Przetwarzanie danych osobowych

Nasza witryna korzysta z plików cookies

Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.

Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.

Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.

Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.

Optyczne.pl

Artykuły

Sony RX10 V w naszych rękach

9 lipca 2026
Maciej Latałło Komentarze: 25
Komentarze czytelników (25)
  1. JdG
    JdG 9 lipca 2026, 17:11

    1,1 kg, czyli może być, choć zdecydowanie nie jest to kieszonkowe urządzenie. Ciekawe, czy obiektyw został jakoś poprawiony? tak, czy owak ma imponującą specyfikację.

  2. mokipera
    mokipera 9 lipca 2026, 18:36

    Do testerów: czy te aparat sprawdzi się w fotografii sportowej? Oczywiście mówię o amatorskiej fotografii sportowej, bez super płytkiej GO. Czy po prostu zarejestruję ostro serię skierowaną na kolarza lub samochód?

  3. ziggy
    ziggy 9 lipca 2026, 18:58

    "Minimalna odległość ogniskowania wynosi 3 cm dla najkrótszej ogniskowej. Przy 600 mm, obiektyw ostrzy od 72 cm, co daje maksymalną dostępną w tym modelu skalę odwzorowania wynoszącą 0.49x"

    A jaka jest skala odwzorowania w "typowym" zakresie ogniskowych stosowanych w makrofotografii (50-120 mm) ? Zarówno szeroki kąt, jak i supertele są mało praktyczne przy fotografowaniu z bliska.

  4. Arek
    Arek 9 lipca 2026, 20:04

    mokipera - w pełnym teście foto pewnie to sprawdzimy.

  5. Soniak10
    Soniak10 9 lipca 2026, 21:27

    "Entuzjazm studzi jednak trochę cena dzisiejszej nowości, wynosząca ok. 10500 zł."
    Fakt: aparat wygląda nieźle i ma imponującą specyfikację co do możliwości. Jednak przy takich "strategiach cenowych" producentów, to raczej smartfonów kompakty nie zdetronizują ani nawet nie rzucą im wyzwania. Przynajmniej nie takie "superzoomy klasy premium".

  6. JarekB
    JarekB 9 lipca 2026, 21:42

    @Soniak10
    Kompakty, a tym bardziej superzoomy klasy premium nie mają w planach rzucenia wyzwania telefonom. Te urządzenia (kompakty i smartfony) funkcjonują obok siebie. Polityka cenowa nie ma tu żadnego znaczenia.

    BTW - mark IV w dniu premiery kosztował 9k. Po 9 latach cena wzrosła o niespełna 20%.

  7. 9 lipca 2026, 22:22


    Sony w materiałach promocyjnych ostatnich A7R VI oraz A7 V tak się rozpisywało o PRE-CAPTURE [Wstępne przechwytywanie]

    a tu go brak...

  8. MaSz
    MaSz 9 lipca 2026, 22:56

    Te wiekszy framerate to nie jest jednak wynik nowszej matrycy czy to dzieki procesorowi aprat przyspieszyl? Cena troche zaporowa.

  9. 9 lipca 2026, 23:22

    @MaSz

    RX10 IV sprzed 9 lat robi 24 klatki na sekundę,
    a procesor Bionz XR był używany od 2020 roku -więc też nie jest najnowszy.

  10. Szymongroch
    Szymongroch 9 lipca 2026, 23:37

    I jak zwykle soniak musial ponarzekac na cenę. Zmień pracę czlowieku! Albo wez kredyt…

  11. sim17
    sim17 10 lipca 2026, 00:04

    Cieszę się bardzo! Sony RX10 to moim zdaniem jedna z najbardziej udanych konstrukcji w historii fotografii, a jednocześnie niepowtarzalnych. Żaden inny kompakt nie łączy w sobie długiej ogniskowej i niezłej matrycy (Nikony serii P mają długie ogniskowe, ale matryce jak w telefonie). Jest to aparat, który zachowuje zalety kompaktu (brak konieczności wożenia ze sobą szklarni) a jednocześnie umożliwia sfotografowanie niemal wszystkiego. Dla ptasiarza to złoto. Czwórka jest z 2017 r. więc siłą rzeczy się postarzała - piątka ma USB-C i śledzenie autofokusa, to ważna aktualizacja. Cena katalogowa 2300 USD to mniej więcej tyle za ile chodziły czwórki, więc również pozytyw. Ciekawe, że krążyło wiele plotek, że czwórka jest ostatnim z rodu i nigdy nie będzie już kontynuacji tej linii (min. dlatego, aby nie robić konkurencji Axxx) a Sony ich nigdy nie dementował. Nie wiem czy to było zamierzone, czy zmienili zdanie pod wpływem nacisku fanów lub rynku, grunt, że ten świetny koncept został podtrzymany, wiwat!

  12. Szymongroch
    Szymongroch 10 lipca 2026, 07:06

    W pełni zgadzam sie z sim17. Tylko precapture by się przydał. Może dodacą przy okazji update’u

  13. JarekB
    JarekB 10 lipca 2026, 07:16

    @sim17
    Wydaje mi się, że premiera RX10V to efekt sytuacji rynkowej - sprzedaż kompaktów mocno odżyła i wielu producentów wskakuje na tego konika. Stąd premiery są hardware'owo konserwatywne (te same obiektywy i matryce), a mniejsze lub większe zmiany następują w 'oprogramowaniu' całości. Część producentów ogranicza się tylko do zmiany gniazda na USB-C, część (vide RX10V) dokonuje większych zmian lub wprowadza zupełnie nowe konstrukcje (Canon V-1).

  14. JarekB
    JarekB 10 lipca 2026, 13:31

    'procesor Bionz XR był używany od 2020 roku - więc też nie jest najnowszy'

    W BIONZ ZR wyposażone są A9III, A1 i A1II, więc można uznać, że to niezłe towarzystwo dla kompakta.

    Inny aparat z grupy super-zoomów, czyli P1100 z 2025 wyposażony jest w procesor EXPEED, który był już stosowany choćby w D90 z 2008. Można z tego wyciągnąć wniosek, że do aparatów z mniejszym matrycami starsze procesory obsługujące większe matryce są wystarczająco dobre.

  15. Andrzej19
    Andrzej19 10 lipca 2026, 16:03

    Cieszy mnie ta premiera. Korci mnie, żeby odpocząć od Canona 7D mkII z lufą 100-400L. Co do ceny, to po dzisiejszym kusie dolara 8740 złotych

  16. Mesjah
    Mesjah 10 lipca 2026, 20:02

    Cena jak najbardziej jest zaporowa.

    Warto przypomnieć ---> to nie jest kompakt tylko hybryda.

    Konstrukcja jest jak najbardziej udana. Bardzo cieszy zostawienie najlepszego ekranu do filmowania i robienia zdjęć czyli odchylanego. Pozostałe liczące się hybrydy mają ekrany obracane co jest ich dużym minusem. Cieszy wydajność zasilania ale nadal jest temu daleko do tej z Coolpixa B500. Minusem jest brak podwójnego slotu na kartę pamięci. Oprócz funkcji precapture znanych z OM System i Panasonic brakuje filtrów szarych oraz połówkowych -> filtry szare były min. w jednej z hybryd Panasonica.

    Zastanawia brak informacji o zapisie na zewnętrznych dyskach SSD. W informacjach pominięto rozdzielczość Full HD, pytanie dlaczego. Poprzednik oferował tryb 960 klatek na sekundę.

    Koniec końców ---> konstrukcja jak najbardziej udana ale również potwierdza, że próg wejścia w Sony jest skrajnie wysoki i jest zdecydowanie wyższy od progu wejścia w Panasonic, OM System, Canon czy Nikon.

  17. JarekB
    JarekB 11 lipca 2026, 09:35

    ‘ próg wejścia w Sony jest skrajnie wysoki i jest zdecydowanie wyższy od progu wejścia w Panasonic, OM System, Canon czy Nikon.’

    To ciekawa konstatacja. Mam 2 pytania/prośby. Mógłbyś zdefiniować pojęcie ‘wejście w system’ oraz podać przykład aparatu podobnego do RX10V z oferty Canona i OM? Ta sama matryca, wagomiara, zakres ogniskowych, jasność.

    BTW - jeżeli Sony jest zdecydowanie droższe od innych i ma niemal 30% udziału w rynku, to może jest zdecydowanie … najlepsze? ;-)

  18. Amadi
    Amadi 11 lipca 2026, 12:17

    @Mesjah - żaden aparaty Sony nie obsługuje dysków SSD po USB-C. Więc tu sprawa jest jasna. A super slowmo 960 fps zdaje się usunęli. Ale na pocieszenie jest dobre jakościowo FHD 240p bez limitów czasu nagrywania.

  19. ikit
    ikit 11 lipca 2026, 17:40

    @ JarekB
    ''Wydaje mi się, że premiera RX10V to efekt sytuacji rynkowej - sprzedaż kompaktów mocno odżyła i wielu producentów wskakuje na tego konika. ''

    No do odżycia to jednak masę brakuje, przecież kompaktów to były setki modeli, a teraz kilka odświeżanych co lata, mocna selekcja naturalna ale rzeczywiście raczej ciekawe serie zostały.

    @ziggy
    "A jaka jest skala odwzorowania w "typowym" zakresie ogniskowych stosowanych w makrofotografii (50-120 mm) ? Zarówno szeroki kąt, jak i supertele są mało praktyczne przy fotografowaniu z bliska."

    Na innych ogniskowych pewnie też bywa dość bliska MFD, nie tylko na skrajnych, a na dobrą sprawę te skrajne na MFD mogą zmieniać rzeczywisty kąt widzenia i z 600mm zrobi się np. 300mm.

  20. Mesjah
    Mesjah 11 lipca 2026, 20:56

    @JarekB
    Cena regularnych hybryd na małych matrycach zwyczajowo wynosi maksymalnie 2000 zł. Przykładem takiej jest podstawowa hybryda Nikon Coolpix B500, której cena wynosiła odrobinę ponad 1000 zł. Powyżej 2000 zł mamy rozszerzenie możliwości podstawowych hybryd czyli albo większa matryca, szerszy zakres funkcji albo większy zasięg i tak jest w przypadku Nikona Coolpix P1000/P1100 czy wyższych modeli hybryd Panasonica czy Leica. Nikon w modelu P1000 odjechał z ceną ale już P1100 zdaje się urealniać, nadal jednak można uznać jego cenę za wysoką.

    Jaka cena byłaby dla Sony RX10 V adekwatna? Myślę, że okolice 3500 - 4000 zł lub gdyby odpiąć całkiem wrotki to 4500 - 4700 zł. Spowodowane jest to tym, że zmiany w korpusie są kosmetyczne, funkcjonalność nie zmieniła się bardzo diametralnie. Trzeba się cofnąć w czasie -> zarówno model RX10 IV potrafił już bardzo dużo jak i dużo tańsza konkurencja i zmiany na plus względem tychże są minimalne.

    W przypadku hybryd Nikon jest rekordzistą -> min. przez modele P1000 i P1100 w zasięgu oraz B500 w wydajności zasilania. Panasonic oraz Leica mają najbardziej profesjonalne hybrydy. Canon jest podstawowy. Najlepszą hybrydą jest Sony. Ale to, że Sony jest najlepszą nie usprawiedliwia w żadnym razie takiego progu cenowego. I jak najbardziej potrzebne jest aby to zauważać i wyraźnie zaznaczać bo jest to ważny sygnał dla producenta czy przynajmniej dla marketingu i sprzedaży.

    Sony jest absurdalnie drogie i tak samo jest w przypadku bezlusterkowców czy kamer np. kamer ręcznych/kamkorderów. Osoba zaczynająca od razu to zobaczy. Można domniemać, że Sony jest odpowiednikiem Apple w świecie komputerów czy smartfonów.

  21. JarekB
    JarekB 11 lipca 2026, 22:46

    @Mesjah

    No cusz… Nie podałeś przykładu z Canona czy OM… To w sumie OK, bo nie istnieją. Z Nikona też nie, bo i te nie istnieją. Nie wykazałeś też drastycznie wyższych cen wejścia w Sony. Ergo - meh.

    Będę się zbierał.

  22. JarekB
    JarekB 11 lipca 2026, 22:51

    @ikit
    Odbicie w sprzedaży kompaktów jest widoczne i to przynajmniej od 2025. Odnoszenie sprzedaży do czasów przedsmartfonowych świadczy od kompletnym oderwaniu od realiów rynkowych. Proste kompakty zostały zastąpione przez smartfony i o tym wiesz.

  23. sim17
    sim17 13 lipca 2026, 00:07

    @Mesjah
    Moim zdaniem porównanie P1100 do RX10 V jest nieadekwatne, ze względu na rozmiar matrycy. To tak jakby porównywać rower do motocykla i narzekać, że ten drugi więcej kosztuje.

  24. Wojt_wro
    Wojt_wro 13 lipca 2026, 14:36

    Ta premiera to dla mnie seria zaskoczeń.

    Po pierwsze że ten segment jeszcze żyję - myślałem że NIkon P1100 to jakiś recykling Nikona, ale też wtedy odkryłem że ponad 10 letni Canon z PowerShot z model SX60 też dalej żyje, a tutaj się okazuje że i Sony wypuszcza nowy model i to nie tylko z zamianą micro USB na USB-C (Pentax, pozdrawiam), a faktycznie z gruntowna przebudową (konstrukcja, procesor, AF, menu, bateria...).

    Po drugie, ile to to w ogóle kosztuje.... i to jeśli chodzi o dowolny aparat bridge, choć Sony odjechał najbardziej.

    Po trzecie, żę pomimo takiego zakresu i jasności, upchnęli tam 1 cal matrycę a nie mniejszą jak w Nikonie - to na plus.

    Po czwarte, to już zaskoczenie przy okazji czytania różnych komentarzy - że faktycznie jest na to rynek, bo się okazuje że zaraz ktoś piszę że miał czy tego Nikona czy starego Soniacza, albo że o fajnie chętnie kupi, albo że szukał rok temu czegoś takiego. Serio, jestem zaskoczony.

    A najbardziej mnie chyba zaskakuje - i to jest po piąte - że... sam w sumie chętnie bym go kupił. I to byłoby raczej najgłupiej wydane 10 tys zł przeze mnie, szczególnie że mam zestaw A6700 + Tamron 18-300 f/3,5-6.3 który sumarycznie kosztował mnie mniej, zajmuje podobnie i posida większą matrycę apsc i lepsze kodeki. No ale dolatuje do 300mm a nie 600mm. Z drugiej strony jednak jak chcę to mogę tam wstawić dowolny obietyw... a mimo to dalej ten RX10 V mi się podoba. Ale głupie.

  25. Sin
    Sin 14 lipca 2026, 00:35

    To nie jest żadna hybryda. Hybrydą są systemy bezlusterkowe. To już Fuji X-S1 było bliżej bo miało przynajmniej mechaniczną zmianę ogniskowej.

Napisz komentarz

Komentarz można dodać po zalogowaniu.


Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.


Następny rozdział