Kosmiczny Teleskop Hubble'a - piąta misja serwisowa
Za trzy dni rozpocznie się piąta i najprawdopodobniej ostatnia misja naprawcza Kosmicznego Teleskopu Hubble'a (HST). 11 maja planowany jest start promu Atlantis (STS-125), którego załoga dokona lekkiej przebudowy i konserwacji teleskopu. Dzięki tej misji teleskop Hubble'a będzie mógł dalej pracować przynajmniej do 2014 roku.
Misja wahadłowca będzie trwać 11 dni i w trakcie niej planowanych jest pięć wyjść astronautów w przestrzeń kosmiczną. Poza wymianą i naprawą niektórych elementów teleskopu, zostaną zainstalowane dwa nowe urządzenia, z którymi naukowcy wiążą duże nadzieje: kamera WFC3 (Wide Field Camera 3) i spektrograf COS (Cosmic Origins Spectrograph).
Kamera WFC trzeciej generacji jest 20-30 razy czulsza od obecnie zainstalowanej w teleskopie WFC2. Ma pracować w świetle widzialnym, podczerwonym i ultrafioletowym. Spektrograf COS będzie dostarczał materiałów do badań nad wielkoskalową strukturą wszechświata. Przybliży naukowcom m.in. proces formowania się i ewolucji odległych galaktyk, planet i gwiazd. Oprócz instalacji tych dwóch urządzeń naprawione mają być: spektrograf STIS (Space Telescope Imaging Spectrograph), który przestał pracować w 2004 i kamera ACS (Advanced Camera for Surveys), która popsuła się dwa lata temu.
![]() |
Teleskop Hubble'a jest chyba najpopularniejszym i najbardziej medialnym urządzeniem optycznym stworzonym przez człowieka. Ten 2.4-metrowy teleskop został wysłany na orbitę okołoziemską w 1990 roku jako efekt współpracy Amerykańskiej (NASA) i Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA).
Obecna misja jest już piątą misją serwisową Kosmicznego Teleskopu Hubble'a. Pierwsza odbyła się w grudniu 1993 roku i doprowadziła HST do użytecznej postaci. Udało się wtedy bowiem skorygować wadę wyprofilowania głównego lustra teleskopu. Kolejne naprawy odbyły się w 1997 (misja 2), 1999 (misja 3A) i 2002 (misja 3B) roku. Po katastrofie promu Columbia w 2003 roku w której zginęła cała załoga promu zawieszono loty wahadłowców. Tym samym zawieszona została misja piąta o numerze ''4''. Dopiero po trzech latach od tego nieszczęśliwego wypadku zaczęto przygotowywać się do ostatniej serwisowej misji, która miejmy nadzieję, rozpocznie się za trzy dni, przebiegnie bez problemów i wcale nie będzie ostatnią.
Załoga STS-125. Od lewej: Michael J. Massimino, Michael T. Good, Gregory C. Johnson, pilot; Scott D. Altman, dowódca; K. Megan McArthur, John M. Grunsfeld, Andrew J. Feustel. |
Komentarz można dodać po zalogowaniu.
Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.












Optyczne.pl jest serwisem utrzymującym się dzięki wyświetlaniu reklam. Przychody z reklam pozwalają nam na pokrycie kosztów związanych z utrzymaniem serwerów, opłaceniem osób pracujących w redakcji, a także na zakup sprzętu komputerowego i wyposażenie studio, w którym prowadzimy testy.
Mała korekta, ta misja serwisowa na pewno będzie ostatnią.
Polecam strony nasa przeznaczone dla szrokiej publiczności
link
Pewnie drogi taki serwis ; )
W ostatnią misję uwierzę, jak HST przestanie oficjalnie działać. Nie stawiał bym tak szybko krzyżyka nad tym teleskopem:-)
Oby tylko ten serwis nie działał jak serwis Nikona, bo trzeba będzie z 10 razy tam latać;)
Misja prawdopodobnie ostatnia. Na połowę 2013 roku planowanie jest wyniesienie Kosmicznego Teleskopu Webba, który będzie następcą Hubbla.
jak to cóś robi zdjęcia? Pewnie cyfrowo...Ciekaw jestem co siedzi w tej kamerze?
JWST wynoszą już od 2008 roku. Więc pożyjemy zobaczymy...
A ja słyszałem od znajomego astronoma, że koszt misji serwisowej wynosi tyle co postawienie 8-metrowego teleskopu na Ziemii, który przy tak ogromnym zwierciadle ma jakoś obrazu lepsza od Hubbla mimo że ten drugi jest poza atmosferą. Utrzymywalnie tego teleskopu w kosmosie w dziesiejszych czasach to marketing.
Wcale nie wykluczone. Koszt teleskopu klasy 8-m to obecnie ok. 100 milionów dolarów. Pewnie drugie tyle trzeba wydać na sprzęt w postaci kamer, spektrografów i optyki adaptatywnej/aktywnej.
Gdy budowano wahadłowce zapowiadano, ze będą najtańszymi statkami w eksploatacji. A stały się najdroższymi. Zwłaszcza po katastrofie Columbii koszt przygotowania jednej misji liczy się w setkach milionów dolarów. Niestety obecnie nie ma zamienników, które mogły by dostarczać moduły ISS na orbitę. Oby jak najszybciej dokonczyli budowę stacji i zezłomowali je :D
Czy jak już wycofają z eksploatacji Hubble'a to będę mógł go sobie kupić? Postawiłbym w ogródku i rozpoczął ten sposób swoją przygodę z astrofotografią. Ktoś się orientuje czy na Allegro są przejściówki z Hubble'a na EOS-a? :)
komor, po co w ogródku. Kupisz sobie też wahadłowiec i będziesz latał ze swoim Canonem na orbitę :P Przejściówkę dają gratis do Hubbla więc się nie martw ;D
Ziemowy, niestety canony nie latają w kosmos, hasselblad to jest to czego używa NASA. Polecam fascynujący artykuł link .
komor,
to dobry wybór. Do teleskopu RC nie będziesz potrzebował korektora komy - prawie 500PLN w kieszeni - czysty zysk! :D
Nie tylko Hassele latają w kosmos. Zabiera się też także lustra z tą małą matrycą od kompaktu ;)
link
cszyszka i z tego co wiem olek jest jedną za najlepiej sprzedających się marek fotograficznych np w USA :).
Tutaj jest fajny artykuł o aparatach nikona podbijających kosmos:
link
Mam nadzieję że moderator się nie obrazi, że wklejam linki z innych stron o podobnej tematyce :D
ale trafiliście z tematem ;) właśnie muszę zrobić na ten temat referat . zawsze więcej informacji
ja bym go sobie przykrecil na gwint odwrotnego mocowania i pykał makro
Chyba portrety bakteriom :P
Chłopaki, poczekajmy, aż Smyang zrobi tanią podróbkę. Przystępną cenowo, ale optycznie....lepszą od oryginału :D
A jak juz odkupicie ten teleskop to pożyczcie go Optycznym do testów :)
nie tylko hassele i olki ;] link link
wygląda na to że tylko canona nie lubią ;]
a może.. link
Gdy kiedyś stanę w obliczu posiadania 20 000 000 $ to polecę sobie jako turysta w kosmos - tak na urlop - i wtedy zabiorę swoją poczciwą "puszkę" EOS`a - i to będzie, wygląda na to, pierwszy Canon w kosmosie :D