Przetwarzanie danych osobowych

Nasza witryna korzysta z plików cookies

Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.

Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.

Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.

Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.

Optyczne.pl

Aktualności

Powódź w Tajlandii - kolejne informacje

Powódź w Tajlandii - kolejne informacje
20 października
2011 10:18

Serwis The Nation podał najnowsze informacje dotyczące powodzi w Tajlandii. Okazuje się, że najbardziej ucierpiały fabryki Nikona oraz Sony i na chwilę obecną brak jest jakichkolwiek perspektyw na przywrócenie dotychczasowych mocy produkcyjnych.

W fabryce Nikona w tajskiej prowincji Ayutthaya produkowanych jest 90% z ogólnej liczby amatorskich i zaawansowanych lustrzanek tej firmy, natomiast Sony całą swoją produkcję lustrzanek ulokowało właśnie w tym regionie.

Wcześniej wspominaliśmy także o szkodach wyrządzonych przez powódź w fabryce drukarek firmy Canon. Sytuacja w zakładzie jeszcze nie wróciła do normy i producent rozważa przeniesienie produkcji do pozostałych fabryk w Tajlandii i innych krajach.


Komentarze czytelników (40)
  1. 20 października 2011, 10:48

    Ciekawe czy Sony w ogóle przywróci produkcję lustrzanek.

  2. leszek3
    leszek3 20 października 2011, 10:52

    Swoją drogą ciekawe, czy decyzje o lokalizacji w dłuższym okresie okażą się ekonomicznie uzasadnione, podliczając oprócz zysków (tania siła robocza) także straty. Inna rzecz, że w Japonii nie zawsze jest bezpieczniej ...

  3. leszek3
    leszek3 20 października 2011, 10:53

    Swoją drogą: Sony to robiło tam lustrzanki zwykłe czy półprzepuszczalne?

  4. Arek
    Arek 20 października 2011, 10:56

    Proszę o stonowanie wypowiedzi. Naśmiewanie się z czyjegoś nieszczęścia, nie ważne czy jest to korporacja czy człowiek, nie jest mile widziane i stosowne.

  5. qbic
    qbic 20 października 2011, 10:59

    Zawirusowane umysły wszędzie będą zostawiać swoje metabolity z popsutego wetware.

  6. iberica
    iberica 20 października 2011, 11:00

    Admin/moder - dzięki za skasowanie poprzednich bredni. Dobrze, że zwracacie na to uwagę.

  7. efrem1
    efrem1 20 października 2011, 11:00

    @leszek3: napewno w Tajlandii produkowane są Nex'y i A35 więc pewnie też A77 (jeśli udało im się wdrożyć produkcję w tych zakładach).

  8. Arek
    Arek 20 października 2011, 11:02

    leszek3 - też się zacząłem nad tym zastanawiać. Nie wiem czy robienie fabryk np. w Polsce, Czechach, Słowacji czy na Węgrzech, w dłużej perspektywie, nie jest bardziej opłacalne. Kataklizmów zdecydowanie mniej, a i o kontrolę jakości i świadomość pracowników łatwiej. Tą drogą poszedł Zeiss i ma już fabrykę na Węgrzech, gdzie robi lornetki i lunety z serii Conquest. Ciekaw jestem czy są zadowoleni z tej decyzji i jak wyszli na niej ekonomicznie.

  9. fotofan
    fotofan 20 października 2011, 11:07

    Aparat NIKON D7000 z obiektywem 18-105mm VR + Wygraj wycieczkę do Tajlandii
    link

    odbiór osobisty? Przepraszam, nie mogłem się powstrzymać :) Pamiętajcie, że Nikon i Sony mają wyprodukowane sporo aparatów więc przerwy w dostępności grożą nam raczej dopiero w 2012.

  10. 20 października 2011, 11:10

    @fotofan, taa, chyba że magazyny też mieli w tym rejonie...

  11. f8@24mm
    f8@24mm 20 października 2011, 11:12

    no to nie jest wesolo. to bardzo niedobre wiesci dla tych, ktorzy planowali sobie w przyszlym roku kupic lusterko...

  12. ero
    ero 20 października 2011, 11:18

    No nie. Sony miało wypuścić nex-7, a77 i a65. Tych nie mają wystarczającej ilości.

  13. 20 października 2011, 11:32

    leszek3, Zapewne byli ubezpieczeni od klęsk żywiołowych, więc koszty ew. strat mieli z góry wliczone, a i tak bardziej opłacało im się tam budować fabryki...

  14. letrel
    letrel 20 października 2011, 11:56

    Canon ma teraz niezla szanse wybic sie na zdecydowanego lidera DSLR...

  15. Szabla
    Szabla 20 października 2011, 11:58

    Produkcja zaawansowanych aparatów w Europie skutkowałaby co najmniej podwojeniem ceny.
    Bardziej prawdopodobne wydaje się przeniesienie produkcji do Chin, ale to również kraj niestabilny.
    Geologicznie raczej.

  16. 20 października 2011, 11:58

    To dość ciekawe gdyż średniozaawansowana, oraz zaawansowana lustrzanka ma naklejki made in japan? jeśli powódź dotknie produkcji A77 to będę niepocieszony.

  17. Szabla
    Szabla 20 października 2011, 12:05

    Wszystkie SLT i NEXy produkowane są w Tajlandii. Powódź może opóźnić późniejsze dostawy.

  18. Rudydb9
    Rudydb9 20 października 2011, 12:07

    Też czekam na A77, choć zamierzam kupić dopiero w styczniu. Jak tak dalej pójdzie to może stabilny D300s kupie, w najgorszym wypadku zdecyduje się na C7d :)

  19. 20 października 2011, 12:10

    W Swiatobrazu podali informację, iż chodzi o NEX-y

  20. wernus
    wernus 20 października 2011, 12:22

    Moja A77 jest made in Thailand.

  21. 20 października 2011, 12:25

    Sony już poinformowało że przesuwa termin premiery A77

  22. 20 października 2011, 12:59

    wernus gdzie kupiłeś A77?

  23. letrel
    letrel 20 października 2011, 13:21

    Rafael - D300 tez ma "Made in Thailand"...

  24. Rudydb9
    Rudydb9 20 października 2011, 13:33

    letrel - To pewnie był post do mnie o tym D300 :) Zgadza się ma MiT, ale jest na półkach w większości sklepów :) podobnie jak C7d

  25. drecher
    drecher 20 października 2011, 13:46

    c7d produkują w Japonii

  26. handlowiecupc
    handlowiecupc 20 października 2011, 14:43

    W Polsce takie fabryki nie przechodzą. Japończycy już wystarczająco sparzyli się na naszych związkach zawodowych i przepisach zatrudnienia. A co do poziomu Tajów to zapewniam, że w miejscach turystycznych więcej osób zna angielski niż w polskich.
    PS Czy w Singapurze lub Malezji opłaca się kupować lustrzanki bo własnie wybieram się ?

  27. Arek
    Arek 20 października 2011, 15:26

    Szabla, nie wierze w to ponad dwukrotne podwojenie ceny. Telewizory LG nie są ponad 2x droższe, choć są produkowane w Polsce. Podobnie z laptopami Della. Pewnie jeszcze kilka przykładów by się znalazło.

  28. Yura
    Yura 20 października 2011, 15:40

    @Arek - nie wiem jak z LG, ale w pod-toruńskim Sharpie, matryce do telewizorów ściągają z Nipponu - w Polsce tylko składanie.

  29. wernus
    wernus 20 października 2011, 18:27

    @Rafael, jessops uk.

  30. 20 października 2011, 19:36

    Wielka szkoda => serce się kraje. Tyle lat doświadczenia, tyle lat udoskonalania coraz to nowszej technologii, poszło pod wodę :(. Też mnie dziwi, budowanie takich fabryk na takich terenach. Przecież tam dosyć często są HURAGANY zmiatające więcej niż trzęsienia ziemi. No ale jak się goniło za tanią siłą roboczą no to => KUPISZ TANIO -> KUPISZ DROGO. WIELKA SZKODA, WIELKA.

    Ja uważam, że fabryki specjalistyczne, którym zależy na bezpieczeństwie, powinny być budowane w Polsce na terenach , których nie dotyka powódź . W Polsce nie ma : wulkanów, tsunami, trzęsień ziemi, tornad (no czasami), elektrownii atomowych . Za to jest sporo specjalistów i dobry bezpieczny teren. Mam nadzieje, że Nikon to przemyśli i wybuduje fabrykę w Polsce. Mówię to na serio.

  31. Szabla
    Szabla 20 października 2011, 19:45

    Trzęsienia ziemi, huragany i powodzi występują również w Europie, więc nie ma bezpiecznych miejsc...

  32. Szabla
    Szabla 20 października 2011, 19:46

    @Arek: telewizory to znacznie bardziej masowy rynek niż aparaty cyfrowe.

  33. Szabla
    Szabla 20 października 2011, 19:54

    i znacznie prościej zbudowane.

  34. Groszek
    Groszek 20 października 2011, 20:38

    @ Basso

    [...] W Polsce nie ma : wulkanów, tsunami, trzęsień ziemi, tornad (no czasami), elektrownii atomowych . Za to jest sporo specjalistów i dobry bezpieczny teren. [...]

    Za to są związki zawodowe potrafiące zniszczyć wszystko, ludzie z Nikona i innych tego rodzaju firm doskonale o tym wiedzą.

    Wypada mieć tylko nadzieję, że woda szybko opadnie i wszystko wróci do normy.

  35. thorgal
    thorgal 20 października 2011, 22:57

    No i sa oczywiscie kompetentni politycy i ich rodzinki zatrudnione w ministerstwach. O korupcji i przestepczosci gospodarczej nawet nie wspominam. Chore prawo, biurokracja, stanie w kolejkach pod urzedami. Debile pracujacy po znajomosci w skarbowce ktorzy bez jakiejkolwiek odpowiedzialnosci podejmuja bledne decyzje podatkowe i rujnuja komus biznes...

  36. cyrylo
    cyrylo 20 października 2011, 23:30

    Nikon podaruje jakiejś szkółce na przymusowe lekcje fotografii (skoro wychowanie fizyczne i muzyczne, o seksualnym nie zapominając jest obowiązkowe, to i fotografię przepchną) 22.000 lustrzanek, nie zapłaci VAT-uod tego i już zwijają działalność z Polski. Chyba, że dadzą kontrolerom ze skarbówki po dwie lustrzanki w łapę, to zostawią ich w spokoju. Wtedy bedą mieli spokój, tak jak moja ciotka, która kiełbaskami załatwiła sobie, że od 12 lat nikt nie kontroluje jej sklepu mięsnego. ufff

    to człowiek stwarza największe problemy. pogoda i klimat na tej planecie generalnie nam sprzyja, maszyny da się naprawiać, ale jak ludzie postanowią coś spier..., to już nic nie pomoże.
    czynnik ludzki zawsze jest najistotniejszy: w miłości, biznesie, czy na wojnie.

    polecam film "Z przylądka na przylądek". goście przejechali ciężarówkami kilkanaście tysi kilosów - od Norwegii do RPA - i jednomyślnie wydali osąd, że najwieksze trudności mieli z rosyjskimi i ukraińskimi celnikami.

  37. MaciekNorth
    MaciekNorth 21 października 2011, 11:31

    @thorgal, smutne, ale niestety prawdziwe, najgorsza jest bezsilność zwykłego człowieka wobec urzędnika. I trzeba na takich złodziei-nierobów płacić podatki...

  38. 21 października 2011, 11:33

    Szabla, laptopy i podzespoły do nich to też masowy rynek ? Pomijam juz czy ich produkcja jest "znaczniej" mniej skomplikowana :P bo tu mnie rozbawiłeś, sugerowanie, ze w Europie nie da sie zorganizować złozonej produkcji to bajka na resorach.
    Umiejscowienie fabryk w tym położeniu geograficznym spowodowane jest chęcią uzyskania jak najtańszej siły roboczej, kwoty zaoszczędzone na pracownikach przejada ktoś inny, takie bajki o podwojeniu ceny nikt tu nie łyknie. Może 20%, może 30% ale na pewno nie 100%.

  39. rafax
    rafax 21 października 2011, 16:29

    @TS - ubezpieczenie od klęsk żywiołowych w tamtych regionach może nie być łatwe do kupienia, a jeżeli już to nie tanie. A zazwyczaj to i tak będzie "force majeure"

    @Arek - Dell składa lapki w PL? A to nie jest Foxconn przez przypadek?

    Nie przeceniajcie znaczenia kosztu siły roboczej. Pewnie na koszt wyprodukowania jednej sztuki (nie mylić z ceną :-) ) składa się z 60% kosztów materiałowych, 20% amortyzacji maszyn i innych środków trwałych, 5% R&D a gdzieś w reszcie są ludzie, koszty finansowania, podróże służbowe i cała reszta. Tak się świat poukładał że elektronikę produkuje się w Azji...

  40. ch0mik
    ch0mik 23 października 2011, 23:09

    Sony : przerwa na min. 4mce : link

Napisz komentarz

Komentarz można dodać po zalogowaniu.


Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.