Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.
Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.
Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.
Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.
Firma Leica udostępniła firmware w wersji 1.0.0.16 przeznaczony dla średnioformatowej lustrzanki Leica S2. Nowe oprogramowanie wprowadza aż kilkanaście poprawek i zmian w funkcjonalności aparatu, a można je pobrać ze strony
Leica Owners’ Area.
i co jeszcze? zwykle narzedzie do pracy. DF z P45+ kosztuje wiecej niz S2, dajac gorsza jakosc, ale i tak sie wszyscy do leici czepiaja bo droga. no litosci..
Aha, dzięki za informacje. No ale to chyba nie jest aż tak zwykłe narzędzie pracy, skoro ma wymienne tylne ścianki. Wydaje się systemem bardziej zaawansowanym niż ta Leica.
Nie rozumiem czemu w firmware jest aż tyle poprawek, skoro na te cacko trzeba było czekać tyle czasu, to wszystko powinno chodzić z "niemiecka precyzja".
czemu - bo to legenda, i te poprawki też są legendarne! :) i należy im za to solidnie zapłacić grube euro.... niech mają, bo przecież są tak legendarni... i im się po prostu należy. (zgodnie z rozumowaniem wielu użytkowników tego zabawnego systemu)
1980paul, to prawda. Sam fakt FW Update świadczy o niedoróbkach i o stadium rozwoju. Dla sprzętu za tę kasę jest to działanie zwyczajnie szkodzące marce.
Przy okazji pozdawiam wszystkich marudnych i zakompleksionych trolli (jak ja), którym zwyczajnie ślina leci i których nigdy nie będzie stać ani na S2, ani na M9.
@Ciekawus: "1980paul, to prawda. Sam fakt FW Update świadczy o niedoróbkach i o stadium rozwoju. Dla sprzętu za tę kasę jest to działanie zwyczajnie szkodzące marce."
Czyli Canon i Nikon też sobie szkodzą, wydając nowszy FW do swoich najwyższych modeli? Według mnie działa wręcz przeciwnie. Wydaje się sprzęt z FW 1.0, ludzie go kupują, sprawdzają jak działa według swoich indywidualnych potrzeb, dają firmie feedback i sugestie, a firma wydaje należyte poprawki, z myślą o swoich klientach, w postaci nowszego FW...i wszystko się kręci. Klienci zadowoleni, bo sprzęt jest bardziej dostosowany pod ich opinie, a producen jest zadowolony, bo trzyma dzięki temu lepiej swoich klientów, którzy rozbudowują swój sprzęt opierając się na danym systemie, zamiast go zmieniać. Ja tu nie widzę nic złego...
@thorgal: "ja tez jestem troll i mam pytanie: D90 ma prawie 2 lata i zadnych firmware'ow - czy to znaczy ze jest lepszy od Leici S2????????"
to znaczy, a) że D90, jako sprzęt nieporównywalnie bardziej amatorski, ma mniej wymagających użytkowników niż S2 ;) lub, b) że Nikon ma w większym "poważaniu" swoich klientów, niż Leica ;)
@Adameck: "Mając na uwadze kwotę jaką zapłaciło się za aparat to Leica powinna sama wysyłać serwisanta do domu użytkownika by wgrał te poprawki!"
Taka logika mnie zastanawia. Znaczy, że aby wprowadzić poprawki do Hasselblada H4D (czy do wspomnianego zestawu DF z P45+), który jest jeszcze droższy, powinni przylatywać helikopterem, oferować darmowe SPA, jacuzzi, manicure, fryzjera i saunę w trakcie wymiany softu?
A co dopiero ma powiedzieć Rolleiflex, który wydał jakiś czas temu pozłacaną, limitowaną edycję swojego starego, dwuobiektywowego aparatu (chwilowo na ebayu za 60000$)? Za każdą firmową usterkę powinni oddawać klientowi sztabkę złota? :>
Najwyżej mój post został źle odebrany, nie chodziło mi o markę czy cenę. Po prostu premiera S2 była odkładana tyle razy, każde odwleczenie daty premiery Leica argumentowała dopracowaniem szczegółów I każdy oczekiwał czegoś niemal ze doskonałego, miedzy czasie Airbus zdążył oblatać nowego A380. Ps. Do Optycznych. Zważywszy ze macie nowy salon pod nosem, to kiedy test?
Wygląda na to, że korzystasz z oprogramowania blokującego wyświetlanie reklam.
Optyczne.pl jest serwisem utrzymującym się dzięki wyświetlaniu reklam. Przychody z reklam pozwalają nam na pokrycie kosztów związanych z utrzymaniem serwerów, opłaceniem osób pracujących w redakcji, a także na zakup sprzętu komputerowego i wyposażenie studio, w którym prowadzimy testy.
Będziemy wdzięczni, jeśli dodasz stronę Optyczne.pl do wyjątków w filtrze blokującym reklamy.
Mając na uwadze kwotę jaką zapłaciło się za aparat to Leica powinna sama wysyłać serwisanta do domu użytkownika by wgrał te poprawki !
i co jeszcze? zwykle narzedzie do pracy. DF z P45+ kosztuje wiecej niz S2, dajac gorsza jakosc, ale i tak sie wszyscy do leici czepiaja bo droga. no litosci..
Witam
A co to jest ten DF z P45+?
Pozdrawiam
to srednioformatowa lustrzanka Phase One 645DF link
oraz cyfrowa scianka Phase One P45+ link
Aha, dzięki za informacje.
No ale to chyba nie jest aż tak zwykłe narzędzie pracy, skoro ma wymienne tylne ścianki.
Wydaje się systemem bardziej zaawansowanym niż ta Leica.
A w jaki sposob porownano Leice S2 z DF+P45+? I co to porownanie mialo pokazac? Jakosc systemu? Optyki? Matrycy?
Nie rozumiem czemu w firmware jest aż tyle poprawek, skoro na te cacko trzeba było czekać tyle czasu, to wszystko powinno chodzić z "niemiecka precyzja".
czemu - bo to legenda, i te poprawki też są legendarne! :) i należy im za to solidnie zapłacić grube euro.... niech mają, bo przecież są tak legendarni... i im się po prostu należy. (zgodnie z rozumowaniem wielu użytkowników tego zabawnego systemu)
Z "niemiecka precyzja" to chodzi tylko niemiecka mechanika.
1980paul, to prawda. Sam fakt FW Update świadczy o niedoróbkach i o stadium rozwoju. Dla sprzętu za tę kasę jest to działanie zwyczajnie szkodzące marce.
Przy okazji pozdawiam wszystkich marudnych i zakompleksionych trolli (jak ja), którym zwyczajnie ślina leci i których nigdy nie będzie stać ani na S2, ani na M9.
ja tez jestem troll i mam pytanie: D90 ma prawie 2 lata i zadnych firmware'ow - czy to znaczy ze jest lepszy od Leici S2????????
Być może to znaczy, że D90 opuścił linię w dopracowanej formie. Jeśli tak, to pod tym względem dla mnie jest on lepszy od S2. Politycznie;-)
Czyli wypuszczenie poprawek firmware źle świadczy o producencie i jeszcze gorzej o produkcie. Brawo.
@Ciekawus:
"1980paul, to prawda. Sam fakt FW Update świadczy o niedoróbkach i o stadium rozwoju. Dla sprzętu za tę kasę jest to działanie zwyczajnie szkodzące marce."
Czyli Canon i Nikon też sobie szkodzą, wydając nowszy FW do swoich najwyższych modeli? Według mnie działa wręcz przeciwnie. Wydaje się sprzęt z FW 1.0, ludzie go kupują, sprawdzają jak działa według swoich indywidualnych potrzeb, dają firmie feedback i sugestie, a firma wydaje należyte poprawki, z myślą o swoich klientach, w postaci nowszego FW...i wszystko się kręci. Klienci zadowoleni, bo sprzęt jest bardziej dostosowany pod ich opinie, a producen jest zadowolony, bo trzyma dzięki temu lepiej swoich klientów, którzy rozbudowują swój sprzęt opierając się na danym systemie, zamiast go zmieniać. Ja tu nie widzę nic złego...
@thorgal:
"ja tez jestem troll i mam pytanie: D90 ma prawie 2 lata i zadnych firmware'ow - czy to znaczy ze jest lepszy od Leici S2????????"
to znaczy, a) że D90, jako sprzęt nieporównywalnie bardziej amatorski, ma mniej wymagających użytkowników niż S2 ;) lub, b) że Nikon ma w większym "poważaniu" swoich klientów, niż Leica ;)
@Adameck:
"Mając na uwadze kwotę jaką zapłaciło się za aparat to Leica powinna sama wysyłać serwisanta do domu użytkownika by wgrał te poprawki!"
Taka logika mnie zastanawia. Znaczy, że aby wprowadzić poprawki do Hasselblada H4D (czy do wspomnianego zestawu DF z P45+), który jest jeszcze droższy, powinni przylatywać helikopterem, oferować darmowe SPA, jacuzzi, manicure, fryzjera i saunę w trakcie wymiany softu?
A co dopiero ma powiedzieć Rolleiflex, który wydał jakiś czas temu pozłacaną, limitowaną edycję swojego starego, dwuobiektywowego aparatu (chwilowo na ebayu za 60000$)? Za każdą firmową usterkę powinni oddawać klientowi sztabkę złota? :>
Najwyżej mój post został źle odebrany, nie chodziło mi o markę czy cenę. Po prostu premiera S2 była odkładana tyle razy, każde odwleczenie daty premiery Leica argumentowała dopracowaniem szczegółów I każdy oczekiwał czegoś niemal ze doskonałego, miedzy czasie Airbus zdążył oblatać nowego A380. Ps. Do Optycznych. Zważywszy ze macie nowy salon pod nosem, to kiedy test?