Przetwarzanie danych osobowych

Nasza witryna korzysta z plików cookies

Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.

Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.

Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.

Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.

Optyczne.pl

Test lornetki

Carl Zeiss SFL 8x50 - test lornetki

Carl Zeiss SFL 8x50 - test lornetki
7 sierpnia 2026
Przez wiele lat klasa lornetek 50 mm była kluczową częścią oferty firmy Zeiss. W pewnym momencie uległo to jednak zmianie i topowe modele o tej średnicy obiektywu przestały być produkowane. W efekcie przez długi czas klienci Zeissa musieli zadowolić się albo bardziej budżetowymi modelami z pierwszej serii Conquest, albo wiekowym instrumentem Porro z serii Marine o parametrach 7x50 B/GA T*. Jakby tego było mało, w 2017 roku ów model także został wycofany z produkcji. W efekcie dostaliśmy lata 2018-2024, w których Zeiss nie produkował żadnego modelu z obiektywem o średnicy 50 mm.


Lornetki Carl Zeiss Conquest 8x50 T* i 10x50 T* produkowane w latach 2006-2013.

Na początku drugiej dekady XXI wieku oferta Zeissa wyglądała tak, że na samym jej szczycie znajdowała się linia Victory. Była ona rozbita na nocne instrumenty Victory HT o obiektywach 54 mm (ze sklepów znikały wtedy ostatnie sztuki Victory HT o obiektywach 42 mm, które właśnie wtedy wycofano z oferty) oraz mniejsze modele Victory SF oferowane w średnicach obiektywów 32 i 42 mm. Wszystkie te lornetki były świetne optycznie i mechaniczne, ale jednocześnie drogie, spore i ciężkie.

Oczko niżej znajdowała się wspomniana już seria Conquest HD. Tutaj mieliśmy do czynienia ze znacznie przystępniejszymi cenami na poziomie 3-4 tysięcy złotych. Co ważne, w tej kwocie dostawaliśmy bardzo dobre własności optyczne oraz świetną jakość wykonania. Kompromisem była waga i gabaryty, na których Zeiss tutaj nie oszczędzał.

Problem był więc taki, że osoba zainteresowana dobrą optyką z logiem Zeissa miała do wyboru dwie topowe serie, w których trudno było znaleźć coś lekkiego i poręcznego. Zeiss zdecydował się zrobić coś z tym problemem i tak narodził się koncept serii SFL, czyli "Smart Focus" oraz "Lightweight", która cenowo i jakościowo miała leżeć pomiędzy Conquestami HD oraz Victory SF i HT.


Lornetka Zeiss SFL 8x40 zaprezentowana w marcu 2022 roku.

W marcu 2022 roku zostały więc zaprezentowane modele SFL 8x40 i 10x40 zbudowane w systemie pryzmatów Schmidta-Pechana. Ich parametry wyglądały świetnie. Były małe i poręczne, a jednocześnie ich waga nie przekraczała 650 gramów, a więc jak na klasę 40-42 była naprawdę niewielka. Wszystko to połączono z komfortowym odstępem źrenicy wynoszącym 18 mm oraz możliwością ustawiania ostrości już od 1.5 metra. Jednocześnie nie było tutaj żadnych kompromisów w polach widzenia, bo 8-ka dawała nam 8 stopni, a 10-tka 6.6 stopnia.


Lornetki Zeiss SFL 8x30 i 10x30 zaprezentowane w styczniu 2023 roku.

Kolejny krok do przodu Zeiss wykonał już w styczniu 2023 roku i zaprezentował chyba jeszcze ciekawsze modele SFL 8x30 i 10x30. Tutaj pola były jeszcze większe, bo w pierwszym przypadku mieliśmy 8.1 stopnia, a w drugim 6.9 stopnia. Nie odbyło się to kosztem odstępu źrenicy, który pozostał na komfortowym poziomie 18 mm. Nie zmienił się też minimalny dystans ustawiania ostrości. Co więcej, wszystko to udało się zamknąć w bardzo gustownych oraz naprawdę kompaktowych i lekkich obudowach, bo oba modele ważą tylko 460 gramów.


Lornetki Zeiss SFL 8x50, 10x50 i 12x50 wprowadzone na rynek w kwietniu 2025 roku.

Z najciekawszym ruchem Zeiss poczekał jednak do kwietnia 2025 roku. Szczerze powiedziawszy, myślałem, że seria SFL zakończy się na premierach modeli z obiektywami 30 i 40 mm. Zeiss bardzo mile mnie jednak zaskoczył i wprowadził na rynek instrumenty o parametrach 8x50, 10x50 i 12x50.


Lornetki Zeiss SFL 8x50, 10x50 i 12x50 wprowadzone na rynek w kwietniu 2025 roku.

Podobnie jak w przypadku mniejszych modeli, mamy tutaj do czynienia z systemem UHD (Ultra-High-Definition), który oznacza zastosowanie w obiektywach soczewek ze szkła o niskiej dyspersji, najprawdopodobniej fluorytu. Ma to zapewnić właściwe korygowanie aberracji chromatycznej. Obiektyw to tryplet w układzie 2+1, który jest połączony z dodatkową soczewką ogniskującą. Następnie mamy pryzmaty oraz szerokokątne okulary, których konstrukcja różni się w zależności od modelu, ale typowo ma od 5 do 7 soczewek.

Co więcej, wszystkie granice powietrze-szkło zostały tutaj pokryte wysokiej jakości powłokami antyodbiciowymi T*. Na zewnętrznych elementach dodano jeszcze powłoki hydrofobowe LotuTec. Pryzmaty ułożone w systemie Schmidta-Pechana pokryto fazowo (P-coating), a na powierzchnię odbijającą nałożono powłokę dielektryczną. Dzięki temu producent deklaruje, że modele z serii SFL uzyskują transmisję na poziomie 90%. Lornetki mają więc dokładnie to, czego oczekujemy od sprzętu najwyższej klasy.


Lornetka Zeiss SFL 8x50.

W przypadku serii SFL korpus jest wykonany z kompozytów magnezowych i obito go wysokiej klasy gumą dobrze przylegającą do rąk. Konstrukcja jest wodoodporna (400 mbar), wypełniona azotem i może pracować w zakresie temperatur od -20 do +55°C. Lornetki zostały wyprodukowane w Japonii i są objęte 10-letnią gwarancją producenta. Kupujący dostaje w zestawie gustowny futerał, pasek na szyję, zaślepki na obiektywy z mocowaniami, łączoną zaślepkę na okulary oraz ściereczkę do czyszczenia optyki.
Zdjęcia lornetki
  • Lornetka Carl Zeiss SFL 8x50
  • Lornetka Carl Zeiss SFL 8x50
  • Lornetka Carl Zeiss SFL 8x50
  • Lornetka Carl Zeiss SFL 8x50
Dane producenta

Producent:

Carl Zeiss
strona www

Dystrybucja / Sprzedaż:

M.K. Szuster
strona www

Powiększenie Średnica obiek. Pole widzenia Typ pryzmatów Odstęp źrenicy Waga Cena
8 50 131/1000(7.5o) BaK-4/dachowe 20 mm 855 g 8600 PLN
Wyniki testu
Rzeczywisty rozmiar obiektywów Lewy:   50.04+/- 0.05 mm
Prawy:  50.02+/- 0.05 mm
8 / 8.0 pkt
Rzeczywiste powiększenie 7.98+/- 0.05 raza 3 / 3.0 pkt
Sprawność optyczna 90.3+/- 1% 18 / 25.0 pkt
Aberracja chromatyczna Mała w centrum, trochę większa od średniej na brzegu. 6.1 / 10.0 pkt
Astygmatyzm Znikomy. Piękne, punktowe obrazy gwiazd. 9 / 10.0 pkt
Dystorsja Odległość pierwszej zakrzywionej linii od centrum pola w stosunku do promienia pola widzenia: 88% ± 4% 10 / 10.0 pkt
Koma Rozpoczyna się w odległości około 70% promienia pola widzenia i na samym brzegu jest średnia. 7 / 10.0 pkt
Nieostrość obrazu Nieostrość pojawia się w odległości 78% ± 3% od centrum pola widzenia. 5 / 10.0 pkt
Pociemnienie brzegowe Bardzo małe. 4.5 / 5.0 pkt
Odwzorowanie bieli Bardzo dobre. Leciutki odcień zieleni. Płaski wykres transmisji. 4.6 / 5.0 pkt
Kolimacja osi Wzorowa. 5 / 5.0 pkt
Wewnętrzne odblaski
Lewy: Prawy:
Carl Zeiss SFL 8x50 - Wewnętrzne odblaski - Lewy Carl Zeiss SFL 8x50 - Wewnętrzne odblaski - Prawy
Okrągłe źrenice na czarnym tle - prawie ideał. Jednocześnie bardzo dobra praca pod ostre światło zarówno w dzień, jak i w nocy.
4.7 / 5.0 pkt
Obudowa Stosunkowo krótka i o umiarkowanej wadze jak na klasę 50 mm. Rzeczywista waga wynosi 856 gramów i idealnie zgadza się z deklaracjami producenta. Obudowa wykonana z kompozytów magnezowych i obita dobrej klasy, matową, czarną gumą, która zapewnia stabilny uchwyt. Guma prawidłowo przylega do całego korpusu lornetki, ale lekko odchodzi przy obiektywach. Gumowane muszle okularowe o pięciu stopniach wysuwu i o średnicy 41-42 mm. Bardzo dobrze leżą przy oku. Lornetka wyprodukowana w Japonii. 7.5 / 8.0 pkt
Ogniskowanie Duża, gumowana i karbowana śruba centralna, która pracuje płynnie i z prawidłowym oporem. Przebieg całego zakresu wymaga obrotu o kąt około 510 stopni. Korekta dioptrażu na prawym okularze, rusza zewnętrzną soczewką. W tej klasie sprzętu chciałoby się mieć wszystkie ruchy elementów optycznych wewnątrz lornetki. 4.5 / 5.0 pkt
Wyjście na statyw Jest z dość dobrym dostępem. 3 / 3.0 pkt
Rozstaw okularów od 55.2 do 76.8 mm 5 / 6.0 pkt
Min. odległość ostrego widzenia 1.65 metra. 2 / 2.0 pkt
Okulary O polu własnym 59.9 stopnia (wg wzoru uproszczonego) i 55.3 stopnia (wg wzoru tangensowego). 11 / 20.0 pkt
Pole widzenia Zmierzone przez nas wyniosło 7.51 +\- 0.03 stopnia i było idealnie zgodne z tym podanym w specyfikacjach. Pole dobre jak na tę klasę sprzętu. 7 / 8.0 pkt
Wyczernienie i kurz wewnątrz tubusa Wewnętrzne tubusy ciemne i gęsto karbowane na całej długości. Mogłyby być ciemniejsze i bardziej matowe, ale i tak wszystko wygląda tutaj dobrze. Denko pryzmatów ciemno-szare. Bardzo czysto. 4.5 / 5.0 pkt
Winietowanie centralne
Lewy: Prawy:
Carl Zeiss SFL 8x50 - Winietowanie centralne - Lewy Carl Zeiss SFL 8x50 - Winietowanie centralne - Prawy
OL: 1.62%. OP: 0.87%
6.5 / 8.0 pkt
Jakość pryzmatów Wysokiej klasy BaK-4. 8 / 8.0 pkt
Powłoki antyodblaskowe Zielono-żółto-różowe na obiektywach, różowo-zielone na pryzmatach, różowo-żółto-zielone na okularach. Intensywność mała. 5 / 5.0 pkt
Gwarancja [w latach] 10 4.5 / 6.0 pkt
Wynik ostateczny
80.7%
153.4 / 190 pkt
Wynik Ekono 0pkt.

Podsumowanie


Zalety:
  • solidna, uszczelniona, a jednocześnie kompaktowa obudowa,
  • bardzo dobra i zgodna z deklaracjami transmisja,
  • świetne odwzorowanie kolorów,
  • wzorowo korygowany astygmatyzm,
  • niewielka aberracja chromatyczna w centrum pola,
  • znikoma dystorsja,
  • umiarkowana koma,
  • małe pociemnienie na brzegu pola widzenia,
  • obraz ostry już od 1.65 metra,
  • dobre wyczernienie i czystość wewnątrz tubusów,
  • świetnej jakości powłoki,
  • wysokiej klasy pryzmaty ze szkła BaK-4,
  • okrągłe źrenice na stosunkowo ciemnym tle.

Wady:
  • zauważalna aberracja chromatyczna na brzegu pola widzenia.

Podsumowanie naszego testu Zeissa SFL 8x50 rozpoczniemy od omówienia jego parametrów. Jak na swoją klasę, lornetka wcale nie jest duża i ciężka, bo jej całkowita długość wynosi 160 mm, a waga 855 gramów. Na pierwszy rzut oka pole widzenia nie wygląda może imponująco, bo wynosi 7.5 stopnia, a to oznacza zastosowanie okularów o polu własnym 60 stopni (licząc wg wzoru uproszczonego). Jest to już bardzo dobry poziom, ale przecież wiele lornetek powiększających 8 razy potrafi dawać pola na poziomie 8-9 stopni. Tyle że, jak przyjrzymy się uważniej, to takie rzeczy dostaniemy w zasadzie tylko od modeli klasy 30-42 mm. Gdy ograniczymy się z porównaniami do 8-mek z obiektywami klasy 50-56 mm, okaże się, że tam dużą sztuką jest przekroczenie 7 stopni.

Nawet u Zeissa nie było inaczej. Proszę spojrzeć na niniejszą tabelę, która przedstawia porównanie podstawowych parametrów historycznych modeli 8x50 i 8x56 od Zeissa. Pierwsze lornetki z pryzmatami Porro miały pola sięgające 7.4 stopnia, w przypadku Dialyta mieliśmy duży krok w tył, bo tam pole wynosiło tylko 6.3 stopnia. Na wysokie poziomy 7.5 stopnia powróciły dopiero lornetki 8x56 z linii Design Selection i pierwsze Victory. W przypadku kolejnej serii Victory pole spadło do 7.4 stopnia.

Kolejna tabela prezentuje, jak to wyglądało w nowszych konstrukcjach. Premiery pierwszych modeli z serii Conquest cofnęły nas do poziomu 6.3 stopnia znanego z Dialyta. Nowe Conquesty HD i HDX weszły na rozsądny poziom 7.1 stopnia, a topowa obecnie Victory HT 8x54 daje 7.4 stopnia. Na tym tle pole 7.5 stopnia u SFL 8x50 wygląda więc bardzo dobrze.

Warto dodać, że SFL 8x50 daje nam jeszcze bardzo komfortowy odstęp źrenicy wynoszący aż 20 mm oraz możliwość ustawiania ostrości już od odległości 1.65 metra (w specyfikacji jest trochę większa wartość 1.8 metra), co jak na klasę 50 mm jest rezultatem naprawdę godnym uznania.

Skoro wciąż mówimy o parametrach i informacjach zawartych w specyfikacji, warto odnotować, że producent podaje tam wartość transmisji, która ma sięgać 90%. Oczywiście sprawdziliśmy prawdziwość tej deklaracji i możemy ją zweryfikować, spoglądając na poniższy wykres.

Transmisja uśredniona po centrum zakresu widzialnego wynosi 90.3% co idealnie zgadza się z tym co podał producent. Tak naprawdę sytuacja jest jeszcze lepsza. Model klasy 8x50 to instrument przeznaczony do użytkowania w kiepskich warunkach oświetleniowych i w nocy. W takich warunkach za pracę naszego narządu wzroku odpowiadają głównie pręciki, które są bardziej czułe na krótsze długości fali niż pracujące w dzień czopki. Zeiss zoptymalizował więc wykres transmisji, tak aby lornetka najlepiej pracowała w sytuacjach, do których ją stworzono. W efekcie dla okolic 500 nm, gdzie maksimum swojej czułości mają pręciki, mamy transmisję wynoszącą 91.5% i jest to jednocześnie maksymalny wynik, jaki osiągnął testowany model w całym zakresie widma.

Jakby tego było mało, mamy jeszcze świetne wyniki dla światła fioletowego, gdzie transmisja przekracza wyraźnie 80% oraz stosunkowo płaski przebieg całego zakresu, co powoduje, że lornetka bardzo naturalnie oddaje kolory.

Oczywiście wszystkie opisywane rezultaty to efekt zastosowania świetnej jakości szkła Schott o wysokiej transmisji oraz wielowarstwowych powłok antyodbiciowych T*. Na obiektywach mienią się one zgaszoną zielenią i żółcią, wyraźnie różniąc się od tańszych powłok MC, które charakteryzują się większą intensywnością i mocniejszym nasyceniem zieleni.

Zeiss SFL 8x50 imponuje nie tylko powłokami, transmisją i odwzorowaniem kolorów. Świetnie koryguje astygmatyzm i dystorsję, ma małe pociemnienie na brzegu pola oraz nie ma problemów z komą. Jeśli szukać w tym wszystkim dziury w całym, to można zwrócić uwagę na dwie rzeczy. Aberracja chromatyczna na brzegu pola i jego ostrość w tych obszarach mogłyby być trochę lepsze.

Trzeba jednak pamiętać, że obudowa lornetki była optymalizowana pod względem rozmiarów i wagi. Lepsze skorygowanie aberracji i ostrości na brzegu pola widzenia mogłoby pociągnąć za sobą zwiększenie rozmiarów samej lornetki i okularu, wzrost wagi całkowitej oraz najprawdopodobniej ceny. A wtedy trudno byłoby zaliczać ten model do serii SFL, bo pod względem praktycznie wszystkich parametrów i ceny, znajdowałby się na poziomie najwyższej serii FL.

Moim zdaniem kompromisy były więc potrzebne, zostały zrobione bardzo rozsądnie, a przez to dostaliśmy sprzęt optyczny z najwyższej półki jakościowej, zapakowany w korpus o rozsądnych rozmiarach i wadze, a jednocześnie udało się utrzymać cenę na poziomie poniżej 9000 złotych. W efekcie serię SFL od Zeissa uważam za jedną z najciekawszych propozycji na rynku optyki sportowej.

Komentarze czytelników (0)
    Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.

    Bądź pierwszy!

    Napisz komentarz
Napisz komentarz

Komentarz można dodać po zalogowaniu.


Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.