Nowości Leiki z działu Sport Optics
Oprócz wczorajszych nowości związanych ściśle z fotografią, firma Leica zaprezentowała kilka produktów z działu Sport Optics. Mowa tutaj o limitowanej serii kompaktowych lornetek Ultravid, adapterach do digiscopingu dla Leiki X2 i D-LUX 6 oraz adapterze do lustrzanek.
Leica Ultravid 8×20 i 10×25 – limitowana seria
![]() |
Parametry limitowanych Ultravidów nie różnią się od zwykłych modeli tych lornetek. To, co wyróżnia limitowaną do 750 sztuk serię, to nowe wykończenie wykonane z barwionej na kolor kasztanowy, cielęcej skóry. W komplecie kupujący otrzymuje utrzymany w tej samej stylistyce skórzany futerał oraz pasek. Lornetki wejdą do sprzedaży w październiku 2012 roku.
Adapter do digiscopingu dla Leiki X2
![]() |
![]() |
Kolejna nowość to adapter pozwalający podłączyć aparat Leica X2 do lunet z serii Apo-Televid i dzięki temu fotografować w technice digiscopingu. Podobny adapter zaprezentowano także do aparatu Leica D-LUX 6.
Adapter do digiscopingu dla lustrzanek
![]() |
Zupełną nowością w ofercie firmy jest adapter pozwalający połączyć lunety Apo-Televid z lustrzankami. Adapter nie jest zwykłą przejściówką lecz dość skomplikowanym układem optycznym zawierającym aż 7 soczewek. Po jego podłączeniu do lunet Apo-Televid 62 i 82 mm uzyskujemy możliwość fotografowania lustrzankami różnych systemów fotograficznych mając do dyspozycji ogniskową 800 mm. W przeciwieństwie do poprzednio omówionych adapterów, tutaj fotografowanie nie odbywa się w projekcji okularowej, a adapter umieszcza się zamiast okularu lunety. Lustrzanki podłącza się zaś za pomocą adapterów T2. Adapter waży tylko 230 gramów i będzie dostępny w sklepach w październiku 2012 roku.
Komentarz można dodać po zalogowaniu.
Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.















Optyczne.pl jest serwisem utrzymującym się dzięki wyświetlaniu reklam. Przychody z reklam pozwalają nam na pokrycie kosztów związanych z utrzymaniem serwerów, opłaceniem osób pracujących w redakcji, a także na zakup sprzętu komputerowego i wyposażenie studio, w którym prowadzimy testy.
Skora niby cieleca, ale zrobiona na skore strusia. Taka lornetka dla panci z brylantowa kolia w sam raz do opery... Ja mam Zeissa 8x40 z czasow II wojny. Jak nowy - gniotsa, nie lamiotsa.... Bez pitolenia o azotach, prozniach , uszczenieniach, powlokach. Posluzy jeszcze mojemu synowi i wnukowi. Oby dzisiaj produkowano optyke takiej jakosci...
Ten adapter do lustrzanek, jakoby nowość, dawali juz do starych televidów 77 apo. Przynajmniej wygląda identycznie.
Ta skóra, to prawdę powiedziawszy, wygląda na skórę zwierzęcia chorego na różyczkę i terminalne stadium ospy wietrznej. Plus trądzik różowaty. Naprawdę bardzo interesująca faktura i kolor. ;o)
marcinkle - tak, ale anonsowali jako nowość, więc może układ optyczny uległ zmianie. W końcu nowe televidy sporo różnią się od starych.
To imitacja strusia, zreszta spytaj zony jak mi nie wierzysz... :-)
Tak, to struś. W oryginalnej notce prasowej wspominano o strusiu. Nie napisałem jednak tego w polskiej wersji, bo nigdy nie obdzierałem ze skóry strusia :)
Te duze czarne kropy to imitacja dziur po piorach.
Dawno nie widziałem nic tak brzydkiego... Ale jako inwestycja pewnie będzie całkiem opłacalne.