Przetwarzanie danych osobowych

Nasza witryna korzysta z plików cookies

Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.

Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.

Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.

Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.

Optyczne.pl

Aktualności

Kenko Variable NDX

Kenko Variable NDX
2 sierpnia
2011 11:38

Firma Kenko-Tokina zaprezentowała filtr szary o regulowanym współczynniku ND w zakresie od 2.5 do 1000. Pozwala to przyciemnić kadr od 1.3 do aż 10 EV, dzięki czemu możemy wykorzystywać dużo dłuższe czasy ekspozycji podczas fotografowania jasnych scen przy szeroko otwartej przysłonie.

Nowy produkt ma być dostępny już pod koniec miesiąca w rozmiarach o średnicy 77 i 82 mm, a producent deklaruje, że dla ogniskowych powyżej 28 mm nie powinien on wprowadzać winietowania.

Kenko Variable NDX

Sugerowana cena detaliczna wersji o średnicy 77 mm została ustalona na poziomie 55 000 JPY (ok. 1900 zł), a wersji 82 mm na poziomie 65 000 JPY (ok. 2300 zł).


Komentarze czytelników (63)
  1. nazgul
    nazgul 2 sierpnia 2011, 11:42

    Taniocha :)))

  2. s4int
    s4int 2 sierpnia 2011, 11:59

    śmieszna cena... już się miałem wkurzać, że dopiero co kupiłem fadera, ale jednak nie, to nie był zły wybór :D

    Ciekawe jak z jakością i na ile degraduje obraz.

  3. Oggy
    Oggy 2 sierpnia 2011, 11:59

    Tyle za podwojony filtr polaryzacyjny?... To ja wolę kupić dwa oddzielne :P

  4. Nikoś
    Nikoś 2 sierpnia 2011, 12:01

    faktycznie nie wiele, już wolałbym kupić zestaw (2-3 filtry) filtrów typu cokin firmy Lee i dokupić adapter np. do 14 mm i to wszystko w podobnej cenie 2.5 tys zł a zyskuje uniwersalność na praktycznie każdą ogniskową.... dłuższe czasy naświetlania najfajniej prezentują się zazwyczaj na najkrótszych ogniskowych....

  5. baron13
    baron13 2 sierpnia 2011, 12:05

    A ja czekam kiedy wreszcie pokażą się filtry połówkowe dostosowane do matryc APS-C. A, tak na marginesie, do MTO 1000 dostałem zestaw filtrów w tym szary. Raz miałem użyć, ale wsadziłem Velvię no i okazało się, że 1/2000 wystarczyła. Mimo, że fociłem zachodzące słońce.

  6. s4int
    s4int 2 sierpnia 2011, 12:08

    @oggy - to będziesz miał masakre na zdjęciu. To nie tylko kwestia kupienia dwóch polarów.

    @nikoś - ale ten filtr nie słuzy tylko do długich czasów naświetlania. W video płynna regulacja jest zabawienna, bawić się we wkładanie szklanych płytek co chwile to masakra.

  7. f8@24mm
    f8@24mm 2 sierpnia 2011, 12:20

    @s4int - dokladnie. polecam najpierw sprobowac zrobic fotke z dwoma polarami, a potem zabierac glos ;) nie zebym cos mial przeciw kolorowi niebieskiemu... no ale jednak lubie, jak inne tez sa na zdjeciach... :D

    co do ceny... chyba komus sie cos po*... LCW Fader kosztuje 100 EUR na 77mm. idealny nie jest, ale to jednak raptem 1/5 ceny...

  8. baron13
    baron13 2 sierpnia 2011, 12:33

    Dwa polary nie zadziałają, chyba, że to będą jeszcze produkcji ZSRR. Współczesne filtry dają na wyjściu polaryzację kołową. Każdy będzie działa osobno. To znaczy pierwszy coś jeszcze wytnie, drugi za nim już nic nie zrobi. Tylko stłumi światło.

  9. luc_october
    luc_october 2 sierpnia 2011, 12:34

    Zamiast tego szajsu kupujesz dwa wysokiej jakości polary i jeszcze Ci na jakiś obiektyw zostanie haha

  10. baron13
    baron13 2 sierpnia 2011, 12:37

    Za co może być cena: za utrzymanie jednorodności polaryzatora na całej powierzchni. Jak się weźmie "normalne polaryzatory i złoży, to wyjdą plamy. Tym niemniej, przydatność sprzętu, raczej teoretyczna.

  11. Arek
    Arek 2 sierpnia 2011, 12:38

    Boli mnie brak umiejętności czytania ze zrozumieniem i szanowania tego co już raz napisali inni...

  12. wirek
    wirek 2 sierpnia 2011, 12:41

    A gdzies napisali jak to dziala? Bo jak to dwa polary, to efekty moga byc dziwne. Inna rzecz ze złozone zwykle dwa polary na starcie daja (chyba) ok 4 EV a tu jest tylko 1.3 EV.

  13. s4int
    s4int 2 sierpnia 2011, 12:42

    @baron13
    "Tym niemniej, przydatność sprzętu, raczej teoretyczna"

    Mógłbyś rozwinąć?

  14. s4int
    s4int 2 sierpnia 2011, 12:43

    @wirek

    nie, nie musieli pisać jak to działa, bo takie produkty są już na rynku i sa z powodzeniem uzywane.

  15. wirek
    wirek 2 sierpnia 2011, 12:49

    Aha, czyli zadna nowosc.

  16. s4int
    s4int 2 sierpnia 2011, 12:52

    Nowość nie nowość - tak samo jak każde nowe szkło 50mm ;) może być lepszy jakosciowo niż obecne filtry (i pewnie będzie bo nie wyobrażam sobie za 2k czegoś gorszego), zakres ma jednak większy niż fader i heliopan i cena też dość nowatorska... :D

  17. Arek
    Arek 2 sierpnia 2011, 12:55

    O to właśnie chodzi. Z optyką tak właśnie jest. Za lornetkę o konkretnych parametrach można zapłacić 50 zł, ale można i 9000 zł. I to normalne.

  18. Lianna
    Lianna 2 sierpnia 2011, 13:00

    Cena duża, ale jeśli trzyma kolorystykę, to i tak warto. Znalezienie w tej chwili sprzedaży polaryzatorów liniowych (a nie liniowo-kołowych) to wyczyn, dwa lata temu zajęło mi to ponad miesiąc (w tym czas na sprowadzenie). Jest teoretycznie Hoya Pol-fader, ale szukałam długo i dowiedziałam się, że jak zamówię 10 w jednym rozmiarze, to MOŻĘ sprowadzą. Na razie zostaję przy Baaderze :) i kombinacji dwóch 58mm - liniowego i liniowo-kołowego.

  19. baron13
    baron13 2 sierpnia 2011, 13:01

    @s4int: Ile trzeba światła aby przepalić kadr przy 1/8000 i iso 50? Po drugie, jak bym miał problem małej GO, to po pierwsze przedłużam ogniskową. Krążek rozproszenia rośnie z kwadratem ogniskowej, dość skuteczna metoda :-)

  20. s4int
    s4int 2 sierpnia 2011, 13:03

    No tak, tak jak myślałem - specjalista teoretyk jak przy fisheye...

  21. Arek
    Arek 2 sierpnia 2011, 13:04

    baron13, powtarzasz zachowanie ludzi, których wchodzili na zdjęcia przykładowe z fish-eye i pisali, że nie widzą zastosowania... Jeśli nie jesteś w stanie wyobrazić sobie do czego może służyć taki filtr, to znaczy że nie musisz sobie zaprzątać nim głowy. Ja bym znalazł dla niego zastosowanie.

  22. Arek
    Arek 2 sierpnia 2011, 13:05

    s4int - się nam napisało to samo ;)

  23. f8@24mm
    f8@24mm 2 sierpnia 2011, 13:36

    zastanawia mnie ten problem, ktory tutaj piszacy maja ze zdobyciem polaryzatora liniowego.

    ludzie, pomyslcie chwile? czym sie rozni polar kolowy od liniowego? podpowiedz: a wezcie sobie zwykly polar kolory obroccie tyl na przod (tzn. gwintem zewnetrznym do siebie) i pomyslcie, jaki w ten sposob filtr uzyskaliscie?

    dla niekumatych, wzglednie niechetnych do myslenia... wziac polar kolowy, odblokowac zacisk szybki, obrocic szybke filtra tyl na przod, zalozyc z powrotem zacisk. oto przed panstwem polar liniowy ;)

  24. f8@24mm
    f8@24mm 2 sierpnia 2011, 13:46

    co do potencjalnego uzasadnienia ceny...

    zwykly Fader za te 400 PLN jest daleki od neutralnosci, bo ma, na moje chlopskie oko, slaba transmisje dla dluzszych fal swiatla widzialnego (w skrocie: kolor czerwony) a na pewno bardzo slaba dla krotszych fal (niebieski i okolice ultrafioletu), przez co zdjecia dostaja zafarbu.

    drugim mankamentem jest spadek rozdzielczosci. w szerokim kacie jest OK, ale juz przy 50mm mozna zauwazyc spadek szczegolowosci, przy 105mm jest zauwazalny, a jak by ktos chcial zakladac Fadera na rurke 300mm (tylko "rurke" nie taniego telezooma, gdzie w dlugim koncu jest "jakos" nie "jakosc") to jest masakra...

    czy Hoyi udalo sie zrobic cos lepszego... moze i tak. pozyjemy, zobaczymy...

  25. s4int
    s4int 2 sierpnia 2011, 14:05

    f8@24mm:

    nie jest tak źle z tym spadkiem jeśli chodzi Fadera. Szczerze mówiąc myślałem, że będzie gorzej.
    Sampelek z ostatniej sesji, 85 1.4 @ 1.4:

    Cały kadr:
    link

    I crop (przed obróbką, odpalony w ACR, wyostrzanie na defaulcie):
    link

    Co prawda na 1.4 normalnie jest ostrzej, ale niewiele. Po podciągnięciu przy wołaniu i poźniejszym przed zapisem jest naprawdę ostro.

    Gorsze jest to, ze po przyciemnieniu są problemy z AF - ale to raczej normalne i tego można się spodziewać niezależnie od filtra.

  26. s4int
    s4int 2 sierpnia 2011, 14:06

    Aha - no i jeszcze bokeh - po zakręceniu tego filtra kółeczka nie są jednolite w tle, tylko tak jak na cropie takie... dziwne. Troszkę to psuje bokeh, ale to widać dopiero na cropach. Normalnie pomijalne, chociaż fakt faktem, że takie coś jest.

  27. f8@24mm
    f8@24mm 2 sierpnia 2011, 14:57

    ja sobie robilem test kilku filtrow nakrecanych na 24-105 albo 300/4 (korpus 450D wiec w miare gesto upakowany crop).
    i z roznych filtrow ktore testowalem Fader najbardziej psul jakosc, nawet bardziej niz zywiczne polowki. jest to, bylo nie bylo, zrozumiale. kwestia subiektywnej oceny jest do ktorego momentu ta strata jest akceptowalna i jak to sie ma do zastosowan filtra.

    co do bokehu... mozliwe, nie tak zupelnie dziwne. rzecz w jednorodnosci filtra. na dluzszej rurce nawet filtr UV moze miec wplyw na bokeh. przyklad moze nie najlepszy, ale lepszego nie mam:
    link
    link
    link
    450D + 300/4 + trzy rozne filtry UV...

  28. kivirovi
    kivirovi 2 sierpnia 2011, 15:38

    Jesli za ostatnio przetestowany obiektyw Zuiko Digital 12 mm f/2.0 ED i tenze tu filtr cena jest taka sama, to za chiny nie chcialbym, byc producentem obiektywow. Wolalbym robic filtry.

  29. letrel
    letrel 2 sierpnia 2011, 15:42

    Cena nie jest taka najgorsza za taki plynny zakres ND. Jedyne co by mi przeszkadzaloto winietowanie na krotkich ogniskowych, bo sam uzywam Hoya ND400 i ta na 10mm DX winietuje wyraznie...

  30. s4int
    s4int 2 sierpnia 2011, 16:14

    @ f8@24mm - racja, zależy gdzie i ile można sobie pozwolić na straty jakościowe. Pewnie ten Kenko będzie dla tych co nie mogą ani troche stracić rozdzielczości (w tym momencie nie przychodzi mi do głowy pomysł gdzie to jest tak niezbędne i równocześnie wymagany jest taki filtr) albo dla nadzianych purystów (to zdecydowanie prędzej) ;)

    Co do tych sampli - szok, kosmiczna różnica. Zwłaszcza ten ostatni. Jak z zupełnie innego szkła niż dwa pozostałe. Pamiętasz może co to był za filtr?

    @letrel - jak to nie jest najgorsza? Jak podobne filtry o takich właściwościach kosztują ułamek tej ceny?

  31. f8@24mm
    f8@24mm 2 sierpnia 2011, 16:20

    filtry UV to Marumi DHG, Marumi Super DHG i Hoya HMC (nie wiem w jakiej kolejnosci - na oko Hoya w srodku).
    najbardziej paskudzila Hoya, ale wzgledem golego szkla Marumi tez nie bylo zupelnie czyste...

  32. s4int
    s4int 2 sierpnia 2011, 16:23

    Kufa, a ja mam na 70-200vr nakręconą taką Hoye... chyba czas się z nią pożegnać.

  33. uzurpator
    uzurpator 2 sierpnia 2011, 16:31

    proponuję dekiel zamiast filtra

  34. baron13
    baron13 2 sierpnia 2011, 17:18

    @Arek: "baron13, powtarzasz zachowanie ludzi, których wchodzili na zdjęcia przykładowe z fish-eye i pisali, że nie widzą zastosowania... " Proszę mnie nie bić od razu ale...
    Sytuacja jest chyba ciut różna. Jeśli chodzi o obiektyw fish to może się nie podobać, ale nie da się takich zdjęć zrobić czym innym. Tu nasuwa się pytanie, czy faktycznie nie da się. Z reguły "słońce f16" wynika, że dla 2.0 trzeba dać 1/800 przy iso 100. Przy iso 50 1,4 dla 1/8000. Przeszedłem się przy okazji pstrykania zmierzyłem: może być trochę jaśniej. Problem jest jeśli się uprzemy fotografować przy tak małych przesłonach w pełnym słońcu. W praktyce trzeba będzie czasami skręcić do 2,8 do 3,5 uwzględniając jaskrawe tło. O ile artysta stwierdzi, że mu to rozwali całkiem kadr, nie dyskutuję. O ile sam jestem "artystą" powiem sobie "marudzis". Poczekam na chmurkę, zwiększę przysłonę, założę dłuższy obiektyw.
    Wymiana małego obrazka na średni format powtarzam za Jaadem75 (za numer na końcu nie ręczę) daje zmalenie GO o 3 EV zakładając taką samą odbitkę.
    Mam kilka szarych filtrów od jakiś 20 lat, usiłowałem, nigdy ich sensownie nie użyłem. Podobnie jak trybu HSS w lampie. Myślę, że ten filtr może mieć kilka zastosowań w filmie, gdzie się go niczym nie da zastąpić. W fotografii, nie mam pomysłów. Jedyne techniczne uzasadnienie szarego filtra, to jest jednocześnie długi czas i mała przesłona. Tyle, że takich zdjęć nigdy nie wymyśliłem. Może ktoś pokaże?

  35. baron13
    baron13 2 sierpnia 2011, 17:21

    A tak:
    link
    wygląda problem z filtrem połówkowym.

  36. cube
    cube 2 sierpnia 2011, 17:52

    Takie filtry to przede wszystkim długie czasy:
    link

    Tudzież można użyć do "wymazania" z centrum miasta w dzień ludzi i samochodów...

  37. takseo
    takseo 2 sierpnia 2011, 18:35

    @baron13 "Pierwszy lepszy" przykład jaki przychodzi mi do głowy to: link

  38. s4int
    s4int 2 sierpnia 2011, 19:44

    @baron13

    Po pierwsze - video. 1/50, f/1.4-2, iso100 - bez tego filtra masz jedynie białą plamę w słoncu.

    Po drugie - długie czasy naświetlania. Sprawa oczywista.

    Po trzecie - mała głębia w ostrym słońcu, na plaży

    Po czwarte - ograniczanie ilości światła zastanego przy używaniu lamp błyskowych i otwartym szkle. Aparat się synchronizuje w 95% przypadków do 1/250. Zdjęcie które wymaga takiego filtra zalinkowałem wyżej - bez takiego filtra nie dałbym rady tego zrobić, bo musiałbym przymknąc do 5.6 albo 8 żeby się zmieścić w czasie synchro.

    Po piąte - mała głębia ostrości w studio. Zwykle można zjechać do 1/16 - 1/32. Przy 1.4 to może być wciąż za dużo, a odstawianie lampy to nie jest zwykle dobry pomysł - światło jest coraz ostrzejsze.

    Po szóste - dłuższy czas i mała głębia. Być może już za niedługo zaprezentuje takie zdjęcia :)

    W praktycznie wszystkich przypadkach - poza 2 i 3 gdzie zwykle wystarczy jedna, stała szybka - regulowany płynnie filtr ND jest po prostu duuuużo wygodniejszy (i prawdopodobnie tańszy - może z wyjątkiem tego kenko) od kilku nakręcanych. Pomijam to, że łącząc np 3 różne filtry zafarby mogę się spotęgować i zrobić niezły syf. O ostrości nie wspomnę.

  39. Dżozef
    Dżozef 2 sierpnia 2011, 19:48

    @baron13
    Bez filtra można się obyć ale bez HSS to już wyzwanie dla katorżników.

  40. Arek
    Arek 2 sierpnia 2011, 19:49

    Ja dodam fotografowanie Słońca w sensie astrofoto. W zależności od zachmurzenia i wysokości nad horyzontem warunki świetlne mogą być diametralnie różne i taka płynna regulacja jest jak znalazł.

  41. sigmiarz
    sigmiarz 2 sierpnia 2011, 20:07

    bywa że trzeba pokazać ruch a nie zamrażać, tam przydają się takie filtry, do tego jednocześnie nie można posiłkować się domkniętą przysłoną, więc pozostaje filtr / małe iso, w cyfrze małe iso to problem, bo nie można zejść poniżej nominalnej matrycy, a wołałem kiedyś filmy iso 200 jako iso 12 :)
    Zastosowań możliwych może być naprawdę sporo, np. pejzaż na długich ekspozycjach zawsze będzie bardziej malarski i mniej sterylny, przez zmienianie się światła, wiatr, itd...

  42. strOOs
    strOOs 2 sierpnia 2011, 20:20

    W takiej samej cenie na Singh Ray - jak ta sama jakosc to cena b dobra bo ma f10 a nie f8 :)

  43. maxpawel
    maxpawel 2 sierpnia 2011, 21:43

    W Księgarni Fotograficznej fader na obiektyw 58 mm kosztuje 160 zł...

  44. s4int
    s4int 2 sierpnia 2011, 21:47

    No średnica jest tu dość kluczową kwestią...

  45. f8@24mm
    f8@24mm 2 sierpnia 2011, 22:56

    z tanich faderow pojawilo sie jeszcze cos takiego:
    link

  46. baron13
    baron13 2 sierpnia 2011, 23:45

    Wybaczcie, że odzywam się jeszcze... Przejrzałem swoje fotki. Rzecz w tym, że dużo robię ze światłem 1,4 - 2,8. min dlatego, że kupiłem sobie kilka jasnych obiektywów, w tym dwa Samyangi, kumpel się ze mnie nabija. Przyznałem, że zwłaszcza 35, to diabli wiedzą po co, ale chciało by się coś tym zrobić... No i proszę:
    link
    To było na 1,4 35 mm iso 100 czas 1/4000 sek. Ekspozycja stykła, poza tym jest to podręcznikowy przykład spierniczonej przez małą GO fotki. Stare rady, aby trzymać się w okolicy 5,6 -8 nie są głupie. Jak się złazi do 2,8 albo niżej, to trzeba się dobrze zastanowić, gdzie pójdzie płaszczyzna ostrości.
    Sytuacje, że, w fotografii jest za dużo światła, są egzotyczne. Oczywiście, można sobie wymyślić problem, ale np w studio, jeśli nawet lampa nie daje się skręcić, to kawałek kalki kreślarskiej czy zwykłej szmaty załatwi sprawę.
    To do czegoś jest. Skoro powstało takim nakładem pracy, ma jakieś swoje zastosowanie... nie bijcie, chyba nie wiemy jakie. Myślę, że najbliżej jest Arek: stawiałbym na jakąś specjalistyczną fotografię. Może np fotografowanie źródeł światła? Czegoś się z tego wątku dowiedziałem, bo nie wiedziałem, albo nie zwróciłem uwagi, że komuś chciało się focić w dzień z ekstremalnymi czasami. Też to robiłem: film swieta, czy jak mu było padł z czułością mniej więcej do 6 din albo iso, już nie pamiętam, a żal był wypieprzyć. Niestety, starałem się, aby fotki wyglądały "normalnie". Tak na marginesie, roi mi się, że na "fotodeju" w wytwórni filmowej ze złomu wygrzebaliśmy coś co było mechanicznym odpowiednikiem, taka przysłona, która nie zmniejszała otworu. Skoro robili to ręcznie, widać, jest typowym urządzeniem. ???

  47. s4int
    s4int 3 sierpnia 2011, 00:22

    @baron13,

    Ty takie na serio jesteś czy udajesz? Wypunktowałem Ci do czego używam takiego filtra (nie, że można i jakieś wirtualne zastosowanie tylko do czego sam na codzień tego używam) - po co wyszukujesz jakieś specjalistyczne zastosowania? 90% jest bardzo "normalnych" i standardowych - ogranicznie ilości światła tam gdzie nie da się zejść z czasem/przysłoną/iso.
    Co jest takiego niezwykłego w foceniu z ekstremalnymi czasami w dzień? Proponuję czasem pooglądać jakieś zdjęcia jakie ludzie robią, a nie tylko własne pstryki... na tym się świat nie kończy.
    Rady żeby szmatą przykryć lampe... należy chyba opuścić zasłonę milczenia.
    Współczuję skoro nie potrafisz sobie tego wyobrazić nawet jak ktoś Ci wypisze dokładnie co i dlaczego.

  48. Arek
    Arek 3 sierpnia 2011, 09:24

    Dokładnie. W studio chcąc robić nawet na f/2.8 i z lampami skęconymi na minimum często jest za dużo światła.

  49. baron13
    baron13 3 sierpnia 2011, 10:32

    @s4int: Ja tylko pokazuję, co wynika ze "słońce 16" i z tego ile mamy zazwyczaj światła. Skoro filtry szare są, skoro produkowali je w ZSRR, pewnikiem się im przydawały. Tyle, że rzadko. Z eksperymentu wynika, że da się w słońcu focić z przysłoną 1,4. Sugeruję też nieśmiało, że to ekstremalna przesłona i lepiej skręcić trochę.
    @Arek: ależ tak. Możesz zakręcić filtr szary, możesz odpiąć zewnętrzne płótno od sftobox'u i przyczepić do wewnętrznego kawałek kalki technicznej. Była kiedyś teoria, że to poprawia rozkład światła.

  50. s4int
    s4int 3 sierpnia 2011, 10:52

    Ale z tej reguły prawie nic nie wynika w tym przypadku - może co do jednej z sytuacji które wymieniłem (czyli otwarte szkło w słońcu). Zostaje jeszcze 5 - co z nimi?
    No może kiedyś się rzadko przydawały - teraz jednak często.

    Masz kalke techniczną żeby przykryć okte 180cm?

  51. Arek
    Arek 3 sierpnia 2011, 16:31

    Żeby jedną... Ja często świecę 3 lampami. Zabawa z kalką na trzech lampach jakoś mnie nie kręci.

  52. fafniak
    fafniak 3 sierpnia 2011, 21:38

    Tym bardziej że zachowanie proporcji z scenie jest sprawąkluczową

  53. sigmiarz
    sigmiarz 3 sierpnia 2011, 22:13

    inna sprawa że są lampy z regulowaną siłą błysku... :)

  54. cube
    cube 4 sierpnia 2011, 00:09

    sigmiarz, jeśli nie bardzo łapiesz o czym koledzy starsi stażem dyskutują, to nie ma co błyskać w dyskusji intelektem... regulowaną lampą też nie... ;-)

  55. fafniak
    fafniak 4 sierpnia 2011, 00:27

    które mają skończony zakres regulacji - zapewniam cię że po dłuższej pracy w studio z lampami błyskowymi dostrzeżesz/napotkasz problem zbyt dużej siły błysku nawet po skręceniu do minimum

  56. domjas
    domjas 4 sierpnia 2011, 01:35

    Zdziwiłem przed chwilką, z faktu iż przeczytałem wszystkie komentarze...
    Brawa za wytrwałość - oczywiście dla tych nade mną... ale co tam w końcu czas urlopowy i można nieco dłużej siedzieć przed komputerem...
    W ludziach podoba mi się to, że są skrajne przypadki: jedni uparcie żyją w nieświadomości a drudzy uparcie pragną ich zmienić...

    BRAWO dla jednych i drugich...

  57. f8@24mm
    f8@24mm 4 sierpnia 2011, 08:38

    @domjas - jeszcze inny skrajny przypadek, to ci co wpadaja zawsze na koniec imprezy i ze zblazowana mina "ja jestem ponad to" krytykuja innych, ktorzy koniec koncow cos z dyskusji ze soba wyniosa.
    taki typ przemadrzalego du*, ktory nie respektuje prawa innych do wziecia udzialu lub chociaz przeczytania wymiany opinii na jakis temat...

  58. wercio
    wercio 4 sierpnia 2011, 10:12

    @Arek w studio walczy się zwykle o dużą GO, a nie małą. Przeważnie robi się w okolicach przysłony 8. Co do maksymalnego skręcenia lampy, zawsze można lampę odsunąć. A jeśli nadal jest za dużo to zastąpić lampę blendą.
    Swoją drogą okrągłe filtry szare czy szare połówki to lekkie nieporozumienie. Tutaj aż prosi się o Cookina lub Lee. Pełny szary filtr też da się zastosować jak połówkę, o ile można go przesuwać w kadrze.

  59. f8@24mm
    f8@24mm 4 sierpnia 2011, 10:28

    @wercio - tak do konca proste to to nie jest w przypadku filtrow prostokatnych.

    1. nie ma sensu robic Fadera do systemu prostokatnego. bo to sie musi krecic celem regulacji ;)
    2. normalnie filtry prostokatne robi sie na podkladzie zywicznym, ale optycznie jest on gorszy niz szklo. za to szklane prostokatny sa znacznie bardziej podatne na uszkodzenie mechaniczne, co biorac pod uwage cene... no nie jest fajne do pracy w plenerze...
    3. duzym problemem w przypadku prostokatow jest szczegolnosc. jesli jest to gesty filtr ND to swiatlo wpadajace miedzy filtrem prostokatnym a uchwytem na filtry bedzie mialo wplyw na zdjecia. zobacz sobie kiedys mocny filtr ND (albo nawet polowkowy) zalozony w drugim/trzecim slocie uchwytu na obiektywie szerokokatnym - jakie to jest piekne lusterko pokazujace w rogach kadru drzewa, ktore miales za plecami robiac zdjecie ;)
    4. pelny szary jako polowka to nie jest rozwiazanie. chocby z uwagi na twardosc gradacji jest to rozwiazanie czesto nie do zastosowania
    5. filtr polowkowy nakrecany ma jak najbardziej wiele sensu. przy foceniu w deszczu czy chocby lazeniu z aparatem po miejscach, w ktorych latwo o cos zawadzic - nakrecana polowka sie swietnie sprawdza. mam, uzywam, chwale sobie. oczywiscie, zamiennie z systemem prostokatnym...

  60. Arek
    Arek 4 sierpnia 2011, 11:54

    wercio - nie zmienia to jednak faktu, że są sytuacje, że w studio chcę zrobić zdjęcie na 2.0 czy 2.8, a wtedy nawet skręcając lampy na minimum jest za jasno.

  61. fafniak
    fafniak 4 sierpnia 2011, 13:34

    Słowem kluczem jest słowo "zwykle" . A chęć kontroli nad światłem jest dużo ważniejsza niż walka ze zwykłym zmniejszeniem mocy. Ciężko to wytłumaczyć teoretykom

  62. jaad75
    jaad75 6 sierpnia 2011, 11:55

    @Arek/fafniak, a to akurat zależy od tego jakich lamp i modyfikatorów się używa... Akurat w tym konkretnym zastosowaniu zdecydowanie wolę wpływać na natężenie oświetlenia sceny, niż zakładać cokolwiek na obiektyw...

  63. domjas
    domjas 18 sierpnia 2011, 18:06

    f8@24mm - widzisz... moja wypowiedź nie była ani najdłuższa ani trudna do zrozumienia...
    A jednak Ci się nie udało :)
    W dodatku ja ani nikogo nie wyzywam ani nie krytykuję... rozumiem, że żałujesz że nie wpadłeś na koniec imprezy?
    Impreza się jeszcze nie skończyła - walnij jakąś mega ambitną puentę na zakończenie - pozwalam Ci na wyzywanie, przeklinanie i inne podobieństwa, które tylko ułatwią określenie jakim człowiekiem jesteś ;)

Napisz komentarz

Komentarz można dodać po zalogowaniu.


Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.