Przetwarzanie danych osobowych

Nasza witryna korzysta z plików cookies

Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.

Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.

Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.

Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.

Optyczne.pl

Aktualności

Canon EOS 90D oraz EOS M6 Mark II

Canon EOS 90D oraz EOS M6 Mark II
28 sierpnia
2019 06:00

O tych aparatach plotkowało się już od dłuższego czasu. I rzeczywiście - japoński producent zaprezentował lustrzankę EOS 90D oraz bezlusterkowiec EOS M6 Mark II. Oba aparaty dzielą tą samą matrycę o rekordowej w tym formacie rozdzielczości 32.5 megapikseli.

Specyfikacje aparatów są dostępne w naszej bazie:

Informacja prasowa

Nowości Canon EOS. Następca popularnej lustrzanki APS-C dla vlogerów i zaawansowany bezlusterkowiec

Warszawa, 28 sierpnia 2019 r. – Canon przedstawia dwa nowe, superszybkie aparaty o wysokiej rozdzielczości – lustrzankę EOS 90D i bezlusterkowca EOS M6 Mark II.

Canon EOS 90D oraz EOS M6 Mark II

EOS 90D to następca niezwykle popularnego wśród twórców wideo modelu EOS 80D. Nowa lustrzanka, dzięki szybkości zdjęć seryjnych, dodatkowo świetnie sprawdzi się w fotografii sportowej i dzikiej natury, a dzięki ergonomicznej i wygodnej konstrukcji przypadnie do gustu także entuzjastom codziennej fotografii.

Canon EOS 90D oraz EOS M6 Mark II

EOS M6 Mark II to z kolei druga generacja popularnego, mobilnego bezlusterkowca APS-C o zaawansowanych możliwościach foto i wideo. II generacja tego modelu oferuje najwyższą jakość obrazu w wyjątkowo małym i lekkim korpusie – świetne rozwiązanie m.in. dla wymagających podróżników, którzy szukają mobilnych, a jednocześnie bezkompromisowych rozwiązań obrazowania.

Nie przegap momentu

Oba modele wyposażone są w najnowszej generacji procesor DIGIC 8 Canon, który zapewnia najwyższą szybkość przetwarzania obrazu i pracy aparatu, jak również wpływa na wydajność kluczowych funkcji fotograficznych i wideo. Krótki czas naświetlania – 1/16000 sek. – jest stworzony do zatrzymania w kadrze najbardziej dynamicznych scen, a przy większym otwarciu przysłony – umożliwia osiągnięcie małej głębi ostrości nawet w warunkach silnego oświetlenia czy mocnego słońca, bez konieczności użycia dodatkowych filtrów.

Canon EOS 90D oraz EOS M6 Mark II

Jako model stworzony z myślą o dynamicznych, sportowych ujęciach, aparat EOS 90D pozwala rejestrować nawet 10 klatek na sekundę (ze śledzeniem AF) i 11 klatek na sekundę (w trybie Live View). Charakterystyczny dla lustrzanek wizjer optyczny eliminuje minimalne opóźnienia w przekazywaniu obrazu na matrycę – cecha szczególnie przydatna przy fotografowaniu sportu i dzikiej przyrody (np. ptaków w locie). Gdy fotografowane obiekty są szybkie i nieprzewidywalne, zdjęcia seryjne oraz pojemny bufor zdjęć do 58 L JPEG umożliwiają rejestrowanie ruchu w trybie ciągłym, dając pewność, że uchwycimy najlepszy kadr. EOS 90D ma również dłuższą żywotność baterii, sięgającą nawet do 1300 zdjęć (standard CIPA), co pozwala fotografować przez cały dzień, bez konieczności ładowania czy dodatkowego akumulatora.

Canon EOS 90D oraz EOS M6 Mark II

EOS M6 Mark II oferuje szybkość zdjęć seryjnych nawet do 14 klatek na sekundę, a w formacie RAW – nawet do 30 klatek na sekundę. Najnowszy bezlusterkowiec Canon obsługuje karty UHS-II, które pozwalają na zapis z szybkością serii zdjęć nawet do 80 L JPEG. Co więcej funkcja bracketingu ostrości dostępna w obu modelach ułatwia osiągnięcie większej głębi ostrości dzięki połączeniu wielu zdjęć w programie DPP.

Jakość obrazu

Canon EOS 90D oraz EOS M6 Mark II

Oba prezentowane modele wykorzystują najnowszą matrycę APS-C o rozdzielczości 32,5 MP. Do tego wsparcie najszybszego procesora DIGIC 8 sprawia, że użytkownicy otrzymują dwa bezkompromisowe modele z pełną gamą funkcjonalności, charakterystycznych dla serii EOS. Wydajny procesor wspiera narzędzia korekcji obiektywu, w tym cyfrowy stabilizator obrazu (Digital Lens Optimizer, DLO) oraz korekcję dyfrakcji (Diffraction Correction), dając znakomite efekty bez dodatkowej obróbki. Bardziej zaawansowani użytkownicy docenią możliwości formatu RAW, a także łączność Wi-Fi i Bluetooth, dzięki którym jeszcze szybciej udostępnimy nasze zdjęcia i filmy na kanałach społecznościowych.

Canon EOS 90D oraz EOS M6 Mark II

Za utrzymanie ostrości na obiektach w ruchu – zarówno w EOS 90D, jak i EOS M6 Mark II – odpowiada sprawdzona technologia śledzenia oka (Eye Tracking) oraz specjalny czujnik pomiarowy RGB+IR (220 000 pikseli) z detekcją migotania, która zapewnia stałą ekspozycję i niezmienne kolory podczas wykonywania serii zdjęć w sztucznym świetle. Duża matryca oraz wysoki zakres ISO 100-25600 pozwalają osiągnąć jeszcze lepsze efekty fotografującym w słabym świetle (działanie AF do -5 EV z przysłoną f/1,4 lub większą), przez co zdjęcia we mgle czy po zmroku nie będą wielkim wyzwaniem, przynajmniej technologicznym.

Nagrywaj w jakości 4K

Canon EOS 90D oraz EOS M6 Mark II

Canon EOS 90D oraz EOS M6 Mark II

Zarówno EOS 90D, jak i EOS M6 Mark II to wszechstronne aparaty nagrywające filmy w 4K, bez cropa. Twórców nagrywających materiały wideo do sieci z pewnością ucieszy możliwość rejestrowania wideo w slow-motion – oba modele obsługują bowiem nagrania w jakości Full HD do 120 klatek na sekundę. Dodatkowo EOS 90D pozwala nagrywać materiały 4K w trybie przycinania (crop), dając twórcom najwyższą jakość obrazu, ale z możliwością nagrywania z większej odległości. Doskonale znany system Canon Dual Pixel CMOS AF jest dostępny zarówno w trybach wideo Full HD, jak i 4K – oferuje szerokie pokrycie kadru (88 x 100%) i zapewnia płynne, wydajne śledzenie ostrości w filmach. Dodając do tego technologię rozpoznawania i śledzenia oczu możemy być pewni, że nagrywane obiekty będą perfekcyjnie ostre nawet podczas dynamicznych ujęć.

Canon EOS 90D oraz EOS M6 Mark II

Wejście mikrofonowe w obu aparatach daje vlogerom i twórcom wideo możliwość korzystania z zewnętrznego mikrofonu w celu uzyskania czystego, niezakłóconego dźwięku. Model EOS 90D wyposażono dodatkowo w wejście słuchawkowe, dzięki czemu twórcy treści mogą mieć jeszcze większą kontrolę nad jakością dźwięku podczas nagrywania filmów. Dzięki temu podczas nagrań nawet z dalszej odległości mamy kontrolę nad poziomem audio, co ogranicza późniejszą edycję materiału w postprodukcji. Dla wygody rejestrowania obrazu z niecodziennej perspektywy, EOS M6 Mark II wyposażono w poręczny ekran uchylny, który pozwala w pełni kontrolować kadr np. podczas robienia selfie.

Większa kontrola i obsługa

Canon EOS 90D oraz EOS M6 Mark II

Ergonomiczna konstrukcja nowych modeli, znana z poprzednich generacji, pozwala na płynną obsługę i pełną kontrolę nad każdym parametrem. EOS 90D jest lżejszy od modelu EOS 80D, ale dzięki świetnie wyważonemu body z wygodnym uchwytem zapewnia łatwość obsługi nawet po podpięciu długich teleobiektywów, idealnych do fotografowania sportu lub dzikiej przyrody. Dzięki dwóm wielofunkcyjnym pokrętłom – w tym wielofunkcyjnemu, charakterystycznemu dla profesjonalnych lustrzanek EOS joystickowi – oraz klasycznym przyciskom, użytkownicy mogą pracować instynktownie, także dzięki większej liczbie punktów ostrości. EOS 90D wyposażony jest także w wiele konfigurowalnych funkcji, które można samodzielnie zaprogramować, aby nadać spójny wygląd zdjęciom i filmom. Wzorem modelu EOS 80D, aparat posiada również ekran dotykowy o przekątnej 7,7 cm, który ułatwia fotografowanie z niecodziennej perspektywy czy samodzielne kadrowanie podczas nagrywania vlogów.

Kompaktowa konstrukcja EOS M6 Mark II sprawia, że jest to aparat idealny zarówno do codziennej fotografii miejskiej, jak również do fotografii podróżniczej. Pokrętło trybów, pokrętło główne, przycisk zmiany trybu AF i pozostałe przyciski funkcyjne są umieszczone tak, aby obsługa była maksymalnie intuicyjna. Opcjonalny wizjer elektroniczny jest umieszczony w centralnej części aparatu i zapewnia jeszcze większy komfort kadrowania fotografii czy wideo, jak również wyświetla niezbędne parametry.

Wraz z premierą nowych aparatów Canon zaprezentował dziś dwa nowe obiektywy RF – L293 i L294 – rozszerzając pionierską ofertę obiektywów dla systemu EOS R.

EOS 90D i EOS M6 Mark II będą dostępne w sprzedaży od września 2019 r.

    Ceny prezentują się następująco:
  • EOS M 6D Mk II + M15-45 + EVF - zł 5329.99
  • EOS M 6D Mk II BK BODY - zl 4129.99
  • EOS 90D BK 18-135 U - zl 7549.99
  • EOS 90D BK 18-55 S - zl 6219.99
  • EOS 90D BK BODY - zl 5779.99


Komentarze czytelników (23)
  1. Szabla
    Szabla 28 sierpnia 2019, 09:18

    Ładnie.

  2. barkowx
    barkowx 28 sierpnia 2019, 10:12

    Mam wrażenie że 90D to ostatnia lustrzanka z tej serii, czy za dwa/trzy lata jeszcze komuś będzie się chciało projektować nowe lustrzanki?...

  3. ryszardo
    ryszardo 28 sierpnia 2019, 10:15

    Z jednej strony spoko, specyfikacja nie wygląda źle.
    Z drugiej jakoś nie na to czekałem i 90D to kolejny Canon, który mojego starego 40D nie zastąpi. Nie chciałem zmieniać systemu, ale chyba nie będzie wyjścia. Trzeba tylko poczekać, aż w 'innym systemie' pojawi się się coś, co naprawdę mi odpowiada...

  4. matzll
    matzll 28 sierpnia 2019, 10:21

    Mnie się ten 90D całkiem podoba. Potrzebuję dodatkowego aparatu do kręcenia, a mam trochę szkieł pod ten bagnet. Mocno się zastanawiam. Poczekam jeszcze co pokaże Sony, bo ponoć mają być ogłoszone nowe aps-c do końca miesiąca.

  5. baron13
    baron13 28 sierpnia 2019, 10:38

    Bez entuzjazmu, ale chyba zdało by się nabyć. Trzeba poczekać na wynik testów, ale jeśli Cwanon zachował się przy projektowaniu wedle poprzednich modeli, to jest wyraźny zysk. Samo poprawienie działania AF jest godne zainteresowania. Jeśli wzrosło upakowanie matrycy i "elektroniczna" czułość, to jest zysk przy foceniu w kiepskim świetle. Reszta, zdaje mi się wodotryskami. Śledzenie oka... trzeba by jakię konkretnych sytuacji, gdy ta funkcja zagra. Po pierwsze trzeba zobaczyć wyniki testów, jak zadziała ta matryca, po drugie poczekać, z nadzieją, że inflacja w Przywiślańskim Kraju nie zeżre obniżek Canona...

  6. barkowx
    barkowx 28 sierpnia 2019, 10:40

    Obawiam się że sony też pójdzie w 32mpix na apsc, komu to potrzebne?😅

  7. JdG
    JdG 28 sierpnia 2019, 11:25

    > Obawiam się że sony też pójdzie w 32mpix na apsc, komu to potrzebne? [barkowx]

    z dobrym obiektywem czasem może się przydać, aparat w końcu uniwersalny. Najbardziej pewnie chodzi o zaznaczenie dystansu wobec "komórek".

  8. JdG
    JdG 28 sierpnia 2019, 11:38

    Pewnie największym rozczarowaniem w przypadku 90D jest to, że nie zastąpi on modelu 7D.

  9. PDamian
    PDamian 28 sierpnia 2019, 12:00

    Szybkość serii 90D na poziomie 7D II.

  10. JdG
    JdG 28 sierpnia 2019, 12:09

    > Szybkość serii 90D na poziomie 7D II.

    W Olympusie PEN, za ca 1 tys. PLN, tylko nieznacznie mniejsza (8.5 kl./s)

  11. Szabla
    Szabla 28 sierpnia 2019, 12:14

    Ale nie z ciągłym AF.

  12. matzll
    matzll 28 sierpnia 2019, 12:33

    @baron13
    "Reszta, zdaje mi się wodotryskami. Śledzenie oka... trzeba by jakię konkretnych sytuacji, gdy ta funkcja zagra"
    No, rzeczywiście potrzeba wyjątkowych okoliczności... trzeba mieć człowieka przed obiektywem. Wyobraź sobie, że nie tylko wróbelki można fotografować ;)

  13. PDamian
    PDamian 28 sierpnia 2019, 12:44

    "At 14 fps on the M6 II, you get a slideshow of the previous images - drop to 7 fps, and you get a live view between shots." link

  14. mate
    mate 28 sierpnia 2019, 13:05

    @JdG
    "W Olympusie PEN, za ca 1 tys. PLN, tylko nieznacznie mniejsza (8.5 kl./s)"

    W E-PL8 te 8,5 fps to jest przy wyłączonej stabilizacji i z AF-lock, przy AF-C to jest raptem 3,7 fps. Tylko w twojej wydumanej rzeczywistości 3,7 to jest nieznacznie mniej niż 11 lub 14.

  15. JdG
    JdG 28 sierpnia 2019, 15:32

    Olympus PEN (za ca 1 tys. PLN) jako młot na trolle.

  16. baron13
    baron13 28 sierpnia 2019, 15:33

    @matzll: Tyle, że do fotografowania ludzi nie potrzeba jakiś bardzo wyszukanych mechanizmów. O ile mówimy o zdjęciach a nie testowaniu aparatu i to dodajmy, dość naiwnym. Albowiem bynajmniej nie ma takiej bezwzględnej reguły, że ostrzymy na oczy. Bardzo często ostrzę np na ręce, bywa, że np na biżuterię, wszystko zależy od tego jaki jest temat zdjęcia i co trzeba pokazać. Niestety aparat ciągle nie jest dość inteligentny, żeby wiedzieć, co się dzieje w kadrze, a trochę kumaty focista musi sam decydować , że np teraz ostry będzie kubek z parującą herbatą, a nie twarz. Tego typu suport owszem przydaje się, ale głównie początkującemu.

  17. mate
    mate 28 sierpnia 2019, 15:43

    @baron13
    "Bardzo często ostrzę np na ręce, bywa, że np na biżuterię, wszystko zależy od tego jaki jest temat zdjęcia i co trzeba pokazać."

    No ale eye-af można sprawnie dezaktywować.

    "Niestety aparat ciągle nie jest dość inteligentny, żeby wiedzieć, co się dzieje w kadrze, a trochę kumaty focista musi sam decydować"

    Ale jest wystarczająco "inteligentny", aby efektywnie współpracować z tym focistą.

    "Tego typu suport owszem przydaje się, ale głównie początkującemu."

    Rozczulające są te opowieści człowieka, który nigdy nie zrobił prawdziwej sesji komercyjnej, ale "wie" najwięcej o warsztacie pracy zawodowców.
    Dlaczego w takim razie tylu zawodowych fotografów (pracujących sprzętem różnych producentów) uważa iż sprawny eye-af jest nie do przecenienia?

  18. mate
    mate 28 sierpnia 2019, 15:44

    @JdG
    "Olympus PEN (za ca 1 tys. PLN) jako młot na trolle."

    No tobie najwyraźniej spadł na głowę, że w kółko powtarzasz bzdety na jego temat bez ładu i składu.

  19. Szabla
    Szabla 28 sierpnia 2019, 18:44

    Młot Thora!!! ;)

  20. baron13
    baron13 28 sierpnia 2019, 21:48

    @mate: "Rozczulające są te opowieści człowieka, który nigdy nie zrobił prawdziwej sesji komercyjnej, wie" najwięcej o warsztacie pracy zawodowców." Tak, mówiłem gdzieś o zawodowcach? :-) Nie mówiłem. A to choćby przez to, że tak zwana "komercja" w sztuce jest synonimem tandety :-) Są u nas tandeciarze? :-)
    Poważnie, masz jakieś argumenty? Ja owszem swoje podałem. Nie ma w ambitnej fotografii zasady, że ostrzymy na oczy. To fotograf decyduje na co. Czasami nawet wie :-) Np jak focimy kowala, to dobrze na kowadło. Bo młotek w ruchu a subtelność spojrzenia kowala itd... Ostrzenie na oczy, to sytuacja, fakt komercyjna, jak robimy zdjęcia do legitymacji :-)
    No i nie po to płacę za nowy korpus, aby później pracowicie przez kilka godzin wyłączać wszystkie ficzery, które mi będą przeszkadzać, nie w robocie, w zabawie :-) Przeszkadzanie w zabawie może być wyjątkowo wkurzające.
    Akurat mi tego typu automaty są coraz mniej potrzebne, coraz lepiej się rozumiem z tymi, którzy pstrykają w pełnym manualu, bo durna automatyka np podejmuje decyzję, że przepali niebo, bo przecież fotografuję coś na ziemi, ludzi którzy robią inaczej nie uwzględnia ;-) Bardzo mi przykro, jak mamy w kadrze kontrasty, to się przekręca na "M", samemu ustawia ekspozycję. Jak fotografujemy przez brudną szybę, to wyłączamy AF, bo lata jak głupi... I tak dalej. Sądzę, że po kilku miesiącach pstrykania, pewnie raczej tzw amator, bo w komercjalnym studio zwykle powtarza się w koło te same sytuacje, więc zawodowiec nie ma okazji się nauczyć, już wie , że te różne tryby pracy i ułatwienia, ułatwiają komuś, kto ma problemy z podstawową fotograficzną wiedzą. Na dobrą sprawę, mając wyświetlacz z alarmem przepału, nie potrzebuję miliona punktów pomiaru światła. A jak robię komuś coś na kształt portretu, to nie w tym problem, żeby AF trafił na oko, ale aby głowa zmieściła się w GO, albo było kontrolowane rozmycie, a tło było niekonkurencyjne do bohatera foci. Tak, rozmyte odpowiednio, często chodzi o to, żeby było jeszcze czytelne. Jest sto innych poważniejszych problemów, niż idealne trafienie w oko. Zwłaszcza, gdy chcemy pstryknąć pisarza składającego autograf i chcemy, żeby ostry był podpis i ręka z piórem, a nie twarz.
    Te argumenty są całkiem niezależne od robienia, bądź nie komercyjnych sesji. Zupełnie niezależne od tego, kim jestem :-)

  21. sanescobar
    sanescobar 29 sierpnia 2019, 00:16


    @JdG, napisał:
    "W Olympusie PEN, za ca 1 tys. PLN, tylko nieznacznie mniejsza (8.5 kl./s) "

    Nawet już nie chodzi, że w af-c, penowa jakoś af-u to padaka w stosunku do wersji dwucyfrowej canona. Po co porównywać zupełnie różne półki jakościowe?

    "Olympus PEN (za ca 1 tys. PLN) jako młot na trolle. "

    Młotem to trzeba być, żeby jakość af-u kontrastowego z pena, działającego troche lepiej niż w małpach porównywać do af-u serii dwucyfrowej canona :P

    No ale jak ktoś trzymał w życiu tylko PENa i na dodatek nie zna jego specyfikacji to widać częściej z tym młotem musiał obcować.

  22. Marek B
    Marek B 29 sierpnia 2019, 07:50

    A, to się dowiedziałem Canon 90D nie jest godnym, żeby zstąpić Canona 40D ...
    ... Brawo TY :))

  23. ***s***
    ***s*** 29 sierpnia 2019, 21:05

    materiały 4K w trybie przycinania (crop), dając twórcom najwyższą jakość obrazu, ale z możliwością nagrywania z większej odległości.



    Jak to ci "pisarze" ladnie ujmuja dzidostwo jakie wsadzili .... crop to mozliwosc filmowania z wiekszej odleglosci. .... kurcze - rece opadaja.

Napisz komentarz

Komentarz można dodać po zalogowaniu.


Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.