Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.
Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.
Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.
Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.
Agencja prasowa Reuters opublikowała na swojej stronie internetowej kilkadziesiąt najlepszych zdjęć, jakie zostały wykonane w ubiegłym miesiącu przez współpracujących z nią fotoreporterów. Można je oglądać w galerii dostępnej na tej stronie.
Jak widać z cierpienia ludzi można zrobić "sztampę" niestety. Dla mnie najlepsze to nr 49 - przecież 99,99 procent naszego życia to zwyczajne codzienne chwile. Nie dajmy się tabloidom.
zrobić sztampę? :D najlepiej by było w ogóle tego nie pokazywać, utajnić i niech się tam mordują bombami i innymi wynalazkami. TAK??? to chyba akurat nie są zdjęcia najlepsze artystycznie, one mają pomagać poprawiać świat i pod tym względem są najlepsze pod słońcem, bo żeby coś tam się zmieniło trzeba to pokazać światu.
Fotografia też jest znakomitym przykładem manipulacji opinii publicznej. Pokazuje się często wybrany wycinek rzeczywistości, w kontekście który pasuje reporterowi lub jego zleceniodawcy do jego światopoglądu. I często nie ma to nic wspólnego z obiektywizmem. Wśród zdjęć Reutersa nie ma ani jednego zdjęcia o chrześcijanach prześladowanych w Pakistanie, czy w Indiach. Ani jednego zdjęcia o rasizmie w wykonaniu murzynów z RPA. Wietnam pamięta się tylko przez kontekst fotografii ukazujących Amerykanów jako tych "złych". Nikt nie wspomina o bestialstwach Vietkongu. Czemu? Bo tam nie dotarli "obiektywni" reporterzy.
co z tego że reporter będzie "obiektywny" skoro nie ma niezależnych mediów publicznych. Jak ktoś sie postara to znajdzie w internecie małe conieco ale to na prawdę kropla w morzu.
Wygląda na to, że korzystasz z oprogramowania blokującego wyświetlanie reklam.
Optyczne.pl jest serwisem utrzymującym się dzięki wyświetlaniu reklam. Przychody z reklam pozwalają nam na pokrycie kosztów związanych z utrzymaniem serwerów, opłaceniem osób pracujących w redakcji, a także na zakup sprzętu komputerowego i wyposażenie studio, w którym prowadzimy testy.
Będziemy wdzięczni, jeśli dodasz stronę Optyczne.pl do wyjątków w filtrze blokującym reklamy.
Ciekawe i niecodzienne sytuacje. I na tym koniec. Poziom techniczny niektórych zdjęć mógłby być lepszy. Nie zawsze jednak da się sprzelić poprawkę.
niektore takie sobie,chociaz historie ktore przedstawiaja sa mocne
wiekszosc to kawal dobrej reporterki
Jak widać z cierpienia ludzi można zrobić "sztampę" niestety.
Dla mnie najlepsze to nr 49 - przecież 99,99 procent naszego życia to zwyczajne codzienne chwile.
Nie dajmy się tabloidom.
zrobić sztampę? :D
najlepiej by było w ogóle tego nie pokazywać, utajnić i niech się tam mordują bombami i innymi wynalazkami. TAK???
to chyba akurat nie są zdjęcia najlepsze artystycznie, one mają pomagać poprawiać świat i pod tym względem są najlepsze pod słońcem, bo żeby coś tam się zmieniło trzeba to pokazać światu.
Fotografia też jest znakomitym przykładem manipulacji opinii publicznej. Pokazuje się często wybrany wycinek rzeczywistości, w kontekście który pasuje reporterowi lub jego zleceniodawcy do jego światopoglądu. I często nie ma to nic wspólnego z obiektywizmem. Wśród zdjęć Reutersa nie ma ani jednego zdjęcia o chrześcijanach prześladowanych w Pakistanie, czy w Indiach. Ani jednego zdjęcia o rasizmie w wykonaniu murzynów z RPA. Wietnam pamięta się tylko przez kontekst fotografii ukazujących Amerykanów jako tych "złych". Nikt nie wspomina o bestialstwach Vietkongu. Czemu? Bo tam nie dotarli "obiektywni" reporterzy.
co z tego że reporter będzie "obiektywny" skoro nie ma niezależnych mediów publicznych. Jak ktoś sie postara to znajdzie w internecie małe conieco ale to na prawdę kropla w morzu.
ciekawus, nie czepiaj się tak wszystkiego.