Nikon Nikkor Z 24-70 mm f/2.8 S II - test obiektywu
Komentarz można dodać po zalogowaniu.
Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.
Optyczne.pl jest serwisem utrzymującym się dzięki wyświetlaniu reklam. Przychody z reklam pozwalają nam na pokrycie kosztów związanych z utrzymaniem serwerów, opłaceniem osób pracujących w redakcji, a także na zakup sprzętu komputerowego i wyposażenie studio, w którym prowadzimy testy.
Będziemy wdzięczni, jeśli dodasz stronę Optyczne.pl do wyjątków w filtrze blokującym reklamy.
Z góry dziękujemy za zrozumienie.
Kliknij tutaj aby zamknąć to okno.
Komunikat nie wyświetli się więcej podczas tej sesji (wymagana obsługa cookies).
Fajnie, że jest progres. Mam poprzednika i dla mnie jest bardzo ostry. Nie wiem jak może być jeszcze ostrzejszy. Co prawda to nie obiektyw do fotografii przyrodniczej i znacznie rzadziej się cropuje, więc taka rozdzielczość aż nadto wystarczy. Fajnie, że to nie odświeżany kotlet, tylko coś zupełnie nowego i dodatkowo jeszcze ten silnik AF - pewnie będzie wprowadzany w kolejnych modelach.
I to się nazywa dobry obiektyw. Szczególnie praca pod światło wygląda dobrze.
Patrząc na zdjęcia widać naprawdę ładny, czysty obraz. Na pewno pogoda pomagała, ale jakość obiektywu też zrobiła swoje.
No ładne cacko.
A gdzie brak wbudowanej lampy błyskowej w wadach? :)
Miła odmiana po chińskich powłokach.
Brawo Nikon!
Obiektyw powinien ważyć kilo. Plastix?
Przeczytaj test🤷.
"Przy filmowaniu jest co poprawiać, ale ja nie filmuję w ogóle"
Cytat dnia 😁
PS
Pardon, umieściłem wpis pod niewłaściwym artykułem.
@rhalf:
"Miła odmiana po chińskich powłokach."
Nikon na soczewkach zawsze stosował własne, czyli japońskie powłoki. Nie wiem skąd ta informacja o chińskich powłokach?
No ale rhalf nie odnosił się do Nikona tylko do ostatnich testów szkieł producentów chińskich. Faktem jest, że u nich jeszcze praca pod ostre światło często potrafi pozostawiać sporo do życzenia, choć progres widać.
Natomiast producenci japońscy mają w tym więcej doświadczenia i robią to wciąż lepiej. Wynik tego Nikona, wcześniej testowanej Sigmy (i np. dwóch Sigm które mam teraz w testach) to potwierdza.
A było taaaak bliskooo i byłoby wyróżnienie. 😌 Świetny obiektyw! Brawo Nikon!
@Arek
Mamy sezon na keszbeki i recenzowany obiektyw jak podaje Ceneo aktualnie jest dostępny za 9499, więc można JUŻ czterocyfrowo. 😉
No to brawo Nikon tym bardziej.
Mam nadzieję że teraz zacznie się pojawiać więcej obiektywów z wewnętrznym zoomem. Dobry trend.
Wiktor Majewski: u wszystkich autoryzowanych dealerów cena ciągle ponad 10 tys. Ceny z niewiadomego źródła są zawsze niższe ale czy przy tej cenie warto ryzykować? 99,9 %Nikoniarzy w Polsce zadowoli się tańszymi odpowiednikami konkurencji lub rebrandowanym przez Nikona Tamronem 28-70 mm
*28-75
"konkurencja nie zasypiała gruszek w popiele." - literówka
Super zoom!!!! Na f:5,6.
odzio, a jaka ta literówka?
@ad1216
W pasaż foto widzę 9499. Coś jest nie tak z tym sklepem?
Wiktor Majewski: nie jest oficjalnym sklepem Nikona. Dlaczego? Jakich ma dostawców? Prywatny import? Nie wiem nie kupowałem u nich. Jeśli jeden sklep ma wyraźnie niższe ceny niż oficjalne sklepy to musi być jakiś powód
Słyszałem jakieś plotki że to mogą być grey importy.
Wiktor Majewski: ta cena to nie jest cash back jak napisałeś. W innych sklepach Costwold czy E-infinity masz jeszcze taniej 8300 PLN. Jeśli chcesz zaryzykować to kupuj
‚ 99,9 %Nikoniarzy w Polsce zadowoli się tańszymi odpowiednikami konkurencji lub rebrandowanym przez Nikona Tamronem 28-75 mm’
Pewnie dlatego, że tylko 0,1% potrzebuje zakresu 24-27, a Nikkor 24-70/4 jeszcze nie został zaprezentowany 😳.
@ad2016
Spojrzałem tylko na cenę w Ceneo, rzeczywiście cena to nie cashback i nigdy tam nic nie kupiłem, ale sklep działa na rynku ze 20 lat, dają 24 msc gwarancji, raty 0% i mają niezłą opinię na Ceneo, więc może można założyć że to nie oszuści.
@Amadi
Może… Nie mam pojęcia.
@ralf - "Miła odmiana po chińskich powłokach." - jeszcze 30 lat temu, tak pisano o japonskich produktach...teraz wiele firm produkuje w Chinach swoje produkty.
Wiktor: to że ktoś sprzedaje towar z grey importu czy prywatnego importu to nie znaczy że jest oszustem
JarekB: po pierwsze nie wszyscy Nikoniarze mają FF a po drugie niewielu stać na obiektyw za ponad 10 tys. Z tego co widzę to wielu też korzysta z przejściówki i obiektywów różnych firm na bagnet F. A Z 24-70 f/4 jest na rynku od 8 lat
@ad1216
Ale oznacza, że nie masz gwarancji producenta.
@leszek3, jak się okazuje nigdzie, tylko byłem niedoedukowany, dzięki :)
ryszardo: wytłumacz to Wiktorowi Majewskiemu bo to on zachwyca się cenami z pasaż foto. Ja byłem i jestem sceptyczny co do tej oferty
Tak z ciekawości, czego zabrakło temu obiektywowi do uzyskania rekomendacji redakcji? Ceny?
Wad praktycznie nie ma, a jak na szybko zerknąłem to jest o 1/3 lżejszy od konkurencji, poza Sony: link
ad1216
f/4 jest na rynku od 8 lat, ale Ty wiesz, że 99,9% weźmie zakres 28-75…
JarekB : dobrze że w końcu złapałeś że f/4 jest na rynku od 8 lat bo przed chwilą twierdziłeś że jeszcze nie został zaprezentowany ;)) 99,9 już posiada lub dokupi jeden z dużej liczby zoomów standardowych na bagnet Z lub F
fajny, podobnie jak 70-200II
żeby Canon jeszcze chciał odchudzić 24-70 o 200g ;) i 28-70 o pół kilo ;)
ad1216
Jeszcze 8 lat i zaczniesz czytać ironię. Głowa do góry!
ad1216 skoro na stronie w informacji karty produktu jest informacja, ze podmiotem odpowiedzialnym jest Nikon Europę, a według opinii kupujących Nikon Europę stwierdził, ze to nie ich produkt to cos tu jednak smierdzi.
Dodatkowo przepisy europejskie jasno wskazują, ze importer powinien być odpowiednio oznaczony. Czy będąc na karcie produktu i kupując towar masz jasna informacje, ze towar jest importowany spoza EU i nie ma gwarancji producenta? No nie.
Hubert Multana: podobnie jak ryszardo wytłumacz to Wiktorowi Majewskiemu bo to on zachwyca się cenami z pasaż foto. Ja byłem i jestem sceptyczny co do tej oferty
Nie trzeba nawet patrzyć na ofertę, wystarczy spojrzeć na to kto jest właścicielem sklepu i jaki jest kapitał zakładowy tej spółki żeby podejmować lepsze decyzje zakupowe ;)
Jeżeli to jest bdb obiektyw, to tym bardziej potwierdza zasadniczą różnicę między FF a np m43: że obiektywy przeznaczone na mniejszą matryce po prostu mniej winietują. Tymczasem winieta na FF, nawet w tym Nikonie, jest solidna. Nie wyobrażam sobie zdjęcia krajobrazowego w słoneczny dzień na pełnej przysłonie i najkrótszej ogniskowej.
Wiem-wiem: krajobrazu nie fotografuje się (zasadniczo) na pełnej przysłonie, ale jednak. I to jest jedna z przewag mniejszych formatów (także APS) nad FF.
Quod scripsi, scripsi. 😇
Wiktor Majewski poczytaj sobie opinie Huberta i może wtedy przestaniesz się tak ekscytować niższymi cenami w pasażu ;))
O ho! Zrobiło się gorąco.😊 Dobrze już dobrze, sprawdziłem EAN produktu podany w ofercie i jeśli jest prawdziwy to był przeznaczony na rynek Japoński. @ad1216 miałeś rację nic nie kupujemy w pasaż foto!
@Soniak10:
"I to jest jedna z przewag mniejszych formatów (także APS) nad FF."
Formaty same w sobie nic do tego nie mają. Liczy się stosunek: wielkość rejestru do przekątnej sensora. Czym mniej tym gorzej. Aparaty cyfrowe o dużym rejestrze w stosunku do przekątnej matrycy nie mają takiego problemu. Czyli np. lustrzanki cyfrowe FF, lustrzanki średnioformatowe i aparaty cyfrowe wielkoformatowe. W przypadku bezlusterkowców FF i odpowiadających im bezlusterkowców APS-C to mają ten sam rejestr by można było używać obiektywów FF na APS-C, stąd ta "lepszość" bo stosunek rejestr/format aparat cyfrowy APS-C ma korzystniejszy.
Soniak: "Nie wyobrażam sobie zdjęcia krajobrazowego w słoneczny dzień na pełnej przysłonie i najkrótszej ogniskowej.
Quod scripsi, scripsi."
'A ja - owszem! A ja - tak!' [ link ]
Dixi! ;)
Winietowanie jest upierdliwe ale nie aż tak jak twierdzą eksperci. Zwykli fotografowie często kadrują zdjęcia krajobrazowe i kropują do formatu 16:9. Co w dużym stopniu redukuje problem. Jeżeli do tego dodamy łatwość korygowania tej wady „in explicit” w sprzęcie lub sofcie to znęcanie się nad winietą jest pewnym fetyszem. Trochę jak wyzywanie przeciwników w pyskówkach na fejsie „ruskimi onucami”. Może warto robić testy winiety dla formatu 16:9 typowego dla krajobrazu?
Zima to jednak paskudna pora roku.
Wiktor Majewski: całe dochodzenie przeprowadził Hubert Multana i to jemu podziękuj. Zupełnie nie wiem dlaczego wzięliście mnie jako pośrednika w dyskusji między sobą? ;)
Aha,
mamy wolny Świat, demokrację, konkurencję, a jak jeden sklep da niższe ceny to od razu razu wiadomo że machlojka.
I znowu nic nie rozumiem.
@Lekka kawaleria:
"Może warto robić testy winiety dla formatu 16:9 typowego dla krajobrazu?"
Bzdury. Obiektyw za 10 baniek i testować tylko środek obrazu?
@Negatyw 10 maja 2026, 10:29
Formaty same w sobie nic do tego nie mają. Liczy się stosunek: wielkość rejestru do przekątnej sensora. Czym mniej tym gorzej.
OK, tylko zauważ, że:
1) lustrzanki w zasadzie odchodzą do lamusa,
2) porównywałem FF do mniejszych formatów, w tym do m43, które są stosowane zasadniczo wyłącznie w bezlusterkowcach lub kompaktach cyfrowych, więc wydawało mi się całkowicie naturalne, że każdy czytający zrozumie, że nie mam na myśli lustrzanek (lustrzanki średnioformatowe jako specyficzna - profesjonalna - kategoria sprzętu do specjalnych zastosowań, to oddzielna para kaloszy, bo tam ich wymiary i poręczność odgrywa mniejsza rolę niż w FF lub mniejszych formatach),
3) w przypadku stosunku rejestru do przekątnej sensora, przekątna, która jest w mianowniku tego ułamka, zmienia się w znacznie większym zakresie aniżeli "rejestr", czyli licznik. I z tego właśnie wynika, że im mniejszy format matrycy, tym łatwiej jest uzyskać bardziej równomiernie naświetlony kadr, z mniej widoczną winietą.
Miałem nadzieję, że na tym forum nie muszę w swoich komentarzach wyjaśniać łopatologicznie tak "oczywistych oczywistości".
@negtyw
“ Bzdury. Obiektyw za 10 baniek i testować tylko środek obrazu?”
W bańkę to ty się chyba uderzyłeś… albo podajesz cenę w wenezuelskich boliwarach
Obiektyw japoński to w jenach.
Często to widzę w recencjach Nikkorów i pokazywania N24-70 f/4. Na tym zdjęciu link wprowadzacie czytelników w błąd. N24-70 f/4 nie zrobi w takiej pozycji żadnego zdjęcia, a pozostałe 2 Nikkory owszem.
@Wiktor Majewski:
"Zwykli fotografowie często kadrują zdjęcia krajobrazowe i kropują do formatu 16:9. Co w dużym stopniu redukuje problem. Jeżeli do tego dodamy łatwość korygowania tej wady „in explicit” w sprzęcie lub sofcie to znęcanie się nad winietą jest pewnym fetyszem. Trochę jak wyzywanie przeciwników w pyskówkach na fejsie „ruskimi onucami”. Może warto robić testy winiety dla formatu 16:9 typowego dla krajobrazu?"
Zwykli fotografowie nie kadrują zdjęć. Zdjęcia wkładają do albumu i winieta chowa się pod narożnikiem. Powinni robić testy bez obrazu w rogach zdjęcia.