Olympus M.ZUIKO DIGITAL 75 mm f/1.8 ED
W dniu 8 lutego tego roku firma Olympus zapowiedziała wprowadzenie do swojej oferty nowego obiektywu portretowego dla systemu Mikro Cztery Trzecie, modelu M.ZUIKO DIGITAL 75 mm f/1.8 ED. Dzisiaj producent poinformował, że obiektyw ten trafi do sprzedaży w tym roku od początku lipca.
Specyfikacja obiektywu jest już dostępna w naszej bazie:
![]() |
Informacja prasowa
Stałoogniskowy obiektyw portretowy Olympus ED 75 mm
- idealny do zdjęć sportowych i fotografowania w słabym oświetleniu!
Fani Mikro Cztery Trzecie otrzymują nowy obiektyw z najwyższej półki!
Warszawa, 24 maja 2012 r. – Nowy obiektyw oferuje posiadaczom aparatów fotograficznych Olympus Mikro Cztery Trzecie nie tylko wspaniałą optykę, ale i design, który idealnie wpisuje się w styl modelu O-MD i serii PEN. Olympus M.ZUIKO DIGITAL ED 75mm 1:1.8 (150 mm)* jest doskonałym obiektywem stałoogniskowym do ujęć sportowych, portretów oraz do fotografowania w pomieszczeniach czy podczas koncertów i spektakli teatralnych charakteryzujących się słabym oświetleniem. Obiektyw wyróżnia się eleganckim, w pełni metalowym tubusem idealnie zestrojonym z rewelacyjną optyką. Począwszy od wzorcowego efektu „bokeh”, aż po cichy i szybki autofocus, ten wyjątkowy obiektyw o dużej jasności ma wszystko, czego może sobie życzyć każdy, kto poważnie traktuje swoje fotograficzne zamiłowania. Nowy stałoogniskowy obiektyw portretowy pojawi się już na początku lipca 2012 r.
![]() |
Zachwycająca jasność, niski poziom refleksów świetlnych i niemal żadnych aberracji.
Duży maksymalny otwór przysłony nowego obiektywu Olympus sprawia, że model ten jest doskonały do fotografowania szybko poruszających się obiektów. W połączeniu z długą ogniskową ułatwia on także uzyskiwanie niewielkiej głębi ostrości, pozwalającej na wyeksponowanie głównego motywu na celowo rozmytym tle – idealny efekt w przypadku zdjęć portretowych. Ultraprecyzyjne technologie montażu i polerowania ZUIKO sprawiają, że ten stałoogniskowy obiektyw dorównuje optyce M.ZUIKO DIGITAL ED 150mm 1:2.0.![]() |
Lekki i kompaktowy obiektyw portretowy doskonale sprawdza się przy pracy w trybie manualnym. W pełni metalowa konstrukcja tubusu świadczy o wysokiej klasie obiektywu i podkreśla jego walory wizualne, zaś doskonale dostrojony pierścień ostrości ułatwia precyzyjne ustawienia. Powłoki ZUIKO zapewniają niezwykle niski poziom refleksji świetlnych (powłoki te w skrócie określane są jako ZERO – ZUIKO Extra-low Reflection Optical) i są dwukrotnie bardziej efektywne w stosunku do konwencjonalnych powłok, dzięki czemu można fotografować przy jasnym świetle nie obawiając się efektu duszków czy poświaty. Co więcej, obiektyw pozwala uzyskać idealnie kołowy „bokeh” bez nieprzyjemnego winietowania czy aberracji optycznych.

Nowy elegancki obiektyw można wzbogacić o metalowe akcesoria – osłonę przeciwsłoneczną LH-61F oraz zakrywkę obiektywu LC-61.
* ekwiwalent dla formatu małoobrazkowego
![]() |
Komentarz można dodać po zalogowaniu.
Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.















Optyczne.pl jest serwisem utrzymującym się dzięki wyświetlaniu reklam. Przychody z reklam pozwalają nam na pokrycie kosztów związanych z utrzymaniem serwerów, opłaceniem osób pracujących w redakcji, a także na zakup sprzętu komputerowego i wyposażenie studio, w którym prowadzimy testy.
Obiektyw marzenie. Ciekawe czy będzie tak samo szybki i celny jak MZD 45mm? W końcu to prawie dwa razy większa ogniskowa.
w tandemie z OM-D wygląda zniewalająco...
No to czekamy na dostępność.
To będą bardzo dobrze wydane 3000zł.
Na obrazku wygląda rzeczywiście ładnie, ale na żywo jak zabawka dla dzieci. Kiedy ten aparacik zobaczyłem w sklepie nie mogłem uwierzyć, że to taka maniunia popierdółka. No i czy rzeczywiście ten zestaw będzie dawał lepszy obrazek w portrecie od tego z zestawu om3 + zuiko 85 f.2 sprzed lat?
wulf | 2012-05-24 07:58:15
"Obiektyw marzenie."
Hmm 150 mm - portretowa wersja Olympusa.
Jestem ciekaw realnej ceny i porównania do 85/1,4 z NXa.
Może by tak kiedyś jakiś teścik porównawczy obiektywów portretowych z takim samym portretem redakcja nam zafundowała? Jestem ciekaw jakby to wyszło między różnymi systemami do powiedzmy maksymalnej wielkoości matrycy w FF i naocznie zobaczył czy te szkła za wielką kasę są rzeczywiście jej warte.
Byłoby to np dla mnie o wiele ciekawsze niż te cropy o różnej wielkości.
idealna porterówka dla olka... i zakres też.
Od lat mówię, że w Olku do portretu trzeba stać dalej niż w FF więc trzeba używać dłuższych ogniskowych (po uwzględnieniu przelicznika),
ta 75 będzie zachowywać się jak 120 mm na pełnej klatce..
Niezły ubaw.
W USA $900 czyli u nas cena jak nic PLN 3999. Czyli prawie 3x drożej niż analogiczny Canon EF 85/1.8 USM...
nie tylko się światło liczy, gdzieś czytałem - ze według niektórych testerów jest to najlepsze szkło Olka w systemie 4/3 - optycznie. Poczekajmy i zobaczmy co powiedzą renomowani testerzy i ten portal.
45 f1,8 okazał się super...
jak ten okaże się jeszcze bardziej super - to będzie warty swej ceny
Analogiczny jak diabli :D
"W USA $900 czyli u nas cena jak nic PLN 3999. Czyli prawie 3x drożej niż analogiczny Canon EF 85/1.8 USM"
Przypuszczam, ze cena może być właśnie 4 tys.
Trzeba jeszcze doliczyć kilka stówek ...za osłonę przeciwsłoneczną bo jest opcjonalna.
Mam nadzieję, że dekielek jest w standardzie ;);)
Jeśli proiorytetem są małe gabaryty, to micro4/3 jest doskonałym systemem. Tylko niestety ma to swoją cenę.
Szkiełko zapowiada się świetnie i stanowi doskonałe uzupełnienie systemu. Przy spodziewanej , wysokiej jakości optycznej i niezwykle starannym i solidnym wykonaniu z metalu początkowa cena 799Euro nie zniechęca. Poczekajmy na testy. Ogniskowa w ekwiwalencie 150mm mnie osobiście przekonuje (portret i sport).
Nie wiem jak będzie optycznie, ale pod względem estetyki no chyba najładniejszy słoik jaki ostatnio wypluł rynek.
Mam nadzieję, że będzie też czarna wersja :)
Podoba mi się to konsekwentne budowanie linii jasnych stałek w m4/3. W tych szkłach można się zakochać. używanie ich we wnętrzach czy w terenie to sama przyjemność.
zaraz ktoś powie, że szkoda że nie jest pod FF. canon 85/1,8 kosztuje mniej? Laptopy też są droższe od stacjonarnych kompów a oferują mniej od nich....
W końcu jakiś sensowny konkurent dla Sony 135mm 1.8...
Obiektyw marzenie. Jasne, że cena na dzień dobry duża, ale biorąc pod uwagę jakość tego obiektywu cena jest do niej adekwatna. Z resztą jeśli dla kogoś jest za drogi..(ja niestety nie mam tyle kasy na obiektyw) może sie zadowoliś świetnym 45mm 1.8. Pewnie, że to nie to samo, ale i kosztuje 1/3 ceny tej 75-tki.
Najśmieszniejsze są porównania.. Nie ma co skoro Canon ma 85 1.8 za 1500zł to niektóry się wydaje, że to są porównywane szkła.. Faktycznie to obiektywy Olympusa z górnej półki spokojnie mogą konkurować z L-kami, a często je nawet przewyższają.
Faktycznie Breen, sa najśmieszniejsze.
Sam mam trzy Lki, jedna niedawno sprzedałem. Sama litera L o niczym nie świadczy, niektóre z nich to stare konstrukcje i sa gorsze od niejednego obiektywu bez litery L.
Jeśli już koniecznie chcecie porównywać do FF, czy w szczególniści Canona.
To chyba przy cenie 900usd bardziej na miejscu jest porównanie do 135mm 2.0, cena w bhphotovideo 1040usd.
135 f2,0 stawia wysoko poprzeczkę - zobaczymy co wyjdzie w testach
Obiektyw roku :)?
Teraz czas na podobnej klasy szkło o ogniskowej około 20 mm (metalowa obudowa, światło 1:1.4)
Nie wiem dlaczego próba porównania do Canona 85mm f/1.8 kogoś śmieszy. Ten Canon 85mm f/1.8 to też jest bardzo dobre szkło pomimo, że nie ma literki "L".
Jest bardzo dobre, ale jakość wykonania jest co najmniej klasę niżej niż w Zuiko 75 (ktore pewnie bardziej by pasowalo porownac do L-ek), no i specjalnego szkła nie użyto tam wcale AFAIK...
A za takie "dodatki" niestety placi sie.
@sylwiusz, i co z tego że Canon 85mm 1.8 nie ma specjalnego szkła, skoro i bez niego to bardzo dobry obiektyw? Na APS-C daje nawet podobną ogniskową jak to Zuiko.
Co z tego? Tansza produkcja i tyle. Brak specjalnego szkla w Canonie objawia sie odpowiednimi komentarzami:
Wady: Aberracje są naprawdę spore od 1.8 do 2.2.
Wady: Aberracja przy małych F
Wady: Paskudna aberracja chromatyczna obiektów w bokehu.
Wady: aberracja na pełnej dziurze
Wady: spore aberracje na korpusach APS-C (500D)
Wszystko z opinii o EF 85/1.8 na Optycznych. Teoretycznie tego problemu nie powinien miec Zuiko, wlasnie dzieki sporej ilosci specjalnego szkla.
"Nowy elegancki obiektyw można wzbogacić o metalowe akcesoria - osłonę przeciwsłoneczną LH-61F oraz zakrywkę obiektywu LC-61."
Inaczej mówiac, jeśli chcesz osłonę i zakrywkę musisz wysupłać następne 52usd, o ile będa w tej samej cenie co do obiektywu 45mm.
Dziwna polityka. Mam nadzieję że tylna zakrywkę dorzucaja " gratis".
@sylwiusz
Cała ta lista wad które podałeś to w skrócie jedna wada, czyli aberracje. Powiem, że ze zdjęć które obejrzałem i z kilku które testowo mogłem wykonać C85 f/1.8 to aberracje nie zwróciły wcale mojej uwagi, więc może nie jest to duży problem, a może słabo poznałem ten obiektyw. Nawet wręcz przeciwnie, powiem, że obiektyw i obraz który daje bardzo mi się spodobał.
W każdym razie nawet gdyby Zuiko 75 f/1.8 miał sprać tyłek C85 f/1.8 to wciąż takie porównanie było by interesujące.
Porównywać można wszystko z wszystkim. Ma to nawet sens pod warunkiem, że nie chce się dowalić komuś albo czemuś tak dla idei dowalenia.
fajnie, że 85/1,8 jest tania.
może kiedyś będzie w 75/1,8 lub 2.0 ale w obudowie z 45/1,8 i będzie cena bardziej znośna :)
@cyrylo
Oczywiście chodzi o obiektywne porównanie, a nie o wywoływanie głupich wojen :-)
To szkiełko powinno zachwycić jeśli chodzi o ostrość i rozdzielczość. 45 1.8 wypadła świetnie, a 75 ma był dużo lepsza. MTFy podobno są porównywalne z genialnym ZD 150mm F2! Olympus zrobił na prawdę świetne szkło!
sando - te aberracje nie przeszkadzaja w robieniu swietnych zdjec i niewatpliwie EF 85/1.8 jest mimo nich swietnym szklem :-) Tym niemniej Olek chcial byc perfekcyjny, stad tez wzorowa jakosc wykonania i wlasnie az 3 szkla ED - niespotykane raczej w portretowkach. Miejmy nadzieje, ze faktycznie znajdzie to odzwierciedlenie w realnych zdjeciach ;-)
Wyniki MTF, aberracje i zniekształcenia to nie wszystko. Są jeszcze kwestie niemierzalne.
Co mnie zaskakuje, to zamiłowanie entuzjazstów fotografii, do miniaturyzacji. Do pewnego stopnia owszem, ale. Jeśli aparat jest produkowany, to zapewne staramy się zastosować na przykłąd do obróbki części możliwie dobrą technologię. Technologia obróbki nie za bardzo zależy od rozmiarów, ale zależy od aktualnej technologii. Jeśli obrabiamy przedmioty w pewnym przedziale wielkości, to na tej samej obrabiarce. Dopiero po przekroczeniu pewnego rozmiaru sięgamy po obrabiarkę karuzelową. Mogę się spodziewać że części do APS-C , mniejszych formatów, także FF i średniego formatu są robione z podobną tolerancją rozmiaru. Wielki format zniesie kiwanie się odległości nawet w granicach 1/2 mm Przesuwanie matówki na moje oko o milimetr nic nie zmienia pół milimetra dotyczy mocowania czołówki z obiektywem. A w małym obrazku ruch obiektywu 0,1 mm wybija nas poza granicę GO. Jeśli więc myślę o robieniu zdjęć wysokiej jakości, to już jest jeden argument za większym rozmiarem aparatu. To stosunek wymiaru do możliwych uchybów wymiarów wynikających z technologii. Sprawa druga to stosunek wymiaru do długości fali. To z niego wynika, że przesłona krytyczna na FF to ok 4.0, 5.6 dla dobrego obiektywu, a na średnim formacie 16, 22. A w aparatach klasy do damskiej torebki najbardziej da się przesłonić do 5,6 bo gdyby przymknąć bardziej dyfrakcja zniszczy obraz. Stosunek sygnał szum dla tej samej przesłony i tego samego filmu musi rosnąć z wielkością aparatu, bo rozmiar ziarna w filmie jest stały. Zaś dla większego aparatu możemy zrobić w większe piksele.
@noworries, "Wyniki MTF, aberracje i zniekształcenia to nie wszystko. Są jeszcze kwestie niemierzalne."
Jeśli chodzi ci o tzw. "plastykę" to nie ma zmartwień, bokeh jest bardzo ładne. Jeśli o coś innego to rozwiń swoją myśl.
baron13, ,,Mogę się spodziewać że części do APS-C , mniejszych formatów, także FF i średniego formatu są robione z podobną tolerancją rozmiaru.''
Trochę gdybanie... Ja akurat bym się spodziewał, że w celu zachowania podobnej jakości, mniejsze formaty produkowane są z zachowaniem większej precyzji obróbki i montażu. Co m. in. jest przyczyną wysokiej ceny tych obiektywów i aparacików (to też gdybanie).
,,Co mnie zaskakuje, to zamiłowanie entuzjazstów fotografii, do miniaturyzacji.''
Nie ukrywam, że miniaturyzacja podoba mi się, bo wymaga innowacyjności. Dlatego dużo bardziej cenię (i wspieram :)) firmy, które podejmują takie wyzwania od firm, które tylko kopiują sprawdzone pomysły lub dopracowują w nieskończoność stare konstrukcje. Nawet jeśli pierwsze próby są niezbyt udane.
baron: Część sprzętu średniego formatu jest robiona ze zdecydowanie większą precyzją. Co potem prowadzi do zabawnych sytuacji, gdzie świetnie wykonane body i szkło musimy dopasowywać mikroregulacją do niekoniecznie precyzyjnej ścianki.
@andytown
"Poczekajmy i zobaczmy co powiedzą renomowani testerzy i ten portal. "
"135 f2,0 stawia wysoko poprzeczkę - zobaczymy co wyjdzie w testach "
Może po prostu poczekajmy na dużą ilość dobrych sampli w sieci i oceńmy czy te zdjęcia nam się podobają, czy są dla nas wystarczająco ostre, nasycone... Chyba, że chcemy mieć obiektyw tylko po to żeby MTF był lepszy niż znajomego.
Osobiście najpierw oglądam sample, potem ewentualnie mam ochotę na osobisty test obiektywu, czytanie testów czy opinii. No, na osobisty test obiektywu to zawsze miałbym ochotę, ale brak możliwości skutecznie mnie powstrzymuje.
Widziałem jednak w sieci (także tutaj) obiektywy, które na papierze prezentują się naprawdę nieźle, natomiast nie chciałbym ich kupić nawet za połowę ceny sklepowej, a widziałem też takie (zwłaszcza kilka L-ek, które chętnie bym nabył gdybym miał Canona), które papierowo mają sporo wad, tymczasem zdjęcia jak marzenie.
@TS: prosto można sobie sprawdzić jak to funkcjonuje w praktyce. Masz przykład prasowego średniego formatu:
link
aparat zajechany na śmierć, pękła sprężyna w migawce. Moim zdaniem jest coś takiego jak właściwy rozmiar. Nie kalkuluje się robić aparatów mniejszych niż rozsądny wymiar, jak się je podpina do obiektywu 300 mm. Można się wykazać konstruując aparat lepszy, albo mniejszy. Moim zdaniem fotograf powinen wybrać lepszy.
"Moim zdaniem fotograf powinen wybrać lepszy."
w wielu sytuacjach "lepszy" oznacza "mniejszy" :)
Zapytaj kobiet, co znaczy "mniejszy" ;p
Słuchajcie barona13 bo mądrze gada. Mały przykladzik na temat większego. Rumcajsika soczeweczka Master Prime 75mm pokrywajaca Super 35 czyli troszku więcej niż 4/3 niewiadomo dlaczego ale waży prawie 3 kilosy, filterek ponad 10cm, długość 20cm i to wszystko bez Aefu. Nie powiem już o cenie bo zara zacznie się polskie narzekanie że za taką cenę to kupiłoby się całą ciężarówke samyangów. Dlaczegóż tak? No bo abo, jak się robi filmik kosztujący dziesiątki miliony dolców to nie wazmożno zostawic optykę przypadkowi. Tu misi wszystko być PERFECT i kropka.