Przetwarzanie danych osobowych

Nasza witryna korzysta z plików cookies

Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.

Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.

Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.

Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.

Optyczne.pl

Aktualności

LEICA SUMMILUX-M 35 mm f/1.4 ASPH. oficjalnie

LEICA SUMMILUX-M 35 mm f/1.4 ASPH. oficjalnie
17 maja
2010 00:11

O obiektywie LEICA SUMMILUX-M 35 mm f/1.4 ASPH. pisaliśmy już w zeszłym miesiącu, po tym, jak na ukraińskiej stronie Leica znaleźć można było PDF opisujący ten nowy produkt. Jednak dopiero dziś został on oficjalnie zaprezentowany.

Pełna specyfikacja obiektywu jest już dostępna w naszej bazie:

Informacja prasowa

LEICA SUMMILUX-M 35 mm f/1.4 ASPH.

LEICA SUMMILUX-M 35 mm f/1.4 ASPH. oficjalnie

Unowocześniona wersja jednego z najpopularniejszych obiektywów systemu M

Nowy SUMMILUX-M 35mm/f1.4 ASPH. ustanawia nowe standardy w klasie umiarkowanie szerokokątnych obiektywów reporterskich o wysokiej jasności. Konstrukcja optyczna została zoptymalizowana pod kątem wymagań stawianych przez cyfrowe aparaty Leica M, ale także użytkownicy systemów analogowych będą zachwyceni odwzorowaniem i osiągami nowej wersji. W szczególności współpracując z Leiką M9 nowy Summilux wykazuje cały swój potencjał, stając się nieodzownym elementem każdego zestawu fotograficznego.

W odróżnieniu od swojego poprzednika nowy SUMMILUX-M 35mm f/1.4 ASPH. został wyposażony w pływający system ogniskowania. Tylko tylna grupa soczewek jest ruchoma względem całego układu, co umożliwia zachowanie najwyższej jakości odwzorowania w całym zakresie odległości ogniskowania, już od 70 cm. Obiektyw został ponadto wyposażony w nową, metalową osłonę przeciwsłoneczną, o opatentowanej przez Leikę konstrukcji. Osłona jest bardzo kompaktowa, co powoduje, że nowy Summilux jest jeszcze poręczniejszy niż dotychczas.

Dzięki wszystkim swoim zaletom, ten 35-milimetrowy obiektyw jest uniwersalnym narzędziem dla każdego fotografa. Umiarkowanie szerokokątna charakterystyka, w połączeniu z naturalnym odwzorowaniem perspektywy powodują, że spisze się on idealnie w szerokim spektrum zastosowań – od fotografii portretowej, poprzez reportaż i fotografię uliczną, aż do pejzaży. Obiektywom o takiej ogniskowej zawdzięczamy niezliczoną liczbę „ikon” w historii fotografii, nic więc dziwnego, że to jedne z najczęściej spotykanych szkieł w torbach użytkowników systemu M – powiedział Stefan Daniel, szef działu M w Leica Camera.

LEICA SUMMILUX-M 35 mm f/1.4 ASPH. oficjalnie

Już przy pełnym otwarciu przysłony, i to w całym zakresie odległości ogniskowania, nowy SUMMILUX-M 35 mm f/1.4 ASPH. dysponuje parametrami będącymi poza zasięgiem innych trzydziestekpiątek: doskonały kontrast gwarantuje perfekcyjne odwzorowanie najdrobniejszych detali w całym obszarze kadru, z możliwością bardzo precyzyjnego doboru płaszczyzny ostrości. Po przymknięciu do f2 niemal całkowicie zanika koma i dalsze przymykanie obiektywu służy już tylko kontroli głębi ostrości – jakość odwzorowania pozostaje na niemal niezmienionym, perfekcyjnym poziomie.

Układ optyczny obiektywu LEICA SUMMILUX-M 35 mm f/1.4 ASPH. składa się z dziewięciu soczewek, z których pięć wykonano ze szkła o wysokim współczynniku refrakcji. Jedna z soczewek jest sferyczna, co umożliwiło zmniejszenie gabarytów obiektywu przy zachowaniu doskonałych parametrów optycznych. Nowy Summilux waży tylko 330 g, co czyni z niego doskonały wybór do fotografii reportażowej.

Tak jak w przypadku innych obiektywów Leiki, nowy SUMMILUX-M 35 mm f/1.4 ASPH. został skonstruowany i opracowany przez specjalistów Leiki w Solms i jest świadectwem najwyższego kunsztu niemieckich inżynierów w dziedzinach optyki i mechaniki. Obiektyw jest ręcznie produkowany w Niemczech, z wykorzystaniem najlepszych materiałów i najdoskonalszych technologii dostępnych dziś na rynku. Każdy etap ręcznej produkcji każdego egzemplarza jest dokładnie kontrolowany, co gwarantuje, że każdy obiektyw opuszczający fabrykę w Solms reprezentuje tę samą, najwyższą jakość.

Najważniejsze cechy nowego obiektywu:

  • Doskonała jakość odwzorowania w całym zakresie odległości – od 70 cm do nieskończoności.
  • Możliwość selektywnego wyboru płaszczyzny ostrości, dzięki niewielkiej głębi, osiąganej przy otworze względnym f/1.4.
  • Znakomita odporność na odblaski i wewnętrzne odbicie, umożliwiająca uzyskanie kontrastowych zdjęć nawet podczas fotografowania pod światło.
  • Poprawiona widoczność przez celownik aparatu dzięki kompaktowym rozmiarom obiektywu i osłony przeciwsłonecznej.
  • Nowa, metalowa osłona przeciwsłoneczna.
Obiektyw dostarczany będzie w zestawie z nakręcaną osłoną przeciwsłoneczną, zaślepkami: przednią, tylną oraz do osłony przeciwsłonecznej, protektorem gwintu mocowania osłony (zakładanym, gdy obiektyw wykorzystywany jest bez niej), skórzanym futerałem, instrukcją obsługi i kartą gwarancyjną.

Nowy obiektyw będzie dostępny u autoryzowanych dealerów od końca maja 2010 w cenie ok. 15.300 PLN.


Komentarze czytelników (59)
  1. MM
    MM 17 maja 2010, 00:14

    Taka ogniskowa i światłosiła to spełnienie oczekiwań każdego wymagającego fotografa. Nic tylko pogratulować. Ciekawe jak wypada na tle kultowego Canona 35L.

  2. mavierk
    mavierk 17 maja 2010, 00:20

    już poprzednia wersja miotła 35L na łopatki :)

  3. adaskom
    adaskom 17 maja 2010, 00:56

    Ale chyba nie cenowo ;-)

  4. wojkij
    wojkij 17 maja 2010, 01:56

    Ja ignorant chcę af w łajce, dodadzą to z chęcią opchnę elki. A tak to niech się w nos pocałują z swoją super optyką;).

  5. ilDottore
    ilDottore 17 maja 2010, 03:21

    Czasem MF jest szybszy niż AF, szczególnie w dalmierzu... Ale i tak zostaję przy Canonie. :) Co do summiluxa to poczekam na promocje w sklepie nie dla idiotów. :P

  6. Marian
    Marian 17 maja 2010, 07:06

    Przepiękna robota. Bogu dzięki że jest firma pokazująca czym można "uraczyć" fotografujących.

  7. 17 maja 2010, 07:50

    Dla mnie 35L jest bez porównania lepsza - głównie dlatego że na 35L byłoby mnie stać, a na Leicę nie.

  8. MasterB
    MasterB 17 maja 2010, 08:36

    Piękny obiektyw, tylko niech mi ktoś wytłumaczy jak krowie na rowie - dlaczego Leica ogniskuje "już od 70cm" a konkurencyjne z systemu C od 0.3m?

  9. komik
    komik 17 maja 2010, 08:46

    Ciekawe o ile będzie lepsza (jeśli będzie) od Voigtlander Nokton 35mm f/1.4, który kosztuje 6x mniej ;)

  10. subiluru
    subiluru 17 maja 2010, 09:10

    Jest jeszcze Voigtlander Nokton 35mm f/1.2.
    MasterB ogniskuje od 70cm głównie z przyczyn technicznych a poza tym to system M nie jest konstruowany z myslą o fotografach robaczków ;-)
    Szkło Bajka, jakbym tylko miał zbędne środki to biorę w ciemno.

  11. Raflus
    Raflus 17 maja 2010, 09:33

    ciekawe jakie foty z tego by wyszły na minimalnym wyostrzeniu :D ale na szczęście się tego nie dowiemy :D

  12. sparky81
    sparky81 17 maja 2010, 09:43

    Podejzewam ze ostrzy od 70cm bo blizej paralaksa celownika sprawilaby ze stalby sie i tak nieuzywalny...

    No chyba ze jestem ignorantem i nie wiem ze celownik automatycznie niweluje paralaxe... ;)

  13. Arek
    Arek 17 maja 2010, 09:49

    Raflus, nie bój się. Dowiesz się.

  14. espresso
    espresso 17 maja 2010, 11:13

    Teraz wiem jak miło mieć w Pentaxie FA 31/1,8 oraz FA 43/1,9

  15. MasterB
    MasterB 17 maja 2010, 11:16

    ilDottore - sam nieźle sobie radzę z MF, ale nie jestem w stanie wyostrzyć szybciej niż AF takiego np 100/2 USM który "przelatuje" cały zakres w mniej niż pół sekundy ;)
    Ten obiektyw kosztuje 15tys zł, jakby kosztował 20tys i miał USM to i tak ludzie by go kupowali...

  16. Marian
    Marian 17 maja 2010, 11:39

    Wyrazy głębokiego współczucia dla skazanych na używanie AF.

  17. MasterB
    MasterB 17 maja 2010, 11:54

    Marian - dlaczego współczucia, i dlaczego skazanych? To jest postęp, to jest wygodne.
    Sam chętnie bym kupił cyfrowego dalmierzowca, ale niestety na Leicę mnie nie stać. Z tym że zdaję sobie sprawę, że o ile dalmierzowiec jest świetny do reporterki czy street photo, to do makro, bardzo szerokich krajobrazów czy tele zwykła lustrzanka będzie wygodniejsza...

    Aha, wyrazy współczucia dla skazanych na jazdę automobilem - zaprzęgiem konnym jest miło, ekologicznie a w długie zimowe wieczory można do konia się przytulić i ogrzać...

  18. Marian
    Marian 17 maja 2010, 12:09

    Dołączam się do wyrazów współczucia dla skazanych na jazdę automobilem.
    Jednak ponawiam wyrazy głębokiego współczucia dla tych, którzy są skazani na używanie AF z obiektywem 35mm.

  19. Demas
    Demas 17 maja 2010, 12:10

    tak - wszyscy wiemy ze to świetna optyka, ale poza tym wszystkim jeśli chodzi o wygląd, są po prostu bardzo bardzo ładne! ;)

  20. Loopik
    Loopik 17 maja 2010, 12:22

    @MasterB - "...do makro, bardzo szerokich krajobrazów czy tele zwykła lustrzanka będzie wygodniejsza..."

    No właśnie dlatego ten obiektyw nie musi mieć USM. Poza tym, jak ktoś kupuje Leicę MP to na pewno nie po to, żeby mieć USM w obiektywie. W zamyśle chyba nie było udowadnianie, że MF jest lepszy of AF. Wszystko ma swoje miejsce.

  21. MikeFoto
    MikeFoto 17 maja 2010, 12:24

    Cenię sobię Leikę jako producenta nie tylko za świetny jakościowo sprzęt, ale za coś co bardzo mi się podoba - cudowinie wręcz opisana podziałka głębi ostrości której na próżno szukać u większości Nik, Can itp. (no może poza starymi manualnymi obiektywami). Tu jeden rzut oka i wiadomo jak przymknąć F aby uzyskać zamierzony efekt. Taka mała rzecz (nikt napewno mi nie wmowi ze droga w wykonaniu) , a niezmiernie by mnie cieszyła gdy znajdowala się na moich słoikach.

  22. phoenix5
    phoenix5 17 maja 2010, 14:02

    Arek, a może zdradzisz Nam jak długo jeszcze będziemy musieli czekać na test Canona 70-200 2.8 IS II?
    Bardzo chętnie zapoznałbym się z waszã opiniã.

  23. ciekawus
    ciekawus 17 maja 2010, 14:47

    Marian @ "Wyrazy głębokiego współczucia dla skazanych na używanie AF. "
    Marian, jeśli kupiłeś manualną Lajkę, to cóż innego miałbyć teraz powiedzieć, prawda?

  24. espresso
    espresso 17 maja 2010, 15:06

    hehehe, w niemal każdym sprzęcie można krecić sobie manualnie szkłem które ma AF, szczególnie jak ma wygodny pierscień. Odwrotnie to nie tylko gorzej ale i NIE możliwe. Po co więc się uwsteczniać? Wątpiącym polecam przeżycie miłych doznań z szkiełkami LIMITED

  25. Dominika
    Dominika 17 maja 2010, 16:56

    A ja mam pytanie- w testach szkiel czesto narzeka sie na slaby AF w testach lustrzanek na wolny AF jak te opinie maja sie do tego ze do reporterki nadaje sie dalmierz z manualnym nastawem ostrosci. Ze niby manual w dalmierzu jest szybszy i celniejszy niz AF w przecietnej amatorskiej lustrzance??? Kompakty do reporterki sie nie nadaja bo za wolno ustawiaja ostrosc - a niby obiektywem bez AF zrobi sie to szybciej???

  26. ciekawus
    ciekawus 17 maja 2010, 17:28

    Dominika, zgadza się. Sporo fotografów potrafi szybciej ostrzyć dalmierzem, niż robi to kompakt lub tani układ AF+obiektyw. Natomiast ekscentryczni bogacze, którzy kupili sobie Leikę nie potrafią przyznać, że są obiektywy AF, które robią to jeszcze szybciej. To efekt bolesnej ceny tego "klasycznego" sprzętu oraz tego pochodnej - jego wysokiej wartości szpanerskiej.

  27. komarr
    komarr 17 maja 2010, 17:46

    @Dominika, w reporterce, jak strzelisz serię 10 klatek to któreś będzie "w cel" :)

    Wiem ze to głupie tłumaczenie, ale posłuchaj jak pracują reporterzy.

    Pzdr

  28. MasterB
    MasterB 17 maja 2010, 17:49

    Jak ktoś chce popróbować swoich sił z klasycznym dalmierzowcem to można kupić starą yashice, minolte czy innego canoneta za kilka stówek... A potem dozbierać 40 tysiecy na M9 z obiektywem :P

  29. Marian
    Marian 17 maja 2010, 18:27

    Dominiko, i szybkość i celność jest ważna, zarówno pod jednym jak i drugim względem dalmierzowiec może być lepszy od AF. Wielu o tym nie wie i dlatego tak a nie inaczej pisze.

  30. barnaba
    barnaba 17 maja 2010, 19:07

    Gdyby w aparatach DSLR nie zrezygnowano z klinów ostrości a w trybie LiveView byłaby stosowana lupa (cyfrowa) to nieróżniłyby się pod tym względem od aparatów dalmierzowych z obiektywami MF. Producenci celowo pozostawili tylko drobnoziarnistą matówkę w celowniku, aby zmusić użytkowników do zakupu droższych obiektywów AF i związać ich na stałe ze swoimi systemowymi obiektywami. Inaczej mówiąć, aby nikt nie podpinał im się z czymś 'nielegalnym'. Na matówce nie da się ostrzyć ręcznie. Niewiele widać. Jestem krótkowidzem i w tej sytuacji jestem zmuszony do stosowania obiektywów AF. Kiedy w końcu ktoś przełamie ten dyktat?

  31. AM
    AM 17 maja 2010, 19:13

    " Wyrazy głębokiego współczucia dla skazanych na używanie AF. "
    Przeciez dalmierz to prawie to samo co AF.
    Ustawiamy ostrosc na jakis wybrany przez producenta punkt, nie do konca wiadomo czy dobrze i nie do konca wiadomo jak wyglada glebia ostrosci.

  32. krewzszafy
    krewzszafy 17 maja 2010, 19:17

    "Na matówce nie da się ostrzyć ręcznie. Niewiele widać"
    a kto Ci broni wymienić matówkę na taką z klinem lub mikrorastrem?

  33. barnaba
    barnaba 17 maja 2010, 19:21

    Nikt mi nie broni poza producentem. Daleko nie każda lustrzanka ma możliwość wymiany matówki. W moim Canonie już wymieniłem na matówkę z mikrorastrem (AFS). Niewiele to pomaga, a matówki z klinem Canon nie produkuje.

  34. MasterB
    MasterB 17 maja 2010, 19:27

    barnaba - catzeye albo focusingscreen.com

  35. barnaba
    barnaba 17 maja 2010, 19:31

    MasterB - dzięki, nie wiedziałem.

  36. lennykrawiec
    lennykrawiec 17 maja 2010, 19:47

    Współczuję wszystkim dopisującym sobie do MF jakieś wyższe ideologie i przedstawiającym to rozwiązanie jako lepsze od AF.

  37. krewzszafy
    krewzszafy 17 maja 2010, 19:47

    barnaba też jestem krótkowidzem ale ja z kolei wolę bez klina z rastrem. moim zdaniem łatwiej się ostrzy a przede wszystkim szybciej, jak dla mnie oczywiście.

  38. krewzszafy
    krewzszafy 17 maja 2010, 19:49

    lenny ale trzeba przyznać że ręczne ustawianie ostrości niesie ze sobą sporo frajdy

  39. MasterB
    MasterB 17 maja 2010, 20:08

    Chyba chodzi o to że fajnie byłoby mieć wybór...

  40. mavierk
    mavierk 17 maja 2010, 20:49

    nigdy nie ma wyboru - pierścienie ustawiania ostrości w szkłach z AF nie są tak wygodne, jak te produkowane np. przez Zeissa :)

  41. ilDottore
    ilDottore 17 maja 2010, 20:51

    @Marian | 2010-05-17 12:09:16
    /.../
    Jednak ponawiam wyrazy głębokiego współczucia dla tych, którzy są skazani na używanie AF z obiektywem 35mm.

    HEHEHEHEHE - dlatego własnie zbieram na Zeissa ZE 35mm, AF jest dla małych dziewczynek! :)

  42. espresso
    espresso 17 maja 2010, 21:48

    mavierk, przeczytaj to co napisałeś i przyjrzyj sie dokładnie co niektórym stałkom AF. Są takie które maja b.wygodny pierscień też. Otwórz oczy.

  43. ciekawus
    ciekawus 17 maja 2010, 22:57

    Sznowni Mądrale od MF, wyobraźcie sobie taką oto scenkę:

    Jesteście na rajdzie i w ciągu zaledwie pięciu sekund macie jedną, jedyną szansę sfotografować Sebastiena Loeba w jego pędzącym Citroenie. Jak zrobić udaną serię ostrych zdjęć manualnym zoomem, powiedzmy 70-200? Może przysłona 22? A może trzecia ręka? Sorry ale jak dla mnie "Zorka" przegrywa z USM z kretesem! To tylko przykład dla takich ambitnych radykałów jak Marian.

  44. tomek__
    tomek__ 17 maja 2010, 23:05

    mały - nie będzie winiety?

  45. ciekawus
    ciekawus 17 maja 2010, 23:06

    Zaraz ktoś spyta "a po co mi seria"...

  46. krewzszafy
    krewzszafy 18 maja 2010, 00:00

    no to mądrale od super szybkiego af idźcie z d300 na miasto z litrowym słoikiem zrobić trochę zdjęć ludziom. zapewniam was że nie rzucająca sie w oczy zorka lepiej się sprawdzi w tej sytuacji.

  47. cube
    cube 18 maja 2010, 00:59

    Porównywanie MF Leici czy też jakiegokolwiek innego sprzętu zrobionego z myślą o MF z plastikowymi obiektywami AF które mają niby pierścień nastawiania ostrości to szczyt ignorancji. Chyba nikt z tych narzekających nie trzymał nigdy porządnego obiektywu MF w ręku... Również poruszona kwestia wizjera/matówki w sprzętach MF wygląda zupełnie inaczej niż w automatach. Swego czasu do swojego canona 40d zakupiłem matówkę z klinem i podpinałem różne obiektywy m42 i jedną leice też. Zupełnie inna bajka, pełna kontrola nad punktem i głębią ostrości. Jedynie do fotografii sportowej/przyrodniczej AF wypada lepiej.

  48. Pruss2003
    Pruss2003 18 maja 2010, 07:04

    Witam wszystkich
    Czytam tę Waszą dyskusję o MF i AF i przypomina mi się wykład nieocenionego prof. mniemanologii stosowanej Jana Tadeusza Stanisławskiego o wyższości Świąt Bożego Narodzenia nad Świętami Wielkanocnymi lub odwrotnie. A przecież to takie proste, jedni preferują manualne ostrzenie inni automatyczne - sprawa gustu, przyzwyczajeń, preferencji - a i tak najważniejsze to robić piękne i ciekawe zdjęcia. Czyż nie tak?

  49. lennykrawiec
    lennykrawiec 18 maja 2010, 08:51

    Pruss2003, właśnie, święta prawda. Tylko po jaką cholerę idioci zaczynają gadkę o wyrazach współczucia dla użytkowników AF i jakie to szybsze i wygodniejsze jest ustawianie ostrości w dalmierzu?

  50. 18 maja 2010, 11:12

    ...albo po cholerę jedni idioci nazywają idiotami drugich?

    Tak samo jak opisywana tutaj Leica nie jest do fotografowania Loeba w jego Citroenie, tak samo 70-200 AF nie jest do street foto itp. Więc po co takie bzdurne przykłady? Owycziście, że idealna sytuacja to taka kiedy mogę zdecydować czy potrzebny mi przyjemny w obsłudze MF, czy szybki i precyzyjny AF. Niestety to zdarza się bardzo, bardzo rzadko. Ze swojej strony dodam, że nie spotkałem jeszcze obiektywu AF który ustawiłby ostrość tak dobrze jak to robię ja po przełączeniu danego obiektywu w tryb manualny (tyczy się to również obiektywów o światłosile przekraczającej możliwości matówki). Tak jestem maniakiem ostrości.

  51. subiluru
    subiluru 18 maja 2010, 11:46

    Więcej o systemie M droga redakcjo. Zawsze są te same ale ciągle śmiesznie komentarze :-)

    zapalony użytkownik system M :-)

  52. ciekawus
    ciekawus 18 maja 2010, 16:28

    Remedy, zgadza się. Każda aplikacja ma swój najdogodniejszy sprzęt. Tak samo można się upierać, że najmniej zainteresowania na ulicy wzbudza szpiegowski otworkowiec w spince do paska, przez co jest jeszcze lepszy od M9 :-)

  53. Kurarku
    Kurarku 18 maja 2010, 21:58

    brnę przez TAKĄ SAMĄ dyskusję (jak ktoś tuż ponad mną zauważył, na szczęście) za każdym razem kiedy poruszany jest temat systemu M i jakiegokolwiek nawet napomnieniem o Leicy...

    ...i tak wielka jest moja radość, gdy dobrnę po tej dyskusji do momentu gdy ktoś powie słowa jakie napisał użytkownik Pruss2003...

    dziękuję. moja wiara w fotografię pozostaje dzięki Tobie niezachwiana :)

  54. Kurarku
    Kurarku 18 maja 2010, 22:00

    "jakiegokolwiek nawet napomnienia" - oczywiście miało być...

    i taki oto wpływ na zdolności pisarskie ma czytanie dyskusji o nowych obiektywach Leicy :D

  55. lennykrawiec
    lennykrawiec 18 maja 2010, 22:28

    Prawda jest taka, ze wszystkie newsy o tej marce kończą się głupimi rozważaniami i dyskusjami o wyższości MF nad AF i odwrotnie (bo zawsze lepiej mieć, niż nie mieć, gdyby jedno nie odbywało się kosztem drugiego i to powinno być dla wszystkich jasne), przy tym jednocześnie trwa dyskusja o tym, że seny są nieadekwatne do tego, co sprzęt oferuje (o czym wsyscy dobrze wiedzą, ale taki a nie inny jest charakter marki i takie tez są ceny - nie stać nas to marudzimy)...
    Po co to?

  56. 19 maja 2010, 10:14

    No jak po co? Przecież marudzenie to nasz sport narodowy. :/

  57. Loopik
    Loopik 19 maja 2010, 10:16

    Oczywiście Leica jest droga, nie ma autofocusa i ogólnie jak już wiele osób zauważyła po prostu... samo zło. Od siebie dodam tylko tyle, że jak mnie będzie stać to kupię M9, MP i pełno obiektywów. Póki co bardzo chętnie przeczytam test np. Bessa R2,3,4, Zeiss Ikon, które co prawda są analogami (jak Leica MP) ale kosztują ułamek tego co Leica, a są również bardzo ciekawymi dalmierzami z bardzo ciekawą gamą własnych obiektywów, np 50mm f1.1.

  58. subiluru
    subiluru 19 maja 2010, 14:54

    Loopik, podpisuję się obiema rękami.

  59. 20 stycznia 2011, 09:18

    Ja przez długi czas pracowałem 17-40L bo nie byłem w stanie przestawić się na MF ale gdy rozważyłem taka możliwość okazało się że nawet z dalmierza przy dobrych warunkach nie muszę korzystać i ostrość mogę ustawić zanim podniosę aparat do oka, a w innych przypadkach dzięki dalmierzowi ostrzy mi się świetnie bez porównania lepiej niż nawet na matówce z klinem czy rastrem, co do współczucia to Marian odnosi się do obiektywu 35mm w którym zakres przydatny np w zdjęciach ulicznych można przelecieć za pomocą nieznacznego ruchu palca, więc jak tylko wiesz co robisz AF jest zbędnym dodatkiem.

    Gdyby przykładowo 35 miała AF a jej rozmiary nie uległy by zmianie to ok jestem za, ale wiadomo że to niemożliwe, więc dołączam się do wyrazów współczucia dla ludzi zmuszonych korzystać z AF w obiektywie 35mm i szerszych:)

Napisz komentarz

Komentarz można dodać po zalogowaniu.


Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.