Test obiektywu
Sigma 70 mm f/2.8 EX DG Macro - test obiektywu
1. Wstęp
Klasyczne obiektywy makro to instrumenty o ogniskowych od 90 do 150 mm, świetle f/2.8 oraz minimalnej odległości ostrzenia wynoszącej około 30 cm. Klasyka ta dotyczy fotografii analogowej i cyfrowej realizowanej na matrycy wielkości klatki filmu małoobrazkowego. Wraz z wprowadzeniem matryc APS-C/DX, dających mnożnik ogniskowej 1.5-1.6x (dla Sigmy nawet 1.7x a dla Olympusa i Panasonica 2x), kąty widzenia szkieł 90-150 mm wyraźnie się zmniejszyły i zaczęły odpowiadać instrumentom klasy 135-225 mm. To często trochę za dużo jak na potrzeby fotografii portretowej czy makro.
Producenci zareagowali na to dość szybko. Od marca 2005 roku Canon oferuje obiektyw EF-S o parametrach 2.8/60 przeznaczony wyłącznie pod lustrzanki z matrycami APS-C, na których pracuje jak szkło 95 mm na pełnej klatce.
Trochę dłużej przyszło nam czekać na odpowiedź Sigmy, ale i ona w końcu zdecydowała się na podobny ruch. W lipcu 2006 roku wprowadziła ona na rynek obiektyw Sigma 70 mm f/2.8 EX DG Macro, który na małych matrycach ma być odpowiednikiem klasycznej 105tki. Co ważne, jest to też instrument pełnoklatkowy, gdzie spełnia przeznaczoną mu rolę makro oraz także funkcję luźnej portretówki.
Dzięki uprzejmości firmy K-Consult mieliśmy okazję sprawdzić jak instrument ten radzi sobie w praktyce. Nasze wrażenia opisaliśmy w szczegółach w kolejnych rozdziałach.
![]() |









