie chodzi o stabilizacje matrycy, mysle ze jest to strzal w kolano. Bo wszyscy przesmiewcy i fanatycy marki, ktorzy uznaja stabilizacje w obiektywach za jedyna sluszna, beda musieli przejsc na ostatni, jedynie sluszny system - Nikona, ktory jeszcze nie planuje chyba stabilizacji w body. Ale nie wyobrazam sobie swiata kiedy i Nikon wprowadzi ten system. Rzesze "
    "bezrobotnych" fotografow zapelnia ulice wielkich miast... Ich wiara upadnie i stocza sie na samo dno....

    Bleeeeeeeeee.....

    Ludzie - to tylko stabilizacja, ktora DZIALA, bez wzgledu na to gdzie jest... tyle ze u jednych jej dzialanie jest zoptymalizowane do dzialania w jednym konkretnym ukladzie optycznym a u innych jest uniwersalna i daje takie same korzysci z KAZDYM podpietym obiektywem.

    Dla tych, ktorym oferta stabilizowanych obiektywow danego producenta wystarcza w 100% wybiora ten system. Dla tych, ktorym brakuje np. 85 1.4 ze stabilizacja, wybiora inny. I nie ma sie co przepychac, ktory lepszy, ktory gorszy... Po prostu sa INNE!!

    No i na koniec cos o odchylanym ekranie. Super, na pewno daje wiele frajdy i skoro fabryke kosztuje to 3$ to nie mam nic przeciwko. Ale to tyczy sie lustrzanek tych low end. Te high end powinny miec NA STALE wbudowane wifi i poprzez to komunikowac sie z zewnetrznym bezprzewodowym ekranem. W przypadku Sony np. PSP... Ostatnio robilem zdjecia ciasnych pomieszczen (zlecenie). Bardzo szeroki kat, aparat wstawiony w sam rog... ani wykadrowac, ani jak stanac... totalna porazka, musialem nauczyc sie Jogi zeby cokolwiek wyczarowac. na odchylany ekran nie bylo juz miejsca za aparatem a i tak nie byloby jak na niego spojzec. I tu widze pole do popisu przy projektowaniu kolejnych aparatow...

  61. Sky_walker
    Sky_walker 1 lutego 2010, 10:18

    "Niewiarygodne , Canon wprowadzi uchylny ekran i stabilizacje matrycy. Gdy robiło to Sony i Olympus ludzie wyśmiewali a teraz "cudowne rozwiązanie" ect." - Ot morał z całej historii.

    "Ciekawe czemu pominięto plotki o Sony... " - bo tutaj jest taka tradycja.

    ".Kompensacje drgań w aparatach canona i nikona widać w wizjerze patrząc przez pryzmat a w sony możemy się tylko domyślać na ile ona nam pomoże" - i to jest właśnie największa porażka stabilizacji w obiektywach - po pierwsze masz wrażenie, że obraz ci "pływa" a po drugie i najważniejsze: Nigdy nie wiesz, czy stabilizacja operuje już na krawędzi swojej wydajności, czy wszystko jest ok. W aparatach ze stabilizacją matrycy zawsze starasz się trzymać aparat jak najbardziej stabilnie - choćby po to, żeby wygodnie i dokładnie kadrować. W Canonach i Nikonach to jest trochę jak latanie na czuja.

  62. basta
    basta 1 lutego 2010, 11:30

    Panie Sky_walker, Pan nie masz pojęcia o czym piszesz. Stabilizacja w torze optycznym (Canon, Nikon) pozwala z maksymalną precyzją umieścić czujnik AF w wybranym punkcie. W przypadku stabilizacji matrycy jest to awykonalne przy ogniskowych pow. 200mm. Oczywiście można użyć statywu, tylko po co wtedy stabilizacja?

  63. Xan
    Xan 1 lutego 2010, 11:53

    Widzę ze zrobiło się trochę zamieszania. Z perspektyw kogoś kto na co dzień używa minolt i ma dostęp do canonow.

    Przy długich ogniskowych IS jest o wiele lepszy, bo przy małych katach widzenia jakiekolwiek drgania skutkuja duzym przeskokiem obrazu. I jak już wspominałem IS pomaga utrzymać obiekt na czujniku AF.
    Nie zapominajmy jednak ze IS ISowi nie równy. Bo taki IS z kita jest jednak gorszy (tańszy) niż IS z 70-200/2.8. Z punktu widzenia typowego konsumenta kupującego dualkita + xxxxd/xxxd to IS w korpusie wyjdzie go taniej, i powinien oferować taka sama skuteczność jak kitowy IS.

    Przy małych katach widzenia kompensacja drgań w wizjerze nic naprawdę nie daje. Ze względów konstrukcyjnych do szerokiego/standardowego szklą ciężko włożyć IS. Nie ma wystarczająco miejsca, przecież gdyby C/N dysponowali odpowiednia technologia dawno byśmy mieli 50/1.4 IS.
    I tutaj Canon może dużo pokazać mając bardzo ciekawe stalki (24/1.4 28/1.8 35/2 50/1.4 85/1.8). Oczywiście stabilizacja matrycy nie jest aż tak wydajna jak IS, ale lepsze to niż nic. A nie mam dużych problemów robiąc zdjęcia na 1/4-1/8s z reki z 50/1.7.

    Idźmy dalej różnica w cenie miedzy 70-200/4 bez IS i z. Duża, na tyle duża ze wielu ludzi zamiast kupić /4 z IS woli /2.8 bez ISa. I tutaj wchodzi znowu stabilizacja matrycy, nie tak wydajna jak IS ale zawsze ~2 działki do przodu.

    Co do robienia na czuja, jeżeli chodzi o stabilizacje matrycy moja D7D ma rząd 5 diod po prawej stronie wizjera. Im mniej zapalonych tym lepiej. Pomaga to tez w wyrobieniu sobie nawyków w oddychaniu/trzymaniu aparatu. Mam nadzieje ze canon wprowadzi coś podobnego u siebie.

    Ps. Też każdy test IS/VR/Stabilizacji matrycy radził bym brać z przymrużeniem oka bo mogę po sobie powiedzieć że duża cześć skuteczności każdego z systemów leży w samym użytkowniku.

  64. Lary
    Lary 1 lutego 2010, 12:56

    A bo wy wszyscy chcecie na skroty;P Do 1995 wiekszosc fotografow nie uzywala za bardzo elektroniki (no moze poza preselekcja czegos i autofocusem ale to roznie z tym bywalo) bo najzwyczajniej nie bylo. Dalo sie robic dobre zdjecia? Dalo sie:) np. swietne zdjecia z Vietnamu:
    link
    Niech zaczna robic wspaniala optyke i wspaniale matryce. Krecenie filmow moga zostawic bo szalenie przydatna rzecz dla mlodego filmowca no i bedzie gitara.

  65. Matt
    Matt 1 lutego 2010, 13:08

    A moze ta stabilizacja w Canonie mialaby sluzyc tylko do filmowania? Przeciez IS potrafi byc dosc glosny. Poza tym, podtrzymaloby to sensownosc stabilizacji w obiektywie, nie podkopalo prestizu [ jak np. zapieranie sie Nikona ze FF jest bez sensu ], no i nie byloby zbytnia ekstrawagancja [ bo Canon raczej konserwatywny jest ]

  66. Sky_walker
    Sky_walker 1 lutego 2010, 13:13

    basta - przy długich ogniskowych oczywiście masz racje, ale to dość specyficzny przypadek, ja raczej unikam robienia zdjęć powyżej 200mm z ręki, bez względu na to czy latam z aparatem z mega-stabilizacją (czy to w korpusie czy szkle) czy nie.

    Xan też ma racje - każda stabilizacja trochę się różni i np. jedne algorytmy/metody lepiej reagują na drgania w poziomie a inne lepiej na drgania ukośne... itp itd, dlatego wszystkie testy trzeba brać z przymrużeniem oka, bo tak naprawdę wszystko zależy od człowieka (ciekawostka: mam znajomego wychowanego na analogach który z ręki robi zdjęcia bez IS równie dobre, a czasem lepsze niż ja z IS.)

  67. Adi
    Adi 1 lutego 2010, 16:37

    A ja tak od tematu:

    Zwróciliście uwagę, że im mniej plotek tym zagorzalsza dyskusja? :)

    Pozdrawiam

  68. tompac
    tompac 1 lutego 2010, 18:18

    Xan@ "Przy długich ogniskowych IS jest o wiele lepszy, bo przy małych katach widzenia jakiekolwiek drgania skutkuja duzym przeskokiem obrazu. I jak już wspominałem IS pomaga utrzymać obiekt na czujniku AF."

    Piszesz z własnego doświadczenia czy powtarzasz bzdury jakich wiele w tym temacie w sieci?

    To co napisałeś ładnie brzmi ale nie ma nic wspólnego z rzeczywistością fotografowania długimi ogniskowymi.

  69. 2 lutego 2010, 15:39

    tompac, a jak to jest? IS nie pomaga w fotografowaniu długimi ogniskowymi? Pytam bo nie mam obiektywu z IS a jestem ciekawy...

  70. tompac
    tompac 4 lutego 2010, 11:16

    Oczywiście, że pomaga, ale hipotezę - "Przy długich ogniskowych IS jest o wiele lepszy, bo przy małych katach widzenia jakiekolwiek drgania skutkują dużym przeskokiem obrazu. I jak już wspominałem IS pomaga utrzymać obiekt na czujniku AF." - należy zaliczyć do grona "trzecich" prawd księdza Tischnera ;)

Napisz komentarz

Komentarz można dodać po zalogowaniu.


Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.