Kodak Ektapan
Firma Kodak wznowiła po trwającej niemal ćwierć wieku przerwie produkcję czarno-białych filmów światłoczułych Ektapan. Dostępne są trzy różne czułości oraz dwa rozmiary.
Produkcję oryginalnego materiału o nazwie Ektapan firma Kodak zakończyła w 2002 roku i zalecano wówczas zastąpienie go filmami Kodak Professional T-Max. Teraz jednak marka Ektapan wraca, a producent deklaruje, że ma się wyróżniać wyjątkowo drobnym ziarnem i dobrą rozdzielczością jak na oferowaną czułość.
Jeśli chodzi o wspomniane przed chwilą czułości, to nowy materiał jest dostępny w wariantach ISO 100, ISO 400 oraz ISO 3200, a także w rozmiarze małoobrazkowym i średnioformatowym (120), choć w przypadku tego ostatniego sprzedawane będą tylko warianty o dwóch niższych czułościach. We wszystkich przypadkach mamy do czynienia z czarno-białym filmem panchromatycznym.
![]() |
![]() |
![]() |
Za oceanem za rolkę małoobrazkowego Ektapana przyjdzie nam zapłacić niecałe 11 dolarów (niecałe 14 za wariant ISO 3200), a za pięć rolek wersji średnioformatowej 45-49 dolarów zależnie od czułości. Polskich cen jeszcze nie ogłoszono.
Komentarz można dodać po zalogowaniu.
Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.














Optyczne.pl jest serwisem utrzymującym się dzięki wyświetlaniu reklam. Przychody z reklam pozwalają nam na pokrycie kosztów związanych z utrzymaniem serwerów, opłaceniem osób pracujących w redakcji, a także na zakup sprzętu komputerowego i wyposażenie studio, w którym prowadzimy testy.
Marka ektapan wraca, bo kodak alaris ma prawa do marki tmax
Tak samo do nazwy portra ktora eastman bedzie sprzedawac pod marka ektacolor pro
Dobra wiadomość. Fotografowałem kiedyś głównie na T-Max.
Super! To znaczy, że jednak rynek fotografii analogowej, po zachłyśnięciu się cyfrówką zaczyna się rozrastać. Na pewno nie będzie to rynek duży, gdyż i tak większość to będzie pstrykać smartfonami. Ale cieszy, że jest więcej ofert produktów światłoczułych dla tych co odkryli na nowo urok fotografii analogowej. Pozdrawiam wszystkich z analogówkami, których spotkałem ostatnio w Pradze.
Istotnie cieszy wiecej ofert produktow swiatloczulych
Tylko szkoda, ze produktow jako takich jest z grubsza tyle samo, po prostu zwiekszyla sie liczba opakowan
Jedynie harman sie wyroznia swoimi kolorowymi eksperymentami
Super że więcej tylko ja bym wolał w normalnych cenach a nie Rolka Portra 120 90zł gdzie zrobię tylko 9 klatek :(
Super szkoda że już i tak mamy dużo filmów iso 100 i 400 w formacie 120...
A i na szczęście chyba coś pokręciliście z cenami, jedna rolka za 50 dolarów to przesada nawet jak na kodaka i 2026 rok. Te kolorowe ektacolory 120 kosztują np. 65 dolarów za pięciopak wg newsa PDamiana
Poprawiłem, faktycznie 5 rolek.
A PDamianowi już pisałem, że sugestie niusów ma wysyłać na redakcyjnego maila.
Najśmieszniejsze jest to, że naprawdę w to uwierzyłem i po prostu stwierdziłem że jestem na kodaka za biedny :') i dalej bym tak myślał jakbym nie doczytał dalej
film to przeżytek, dla tych, dla których szklanka do połowy niepełna. Ewentualnie do celów szkolnych
Może teraz czas na smartphone za analogowym aparatem?
Zawsze cieszy mnie to że wciąż możemy kupić materiały światłoczułe ale zawsze stawiam pytanie: kiedy nowy aparat na film? I nie martwię się o siebie ale o cały rynek fotograficzny
Nie piszcie mi że jest mnóstwo świetnych używanych aparatów analogowych bo to nie prawda. Zresztą uważam, że nowy adept fotografii chemicznej powinien mieć prawo nabycia nowego aparatu fotograficznego na film. Najlepiej systemowego.
Zastanawia mnie czy takie firmy jak Kodak czy Hartman nie odczuwają niepokoju związanego z tym że wkrótce nie będzie ich produktów do czego włożyć?
Przy okazji: słownik Merriam-Webster wyjaśnił mi dzisiaj dlaczego nagranie po angielsku to "footage"!
PS
Gdyby europejski przemysł filmowy był mocniejszy pewnie mówilibyśmy "metraż"?
'Zastanawia mnie czy takie firmy jak Kodak czy Hartman nie odczuwają niepokoju związanego z tym że wkrótce nie będzie ich produktów do czego włożyć?'
Kodak przeżył już tyle, że te kilka kontenerów filmów w tę czy w tamtą stronę...
BTW - wypadałoby zdefiniować sformułowanie 'wkrótce'... od 1995 do 2007 (koniec produkcji) wyprodukowano ponad ćwierć miliarda (sic!) analogów i to tylko w krajach raportujących do CIPA. Trochę nie martwiłbym się owym 'wkrótce'. Omawianych tu filmów Kodak nie produkował od 25 lat, więc są przygotowani, aby nie produkować ich ponownie i to 'wkrótce' :-)
BTW - czy Lomography nie sprzedaje przypadkiem sprzętu na film?
link
> BTW - czy Lomography nie sprzedaje przypadkiem sprzętu na film?
A i niezawodny Pentax - zdaje się - taki aparat, zupełnie nowy, wyprodukował, na format połówkowy OIDP.
Słusznie! Jest też Leica - M6, M-A, MP cały czas w ofercie oficjalnego sklepu...
W posiadaniu użytkowników jest bardzo duża ilość aparatów analogowych. Różnej klasy, od prostych Zenitów do Canonów, Nikonów I Pentaksów właśnie będących w minionej epoce fotograficznej w czołówce. Że nie w3spomnę o Ricohach, Olympusach i jeszcze wiele innych. Fotografia analogowa jest dla pasjonatów a nie testerów (oraz teoretyków fotografii) liczących piksele i linie na milimetr
W związku z notorycznym kasowaniem moich komentarzy prostujących dezinformacje w aktualnościach
proszę o niezwłoczne usunięcie mojego konta z tego portalu wraz ze wszystkimi moimi komentarzami.
-PDamian.
link