Przetwarzanie danych osobowych

Nasza witryna korzysta z plików cookies

Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.

Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.

Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.

Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.

Optyczne.pl

Artykuły

Sony FE 16-35 mm f/2.8 GM i 12-24 mm f/4 G - pierwsze wrażenia

Sony FE 16-35 mm f/2.8 GM i 12-24 mm f/4 G - pierwsze wrażenia
27 maja 2017
Marcin Czajkowski Komentarze: 75

1. Wstęp

Od premiery modelu A7 w 2013 roku Sony nie zwalnia tempa, prezentując kolejne modele korpusów i obiektywów z mocowaniem FE. Dwa tygodnie temu rodzina „szkieł” przeznaczonych do pełnoklatkowego systemu FE powiększyła się o dwa produkty – szerokokątne 12–24 mm f/4 G oraz 16–35 mm f/2.8 G Master. Dzięki zaproszeniu firmy Sony mieliśmy okazję przetestować oba urządzenia w malowniczej scenerii włoskiego jeziora Maggiore.

Sony FE 16-35 mm f/2.8 GM i 12-24 mm f/4 G - pierwsze wrażenia - Wstęp



- - - - - - - - - - - - - - - - - - R E K L A M A - - - - - - - - - - - - - - - - - -

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

Wydarzenie rozpoczęło się od prezentacji, na której przedstawiciel Sony ujawnił nam szczegóły dotyczące sprzedaży systemu. Dowiedzieliśmy się, że wraz z premierą Sony A9, producent przejął 25% rynku aparatów z matrycą pełnoklatkową w ogóle, a w Wielkiej Brytanii pokonał pod tym względem innego znanego producenta korpusów wyposażonych w wyżej wymienioną matrycę. Niestety nie zdradzono, o jakiego producenta chodzi. Jako ciekawostkę warto dodać, że w na rynku niemieckim system bezlusterkowy marki Sony jest najlepiej sprzedającą się „pełną klatką”.

Po krótkiej prezentacji dotyczącej wyników sprzedażowych odbyło się przejście do głównych bohaterów – nowych obiektywów szerokokątnych. Na początku dowiedzieliśmy się o technologiach, z których korzysta firma Sony przy projektowaniu obiektywów. Optycznie są to między innymi soczewki asferyczne XA, soczewki ED i Super ED, powłoki antyodblaskowe Sony Nano AR czy powłoka T* Zeissa. Spore wrażenie robi fakt, że soczewki dla obiektywów z serii G Master są wykonane z precyzją sięgającą 0.1 mikrometra. Jeśli zaś chodzi o mechanikę, Sony korzysta, między innymi, z opracowanego przez siebie silnika autofokusu Direct Drive SSM, szybującego mechanizmu nastawiania ostrości czy 11-listkowej przysłony.

Sony FE 16-35 mm f/2.8 GM i 12-24 mm f/4 G - pierwsze wrażenia - Wstęp

Bezpośrednie porównanie obu obiektywów podpiętych do korpusów Sony A7R II i Sony A9 prezentujemy poniżej.

Sony FE 16-35 mm f/2.8 GM i 12-24 mm f/4 G - pierwsze wrażenia - Wstęp



Poprzedni rozdział