Przetwarzanie danych osobowych

Nasza witryna korzysta z plików cookies

Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.

Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.

Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.

Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.

Optyczne.pl

Artykuły

Blue Marble trochę inaczej

6 kwietnia 2026
Komentarze czytelników (50)
  1. ryszardo
    ryszardo 6 kwietnia 2026, 17:51

    Misja mnie mało interesuje, ale zdjęcie fajne.
    Dobrze się złożyło, że udało się złapać zorzę.

  2. czysty_harry
    czysty_harry 6 kwietnia 2026, 17:58

    Czy wiadomo dlaczego akurat Nikon D5? Ma jakieś cechy, ktore predystynują go do zdjęć z orbity?

  3. Arek
    Arek 6 kwietnia 2026, 18:00

    Sprawdzony przez NASA i przetestowany w wielu misjach. Od pewnego czasu oni głównie jadą na Nikonach.

  4. andirek
    andirek 6 kwietnia 2026, 18:37

    Widać do czego może się przydać pełnia Księżyca. Choć z tego co wynalazłem w sieci, Księżyc oświetla wtedy Ziemię wielokrotnie słabiej niż Ziemia Księżyc podczas nocy księżycowej. Czyli ta fotka musiała być ostro przewalona :-)
    I drobiazg: "prawa-dolna część ziemskiego globu świeci już światłem bezpośrednio odbitym od Słońca" - ujmij to Arku nieco.... eee... zgrabniej ;-)

  5. ryszardo
    ryszardo 6 kwietnia 2026, 18:38

    Gdzieś coś mi się o uszy obiło, że z Canonami kiedyś mieli jakiś problem (coś konkretnego było wymienione, ale nie pamiętam dokładnie), który w Nikonach nie występuje, ale nie weryfikowałem tego.

  6. gamma
    gamma 6 kwietnia 2026, 18:57

    A jak to jest, że teraz NASA boi się promieniowania jonizującego, i każą w takim przypadku odkładać się różnymi rzeczami? A w misji Apollo o tym problemie jakoś nie wspominano.

  7. ziggy
    ziggy 6 kwietnia 2026, 19:03

    Na tym zdjęciu moją uwagę najbardziej przykuła dobrze widoczna grubość atmosfery - większa niż mi się wydawało.

  8. murb
    murb 6 kwietnia 2026, 19:27

    Na kilku grupach na FB widziałem głosy zdziwienia, czemu nie używają Z9 lub innego bezlusterkowca.
    Jak dla mnie, pracując w branży kosmicznej już jakiś czas, to kwestia niezawodności. Jeżeli padłby układ AF w aparacie i/lub obiektywie, to zawsze można przejść na MF. W przypadku bezlusterkowców jest z tym problem (w znakomitej większości obiektywów nie ma mechanicznego połączenia pomiędzy pierścieniem ostrości a mechanizmem ustawiania ostrości).
    Oczywiście dochodzą do tego kwestie doświadczenia i udowodnienia niezawodności w poprzednich misjach.

  9. Bahrd
    Bahrd 6 kwietnia 2026, 20:00

    Ryszardo: "Misja mnie mało interesuje"

    Moim zdaniem misje sprzed ponad pół wieku miały charakter głównie propagandowy - ten program ma realne szanse doprowadzić do utworzenia bazy na Księżycu.

  10. Marek B
    Marek B 6 kwietnia 2026, 20:21

    Q murb...
    Całkowicie się zgadzam. Ręczne manipulacje ostrością z zastosowaniem elektronicznego przełożenia nie są ani szybkie ani dokładniejsze. Dla mnie irytujące. Dawne sprawdzone rozwiązania w wielu przypadkach przewyższają współczesne wodotryski.

  11. Marek B
    Marek B 6 kwietnia 2026, 20:22

    A jeśli chodzi om zdjęcie, ro jest wyjątkowe i już ma wartość historyczną :)

  12. ryszardo
    ryszardo 6 kwietnia 2026, 20:26

    @Bahrd
    Ta też ma charakter czysto propagandowy, no bo niby jaki inny? Naukowo wysyłanie ludzi nie ma obecnie sensu. Rozwój technologii? Za pierwszym razem był naprawdę potężny. Teraz pomijalny w porównaniu do tamtego.
    W bazę na Księżycu uwierzę, jak jej pierwszy moduł będzie na jego powierzchni. Na razie nie jestem przekonany, że tego dożyję.

  13. froolk
    froolk 6 kwietnia 2026, 20:54

    Sprawdziliście tą informację? Podobno pierwotnie mieli zabrać D5, ale sam dowódca misji Reid Wiseman przed wylotem na Q&A twierdził, że jednak biorą Z9?! link

  14. Soniak10
    Soniak10 6 kwietnia 2026, 22:24

    A ja słyszałem że chcieli zabrać OM-SYSTEM OM-1 mkII, ale zrezygnowali ze względu na brak testu na Optyczne.pl i w związku z tym niepełną wiedzę o jego możliwościach.
    😉

  15. Arek
    Arek 6 kwietnia 2026, 22:48

    froolk - tak. Z kilku źródeł. No i w EXIFie oryginalnego zdjęcia pobranego z NASA jak byk widnieje D5.

  16. rhalf
    rhalf 6 kwietnia 2026, 22:50

    Wszędzie, gdzie czytałem o tym, mówią, że zdjęcie pochodzi z D5.

  17. Arek
    Arek 6 kwietnia 2026, 22:57

    Poza tym 2-3 godziny temu jak pobijali maksymalną odległość na jaką człowiek oddalił się od Ziemi, w rękach członków załogi, na streamie live pojawiał się właśnie D5 z 14-24 mm.

  18. BlindClick
    BlindClick 6 kwietnia 2026, 23:01

    A co im da Z9 czego nie da D5? Działa, nie widzę sensu zmieniać.

  19. ryszardo
    ryszardo 6 kwietnia 2026, 23:28

    @BlindClick
    Z9 dałby na przykład stabilizację obrazu. Może nie jest kluczowa, ale przy takim czasie naświetlania mogłaby się przydać. Swoją drogą ciekawe, jak zachowuje się w stanie nieważkości?

  20. odzio
    odzio 7 kwietnia 2026, 00:03

    @Marek B
    Ręczne manipulacje ostrością z zastosowaniem elektronicznego przełożenia nie są ani szybkie ani dokładniejsze. Dla mnie irytujące. Dawne sprawdzone rozwiązania w wielu przypadkach przewyższają współczesne wodotryski

    Nie jestem wielkim fanem ręcznego nastawiania ostrości, ale mam kilka szkieł manualnych (i stare Nikkory, i Zeissy, i Voigtlandera) i wcale nie uważam, że focus by wire jest zły.

    Najczęściej stosuję go z Z105/2.8 MC, a miałem też lustrzankowy AF-S 105/2.8 i posiadam równolegle AF 105/2.8 (na śrubokręt) - który jest manualny na moim Nikonie Z (ale ma charakter nie do podrobienia przez nowsze konstrukcje). Praca ze szkłami manualnymi, a zwłaszcza plesniakami na ML jest przyjemna, dużo lepsza niż na lustrzankach, natomiast jak się już poznałem z najnowszą makrówką od Nikona, stwierdziłem, że precyzja MF tu bije na łeb poprzedników. Szybki skręt nadgarstka- i jestem w stanie „przelecieć” pół skali zakresu ustawiania ostrości, a przy powolnym ruchu, można spokojnie obserwować płynne przejście z czułków świerszcza na łebek oglądając każdy segment chitynowej „rurki”.

    Jedyną wadą, moim zdaniem, jest to że stare szkła tak fajnie nie działają i czasem odruchy zawodzą :)

  21. ziggy
    ziggy 7 kwietnia 2026, 00:05

    @BlindClick
    "A co im da Z9 czego nie da D5?"

    Pytanie należy odwrócić: Co im da D5 czego nie da Z9? Odpowiedź: da im front- lub backfocus :)

  22. odzio
    odzio 7 kwietnia 2026, 00:13

    @andirek
    I drobiazg: "prawa-dolna część ziemskiego globu świeci już światłem bezpośrednio odbitym od Słońca" - ujmij to Arku nieco.... eee... zgrabniej ;-)

    Haha, też się zastanawiałem, czy to już „durne sformułowanie”, ale po przejedzeniu jajkami pomyślałem, że może po prostu easter egg

  23. Bahrd
    Bahrd 7 kwietnia 2026, 08:32

    Ryszardo - zobaczymy. Chiny to już nie jest papierowy tygrys.
    W każdym razie - Orion okrążył "Moon" w "Monday"... ;)

    PS
    Na mnie największe wrażenie nadal robi fakt, że gdyby coś poszło nie tak (bardziej niż z toaletą) i przestrzeliliby spotkanie z Księżycem, to i tak (po drobnej tylko korekcie kursu) zawróciliby ku Ziemi.

  24. jutomi
    jutomi 7 kwietnia 2026, 08:33

    Szkoda, że to wyjątkowe zdjęcie ma tak nienaturalną orientację (połudnowy-wschód na górze kadru) i prezentuje tak "nieefektowny" kadr (północno-zachodni kraniec Afryki, Półwysep Iberyjski i wschodnie wybrzeże Ameryki Północnej przykryte gęstym welonem chmur). IMHO tegoroczny portret Ziemi nie umywa się kadrem i czytelnością do "The Blue Marble" z Apollo 17.

  25. Arek
    Arek 7 kwietnia 2026, 09:38

    A dla mnie ma to swój urok. Raz że mamy ujęcie nie do końca kanoniczne, dwa że możemy uzmysłowić sobie, że dla astronauty pojęcie góra-dół jest do pewnego stopnia umowne.

  26. greentrek
    greentrek 7 kwietnia 2026, 10:20

    @Bahrd
    "ten program ma realne szanse doprowadzić do utworzenia bazy na Księżycu"
    W celu? Mrzonki o "podboju Kosmosu"... dziecinada :P

    @jutomi
    "zdjęcie ma tak nienaturalną orientację (południowy-wschód na górze kadru)"
    Nienaturalne dla mieszkańców północnej półkuli, wychowanych na szkolnych atlasach. W przestrzeni bezgrawitacyjnej każdy kierunek jest umowny [nawet bez dywagacji nt. zakrzywienia przestrzeni]

  27. Bayonet
    Bayonet 7 kwietnia 2026, 12:10

    Fatalna jakość zdjęcia wynika prawdopodobnie z bardzo małej dziury bagnetu F (44 mm to nawet mniej niż małodziurkowce Sony) oraz zastosowania pradawnej technologii fotograficznej zamiast Vivo X300 Ultra.

  28. Bayonet
    Bayonet 7 kwietnia 2026, 12:14

    @Soniak10

    > A ja słyszałem że chcieli zabrać OM-SYSTEM OM-1 mkII, ale zrezygnowali ze względu na brak testu na Optyczne.pl i w związku z tym niepełną wiedzę o jego możliwościach.

    Według niepotwierdzonych informacji z tego samego powodu odpadł też Canon.

  29. Bahrd
    Bahrd 7 kwietnia 2026, 13:28

    Greentrek: "W celu? Mrzonki o «podboju Kosmosu»... dziecinada :P"

    "Dziecinada"?

    Przyjmuję to za komplement (coś jak "Młodości! ty nad poziomy wylatuj!" ;) Może cały Kosmos to niekoniecznie, ale najbliższa okolica - czemu nie?

    "W przestrzeni bezgrawitacyjnej każdy kierunek jest umowny".

    Zdjęcie z 1972 też oryginalnie było zdaje się "do góry nogami", ale ktoś "ważny" (z północnej półkuli? [ link ] ;) uznał, że się nie zgadza z globusem, więc oficjalne jest obrócone.


    ——

    Jutomi: "IMHO tegoroczny portret Ziemi nie umywa się kadrem i czytelnością do "The Blue Marble" z Apollo 17."

    Dla mnie widoczne światła miast "robią symbolikę" na tym zdjęciu bardziej niż wszystko inne.

  30. szejbtom
    szejbtom 7 kwietnia 2026, 17:06

    Zobaczcie, jaka wielka jest "Ziemia używając 14-24" Takie powiększenie księżyca z ziemi to byłoby 3000mm+? Ja mam 600mm i jest malutki.

    Zazdroszczę bardzo astronautom takiego widoku, musi to być niesamowite przeżycie, coś co zobaczą tylko wybrani gołym okiem.

  31. Negatyw
    Negatyw 7 kwietnia 2026, 19:33

    Co za pytanie, w jakim celu baza na Księżycu? Przecież wiadomo, by postawić Żabkę.

  32. Negatyw
    Negatyw 7 kwietnia 2026, 19:35
  33. Dariusz Breś
    Dariusz Breś 7 kwietnia 2026, 19:59

    Dlaczego NASA używa starego sprzętu? Bo to nie SpaceX.
    Aby cokolwiek poleciało w Orionie, musi przejść lata testów wibracyjnych, próżniowych i radiacyjnych. Wydali miliony na dopuszczenie Nikona D5 i np 13 letniego Nikkora 80-400 lata temu.
    Zanim skończyli testy, sprzęt był już stary.

    Żeby dopuścić najnowsze szkła Z czy RF, musieliby wydać kolejne miliony i poświęcić 3-4 lata. Przy ich obecnym budżecie (który ledwo zipie), woleli użyć sprawdzonego szpeja. Aczkolwiek mają tam Z9 na testach.

    Po prostu są mega zacofani przez procedury.

    Artemis III będzie już miał główne body Z9 i szkła Z. Podpisali umowę z Nikonem na system HULC (Handheld Universal Lunar Camera).
    To zmodyfikowany Nikon Z9, który ma stać się standardem. Przechodzą na niego, bo Z9 nie ma mechanicznej migawki (mniej części do zepsucia) i oferuje 8K..

  34. murb
    murb 8 kwietnia 2026, 09:06

    @Dariusz Breś:
    Nie jest problem sam aparat. Bo akurat w D5 też można robić zdjęcia bez lustra. Problemem są obiektywy systemów bezlusterkowych. Brak mechanicznego połączenia pierścienia ostrości z mechanizmem poruszania soczewkami oraz brak mechanicznej dźwigni ustawienia przysłony są największymi problemami. W przypadku awarii enkodera lub silnika(-ów) w obiektywie, taki sprzęt nie będzie działał. W systemie Nikon F wciąż można robić zdjęcia w trybie ręcznym. A nawet jak obiektyw nie posiada pierścienia przysłony, to wciąż można ręcznie zablokować dźwignię i - z błędami wyświetlanymi w aparacie - wykonać zdjęcia.

    Zgoda co do testów. W przypadku systemu Z zejdzie im jeszcze dużo czasu i pieniędzy, aby ten sprzęt był w pełni zakwalifikowany do misji kosmicznych.
    Wszystko jest opisane w standardach dla NASA link oraz ESA link

  35. JdG
    JdG 8 kwietnia 2026, 11:46

    > Problemem są obiektywy systemów bezlusterkowych.

    to nieprawda, bo te obiektywy w zasadzie nie różnią się na ogół od systemów "lusterkowych"; od końca l. 80-tych XX w. obiektywy systemowe do lustrzanek małoobrazkowych to są już urządzenia mocno elektroniczne, zwykle z silnikami AF;

    niektóre obiektywy mają po prostu mechaniczny przełącznik pozwalający na ręczne ostrzenie z grubsza w taki sam sposób jak w zwykłych, "manualnych" obiektywach, a inne go nie posiadają, większość ma tylko ostrzenie pseudo-ręczne za pośrednictwem serwomotorka, zresztą o różnej wygodzie użytkowania, najczęściej nieszczególnej;

    pierwsze obiektywy do EOS-a z l. 80-tych miały pierścień ostrości aktywowany za pomocą przełącznika - to lustrzanki analogowe, a z "bezluster" mechaniczny przełącznik, odsłaniający skalę odległości, mają np. lepsze obiektywy Zuiko (Olympus/OMDS) z serii PRO, a także niektóre zwykłe, np. stare M.Zuiko 17/1,8, czy 20/2.

  36. Negatyw
    Negatyw 8 kwietnia 2026, 12:22

    Może dlatego obiektywów Zuiko nie można stosować w misjach kosmicznych. A tak w ogóle to nie jest tak, że lustrzanki robią najlepsze zdjęcia? I tylko jest problem by kupić nowego Nikona D5?

  37. Arek
    Arek 8 kwietnia 2026, 12:26

    JdG - no właśnie w tym problem, że się różnią. A obecność przełącznika AF/MF w obecnych konstrukcjach niczego nie zmienia, bo nadal praca w trybie MF nie jest czysto mechaniczna, a o to przecież chodzi.

  38. Dariusz Breś
    Dariusz Breś 8 kwietnia 2026, 14:04

    @murb
    Bardzo możliwe z tymi obiektywami starymi, tyle tylko, że NASA to biurokratyczny skansen.

    Twierdzą, że obiektywy Z są zbyt ryzykowne na lot poza orbitę Ziemi, mimo że od lat latają i sprawdzają się na ISS.
    Oczywiście jest różnica między niską orbitą a przestrzenią poza pasami Van Allena, ale argumentacja NASA kupy się nie trzyma.
    W 2026 roku wysyłają w stronę Księżyca najnowocześniejsze body świata - Nikona Z9 - tylko po to, by spiąć go z „muzealną” optyką przez adapter FTZ.

    Agencja boi się zaufać elektronice i silnikom w szkłach Z, panicznie szukając mechanicznego backupu w starych szkłach F. Jednocześnie ta sama NASA bez mrugnięcia okiem ufa potężnej, skomplikowanej elektronice sterującej samym aparatem Z9.
    Uważają, że promieniowanie „usmaży” prosty silnik krokowy w obiektywie, ale oszczędzi procesory przetwarzające obraz 8K w body?

    Cmon, to nie technologia, to proceduralny paraliż.

  39. Arek
    Arek 8 kwietnia 2026, 14:06

    Abstrahując już od tego że zamiast słoika Nutelli można było wziąć nowy "słoik" systemu Z i sprawdzić.

  40. Dariusz Breś
    Dariusz Breś 8 kwietnia 2026, 14:20

    @Arek

    Słoik nutelli (450g) przechodzi szybką ścieżkę u dietetyka i leci, bo chce go astronauta.
    Nikkor Z 35mm (370g) musi latami zaliczać testy elektromagnetyczne i próżniowe, bo ma procesor.

    To jest paraliż i brak odwagi. Awaria silnika AF w nowym szkle to 50-stronicowy raport i szukanie winnych, więc nikt nie chce podpisać się pod rezygnacją z mechanicznego backupu.
    Upuszczona Nutella to tylko "śmieszny filmik" dla PR-u.

    Swoją drogą, gdyby nie lobbing dowódcy misji, Reida Wisemana, to Z9 by nie poleciał. To on wymusił na NASA jego dopuszczenie.
    Argument był prosty: skoro mają nim lądować w Artemis III/IV (jako system HULC), głupio byłoby go nie sprawdzić w boju.

  41. murb
    murb 8 kwietnia 2026, 14:56

    @Dariusz Breś

    Pełna zgoda. Procedury - niestety - są jakie są. A to, że agencje kosmiczne są daleko w tyle, to doświadczam tego każdego dnia.
    Przekonanie moich kolegów i koleżanek do tego, aby odejść od typowego embedded software jest zadaniem praktycznie niewykonalnym. Budowa systemu, który nigdy nie poleci, a służy jedynie walidacji technologii pochłania masę czasu i kasy. Właśnie ze względu na procedury.

    Swoją drogą, o ile dobrze usłyszałem podczas transmisji z Oriona, to używali tylko jednej karty pamięci na aparat i do tego informowali centrum kontroli lotu o numerach kart, których będą używać. Lecieć wokół Księżyca i nie zaplanować tego jakich kart i w jakiej konfiguracji ich używać...

  42. Negatyw
    Negatyw 8 kwietnia 2026, 16:33

    Doświadczamy każdego dnia, że jesteśmy daleko przed agencją kosmiczną.

  43. Negatyw
    Negatyw 8 kwietnia 2026, 18:48

    Ja jeszcze nie doświadczam bo robię zdjęcia lustrzanką i nie wyobrażam sobie jak to jest codziennie doświadczać, że jest się daleko przed agencją kosmiczną.

  44. JdG
    JdG 8 kwietnia 2026, 20:02

    > JdG - no właśnie w tym problem, że się różnią.

    pomijając oczywisty fakt, że różne obiektywy się różnią, a nawet te formalnie tego samego typu są trochę różne, i pomijając różną wartość rejestru dla "luster" i "bezluster", też dość oczywistą (pomijając Pentaksa), to czym się niby różnią?

    > A obecność przełącznika AF/MF w obecnych konstrukcjach niczego nie zmienia, bo nadal praca w trybie MF nie jest czysto mechaniczna, a o to przecież chodzi.

    w przypadku tych obiektywów do EOS-a, które mam, to praca z przełączonym na MF obiektywem była z grubsza podobna jak w typowym manualu, pomijając brak skali odległości i sporą toporność obrotu tego pierścienia; kręciło się w jedną stronę i zakres obrotu był skończony;

    w Zuiko jest dużo lepiej, bo jest dodatkowo skala odległości i można po prostu na cyferki ustawiać (o ile się poprawnie oceniło odległość, to nawet będzie ostro) a w każdym razie na nieskończoność, jak się wyczuje, gdzie ona wypada (w zoomach czasem jest to w różnych miejscach dla różnych ogniskowych); czyli tak jak w manualach;

    w każdym razie ten olympusowy patent daje prawie ten sam komfort jak w obiektywach manualnych; bardzo użyteczna rzecz jak AF już nie działa.

    Są też różne ułatwiacze ręcznego ostrzenia, ale jak kółko ostrzenia chodzi luźno i nie zawsze wiadomo w którą stronę je obracać, to zdecydowanie nie jest miło.

  45. Vendeur
    Vendeur 9 kwietnia 2026, 10:16

    "Mając niejako za swoimi plecami świecący jasno Księżyc"

    Co robiący...? Dramat... Nie można było napisać "oświetlony"?


    Co do zdjęcia, bardzo interesujące. Szkoda tylko tych widocznych odblasków w centrum - trzeba było nie robić go przez szybę... ;)

  46. JdG
    JdG 9 kwietnia 2026, 14:09

    > "świecący jasno Księżyc"

    w tym wypadku można go spokojnie potraktować jako źródło światła, to, że jest odbite, z daleka, to sprawa drugorzędna.

  47. Arek
    Arek 9 kwietnia 2026, 15:52

    Vendeur - czasami czepiasz się takich rzeczy, że ręce opadają. Przecież sformułowanie "świecący światłem odbitym" jest używane nie tylko potocznie ale i w literaturze naukowej oraz popularno-naukowej. Nie mówiąc już o literaturze i poezji, gdzie świecący Księżyc jest normą.

  48. Bahrd
    Bahrd 9 kwietnia 2026, 16:54

    Arek: "jest używane nie tylko potocznie ale i w literaturze naukowej."

    Np. w zasadzie Huygensa [ link ].

  49. JarekB
    JarekB 9 kwietnia 2026, 20:00

    'Doświadczamy każdego dnia, że jesteśmy daleko przed agencją kosmiczną.'

    To jest bardzo ładnie podpisane. Należy się cieszyć, że Forum jest tak progresywne, że już agencjom kosmicznym potrafi doradzić.

  50. Negatyw
    Negatyw 10 kwietnia 2026, 09:08

    Poza tym, świecący a oświetlony nią znaczą to samo. Coś może być oświetlone i nie świecić, czyli może pochłaniać światło.

Napisz komentarz

Komentarz można dodać po zalogowaniu.


Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.


Następny rozdział