Przetwarzanie danych osobowych

Nasza witryna korzysta z plików cookies

Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.

Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.

Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.

Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.

Optyczne.pl

Inne testy

Canon EOS R6 V - test trybu filmowego

Canon EOS R6 V - test trybu filmowego
6 października 2026
Amadeusz Andrzejewski Komentarze: 0

1. Wstęp

Canon EOS R6 V to trzeci już model w ofercie tego producenta korzystający z tego samego, 33-megapikselowego pełnoklatkowego sensora, który z filmowego punktu widzenia może pracować maksymalnie w rozdzielczości 7K. Bohater niniejszego testu umiejscowiony jest pomiędzy stricte filmową kamerą EOS C50, najbardziej „fotograficznym” z całej trójki rodzeństwa aparatem EOS R6 Mark III.

W porównaniu z nimi EOS R6 V podobnie jak C50 nie posiada wizjera elektronicznego i został wyposażony w moduł aktywnego chłodzenia. Z drugiej strony w jego wnętrzu znajdziemy układ stabilizacji matrycy, a całością zarząca fotograficzny system operacyjny niemal identyczny jak w R6 Mark III.

Bohater niniejszego testu jest też póki co najwyżej pozycjonowanym urządzeniem Canona z linii V. Oznaczenie to tłumaczy się, według słów producenta, jako „video first”. Poniżej R6 V, w serii tej znajdziemy też niepełnoklatkowego bezlusterkowca R50 V oraz aparaty kompaktowe PowerShot V1 i PowerShot V10.


----- R E K L A M A -----

Pod względem specyfikacji EOS R6 V oferuje z grubsza to samo, co R6 Mark III. Jego użytkownik otrzymuje zatem możliwość filmowania w formacie RAW w rozdzielczości 7K, tryb Open Gate, nagrywanie w 4K z prędkością do 120 kl/s bez dodatkowych przycięć obrazu, a także ogromny wybór profili obrazu, dużą baterię, dwa gniazda kart pamięci i sporo innych filmowych udogodnień.

Wszystko to powoduje, że z chęcią podjęliśmy się testu możliwości EOS-a R6 V w zakresie rejestracji ruchomych obrazów i możemy już teraz zaprosić do lektury jego kolejnych rozdziałów.

Aparat do testu wypożyczyła firma Canon Polska, za co serdecznie dziękujemy.

Opis naszej procedury testowej można znaleźć w artykule „Jak testujemy tryby filmowe w aparatach?” W razie dodatkowych wątpliwości zachęcamy również do lektury artykułu „Często zadawane pytania”.



Poprzedni rozdział