Poznaliśmy zwycięzcę World Press Photo 2016
Australijski fotograf Warren Richardson zdobył nagrodę Grand Prix w konkursie World Press Photo 2016. Był jednym z 5775 fotografów, którzy zgłosili swoje prace do tego plebiscytu.
Zwycięska praca Australijczyka nawiązuje do trwającego obecnie w Europie kryzysu imigracyjnego. Zdjęcie pod tytułem „Hope for a New Life” zostało wykonane 28 sierpnia 2015 r. w miejscowości Röszke na granicy węgiersko-serbskiej. Widać na nim mężczyznę podającego dziecko przez ogrodzenie z drutu.
![]() Fot. Warren Richardson, Australia, 2015, Hope for a New Life |
Warren Richardson otrzymał 10 tys. euro nagrody oraz aparat Canon EOS-1D X Mark II z obiektywem. Galerię zwycięskich zdjęć w poszczególnych kategoriach znajdziecie tutaj.
Komentarz można dodać po zalogowaniu.
Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.
komórka?
Moim zdaniem zdjęcie na wielu forach został oby zjechane, za jakość techniczną, ale dla mnie ma wielką moc i zapada w pamięc. Jak oglądam zdjęcia WPP to świat staje się coraz gorszy a problemy zaczynaja nas ludz przerastać ;-(.
Ciekawe z jakim obiektywem dostał tego EOSa. Czy z "najtańszym kitowym"? :)
@Betelgeuse, na stronie WPP są szczegóły techniczne. To zdjęcie zostało zrobione Canonen 5d2. Ekspozycja 1/5, f1.4, ISO 6400.
od lat nic się nie zmienia, od lat laureaci to fotografujący krew i szczątki, i niestety od lat mają gdzie takie rzeczy fotografować
Coz, to od zawsze nagroda polityczna, i od zawsze zgodna z konkretna linia polityczna. Szkoda ze nie wyjasnili, w ktorym to kraju, Serbii czy Wegrzech, panuje glod i jest wojna.
Być może jestem w błędzie, ale przypuszczam, że gdyby takie zdjęcie zaprezentował tu któryś z dyskutantów spotkała by go miażdżąca, bezlitosna krytyka. A do, tego w dodatku zdjęcie zrobione takim starym Canonem z archaiczną matrycą. Skandal, zgroza...
@Beginner, tu nie ma dyskutantów, tu są sami komentatorzy.
@Beginner
Jak powiedział Klasyk - "Zwycięzcy się nie sądzi"
Doskonałe zdjęcie. Poruszające.
P.S. A technika? Cóż. link
I co roku zdziwienie że konkurs fotografii PRASOWEJ wygrywają zdjęcia poruszające i mocne zdjęcia reportażowe zamiast pięknych kwiatków i widoczków...:p
@komisarz_ryba
Zgadzam się co do joty. Zawsze biedni murzyni czy "uchodźcy" zalewający nasz kontynent. Ciekawe czy ten "uchodźca" z fotografii dobrze się bawił w noc sylwestrową w Kolonii...
Mój znajomy reporter telewizyjny, który kreci z pieniądze materiały dla telewizji zwykł twierdzić, że od lat najlepiej się sprzedają seks, trupy i skandale. Myślę, ze World Press Photo doskonale wpasowuje się w ten schemat. Od lat czołowe nagrody i wyróżnienia powstają na polach walki i w miejscach dotkniętych kataklizmami, czyli tam gdzie dominuje przemoc, ofiary i drastyczne sceny. Widoki z normalnego życia odpadają, nie ma na to zapotrzebowania.
Dla mnie the best of tegorocznego WPP2016, to projekt długoterminowy : link
No cóż... żal patrzeć.... Zdjęcie jest po prostu liche.
Nie chodzi tu o stronę techniczną, wiemy doskonale, że ta w reporterce prasowej nie musi być wyrafinowana.
Mam wielkie zastrzeżenia do przekazu, który w swojej warstwie symbolicznej, jest podany bardzo prostacko. Zestawienie obrazu dziecka, wyciągniętych rąk i twarzy mężczyzny z tłem w postaci poskręcanego drutu kolczastego brzmi jak sowiecka, antykapitalistyczna agitka z lat trzydziestych.
Oczywiście każdą ideę można krzewić używając wizualnego bejsbola... ale czy od razu musi to być zdjęcie roku?
Chyba nie jestem człowiekiem bo nie kręci mnie oglądanie i czytanie o przemocy. A zdjęcie? Nie wiem, może w przyszłym roku będzie to Niemka napastowana w Monachium... koniecznie czarno-biała.
No i cóż, jak zwykle odzywają się wiedzący lepiej, najlepsi fotografowie świata, którzy są zgrupowani przypadkiem na tym forum. Wiadomo, że każdy, jakby tylko chciał to małym palcem u lewej nogi załatwi każdego laureata WPF. Tylko chwilowo jakoś mu się nie chce. Ja, niestety, podziwiam. Mam całkowitą świadomość, że gdyby zdjęcie było na przykład doskonałe technicznie, to było by do d... Jakby nie było tego drutu kolczastego, to było by do luftu. Sowieckie? A oglądało się prace niejakiego Rodczenki i ma się pojęcie o jego wpływie na światową fotografię? Natomiast jedno staje się jasno od tych komentarzy: dlaczego tak zwana fotografia mniej lub bardziej profesjonalna jest wycinana przez komórki.
Strasznie naiwna fotka. Jury się nie natrudziło. Co najmniej kilka zdjęć z miejsc kolejnych jest lepszych. Ale jest trend - biedni uchodźcy - to i jest nagroda :)
I fotografowie to wiedzą.
Baron weź się tak nie napinaj, bo i nie ma powodu.. Zdjęcie owe można docenić lub nie. Nie każdy kto krytykuje uważa się z automatu za lepszego fotografa bądź alfę i omegę. Po prostu temat fotki jest chwytliwy i kontrowersyjny i niektórzy, w tym ja, mogą uważać że na nim można doholować zdjęcie do pierwszego miejsca.. Mi się ono zwyczajnie nie podoba, pomijając otoczkę "modnego tematu" jest wg. mnie słabe..
Cappa by się nie powstydził takiego zdjęcia.
@Pabloo: Jeśli ktoś pisze "mi się nie podoba", to zupełnie co innego, gdy ludzie próbują się wypowiadać "autorytatywnie". Na przykład że zdjęcie jest kiepskie. Świetne zdjęcie może mi się nie podobać, ale dobrze mieć tyle rozumu, żeby wiedzieć, że to ja odstaję, mnie tu coś wadzi. Natomiast trzymając aparat w ręce dobrze by było mieć tyle rozumu i jeszcze wiedzy by umieć spojrzeć na zdjęcie od strony formalnej, warsztatowej Fotograf z tego żyje, że potrafi wyczuć jakie fotki z wesela się spodobają. I cóż że z wesela, ale za to płacą albo nie płacą i po tym oceniają dobry albo zły fotograf. Były takie czasy, że ludzie zamawiali monidła i dobry fotograf robił dobre monidła. Choć, być może uznawał to za kwintesencję kiczu.
Ale takie fotki nie są teraz trendy ?
link
link
link
Moim zdanie te fotki poruszają dokładnie ten sam problem tylko z innej perspektywy niezgodnej z obecnymi trendami.
link
link
link
link
Najgorsze w tym wszystkim jest to, że jeszcze niedawno w Paryżu ginęli niewinni ludzie być może z rąk takich ludzi jak na tej nagrodzonej fotce.
Nie generalizuję trzech z ośmiu zamachowców przybyło jako uchodźcy
@baron13, tyle że jak piszesz o wiedzy warsztatowej i o odbiorze zdjęcia od strony formalnej, to nie mogę się oprzeć wrażeniu, że tym bardziej obrona powyższego zdjęcia upada. Przecież zdjęcia konkurencyjne, o ile z warsztatowego punktu widzenia nie gorsze, to są często lepsze.. Dlatego uważam że przeważył tutaj ładunek populistyczny, już nawet nie emocjonalny, bo tych jest pod dostatkiem na innych pracach także.. Z resztą "nudzą" mnie już fotografie z eskalacji konfliktów w takich konkursach, tak jakby żadna inna tematyka nie istniała, i nie mówię tu o "kwiatkach i laleczkach".. po prostu są dziedziny życia, które na pewno są wyzwaniem.. No ale że krew i nieszczęście są wpychane w każdy zakamarek życia, więc bardziej się opłaca pokazywać ludzkie tragedie i nieszczęścia na konkursach fotograficznych.. jak już pisałem "nudzi" mnie to (w cudzysłowiu, bo nie jestem nieczuły na same nieszczęścia i tragedie, a jedynie serwowany nam z nich sos w postaci zdjęć na konkursach typu WPP)
@Pabloo: Ta fotka JEST doskonała technicznie.
@voyager100: Myli Ci się polityka z fotografią :-)
Jeśli prawdą jest, że głównym zadaniem WPF jest kopanie PT Publiczności w sumienie to znów się udało ....
@septemberlicht
Za wikipedią o Robercie Capie :
4 czerwca 1944 wszedł na pokład transportowca USS Samuel Chase, a nad ranem 6 czerwca, w dzień zwany D-Day, wraz z grupą żołnierzy barką przypłynął na plażę Omaha. Przy pomocy dwóch aparatów (Contax i Rolleiflex) z narażeniem życia naświetlił kilka filmów i na barce desantowej wrócił na statek Samuel Chase, który 7 czerwca zawinął do portu w Weymouth. Filmy przekazał do Londynu, gdzie musiały być one wywołane w pośpiechu – aby bowiem mogły ukazać się 19 czerwca w najbliższym numerze "Life", musiały być przekazane kurierowi najpóźniej 8 czerwca rano, a przez niego wysłane samolotem do Waszyngtonu. Laborant suszący wywołane negatywy tak się spieszył z ich wysuszeniem, że przegrzał je w suszarce. Z zupełnie zniszczonych filmów ocalało tylko dziewięć zdjęć, które stały się jego najsłynniejszymi fotografiami tego wydarzenia. 19 czerwca ukazały się na siedmiu stronach "Life", opatrzone nagłówkiem: Na morzu i w powietrzu rozpoczęła się rozstrzygająca bitwa o Europę. 8 czerwca Capa ponownie wylądował na plaży Omaha, by dokumentować walki aliantów z Niemcami w Normandii. W lipcu na krótko powrócił do Londynu i dopiero wówczas dowiedział się o zniszczeniu, któremu uległy jego fotografie z pierwszego dnia lądowania w Normandii i według relacji Irwina Shawa informacja ta bardzo go zdenerwowała
Rozumiem że na portalu traktującym przede wszystkim o technicznych aspektach obrazowania trudno nie poruszać tej strony powstawania takich zdjęć. Parametry techniczne tej fotografii są właśnie jednym z jej atutów.
W Polsce co roku dokonuje się gwałtu na 2500-3000 kobietach. Kobiety są gwałcone przez Polaków, katolików, rasy białej. Więc w kontekście tej informacji proszę mi tu nie wyjeżdżać z Kolonią i jakimiś obmacywaniami. Jeżeli ktoś jest upośledzonym rasistą powinien się raczej ze swoimi chorymi fobiami ukrywać, a nie z dumą demonstrować własne intelektualne i emocjonalne upośledzenie. I tyle.
To zdjęcie to zwykła polityka. Uchodźcy wykorzystują dzieci jako narzędzia. Na wybrzeżu Grecji codziennie znajdywanych jest kilka-czasami kilkanaście martwych dzieci pozostawionych jak zdechłe psy. WPF postanowił jednak pokazać coś zupełnie innego jako fotkę roku. Widziałem te fotki martwych dzieci, których nawet nie raczyli pochować.
Kultura, która pozwala rodzicom zostawić ich martwe dzieci nie zasługuje na takie wyróżnienia. Wymaga napiętnowania. Poza tym 80-90 procent uchodźców to młodzi mężczyźni. Kobiety i dzieci zostały tam gdzie jest wojna.
W naszej kulturze na pokład łodzi ratunkowych Titanica wchodzą kobiety i dzieci. W kulturze arabskiej na pokład łodzi ratunkowych wchodzą młodzi mężczyźni. Przyjeżdżają do Europy i przed obiektywami kamer mówią że
mają nabrzmiałe jądra i potrzebują jakichkolwiek kobiet do ....
Ktoś kto przyznaje takie nagrody jak ta odwraca rzeczywistość do góry nogami.
Powiedz człowieku rodzinom zabitych przez tych arabskich uchodźców Francuzom, że są upośledzonymi rasistami.
o september costam sie odezwal. 3000 gwaltow w Polsce. No straszna tragedia w porownaniu z 60tys gwaltow w 4 razy mniej licznej szwecji.
Rzecznik Praw Człowieka w Szwecji podaje, że w latach 1995-2006 liczba gwałtów wzrosła o 377 proc, a w latach 1975-2007 o 300 proc. w miejscach publicznych. 82 proc. Szwedek boi się wychodzić z domu w godzinach wieczornych.
Oczywiscie jest to skutek tego, ze Szedki nie boja sie isc na policje a Polki sie boja. Bo Dunki czy Norwezki tez sie boja, jedynie szwedki sa takie odwazne.
Masz corke panie otwarty na doznania miedzykulturowe, obnoszacy sie ze swoja wyimaginowana wyzszoscia?
Gdyby nie wspieranie przez USA i państwa Zachodu rasistowskiej polityki Izraela wobec Palestyńczyków, gdyby nie amerykańska agresja na Irak, Libię, Syrię, ci uciekinierzy mieszkaliby dzisiaj u siebie w domu.
Druga rzecz - sam sobie zaprzeczasz. Jeśli 90% uciekinierów to młodzi mężczyźni (nota bene podobnie jak 90% Polaków, którzy po 1939 r. uciekli do Francji i Anglii) to skąd te góry dziecięcych zwłok?
Po trzecie nasza europejska kultura to nie tylko Titanic i wchodzenie do szalup przez dzieci. To także Adolf Hitler i Józef Stalin, najwięksi mordercy wszech czasów.
P A N O W I E !!!!!
Spokojnie, to portal o fotografii , jakbyście przypadkiem nie zauważyli .......
@komisarz_ryba
A propos Szwecji - w Polsce mam nowych sąsiadów - Szwedzi (prawdziwi Szwedzi a nie mohammedy z paszportem). Przeprowadzili się do nas z oczywistego powodu...
@septemberlicht
To że w Polsce są gwałty nie oznacza, ze Polak nie ma prawa mówić o gwałtach w innych krajach. Powiedz mi, poza tym, który to kraj, rasa, religia są wolnę od gwałtów. A sama wyliczanka Polak-katolik-biały dowodzi że sam jesteś rasistą do kwadratu. Co do Kolonii to twoje porównanie jest co najmniej tendencyjne. Młodzi Ukraincy, na przykład, uciekąjac od wojny w Donbasie, nie przyjeżdżają do Polski by obmacywać grupami polskie dziewczyny przed Dworcen Głównym w Warszawie.
Polityka jest teraz we wszelkich nagrodach - filmowych, fotograficznych, książkowych.
Jednak widząc chociażby takie zdjęcie (pomimo że inna kategoria), powyższy bohomaz wrzuciłbym do kosza. link
To zdjecie jest w jak najwyzszym stopniu upolitycznione, jego jedyny merit jest czasowo-okolicznosciowy. Jezeli nie znany bylby kontekst to fotograficznie byloby jedno z tysiecy tego typu. Wyjatkowe zdjecia nie potrzebuja komentarzy, analiz i dodatkowych wyjasnien. Mowia same za siebie.
Wszystko jest upolitycznione. Nawet twój komentarz do tego zdjęcia. Jeśli upolitycznienie ma dezawuować wartość omawianego zdjęcia, to tym bardziej dezawuuje wartość twojej opinii.
Druga rzecz - wiele arcydzieł sztuki jest osadzona w konkretnych realiach historycznych i politycznych. I wcale im to nie szkodzi. Czy okoliczności i cel towarzyszący Trylogii Sienkiewicza obniża jej wartość literacką? Czy tematyka filmów Eisensteina przekreśla ich wagę dla historii kina? Czy Rozstrzelanie Powstańców Madryckich Francisco Goy'i to propagandowy knot? Przykłady można mnożyć na setki, tysiące.
Tak zwana kultura chrześcijańska ma swej zasadzie niesienie pomocy. Warto się zastanowić nad tym, że dlatego ratowanie tonących jest tak wysoko cenione, że można się podczas tego utopić. Co więcej topi ratownika zazwyczaj tonący. Podobnie cenimy strażaka, bo może zginąć podczas akcji ratunkowej. A lekarz często się zaraża od chorego. Można dyskutować o tym jak pomagać, ale dyskusja o tym "czy" stawia poza kręgiem kultur chrześcijańskich. Tyle nauczono mnie na lekcjach religii we wsi Przedborowa.
Osobną sprawą jest umiejętność oddzielenia fotografii od polityki. Leni Riefenstahl była nazistką i wybitną artystką. Nic tego nie zmieni.
@baron13
Ta fotka JEST doskonała technicznie
Tak fota jest tak doskonała technicznie, że jej autor nie zdążył nawet ostrości ustawić i tak dobrał czas bo wyszło poruszone ;) To przykład kompletnie skopanego technicznie zdjęcia, które ratuje zmiana z kolorowego na czarno białe i tematyka "na czasie".
@Borat: Poświęć trochę czasu na oglądanie zdjęć, zwłaszcza tych uważanych za świetne.
link
@voyager100 rozważani o wyższości kultury która na szalupy ratunkowe wpuszcza kobiety i dzieci jest ryzykowne. Młodzi mężczyźni mogą się takiej kulturze bardzo przydać - a małe dzieci łatwo mogą ulec wynarodowieniu co w wielu kulturach jest gorsze niż śmierć ...
A jeszcze na końcówkę mały komentarzyk do wpisu septemberlichta- Gdyby nie wspieranie przez USA i państwa Zachodu rasistowskiej polityki Izraela wobec Palestyńczyków, gdyby nie amerykańska agresja na Irak, Libię, Syrię, ci uciekinierzy mieszkaliby dzisiaj u siebie w domu.
Drogi kolego, w pełni się zgadzam z tobą na ten temat. Uważam że USA spowodowała mnóstwo nieszczęść od Vietnamu począwszy, ale jeżeli chodzi o palestyńczyków to niestety w statystykach duńskich, w kraju który, wbrew atakom eurounijnych, daje im jeden z najwyższych standartów życiowych w Europie, niestety są w na drugim miejscu po somalijczykach w statystyce przestępstw kryminalnych jak zabójstwa, napady i gwałty. Jeżeli mielibyśmy wziąść poprawke na ich traumy spowodowane przez agresję izraelską to Polacy po naszych straszliwych przejściach podczas drugiej wojny światowej, powinni stać się narodem psychopatycznych potworów, mordujacych niemców i rosjan bez innego powodu niż z tego to co przeżyli pod ich okupacją a było mimo wszystko inaczej. Przypomnę ci, że podczas powstania warszawskiego, w ciągu dwóch miesięcy, zginęło dwa razy tyle ludzi, co podczas
10-sięcioletniej wojny domowej w Libanie. Niestety, wygląda na to, że część arabsko-muzułmańskiego świata, wpychajacego się na siłę do Europy, ma nienawistny czy ignorujący stosunek do naszych form demokracji, religii i norm społeczeństwa i co stanie się poważnym problemem europejskiej rzeczywistości. OMINOUS PORTENTOUS.
Panie Baron, nie wkładaj mi Pan w usta słów, których nie użyłem.
Nie uważam, że wiem najlepiej. Napisałem dokładnie, dlaczego fota jest według mnie słaba.
Bo wygląda dokładnie jak amerykańska flaga, pokazana w hollywoodzkim produkcyjniaku 10 razy, żeby niekumaty widz wreszcie zajarzył, że jest patriotycznie, wzniośle i politycznie.
To zdjęcie mnie obraża jako widza wyrobionego, wychowanego na ikonografii europejskiej, która ma kilkaset lat tradycji wizualnej, zarówno w warstwie formalnej jak i znaczeniowej.
Nie po to studiowałem historię sztuki, żeby teraz karmić się plewami!
komisarz_ryba, jesteś idiotą:
"o september costam sie odezwal. 3000 gwaltow w Polsce. No straszna tragedia w porownaniu z 60tys gwaltow w 4 razy mniej licznej szwecji. "
Statystyki w Szwecji zbiera się odmiennie niż w innych krajach:
"Unlike the majority of countries in Europe, crime data in Sweden are collected when the offence in question is first reported, at which point the classification may be unclear. In Sweden, once an act has been registered as rape, it retains this classification in the published crime statistics, even if later investigations indicate that no crime can be proven or if the offence must be given an alternative judicial classification." link
To raz. Dwa: skąd wziąłeś te 60000? Podejrzewam, że z sufitu, bo Brå twierdzą coś innego: link Specjaliści dołączyli się 6700 odnotowań.
Jesteś idiotą do kwadratu:
"Rzecznik Praw Człowieka w Szwecji podaje, że w latach 1995-2006 liczba gwałtów wzrosła o 377 proc, a w latach 1975-2007 o 300 proc. w miejscach publicznych. 82 proc. Szwedek boi się wychodzić z domu w godzinach wieczornych."
Własnymi słowami nie potrafisz nic napisać, tylko kopiujesz debilne wpisy z innych stron? link Podaj oficjalne szwedzkie źródła tych "rewelacji".
Idiotą do potęgi trzeciej:
"Oczywiscie jest to skutek tego, ze Szedki nie boja sie isc na policje a Polki sie boja. Bo Dunki czy Norwezki tez sie boja, jedynie szwedki sa takie odwazne. "
Zapoznaj się z przepisami Szwecji i porównaj je do duńskich czy norweskich. Gwarantuję Ci, że są odmienne, bo są to różne kraje.
"Masz corke panie otwarty na doznania miedzykulturowe, obnoszacy sie ze swoja wyimaginowana wyzszoscia?"
Mam córkę chodzącą do szkoły (katolickiej!) z muzułmanami, hindusami, katolikami i innymi "ami". Ja problemu nie widzę, uczę ją jedynie, by trzymała się jak najdalej od idiotów podobnych do Ciebie.
@Pawroski: Ok mogę się zgodzić na plakatowy charakter przekazu zdjęcia i tak dalej. Moim zdaniem amerykańskość jest uznaniowa, nie ma tu żadnych formalnych znaków, których by nie dało się przyczepić fotografii prasowej z dowolnego kraju i dowolnego bloku ideologicznego. Problem jest gdzie indziej: żeby krytycy z tego forum dojechali do takiego poziomu, żeby dało się rozmawiać o zdjęciach w kategorii amerykańskości lub nie. Najpierw trzeba przerąbać się przez rozumienia wszelkich wad typu poruszenia, nieostrości, niedoświetlenia, ziarno (szumy) jako środków wyrazu. Dopiero jak się delikwent nauczy robić sensowne mototypie ma szanse z sensem wypowiedzieć się, co inny fotograf sknocił. Natomiast co do wyższości europejskiej ikonografii... Cóż jak mi się zdaje malarstwo naskalne Aborygenów liczy sobie jakieś 40 tysięcy lat. Pytanie, czy na skutek tego mam kompletnie lekceważyć polskie malarstwo ludowe które zazwyczaj ma tradycje sto dwieście lat? Tak, ja także uważam, że generalnie sztuka amerykańska jest dramatycznie słabsza od europejskiej. ale czy uczciwie będzie powiedzieć, że np "Śmierć Komiwojażera" nie jest warta choćby przeczytania? Jacques Tati moim zdaniem bije na głowę dowolnego reżysera z Hollywood, co nie oznacza, że łapiąc w ręce kamerę nie należy obejrzeć "poszukiwaczy Zaginionej Arki".
A tak w ogóle, szanowni dyskutanci , to portal o fotografii. Zastanówcie się ilu emigrantów poznaliście osobiście? O zdjęciach cokolwiek możecie powiedzieć, natomiast w takich sprawach najczęściej będziemy powtarzać jedynie słuszne tezy przynależne do tej czy tamtej partii. Zacząłbym od tego, że w Polsce ze świeczką w ręce trzeba szukać tak zwanych migrantów. Mamy Wietnamczyków, Ukraińców, Rosjan, czasem się Żyd nawet trafi, muzułmanów najwięcej rodzimych mieszkających od kilkuset lat. Ci przyjezdni czym prędzej wyjeżdżają, gdzie bogato. Zacząć trzeba od tego, że tego problemu nie mamy i mieć chyba długo nie będziemy. I na tym bym skończył.
Przed rozpoczęciem II wojny światowej o zagrożeniu jakie stanowiło NSDAP mówiło wiele ludzi. Lecz byli tacy, którzy nagradzali tę ideologię bo nie widzieli w niej nic złego. I takich było zdecydowanie więcej. Nie widzieli zagrożenia, wspierali, nagradzali, wychwalali.
Podczas II wojny światowej zginęło 55 milionów ludzi
@voyager100
Świat zmierza do dużej wojny jak po nitce do kłębka a podobieństwo do tego co się działo w latach 30-tych jest uderzające, w Polsce i gdzie indziej.
Dzieje się tak m.in. przez zwykłych ludzi pełnych resentymentu, którym społeczne przyzwolenie na wskazywanie wrogów palcem i używanie języka nienawiści wobec całych zbiorowości rozplątało języki i dodało skrzydeł.
Takich jak ty...
Społeczne przyzwolenie na co ? Na wskazywanie wrogów ? Język nienawiści ? resentymenty ?
A czyje interesy reprezentujesz Ty ? Której zbiorowości ?
ten @voyager100 to chyba jakieś nowe krypto walecznego osła Pięty