Fotoszkoła Fomei i Marumi
Jak zapewne wielu Czytelników zauważyło, we wtorek opublikowaliśmy ostatni artykuł z cyklu "Fotoszkoła Sony α". W związku z jego dużą popularnością postanowiliśmy kontynuować tę formę publikacji poradników i od przyszłego tygodnia ruszamy z cyklem "Fotoszkoła Fomei i Marumi".
Znajdą się w nim lekcje, z których będzie można dowiedzieć się wielu interesujących rzeczy na temat pracy z oświetleniem studyjnym oraz artykuły wyjaśniające i ilustrujące działanie niemal wszystkich rodzajów filtrów fotograficznych jakie możemy założyć na nasze obiektywy. Oczywiście opiszemy to na przykładzie lamp i akcesoriów studyjnych Fomei oraz filtrów Marumi, gdyż to właśnie polscy dystrybutorzy tych firm (Medikon i K-Consult) będą sponsorami całego cyklu.

![]() |
![]() |
Komentarz można dodać po zalogowaniu.
Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.













Optyczne.pl jest serwisem utrzymującym się dzięki wyświetlaniu reklam. Przychody z reklam pozwalają nam na pokrycie kosztów związanych z utrzymaniem serwerów, opłaceniem osób pracujących w redakcji, a także na zakup sprzętu komputerowego i wyposażenie studio, w którym prowadzimy testy.
To świetnie! Może w końcu na podstawie kursu dobiorę sobie jakiś sprzęt do małego foto studio :-)
Dobry pomysł.
Może być ciekawie.
Właściwe posunięcie, znacznie lepsze reklamowo niż narzucające się banery czy inne takie.
Wilk syty i owca ... mądrzejsza:)
cóż za nachalna reklama "Fomei i Marumi". To taki żarcik oczywiście :) czekam na lekcje
"...artykuły wyjaśniające i ilustrujące działanie niemal wszystkich rodzajów filtrów fotograficznych..."
To dobrze, bo ja do dziś nie rozumiem, po jakiego grzyba zakładać filtr UV/IR (powyzej na obrazku) na aparaty, na których matrycy znajdują się takie właśnie skuteczne filtry...
Powinni informować, że tylko na Leikę, Nikony z zafarbem i inny wrażliwy szit.
Na zdjęciu filtr IR/UV cut najlepszy podobno dla matryc CCD.
Szkoda że już nie mam lustra z taką matrycą bo chętnie bym go wypróbował...
no wreszcie bedzie cos ciekawszego a nie w kolko podstawy;)
podstawy nie podstawy, a wszyscy czytali :))))
Jestem ciekaw, jak wypadają statystyki oglądalności poradników sony i ogólnie tematyki sony na stronach optyczne.pl, w porównaniu do innych artykułów... ?
Pozdrowienia
super
"no wreszcie bedzie cos ciekawszego a nie w kolko podstawy;)"
Drogi Lary, pozwolę sobie przytoczyć mądrą historyjkę, choć niezwiązaną z fotografią. Otóż przed wielu laty przyjechał do Polski, po długich staraniach grona ćwiczących, mistrz pewnej sztuki walki z Japonii. Na pierwszym treningu stawiła się śmietanka polskich adeptów i z zapartym tchem oczekiwała, jakie to cuda starszy pan pokaże. A on wydał polecenie sei-za ho (medytacja w siadzie japońskim), potem kiritsu (powstać)... Potem znowy sei-za ho i po kilku minutach kiritsu... I znowu, i znowu, i tak przez cały trening... Potem nasi "miszczowie" pytali go, czy tak nisko ocenia ich umiejętności? "Nie wiem jakie macie umiejętności" - odpowiedział Japończyk - "ale zawsze jest dobrze powrócić do podstaw...". ;-)
Niech każdy c zerpie to co chce, jeżeli komuś potrzebne podstawy to znzczy, że potrzebne podstawy jeżeli zaś głębsza wiedza to znaczy głębsza.
O co ta cała wrzawa i straszny zgiełk, ten hałas i to trąbienie.
ciekawus filtr IR/UV cut pozostawia tylko promieniowanie widzialne. Powłoki antyodblaskowe w obiektywach działają tylko na promieniowanie widzialne (w skrócie) ten filtr ma likwidować zamglenie spowodowane rozpraszaniem promieniowania UV/IR w obiektywie a nie na matrycy. No chyba że jestem w błędzie.
@ ciekawus
Niektórzy używają tego jako ochrony przedniej soczewki przed uszkodzeniem.
Właściwie filtra UV używam tylko z jednym obiektywem i tylko w jednym celu aby nie dostawał się do środka kurz :) Mam Tokinę 28-80/2.8, która ma wewnętrzne ogniskowane ale układ soczewek z przodu zasysałby kurz do środka. Po nakręceniu UV-ałki mam szczelny obiektyw, z którego nic się nie wysuwa i nie zasysa syfu.
W innych obiektywach takich jak uszczelniane tele 80-200/2.8 czy takich gdzie przedni układ soczewek się wysuwa, nigdy nie używałem filtrów UV bo nie ma to specjalnie sensu
Borat napisał: "W innych obiektywach takich jak uszczelniane tele 80-200/2.8 czy takich gdzie przedni układ soczewek się wysuwa, nigdy nie używałem filtrów UV bo nie ma to specjalnie sensu"
Doskonały fotoreporter gazetowy, który przed wieloma laty wprowadzał mnie w tajniki tej profesji zawsze mówił, zeby nakrecać UV-kę na szkło zaraz po jego zakupie, chyba, że ma się zbyt dużo pieniędzy. Dla ochrony soczewki właśnie. A o tym, że przednią soczewkę bardzo łatwo porysować czy uszkodzić przekonałem się wielokrotnie i to mimo, iz staram się dbać o sprzęt. Dobry filtr UV nie tylko nie pogarsza transmisji, lecz wręcz podnosi kontrast. I zawsze jest nadzieja, że przy lekkim uderzeniu/otarciu przodem obiektywu o cokolwiek - uszkodzi się filtr za 30 euro a nie przednią soczewkę obiektywu za 800...
Kiedyś podczas pobytu za Wielkim Murem doświadczyłem zjawiska osadzania się na filtrze wilgotno-smogowatej mazi z domieszką ziarenek piasku (jesienią nad Pekin nadciągają chmury pyłu aż znad Pustyni Gobi). Chwila zapomnienia, próba przetarcia szkła szmatką i... UV-ka do wymiany.
czekamy siedzimy :)
@Peter Apas -
Na szczęście nad pustynię Gobi się nie wybieram, aczkolwiek mój (były) aparat dostał kiedy "czymś twardym" (obawiam się, że była to podłoga, ale na szczęście nie byłem świadkiem) w obiektyw od frontu. Filtr UV wziął był poszedł w diabły i drzazgi, przednia soczewka - bez zadrapania, ale zawał serca był blisko.
Mało brakowało, bym sprzedawcę, który polecił mi przy zakupie aparatu właśnie filtr UV, nosił na rekach
@kazziz
Znaczy, że planeta Ziemia zaatakowała twój sprzęt ;-) No, planety bywają zdradliwe ;-) Ale właśn ie o to mi chodziło - ludzie, którzy nie rozumieją ochronnego działania filtra na przedzie szkła nie mieli jak dotąd takich przygód albo mieli zwyczajnie masę szczęścia...