Sigma A 35 mm f/1.4 DG II - zdjęcia przykładowe
Zapraszamy do obejrzenia galerii zdjęć przykładowych wykonanych obiektywem Sigma A 35 mm f/1.4 DG II, który został podpięty do aparatu Sony A7R V. Wszystkie ujęcia to pliki JPEG prosto z aparatu. Zastosowano najniższy dostępny poziom wyostrzania i kompresji.
Zdjęcia przykładowe
|
Aparat: Sony A7R V
Parametry: 35 mm, f/1.4, exp. 1/5000 sek., ISO 100 Plik: JPEG, 9504 x 6336 pix, 34.44 MB |
Aparat: Sony A7R V
Parametry: 35 mm, f/2.0, exp. 1/2000 sek., ISO 100 Plik: JPEG, 9504 x 6336 pix, 40.11 MB |
Aparat: Sony A7R V
Parametry: 35 mm, f/1.4, exp. 1/8000 sek., ISO 100 Plik: JPEG, 9504 x 6336 pix, 42.11 MB |
|
Aparat: Sony A7R V
Parametry: 35 mm, f/1.4, exp. 1/6400 sek., ISO 100 Plik: JPEG, 9504 x 6336 pix, 41.7 MB |
Aparat: Sony A7R V
Parametry: 35 mm, f/2.0, exp. 1/3200 sek., ISO 100 Plik: JPEG, 9504 x 6336 pix, 44.28 MB |
Aparat: Sony A7R V
Parametry: 35 mm, f/2.8, exp. 1/1600 sek., ISO 100 Plik: JPEG, 9504 x 6336 pix, 45.73 MB |
|
Aparat: Sony A7R V
Parametry: 35 mm, f/4.0, exp. 1/1600 sek., ISO 100 Plik: JPEG, 9504 x 6336 pix, 39.66 MB |
Aparat: Sony A7R V
Parametry: 35 mm, f/8.0, exp. 1/250 sek., ISO 100 Plik: JPEG, 9504 x 6336 pix, 45.76 MB |
Aparat: Sony A7R V
Parametry: 35 mm, f/5.6, exp. 1/500 sek., ISO 100 Plik: JPEG, 9504 x 6336 pix, 46.56 MB |
|
Aparat: Sony A7R V
Parametry: 35 mm, f/1.4, exp. 1/160 sek., ISO 100 Plik: JPEG, 9504 x 6336 pix, 36.32 MB |
Aparat: Sony A7R V
Parametry: 35 mm, f/2.0, exp. 1/4000 sek., ISO 100 Plik: JPEG, 9504 x 6336 pix, 37.24 MB |
Aparat: Sony A7R V
Parametry: 35 mm, f/2.8, exp. 1/1600 sek., ISO 100 Plik: JPEG, 9504 x 6336 pix, 37.82 MB |
|
Aparat: Sony A7R V
Parametry: 35 mm, f/4.0, exp. 1/1000 sek., ISO 100 Plik: JPEG, 9504 x 6336 pix, 39.88 MB |
Aparat: Sony A7R V
Parametry: 35 mm, f/5.6, exp. 1/500 sek., ISO 100 Plik: JPEG, 9504 x 6336 pix, 39.41 MB |
Aparat: Sony A7R V
Parametry: 35 mm, f/11.0, exp. 1/250 sek., ISO 100 Plik: JPEG, 9504 x 6336 pix, 35.41 MB |
|
Aparat: Sony A7R V
Parametry: 35 mm, f/2.8, exp. 1/4000 sek., ISO 100 Plik: JPEG, 9504 x 6336 pix, 34.58 MB |
Aparat: Sony A7R V
Parametry: 35 mm, f/1.4, exp. 1/1250 sek., ISO 100 Plik: JPEG, 9504 x 6336 pix, 31.51 MB |
Aparat: Sony A7R V
Parametry: 35 mm, f/4.0, exp. 1/1250 sek., ISO 100 Plik: JPEG, 9504 x 6336 pix, 39.91 MB |
|
Aparat: Sony A7R V
Parametry: 35 mm, f/2.0, exp. 1/320 sek., ISO 100 Plik: JPEG, 9504 x 6336 pix, 35.03 MB |
Aparat: Sony A7R V
Parametry: 35 mm, f/1.4, exp. 1/6400 sek., ISO 100 Plik: JPEG, 9504 x 6336 pix, 42.99 MB |
Aparat: Sony A7R V
Parametry: 35 mm, f/6.3, exp. 1/400 sek., ISO 100 Plik: JPEG, 9504 x 6336 pix, 40.66 MB |
|
Aparat: Sony A7R V
Parametry: 35 mm, f/1.4, exp. 1/3200 sek., ISO 100 Plik: JPEG, 9504 x 6336 pix, 35.78 MB |
Aparat: Sony A7R V
Parametry: 35 mm, f/8.0, exp. 1/400 sek., ISO 100 Plik: JPEG, 9504 x 6336 pix, 48.15 MB |
Aparat: Sony A7R V
Parametry: 35 mm, f/1.4, exp. 1/2000 sek., ISO 100 Plik: JPEG, 9504 x 6336 pix, 32.87 MB |
|
Aparat: Sony A7R V
Parametry: 35 mm, f/1.4, exp. 1/800 sek., ISO 100 Plik: JPEG, 9504 x 6336 pix, 33.97 MB |
Aparat: Sony A7R V
Parametry: 35 mm, f/2.0, exp. 1/8000 sek., ISO 100 Plik: JPEG, 9504 x 6336 pix, 31.37 MB |
Aparat: Sony A7R V
Parametry: 35 mm, f/2.8, exp. 1/2000 sek., ISO 100 Plik: JPEG, 9504 x 6336 pix, 33.53 MB |
|
Aparat: Sony A7R V
Parametry: 35 mm, f/1.4, exp. 1/6400 sek., ISO 100 Plik: JPEG, 9504 x 6336 pix, 38.15 MB |
Aparat: Sony A7R V
Parametry: 35 mm, f/2.0, exp. 1/4000 sek., ISO 100 Plik: JPEG, 9504 x 6336 pix, 39.71 MB |
Aparat: Sony A7R V
Parametry: 35 mm, f/2.8, exp. 1/1600 sek., ISO 100 Plik: JPEG, 9504 x 6336 pix, 40.88 MB |
Komentarz można dodać po zalogowaniu.
Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.











Optyczne.pl jest serwisem utrzymującym się dzięki wyświetlaniu reklam. Przychody z reklam pozwalają nam na pokrycie kosztów związanych z utrzymaniem serwerów, opłaceniem osób pracujących w redakcji, a także na zakup sprzętu komputerowego i wyposażenie studio, w którym prowadzimy testy.
No i dlaczego Canon takiego szkła do RF nie wpuści ? Szkoda jak diabli.
Panie Arku - mógłby mi Pan przypomnieć na jakich ustawieniach są wykonywane zdjęcia przykładowe obiektywów? dobrze pamiętam że to jpg prosto z puszki, wyostrzanie ustawione na minimum?
A czego brak wersji VCM?
[ link ]
@dulu
Odpowiedź na swoje pytania masz powyżej, pod zdjęciem obiektywu.
@Bahrd cena x2.
Rynek fotograficzny przechodzi dynamiczne zmiany, które wpływają na sprzedaż sprzętu, usługi fotograficzne oraz sposób pracy zawodowych fotografów. W 2025 roku tradycyjna fotografia znajduje się na rozdrożu – smartfony, sztuczna inteligencja i zmiany w nawykach konsumenckich redefiniują jej przyszłość. Sprzedaż aparatów spada, a rosnąca popularność fotografii mobilnej sprawia, że coraz mniej osób decyduje się na zakup profesjonalnego sprzętu. Dla zawodowych fotografów oznacza to konieczność adaptacji i poszukiwania nowych nisz. Rok 2025 – kto przetrwa, a kto zniknie z rynku? - nd64.pl
Jaka szkoda (dla 'analityka' z nd64.pl), że sprzedaż aparatów i obiektywów rośnie. Tym samym można ów tekścik umieścić w najbliższym koszu.
No cóż, napiszę to samo co zwykle, tak po prostu - Zdjęcia fajne, ale dzisiaj takie same robi się np. vivo x300 ultra, huawei pura 80 ultra (niedlugo 90), Xiaomi 17 ultra ew. Oppo find x9 ultra i to bez tak ogromnej winiety oraz aberracji chromatycznej jak z tej Sigmy xD. Poza tym na pierwszych zdjeciach, to rozmycie trawy na dole przy brzegu jest masakryczne, ohydne... Jak z jakiegos najtanszego szkla kitowego za 1000 zl To juz nie ma sensu, przerost formy nad trescia. Teraz juz tylko sciganie sie na cyferki, parametry itd. a jakosc pozostala. Dla fotografa entuzjasty, hobbysty, ktory zostal calkowicie pominiety przez producentow, ktorzy skoncentrowali swoje sily na komercyjnych, wielkich, drogich i ciezkich puszkach i szklach, nie ma juz najmniejszego sensu wchodzic w jakikolwiek system i stracic po 10-20k na start do robienia zdjec z wycieczek, gdy ma sie takie mozliwosci jak nowoczesne smartfony i dodatkowo masz caly zestaw, ktory miesci sie w kieszeni spodni, bez dzwigania, bez noszenia plecaka, torby, bez stresu przed deszczem itd. Jeszcze teraz producenci sie nagle laskawie obudzili i zauwazyli, ze coraz mniej entuzjastow, ktorzy odeszli na rzecz smartfona probuja teraz mamic ludzi jakimis kompaktami haha, a jeszcze ze 2-3 lata temu zarzekali sie, ze kompakty nie maja sensu, bo smartfony je wygryzly. No wygryzly, bo w tylku mieli te kategorie i sie obudzili z reka w nocniku, a smartfony dalej energicznie sie rozwijaja, coraz to nowsze pomysly, ulepszenia, wieksze matryce, lepsza dynamika tonalna, lepsze obiektywy, caly czas cos sie dzieje, co roku mega usprawnienia, a w klasycznej fotografii juz tylko siedza komercyjni i ludzie, ktorzy nie maja co robic z pieniedzmi. Wszyscy rozsadni, ktorzy licza swoje pieniadze, dawno odeszli do smartfonow i dobrze. Mnie to cieszy, dojenia i strzyzenia owiec czas dobiega konca xD
najgorszy bait, niewarty nawet @
Tak. I ten progres w smarfonach :) Np. Samsung S26 vs S25. Dosłownie przepaść. To samo dwa ostatnie iPhone.
Przecież jest WIELKI Postęp w smartfonach. Może są wielkie, ale za to nie mają gniazda na karty pamięci i złącza Jack 3.5 mm ;-)
Obiektyw zapowiada się na typową, nowoczesną konstrukcję ze wszystkimi tego wadami i zaletami.
@boa
AI skróciło Twój tekst do 2 zdań:
'Nowoczesne flagowce oferują jakość zdjęć dorównującą drogim aparatom, przez co inwestowanie w ciężki sprzęt dla entuzjastów jest nieopłacalne i bezsensowne. Rynek tradycyjnej fotografii przegrywa z wygodą i rozwojem smartfonów.'
Masz AI w Twoim wszystkomającym smartfonie? Może nie umiesz z tej funkcjonalności skorzystać?
Ale winieta na pełnym otwarciu jest imponująca; całe szczęście, że szybko znika, na F/2,8 już nie widać; tylko po co te F/1,4?
Po to, żeby winieta znikła po przymknięciu do f/2,8. Gdyby obiektyw miał otwór względny f/2,8 to winieta znikałaby dopiero przy f/5,6 ;)
To jest wołanie o pomoc.
Lekko off-topic, ale nie do końca.
Jaki udział w jakości zdjęć ma korpus, a jaki optyka?
Nie wiem ale mój ulubiony zestaw to A3000 + 16-70/4 z, powszechnie uważane za tragiczne :D
Za ostro, za kontrastowo, zbyt mała winieta. Jak żyć ? :)
@boa ksztusiciel
Poza tym, że aparaty są duże, ciężkie i drogie to jeszcze mają poważne braki w stosunku do smartfonów:
1. Brak możliwości robienia selfie
2. Brak funkcji AI
3. Brak takich opcji jak:
- usuwanie postaci / obiektów
- post focusa
- trybu nocnego
- trybów tematycznych (płynąca woda/fajerwerki/gwiezdne ślady/malowanie światłem, przepływ ruchu
- brak możliwości wyboru typu rozmycia bez przekładania obiektywu
- brak panoramy (z tego co mi wiadomo, nie posiadają jej wszystkie pełnoklatkowe nikony ale także Sony A7R III, A7 IV, Panasoniki serii S)
- kiepska wodoodporność (często całkowity brak) wykluczający możliwość robienia zdjęć nawet podczas tylko drobnej mżawki.
- makro? trzeba dokupić dedykowany obiektyw
I na koniec - część aparatów ma poważne problemy z wiernym oddawaniem barw co wychodzi w testach Optycznych. Błędy jak w smartfonach sprzed wielu lat.
@Arek
Podajesz przykład dwóch modeli wydanych rok po roku. To może Nikon D500 i z50II? 9 lat różnicy. Ta sama matryca.
Co mówią testy? link
D500 - 10.66 2557 9.68
Z50 II - 10.47 2352 9.56
uuu jakby gorszy nawet :-)
Jeśli ktoś chce po prostu pykać sobie zdjęcia, może spokojnie kupić kilkunastoletnią lustrzankę z dobrym starym szkłem i będzie miał praktycznie takie same zdjęcia jak z najnowszymi modelami w tej klasie. Zaoszczędzi przy tym 70% gotówki.
@Supremacy - jak chcesz aparat z uszczelnieniami to takie na mżawkę bez problemu są, wszystkie pełnoklatkowe soniaki na przykład.
Aparaty mają swoje wady, też mnie irytuje zastój albo nawet cofanie w rozwoju w paru kwestiach (soniaki miały kiedyś panoramę z ręki, apki do łączenia wielu zdjęć w jedno z długim czasem naświetlania itp. i już nie mają). Ale jednocześnie te smartfony z lepszymi zdjęciami kosztują swoje, po 2-3 latach się je zazwyczaj wymienia... A te stare aparaty nadal robią świetne zdjęcia, mają możliwość ustawienia wszystkich parametrów, grube dziesiątki funkcji w menu, sterowanie guzikami do którego się wraca nawet w samochodach. Mnie brzydzi robienie zdjęć telefonem, odblokuj palcem na 3 razy bo krzywo przyłożony, wejdź w apkę, jakiś lag się pojawił na kilka sekund bo inne aplikacje powłączane, ustawienia foto mi wyzerował, koryguję ekspozycję, przekadrowałem i mi ją wyzerował więc jeszcze raz... Wyciągam aparat, włączam, pyk zdjęcie i chowam i wiem jaką mam powtarzalną jakość.
@ikit
"A te stare aparaty nadal robią świetne zdjęcia, mają możliwość ustawienia wszystkich parametrów, grube dziesiątki funkcji w menu"
No właśnie o tym pisałem wyżej. Wypuszczają kolejne korpusy, co raz droższe a popawy w jakości zdjęć nie widać. W smartfonach jednak widać postęp z roku na roku. Może nie zawsze w obrębie tej samej marki ale generalnie ciągle coś nowego się pojawia.
"Mnie brzydzi robienie zdjęć telefonem, odblokuj palcem na 3 razy bo krzywo przyłożony, wejdź w apkę, jakiś lag się pojawił na kilka sekund bo inne aplikacje powłączane"
A po co się tak męczysz? Przecież chyba każdy smartfon na androidzie ma możliwość szybkiego uruchomienia aparatu poprzez przypisanie funkcji klawisza bocznego. W samsungach wystarczy 2x kliknąć przycisk zasilania a w VIVO przytrzymać przycisk funkcyjny.
Ustawienia nie zmieniają się dopóki nie zamkniesz aplikacji aparatu. Możesz też w wielu modelach wybrać, czy chcesz aby pozostały ostatnie ustawienia czy żeby za każdym razem były "defaultowe".
Owszem, ergonomia w aparacie jest lepsza - pewniejszy chwyt (ale trzeba używać dwóch rąk często), wizjer, pokrętła/guziki pod palcem. Choć i tutaj idzie ku lepszemu. VIVO, Oppo, Xiaomi sprzedają gripy z przyciskiem migawki, pokrętłem ekspozycji, suwakiem zoomu itd. W efekcie już prawie jakbyś robił zdjęcia kompaktem bez wizjera ale z lepszym ekranem.
Canon VCM jest droższy, ale ta Sigma podobno ma bardzo głośny AF nie nadający się do filmowania.
Dziś nikogo już chyba nie dziwią informacje na temat tego, że obecnie rynek stanowi raptem kilka procent tego czym był na początku ostatniej dekady. Co roku informujemy was o postępującej recesji i coraz gorszych wynikach sprzedaży producentów. Oczywiście duży udział w rozwoju obecnej sytuacji miały smartfony, które na przestrzeni ostatnich lat właściwie w całości wyparły z rynku aparaty kompaktowe, ale z roku na rok spada także sprzedaż aparatów z wymienną optyką. - fotopolis.pl
PS. - Jaki jest najlepszy aparat fotograficzny? Ten ktory zawsze mamy ze soba...
@Supremacy
'' W efekcie już prawie jakbyś robił zdjęcia kompaktem bez wizjera ale z lepszym ekranem. ''
No nie, nie ma zasadniczej funkcji która jest w większości aparatów - TILTA ekranu:) Poza tym ekran w aparacie ma taką wielkość że starcza do kadrowania, na telefonie czasem ciężko objąć wzrokiem cały obszar i szybko kadrować.
Telefony nie mają też wizjerów które są zbawieniem w słońcu. Jakieś tam podstawowe aparaty telefony zastąpiły ale z lepszymi ciężko.
Telefon używa się do wielu rzeczy więc wszelkie przypisywania aparatu do guzika czy czegoś kończą się przypadkowym włączaniem aparatu też kiedy tego nie chcesz, takie ułatwienia które utrudniają inne rzeczy:p To samo zamykanie aplikacji, no używa się tego do wielu rzeczy, każde ustawienie pod aparat upośledza coś innego. Uroki wszystko w jednym.
No i kupuj sobie takiego vivo za 5-10tysięcy co te 2-3 lata bo tu się szybka stłucze, soczewki porysują, paprochy wejdą (mała matryca to duży efekt), pamięci braknie, producent spowolni telefon żeby zachęcić do nowego modelu, bateria coraz krócej będzie żyła a nie da się jej pewnie wymienić itd.
Natomiast aparatów nienawidzę do nagrywania filmików, proces żeby przejść z tego do wrzucenia na media jakieś mnie mocno zniechęca;)
A są już ptasiarze-telefoniarze?
> Poza tym, że aparaty są duże, ciężkie i drogie to jeszcze mają poważne braki w stosunku do smartfonów:
1. Brak możliwości robienia selfie
[...]
I na koniec - część aparatów ma poważne problemy z wiernym oddawaniem barw co wychodzi w testach Optycznych. Błędy jak w smartfonach sprzed wielu lat.[Supremacy]
to są Panie bzdury, propaganda, brak orientacji w temacie; owszem aparaty foto w smartfonach i te osobno sprzedawane, "duże", różnią się nieco, nawet poważnie, ale raczej na niekorzyść smartfonów; choć zasady działania mają te same; smartfony mają raczej gorszą optykę, choć pewnie na poziomie tzw. "kitów"; i soft mają zautomatyzowany a w "dużych" aparatach na ogół funkcjonuje on osobno, w komputerach i jest zdecydowanie bardziej zaawansowany; AI też wprowadzono w dużych aparatach wcześniej (pionierem był tu chyba Olympus E-M1X ();
gdyby było inaczej, to nie wydawałbym sporej kasy na obiektywy Olympusa i Leiki; jak dotąd smartfonowe aparaty nie dają tak dobrych wyników; wszystklie rzekome "braki" wyliczone w cytowanym poście to raczej braki wiedzy jego autora; owszem, może Hasselblad, Nikon Z9, Cwanon R1, Czy Alfa 1 nie mają tych wszystkich "dobrodziejstw" smartfonowych, ale to są urządzenia raczej dla takich użytkowników, którzy zdecydowanie ich nie potrzebują;
natomiast w starodawnym Olympusie Pen E-PL-8 (rok 2016, za 1 tys. PLN) prawie wszystkie są obecne, łacznie z zaczątkami AI, czyli rozpoznawaniem twarzy i oczu, łącznie z możliwością wyboru prawego lub lewego; po prostu - twórcy softu dla smartfonów nie zaczynali od zera, sporą robotę dla amtorów bez orientacji w niuansach fotografii zrobiono już dawniej i wyposażono w nie rózne kompakty, czy takiego Olympusa PEN (nb. całkiem świetny aparat, można w nim wymieniać optykę, brak mu tylko wizjera).
> No i kupuj sobie takiego vivo za 5-10tysięcy co te 2-3 lata bo tu się szybka stłucze,...[ikit]
głównym powodem wymiany modeli smartfonów jest raczej moda i fakt, że producenci wraz z nową ofertą tracą zainteresowanie tym co już sprzedali i odpuszczają sobie aktualizacje softu, przez co urządzenia stają się najpierw niebezpieczne a potem już nie da się na nich instalować nowych aplikacji, bo wersja systemu się nie zgadza.
> Dziś nikogo już chyba nie dziwią informacje na temat tego, że obecnie rynek stanowi raptem kilka procent tego czym był na początku ostatniej dekady. [Nissin]
z tego co wiemy (raporty CIPA), to od początku dekady rynek utrzymuje się na tym samym dychawicznym poziomie; załamanie nastąpiło w poprzedniej dekadzie i było faktycznie bolesne dla rynku;
> Oczywiście duży udział w rozwoju obecnej sytuacji miały smartfony, które na przestrzeni ostatnich lat właściwie w całości wyparły z rynku aparaty kompaktowe, [Nissin]
to prawda i fałsz jednocześnie, bo akurat rynek kompaktów po załamaniu, faktycznie spowodowanym przez smartfony, od jakiegoś czasu rośnie, czym się odróżnia od reszty rynku foto, który pozostaje w stagnacji;
z tego co wiadomo nie napędzają tego wzrostu sławne konstrukcje Leiki, Fujifilm, czy Ricoh, tylko tanie kompakty z zoomem najczęściej (duża popularność upadłej jakiś czas temu marki Kodak), które po prostu mają może nawet gorsze matryce niż smartfony za to lepszą wyraźnie optykę, w tym wspomniane zoomy; no i są wyraźnie tańsze od smartfonów, które radzą sobie dobrze z fotografią.
JdG
"gdyby było inaczej, to nie wydawałbym sporej kasy na obiektywy Olympusa "
Gdyby było inaczej to nie pozbyłbym się pełnej klatki na rzecz smartfonu.
"wyliczone w cytowanym poście to raczej braki wiedzy jego autora; owszem, może Hasselblad, Nikon Z9,"
To co wymieniłem, dotyczy m.in. amatorskich pełnych klatek pokroju Z5 ale również większości jeszcze bardziej amatorskich korpusów różnych marek z segmentu APSC
"głównym powodem wymiany modeli smartfonów jest raczej moda i fakt, że producenci wraz z nową ofertą tracą zainteresowanie tym co już sprzedali i odpuszczają sobie aktualizacje softu, przez co urządzenia stają się najpierw niebezpieczne a potem już nie da się na nich instalować nowych aplikacji, bo wersja systemu się nie zgadza."
Flagowce (a tylko o tych gadamy, bo one mają topowe aparaty) mają wieloletnie wsparcie (nawet 7 lat a 4 to standard). Taki 5-letni smartfon jest więc wciąż jak najbardziej użyteczny. Większy problem to zużyta bateria ale tutaj 200-300zł wymiana więc nie jakiś wielki koszt.
@ ikit
"Poza tym ekran w aparacie ma taką wielkość że starcza do kadrowania, na telefonie czasem ciężko objąć wzrokiem cały obszar i szybko kadrować. "
Wciąż te ekrany są mniejsze i dużo ciemniejsze niż ekrany smartfonów. Na pewno lepiej kadruje się 6,5calowym dobrym smartfonem niż kompaktem bez wizjera.
"telefon używa się do wielu rzeczy więc wszelkie przypisywania aparatu do guzika czy czegoś kończą się przypadkowym włączaniem aparatu też kiedy tego nie chcesz,"
Nigdy nie zdarzyło mi się przypadkowo włączyć aparatu w smartfonie. Technicznie to trudne za pomocą fizycznych przycisków (ze względu na konieczność użycia odpowiedniej kombinacji). Ewentualnie można pomylić ikonki. Poza tym to żadna tragedia uruchomić przypadkowo aparat.
"No i kupuj sobie takiego vivo za 5-10tysięcy co te 2-3 lata bo tu się szybka stłucze, soczewki porysują, paprochy wejdą (mała matryca to duży efekt), pamięci braknie, producent spowolni telefon żeby zachęcić do nowego modelu, bateria coraz krócej będzie żyła a nie da się jej pewnie wymienić itd. "
Telefon spada mi kilka/kilkanaście razy w roku i nie stłukłem żadnego od wielu lat (tj. od kiedy zacząłem używać zwykłego silikonowego etui z podniesionym rantem)
to samo dotyczy soczewek. Są pokryte naprawdę twardym szkłem. Paprochy? Niemożliwe, IP67/IP68 ma każdy flagowiec. 512GB a nawet 256GB ciężko zapełnić. Aplikacjami raczej nie da się. Zdjęciami też nie. Można nagrywać długie filmy 4K i 8K ale nic nie stoi na przeszkodzie żeby zgrywać zdjęcia na inny nośnik. Szybciej zapełniają się karty pamięci w aparatach. Chociażby ze względu na ich mniejszą pojemność i większy rozmiar pllików zdjęć.
Jak na preset optyczny i a7RV to całkiem ostro.
Nie ma jak wnioski @masona :) Nie dośc, że maszyny z bagnetem m43 pozbawiono funkcji dzwonienia to na dodatek nie mają trybu selfie :)
Bardzo dobrze że smartfony mają znakomitą optykę, lepsze matryce i wszystko lepsze bo można wyjąć telefon z kieszeni i zrobić świetne zdjęcie, a dla „zwykłego człowieka” NIC więcej nie trza. 😉 Sigma wspaniała z A7V będzie bardzo fajny kompaktowy zestaw.
Ta Sigma razem z Sony A7V Wazy 1225 g. iPhone 17 Pro Max waży około 231–233 gramy. Jest to urządzenie z 6,9-calowym wyświetlaczem, co czyni je odczuwalnie cięższym i potężniejszym w porównaniu do standardowych modeli z tej serii, zachowując przy tym konstrukcję z tytanu.
@Supremacy
"Taki 5-letni smartfon jest więc wciąż jak najbardziej użyteczny."
Mam 5-letni smartfon-flagowca (Huawei P40) z ówcześnie topowym aparatem o dużej matrycy i optyce Leica. Jako urządzenie do komunikacji wciąż działa bez zarzutu, ale jakość obrazowania nawet w dobrym świetle nie umywa się do mojego Panasonika G80 z matrycą micro 4/3, nie mówiąc już o gorszych warunkach oświetleniowych. Przynajmniej jeśli zdjęcia ogląda się na komputerze, bo na ekraniku wielkości pocztówki oczywiście wyglądają dobrze. Do tego telefon nie zapewnia płynnego optycznego zoomowania ani możliwości wymiany obiektywu, tylko ogranicza mnie do jednej, dwóch czy najwyżej trzech natywnych ogniskowych - niekoniecznie tych, na których mi zależy (na palcach jednej ręki można policzyć smartfony z obiektywem 35mm, a takich z 30mm, 40mm czy 50mm nie ma w ogóle).
Nałogowo oglądam sample z testów telefonów na GSM Arena i nawet najnowsze modele nie dają dramatycznie lepszej jakości niż ten mój Huawei, więc Panasonic nie musi się jeszcze obawiać przejścia na emeryturę.
No i powraca sprawa wyższości nad niższością... Trochę rączki opadywują. Bynajmniej nie opadają. Sprawy się mają tak, że aby dyskutować na sprzętowym forum, trzeba mieć jakieś rozumienie parametrów sprzętu. To jest inna sprawa, po cholerę w R7 jest 32 megapiksle. Ale po pierwsze, jest. Dobrze jest rozumieć, czym ów tryb nocny i w jakim sensie on jest, albo go nie ma w aparatach. Dobrze wiedzieć czym jest dynamika w przypadku telefonu jego aparatu i czym to się różni od dynamiki matrycy. Dobrze wiedzieć czym jest iso "fizyczne" w aparacie i czym programowe w telefonach iso 409600. Dobrze wiedzieć, może się nie dasz wy...
na moje oko mamy najazd troli opłacanych albo ogłupionych przez branżę telekom.
@ ziggy
P40 to jednak już prehistoria. Z ciekawości sprawdziłem ranking DXOmark. Raptem 102 punkty (najlepszy ma 175) i zajmuje 181. miejsce. O ile parametry głównej matrycy wyglądają na papierze ok (0,78" 50MP) to już tele (0,25" f2.4) wygląda bardzo słabo na tle współczesnych konstrukcji.
Zresztą to nawet nie był flagowiec. Dużo lepszy jest P40 Pro (129 pkt.).
@ leszek3
Tak, bo globalni chińscy producenci przejmują się jakimś niszowym forum, na niszowej stronie, niszowego rynku :D. Zamiast opłącać trolli taniej by wyszło wykupić reklamę na stronie.
"na moje oko mamy najazd troli opłacanych albo ogłupionych" przez producentow sprzetu fotograficznego...
@JarekB napisał:
@boa
"AI skróciło Twój tekst do 2 zdań:
'Nowoczesne flagowce oferują jakość zdjęć dorównującą drogim aparatom, przez co inwestowanie w ciężki sprzęt dla entuzjastów jest nieopłacalne i bezsensowne. Rynek tradycyjnej fotografii przegrywa z wygodą i rozwojem smartfonów.'
Masz AI w Twoim wszystkomającym smartfonie? Może nie umiesz z tej funkcjonalności skorzystać?"
Ale w tym tekście napisanym przez AI nie ma nic o trawie. Przecież wiadomo trawa na zdjęciach jest zawsze najważniejsza, zwłaszcza na przysłonie 1,4.
PS. - Ten kto nie zrobil dobrych zdjec, tym sprzetem ktory ma, nie zrobi tym co chce kupic...
@leszek3:
"opłacanych albo ogłupionych"
@Supremacy wyjaśnił, że chodzi o ogłupionych.
@Supremacy, napisał:
"Szybciej zapełniają się karty pamięci w aparatach."
" Chociażby ze względu na ich mniejszą pojemność i większy rozmiar pllików zdjęć."
Jak bawisz się w trolowanie i przepychanie nawet najbardziej absurdalnej tezy, to w podstawowych faktach, nawet trolowi, nie wypada kłócić się z wiedzą elementarną.
Aparaty fotograficzne z wymienną optyką i smartfony w istocie korzystają z takich samych nośników pamięci. Na upartego można nawet użyć adapterów i używać tej samej karty pamięciochy na smartfonie i w aparacie z wymienną optyką:)
Dodatkowo mistrzu liczenia bajtów, przypominam Ci, że zdjęcia z głównego sensora Vivo 300 mogą ważyć nawet powyżej 20MB, natomiast te po łączeniu pikseli i rozdziałce 12MP w okolicach 6MB. To się aż tak znacząco nie różni od aparatów bez funkcji dzwonienia :) (porównując chociaż w przybliżeniu to samo, no ale to trzeba wiedzieć co to jest kompresja)
Nawet amator czytania tych twoich danych jest w stanie to zweryfikować.
Jak będziesz tak trolował poza tym forum, to sukcesów Ci nie wróżę ale ja nie umiem wróżyć :)
Fotografowanie iPhonem 17 Pro Max oferuje zaawansowane możliwości dzięki 48 MP matrycom, nowemu silnikowi fotonicznemu i ulepszonemu zoomowi (do 8x i więcej). Ustawienia obejmują tryb 24/48 MP, ProRAW dla zaawansowanej edycji oraz funkcję Camera Control (przycisk sterowania aparatem) do obsługi ekspozycji, zoomu i głębi. Telefon konkuruje z profesjonalnymi aparatami.
Kluczowe ustawienia i porady dla iPhone 17 Pro Max:
Maksymalna rozdzielczość: Włącz 48 MP w Ustawienia > Aparat > Formaty, aby uzyskać najwyższą szczegółowość.
ProRAW: Używaj formatu ProRAW (w formatach) dla najlepszych efektów w postprodukcji.
Camera Control (Przycisk Aparatu):
Kliknięcie: Otwiera aplikację.
Lekkie podwójne kliknięcie: Menu ustawień (zoom, głębia, style).
Przesuwanie: Zmiana zoomu lub ekspozycji.
Przytrzymanie: Blokada ostrości i ekspozycji.
Wysoka wydajność: Ustaw format High Efficiency (HEIF) dla wysokiej jakości przy mniejszym rozmiarze plików.
Portrety: Korzystaj z trybu Portret z różnymi ogniskowymi, w tym 2x, 3x i 5x, aby uzyskać efekt bokeh.
Low Light (Słabe oświetlenie): Silnik fotoniczny (Photonic Engine) poprawia jakość zdjęć w nocy.
Możliwości aparatu: Obiektywy: Szerokokątny 48 MP, ultraszerokokątny 48 MP, teleobiektyw 48 MP (zoom 5x/8x).
Wszechstronność: Dobre odwzorowanie kolorów i wysoka dynamika HDR, porównywalne z bezlusterkowcami. - AI Overview
@ sanescobar
"Aparaty fotograficzne z wymienną optyką i smartfony w istocie korzystają z takich samych nośników pamięci."
Bredzisz. Równie dobrze możesz gadać że Trabant i Porsche to to samo, bo jedno i drugie jest samochodem.
Szybkość odczytu najnowszych pamięci w smartfonach to ok 4000 MB/s. Karty SD UHS-II dochodzą do 300 MB.
Do tego dużo wyższa awaryjność kart (ciekawe dlaczego montuje się podwójne sloty SD w korpusach?)
Do tego pojemność - we flagowcach standardem jest 256/512 GB. Szybk karta o śmiesznej pojemności 64GB kosztuje zaś około 150zł. 512 GB to około 3000zł. 256 około 1300zł. buachacah :-)
"mogą ważyć nawet powyżej 20MB"
Może przestań bredzić. Zdjęcie z głównej matrycy ma 5-6MB. W Hi-Res jakieś 12MB. Teoretycznie można zrobić plik 30MB (200Mpx tele) ale rzadko się tego używa. W aparacie niejako masz wymuszone:
ok 30MB RAW 24Mpx
ok 40-50MB RAW 40Mpx
ponad 150MB w trybie podwyższonej rozdzielczości z przesunięciem matrycy
(OM)
Zostałeś niniejszym brutalnie, merytorycznie poniżony.
@Supremacy, napisał:
"Bredzisz. Równie dobrze możesz gadać że Trabant i Porsche to to samo, bo jedno i drugie jest samochodem.
Szybkość odczytu najnowszych pamięci w smartfonach to ok 4000 MB/s. Karty SD UHS-II dochodzą do 300 MB."
No i czego nie rozumiesz? Tego, że nośniki właściwie można stosować zamiennie, no i co z tego jaka jest szybkość odczytu w smartfonach (podana przez Ciebie akurat 2,5 X większa niż jest to w vivo300) jak i tak determinuje to jakiej karty użyjesz.
Nośniki zewnętrzne wkładane do smartfonów są ponad 10 x słabsze od tego co oferuje standard CFexpress i to nie koniec.
Są na rynku karty w standardzie CFexpress, które mają 20 x większe możliwości transferowe niż najlepsze karty micro sd jaką możesz włożyć do slota swojego smartfona :)
No i w tej sytuacji widać kto bredzi.
@Supremacy, napisał:
"Do tego dużo wyższa awaryjność kart (ciekawe dlaczego montuje się podwójne sloty SD w korpusach?) "
Skoro nosniki do zapisu danych mogą być takie same, to awaryjność jest dokładnie taka sama czy będziesz ich używał w smartfonie czy w aparacie. Chociaż te szufladki w smartfonach na karty msd to koszmar.
a jeżeli trzeba CI tłumaczyć, czemu lepiej mieć podwójny zapis zamiast pojedynczego, to proponuje założyć profil na forum wędkarskim i zapytać czy lepiej mieć dwie wędki/osprzęt do nich czy jedną :)
Czemu się stawia serwery RAID 1..... też chciałbyś zapytać?
@Supremacy, napisał:
"Do tego pojemność - we flagowcach standardem jest 256/512 GB. Szybk karta o śmiesznej pojemności 64GB kosztuje zaś około 150zł. 512 GB to około 3000zł. 256 około 1300zł. buachacah :-) "
Tylko, że te same karty "sd" można wkładać do smartfonów co do aparatów z wymienną optyką, no ale jeżeli dla Ciebie to wiedza z piwnic Watykanu, to co można dodać?
Za to CFexpress do smartfonów jeszcze nie wchodzą, dlatego transferowo smartfony są skazane na transfery jakie mamy w standardzie micro sd.
"Zostałeś niniejszym brutalnie, merytorycznie poniżony. "
Lubię jak się sam zaorasz. Jak już sobie sprawdzisz jakie transfery mają pamięci wewnętrzne w smartfonach, jakie karty micro sd a jakie ma standard CFexpress, to nie przepraszaj, tylko troluj z głową a nie jak szczenie zapędzone do rogu.
Albo nauczysz się korzystać z AI albo będziesz robił sobie samozaoranie co post.
@mason
Jesteś w formie i to w słabej! Ręce vivo’at!
Dlaczego jednak są tacy, co używają aparatów fotograficznych, miast smarkfonów? Dwa powody, z kilku. Jeden, potrzeba obrabiania/poprawiania zdjęć po ich wykonaniu. Osobiście doświadczam tego zwykle przy robieniu tzw fotorelacji. Ku nauce/przestrodze:
link
Fragment foci wycięty w skali 1:1. Aparat fotograficzny może mieć taką rozdzielczość, jaką ma matryca. Współczesna optyka na to pozwala. Jeśli się przytnie w trochę mniejszej skali
link
nie widać, że coś było kombinowane. Zapas rozdzielczości pozwala na wycięcie niewielkiego kawałka zdjęcia bez widocznej straty jakości. W smartfonach ten zapas jest znacznie mniejszy. Dla jasności, zawsze krytykuję wsadzanie matryc o absurdalnych rozdzielczościach, bo konieczność kropowania oznacza błędy podczas robienia zdjęć. Ale to możliwe i jeśli taka właściwość nie wiąże się z utratą innych parametrów, to jest cenna. Dlatego na fotorelację idę z aparatem. W smartfonach przy powiększeniach widać już pastelozę, efekty min odszumiania i zdjęcia da się kadrować najwyżej o 1/3 , bo i tak ich rzeczywista rozdzielczość to kilka megapikseli. Co widać np po rozmiarach jotpegów. Ale po pierwsze, widać po szczegółach.
Dynamika matrycy smartfonu nie pozwala na korekcję koloru ekspozycji itd. Focie strzelone jedna po drugiej:
link
i
link
Nie ważne ładnie/brzydko. Nie wylazły dramatyczne szumy ani artefakty. Na to pozwala prawdziwy raw z aparatu. Nie da się tego zrobić z jotpegami, poza przypadkami. Taka korekta ekspozycji jest niemożliwa:
link
Nie wyciągnie się tego też z rawów aparatu, bo to są "rawy". Dynamika smartfonów odpowiada dynamice gorszych kompaktów, o czym łatwo się przekonać robiąc zdjęcia np tylko niebieskim niebem w słoneczny dzień. Albo zezwolimy na hdr i wówczas ruch w kadrze może zepsuć wszystko. Np jeśli pstrykamy z jadącego autokaru.
Zasadniczy powód drugi, to zakres warunków, w jakich można focić. Zwłaszcza chodzi o ciemność.
link
Nie widziałem takich foci ze smartfonów i nie widziałem danych, do ilu luksów to faktycznie potrafi działać. Np nie ma w obiegu krajobrazów w świetle Księżyca. Owszem noc w mieście, się da, ale tak gdzieś w okolicy 0,1 luksa, plaża.
Czy mniej ważną sprawą są akcesoria, np wymienna optyka? :-)
link
To zły obiektyw Mitakon 50 mm f/0,95. Ale mogę go użyć. Jeśli robi co chcę, to np w kiepskim świetle focę na iso 100. Polary do smartfonów chyba się pojawiły, ale, nie wiedzieć czemu nie ma szarych połówek. A owe się by tym bardziej przydały, przy kiepskiej dynamice. Odwrotnie, w aparatach, zwykle dynamika trochę większa od 13 bitów pozwala zapisać większość scen, ale można nabyć i połówki np 4 EV.
Nie do przeskoczenia przy elektronicznych migawkach i braku warstwowych matryc brak możliwości sterowania ksenonowymi lampami.
link
Konkluzja. Zdecydowanie mądrzej jest kupić sobie kompakta, jakiegoś np superzooma. Nabycie "prawdziwego" aparatu dla miłośnika smarkfonów zwykle wiąże się traumą nauki. Trzeba zrozumieć, jak to działa, jak się obsługuje, co to naprawdę iso. Niestety, trzeba zrozumieć, jak działają programy do obróbki rawów. Trzeba zrozumieć czym są MTF-y, jak czytać wykresy rozdzielczości obiektywów... A po pierwsze, trzeba mieć ochotę na robienie zdjęć. :-)
edit. do orania @Supremacy, czy tam @masona, wszystko jedno :)
"Może przestań bredzić. Zdjęcie z głównej matrycy ma 5-6MB. W Hi-Res jakieś 12MB. "
Tyle ważą pliki po łączeniu pikseli w trybie 12MP i tak też napisałem :)
cyt. ze mnie w poście wyżej: "natomiast te po łączeniu pikseli i rozdziałce 12MP w okolicach 6MB"
cytat z trolowania:
"Teoretycznie można zrobić plik 30MB (200Mpx tele) ale rzadko się tego używa. W aparacie niejako masz wymuszone: "
No i tyle ważą, też to napisałem
edit. nie zmieściło się :)
Pliki z aparatów z wymienną optyką są także w dostępnych formatach jak sRAW, mRAW, RAW, to samo tyczy się jpg w różnych wielkościach czy kompresjach.
Niczego w aparacie nie masz wymuszone, jak ktoś chce robić małe pliki jpg, to korzysta z takich.
Jak czytasz coś przez łzy to mogłeś nie dopatrzeć w specyfikacji, że aparaty z wymienną optyką także oferują zapis do mniejszych rozdzielczości i nic nie jest wymuszone :)
@ sanescobar
" Tego, że nośniki właściwie można stosować zamiennie"
"Nośniki zewnętrzne wkładane do smartfonów"
"najlepsze karty micro sd jaką możesz włożyć do slota swojego smartfona"
Już wiem dlaczego bredzisz :-). Ty się po prostu nie wybudziłeś jeszcze z wieloletniego letargu, skoro coś majaczysz o slotach na karty w smartfonach. Apple i Google chyba nigdy ich nie stosowało, w 2021 wycofał się Samsung i zaraz za nim cała reszta. Ostały się chyba tylko w Xperiach. HEEELOOOOŁ mamy rok 2026 - 256/512/1TB w standardzie w obudowie + chmura. Zewnętrzne nośniki już nie są stosowane, bo nie są potrzebne (przynajmniej we flagowcach)
"a jeżeli trzeba CI tłumaczyć, czemu lepiej mieć podwójny zapis zamiast pojedynczego"
A to może trzeba iść dalej tą drogą i zrobić potrójny slot :D Słyszałem o różnych awariach telefonu ale nigdy o wyzerowaniu pamięci. Za to awaria kart to widzę częsty koszmar kotleciarzy.
CF Express wciąż są znacznie wolniejsze a ich ceny chore. Chcesz powiedzieć, że kupując korpus za kilkanaście tysięcy dostajesz wybrakowany, bezużyteczny sprzęt który musisz dodatkowo uzbroić za 1000-1500zł w odpowiednio szybką kartę by wykorzystać 100% jego możliwości. Cud, że wam jeszcze baterie dają w komplecie :D
@ sanescobar
"No i tyle ważą, też to napisałem "
Skoro zakładasz największą możliwie wagę to ok. Niech będzie 30MB. Wciąż 5x mniej niż 150MB pliki z OM :-)
@ sanescobar
Defaultowo w aparacie robi się RAWy a w smartfonie 12MP. Różnica w wadze plików co najmniej 5-krotna
Poza tym nawet plikami w HiRes nie zapchasz pamięci 512. Tutaj bardziej bym się o filmy martwił. To żre pamięć a nie zdjęcia.
Ale co ma piernik do wiatraka?! Akurat zapis zdjęć chyba nigdy nie był tematem, podobnie jak nośniki. Mam jakąś przestrzeń na serwerze Canona, kiedyś sprawdzałem, działa, ale nie wiem po co? Akurat mam pod ręką R7 i tamże jest bufor. Służy w praktyce do zapisu serii zdjęć. W tzw rolce zapisuje się ~80-100 zdjęć. W praktyce np do uśredniania w celu usunięcia zaszumienia 40 zdjęć wystarcza. Niestety, do złapania tzw decydującego momentu, to nie jest (dobra) metoda. Karty , bufory, chmury po prostu nie są tematem w fotografii. Po pierwsze trzeba zdjęcie czymś zarejestrować. W telefonie dobrze działa telefon i jest coś, do fotografowania cen w sklepie, co wysiada, gdy się choćby wyjdzie na pełne słońce :-)
No to już wiadomo @Supremacy, dlaczego ty się tak prułeś, że aplikacje przecież nie zajmują tyle miejsca na telefonie i wystarczy to co dał producent w kości wewnętrznej :) Tobie wystarczy bo nie robisz zdjęć i filmów, nie potrzebujesz aplikacji z obsługa ciężkich plików.
Najzwyczajniej wam w chińskim marketingu nie mieści się pod kopułą, że ktoś może korzystać z dużych plików na telefonie do obsługi aplikacji a chmura ssie komfort pracy tak jak twoja argumentacja. Jak doliczyć do tego ile ważą pliki w 4K w wyższym klatkażu to po pamięci wewnętrznej takiego vivo :)
No ale to nie zwalnia Cię z wyobraźni ile ważą pliki w 4K i ile się tego zmieści gdy telefon robi też za wół roboczy, czego vivo nie obskoczy :)
Pewnie jak czytałeś tabelkę to płakałeś :)
1.Karta CFexpress Typ B (profesjonalna) ~3700 MB/s ~3500 MB/s - tylko tu mowa o pojemności, która w smartfonach nie jest nawet dostępna a VIVO jest 4X mniejsza.
2. Karta CFexpress Typ A (kompaktowa) ~900 MB/s ~800 MB/s
3. Pamięć smartfona UFS (flagowce) ~4200 MB/s ~2800 MB/s
4. Pamięć smartfona UFS (vivo 300) ~2100 MB/s ~2000 MB/s
5. Karta Micro SD UHS-II (V90) ~300 MB/s ~260 MB/s
6. Karta Micro SD UHS-I (standardowa) ~170 MB/s ~90 MB
No i własnie dlatego jak bawisz się telefonem w filmowanie w 4K z wyższym klatkażem lepiej jak tej pamięci jest więcej a vivo daje maks 1TB, jak doliczyć do tego kilka aplikacji, jakieś 2 platformy streamingowe (to zresztą mało), ZWcad'a, i kilka innych apek plus dane to vivo ssie jak twoja argumentacja, że można przecież zrzucać dane :)
.....bo można, z aparatu z wymienną optyką też, tylko tam przynajmniej zdjęcia są dobrej jakośći i nie wyglądają jak papka.
Są już zdjęcia z wyższego ISO, no i kolejny raz okazało się, że się samozaorałeś.
@Supremacy, napisał:
"@ sanescobar
Defaultowo w aparacie robi się RAWy a w smartfonie 12MP. Różnica w wadze plików co najmniej 5-krotna"
Defaultowo, to nie rozumiesz o czym piszesz. Od ~2007 roku(nawet wczesniej) w aparatach z wymienną optyką jest możliwość ustawiania jakośći wykonywanych plików, każdy producent rozwiązywał to na swój sposób.
Jedni lepiej inni gorzej ale od lekko 10 lat każda puszka ma możliwość zmiany wielkości plików jakie chcesz wykonywać i nie ma najmniejszego problemu robić sRAWy albo eSki plików JPG, które ważą mniej niż z tego vivo, tylko po co :P
Nie ma żadnej 5 krotnej różnicy w wadze plików między tą samą wielkością wyrażoną w MPix jeżeli porównujemy fizyczną ilośc pikseli po dł i szer. o ile kompresja i format są te same, to w bardzo dużym uproszczeniu.
Jak popatrzysz sobie na pliki 12MP z aparatów z wymienna optyką to ważą mniej więcej tyle samo co z tego vivo.
Za to jest kolosalna różnica w rozdzielczości na korzyść aparatów z wymienna optyką, co przekłada się na jakość.
Dałeś się złapać jak pies za ogon, bo przytoczyłeś DxO więc wejdź sobie tam na strone i poczytaj dlaczego ranking smartfonów jest oddzielnie od tego camera sensors i nie tylko tych z wymienną optyką.
Niczego was w tym chińskim marketingu nie uczą, poza klepaniem bzdur i potem wychodzisz na błazna.
@ sanescobar
"aplikacje przecież nie zajmują tyle miejsca na telefonie i wystarczy to co dał producent w kości wewnętrznej "
Aplikacje nie zajmują wiele miejsca. Z ciekawości sprawdziłem teraz swój telefon:
1700 zdjęć
97 filmów
65 mp3
10700 plików whatsapp
pozostało 430GB
największe aplikacje poza systememowymi:
Brave 2,5GB
Spotify 450MB
WhatsApp 440MB
Revolut 390MB
"toś może korzystać z dużych plików na telefonie do obsługi aplikacji"
Zabawne :-) Zawsze myślałem, że korzysta się z aplikacji do obsługi plików a nie na odwrót ale wprowadzasz majaczenie na wyższy (niższy?) poziom :-)
"Jak doliczyć do tego ile ważą pliki w 4K w wyższym klatkażu to po pamięci"
1 minuta 4K 60 H265 24b/s - około 500mb
godzina więc 30 GB
mam zapas na kilkanaście godzin.
"Defaultowo, to nie rozumiesz o czym piszesz. Od ~2007 roku(nawet wczesniej) w aparatach z wymienną optyką jest możliwość ustawiania jakośći wykonywanych plików,"
Czy ktokolwiek ustawia mniej niż wartość maksymalną? :-) Nikt. Chyba że mu się akurat karta zaczyna kończyć a nie ma drugiej pod ręką.
Różnicy w pixelach/mb nie ma ale JPEGi z aparatu są często bezużyteczne i dlatego większość robi w 2-3x cięższych RAWach.
"wejdź sobie tam na strone i poczytaj dlaczego ranking smartfonów jest oddzielnie od tego camera sensors"
Z tego samego powodu dla którego nie umieszcza się w jednym rankingu samochodów, motocykli i motorówek :D
Widze ze wsadzilem kij w mrowisko, ale taka jest prawda, wiekszosci konsumentow wystarczaja zdjecia ze smarczfonow...wiec dlaczego sie masturbowac sprzetem, ktorego ceny tylko rosna, w miare spadku konsumpcji?
PS. - Fotoreporterzy coraz częściej używają smartfonów w swojej codziennej pracy, co jest efektem rozwoju technologii mobilnej oraz rosnącej roli szybkości publikacji w mediach. Smartfony stały się dla wielu dziennikarzy narzędziem pierwszego wyboru, szczególnie w sytuacjach wymagających błyskawicznej relacji (tzw. newsy), oferując jakość obrazu, która jest akceptowana przez agencje prasowe.
@Supremacy
"P40 to jednak już prehistoria"
Sam pisałeś o wysokiej użyteczności 5-letnich smartfonów. W tym Huawei teleobiektyw faktycznie jest słaby, ale aparat główny bardzo dobry. Liczby z rankingów słabo się przekładają na rzeczywistość. Ja porównuję zdjęcia i polegam na własnych oczach, a nie na tabelkach z abstrakcyjnymi cyferkami.
Poza tym: ile smartfonów pozwala regulować głębię ostrości za pomocą fizycznej przysłony? (Było kilka ale producenci w kolejnych modelach wycofali się z tej możliwości)? Ile pozwala robić zdjęcia w rozdzielczości 24-30 MPx (standardowe 12 MPx to trochę mało, a 50 MPx za dużo i zwykle jest słabej jakości)? Ile ma wygodny uchwyt, celownik, pierścień zoomowania, pokrętła do ustawiania parametrów ekspozycji? Ile generuje pliki, które da się oglądać na dużym ekranie bez poczucia "cyfrowości" obrazu? Smartfon jako urządzenie fotograficzne nie daje takiej wygody, kontroli i jakości obrazu jak prawdziwy aparat. Jego zaletą są mniejsze rozmiary i waga, ale kosztem użyteczności.
Tryb Portret pozwala uzyskać efekt małej głębi ostrości typowej dla jasnych (i bardzo drogich!) obiektywów portretowych. I trzeba przyznać, że daje zaskakująco dobre rezultaty. Do niedawna wyzwaniem dla producentów smartfonów było precyzyjne separowanie sylwetki z rozmytego tła. Dziś to już nie problem, a uwaga skupiona jest na możliwie przyjemnym i naturalnym oddaniu nieostrości.
@Nissin
Nie płacz.
Większość na smartfonach? Bystrzak z Ciebie!
Kto placze? Moze ci ktorzy dali sie namowic na drogi sprzet... ktorym nie robia dobrych zdjec, lepszych niz smartfonem, ktory ma wiele innych zalet i mozliwosci!
Rynek sprzętu fotograficznego osiągnął poziom, w którym za nowy aparat z obiektywem (lub sam obiektyw) z najwyższej półki można zapłacić tyle, co za używany (a czasem nowy) samochód, a ceny profesjonalnych urządzeń wciąż wykazują tendencję wzrostową. Ceny zarówno korpusów, jak i obiektywów (nowych i używanych) wzrosły, a producenci kierują ofertę w stronę coraz droższych rozwiązań. W odpowiedzi na wysokie ceny rośnie popularność wynajmu sprzętu, co staje się popularne nie tylko w przypadku samochodów, ale i zaawansowanej elektroniki.
"na moje oko mamy najazd troli opłacanych albo ogłupionych" przez producentow sprzetu fotograficznego...
@Nissin
Napisz własnym tekstem, bez AI.
@Nissin
wychodzi na to, że chcesz ratować świat i trafiłeś na forum ludzi, którzy katują się "klasycznym" sprzętem foto na własne życzenie. I nie chcą sobie żadną miarą dać pomóc. Pomimo Twoich usilnych tłumaczeń. Chyba musisz zmienić forum... :-)
@ ziggy
"Sam pisałeś o wysokiej użyteczności 5-letnich smartfonów."
Tak, w kontekście ogólnej użyteczności. 5-letnim smartfonem dalej można dzwonić, przeglądać net, słuchać muzyki, oglądać filmy, płacić w sklepie itd.
"ale aparat główny bardzo dobry."
To raczej nie jest ten sam moduł co w wersji PRO.
"Ja porównuję zdjęcia i polegam na własnych oczach"
Czyli jesteś nieobiektywny.
"Poza tym: ile smartfonów pozwala regulować głębię ostrości za pomocą fizycznej przysłony?"
Niewiele ale nie ma potrzeby. W smartfonie możesz w trybie portretowym wybrać głębię ostrości PO zrobieniu zdjęcia. Wybierasz punkt ostrości i wirtualną przysłonę. Efekt może i nie jest równie dobry jak normalnym obiektywie ale przecież w niskiej głębi ostrości chodzi o ODWRÓCENIE uwagi od tła i skupienie się na wybranym obiekcie a nie na odwrót. Choć bywają zboczeńcy, którzy kupują jasne obiektywy żeby brandzlować się pod sposób rozmycia tła, na które nikt nie patrzy poza nimi samymi :
" Ile pozwala robić zdjęcia w rozdzielczości 24-30 MPx (standardowe 12 MPx to trochę mało, a 50 MPx za dużo "
24MP można ustawić w Iphonach od 2-3 lat, Samsung S26 ultra i któryś chiński - chyba Xiaomi Ultra najnowszy. Co to znaczy że za dużo pixeli? Waga pliku czy co?
"Ile ma wygodny uchwyt, celownik, pierścień zoomowania, pokrętła do ustawiania parametrów ekspozycji? "
Trochę tego już jest. Oppo, Xiaomi, Vivo - możesz kupić grip z suwakiem zoomu, pokrętłem ekspozycji, przyciskiem migawki.
" Ile generuje pliki, które da się oglądać na dużym ekranie bez poczucia "cyfrowości" obrazu?"
Kwestia odpowiedniej konfiguracji i wyjścia poza defaultowe ustawienia. Sam mam np. na stałe zmniejszoną ostrość w swoim.
Powtórzę, co raz kiedyś już napisałem. Aby można było porównać aparaty jakiekolwiek, trzeba podać ich faktyczne techniczne parametry. Grzebałem po necie, i wychodzi na to, że faktyczne iso, jakie można ustawić w smartfonie, to 6400. W jakimś teście na Optycznych było chyba 12800. Przy czym te 12800 była już totalna ciapajda. Jakie są jasności obiektywów? Net podaje "nawet mniej niż 1,5" Inna sprawa: ci, którzy piszą recenzje smartfonów, nie bardzo wiedzą, o czym piszą. Powinno być f/1,5... Ale wiemy (domyślamy się) co autor chciał. Więc od bardzo dawna mam Canona 50 mm f/1,4. Od kilku lat Mitakona 50 mm f/0,95. Do kompletu informacji przydałaby się jeszcze rozdzielczość obiektywu. Wiem, jak jest z moimi. O tym temacie telefoniarze milczą.
Kilka słów o zachwytach nad możliwościami telefonów. Np cudowna możliwość rozmywania tła. To nieudolna podróbka GO w aparatach. Nieudolna, bo nie widziałem aplikacji, która by rozpoznawała odległość obiektów od obiektywu. W efekcie mamy to samo, co robiło się edytorach graficznych "od zawsze" to znaczy selektywne rozmycie . Najczęściej gausowskie. Całkowicie inne, niż to, które daje obiektyw. Sławne oddawanie kolorów. To dotyczy korekcji pliku wynikowego. Gdy się ma dość elementarne umiejętnosci obsługi programów typu RawTherapee, cecha zupełnie nieistotna.
Telefon stał czymś w rodzaju zegarka w złotej kopercie. To GADŻET. Z tą wszak różnicą, że szybko ta złota koperta parcieje i się rozsypuje. Sprzęt fotograficzny można używać przez dziesiątki lat. Producenci aparatów zadbali, by telefony po wyznaczonym przez koncern okresie stawały się śmieciem. Jak mojej żonie wyjaśnił pan w serwisie, gdy mi darowała swój stary telefon, nie ma sensu wymiana baterii. Bo akumulatory są produkowane wraz z serią i potem leżą sobie na półkach hurtowni serwisowych. Mija kilka lat i wszystkie są róœnie do du... Wymiana ma sens w przypadku jakiejś katastrofy, ale po przewidzianym okresie można jedynie kombinować, szukać jakiś podróbek. Producent wie, że normalny user po prostu wywali sprzęt do kosza, razem z cudowną matrycą, obiektywami Zeissa i najlepszą AI. Robią Was kochani telefoniarze w balona...
Da się smatfonem?
link
@Supremacy
"ale aparat główny bardzo dobry."
"To raczej nie jest ten sam moduł co w wersji PRO."
Wg GSM Arena to ten sam moduł. Wersja PRO miała jedynie lepsze moduły tele i ultrawide.
"Ja porównuję zdjęcia i polegam na własnych oczach"
"Czyli jesteś nieobiektywny."
Tak, jak każdy kto dobiera sobie sprzęt zgodnie z _własnymi_ kryteriami i upodobaniami a nie według rankingów opracowanych według dyskusyjnych (i wcale nie tak obiektywnych) procedur i założeń.
"Poza tym: ile smartfonów pozwala regulować głębię ostrości za pomocą fizycznej przysłony?"
"Niewiele ale nie ma potrzeby. W smartfonie możesz w trybie portretowym wybrać głębię ostrości PO zrobieniu zdjęcia. (...) przecież w niskiej głębi ostrości chodzi o ODWRÓCENIE uwagi od tła"
Ale ja mam na myśli ZWIĘKSZANIE głębi, potrzebne np. przy fotografowaniu z bliska małych obiektów albo grup osób stojących w kilku rzędach. Flagowce co do zasady mają bardzo jasne obiektywy i w takich okolicznościach często dają za płytką głębię. Nie da się jej zwiększyć, przymykając fizyczną przysłonę, bo jej nie ma, a triki programowe mają efekty uboczne i jednak mniej lub bardziej psują jakość obrazu.
"24MP można ustawić w Iphonach od 2-3 lat, Samsung S26 ultra i któryś chiński - chyba Xiaomi Ultra najnowszy." + "Trochę tego już jest. Oppo, Xiaomi, Vivo - możesz kupić grip z suwakiem zoomu, pokrętłem ekspozycji, przyciskiem migawki. "
I są to urządzenia kosztujące 5-6 tysięcy złotych. Za te pieniądze kupisz DWA lub TRZY normalne małe aparaty w zestawie z obiektywem, np. Panasonic G100D albo Canon R100, które dadzą ci lepszą jakość obrazowania, większą kontrolę nad procesem robienia zdjęcia i lepszą ergonomię, i jeszcze zostanie kilka stówek na tani telefon do dzwonienia i przeglądania internetu :)
W temacie symulacji rozmycia. Tak jest optycznie:
link
I to dalej jest kiepsko :-) Trudno mi znaleźć na cito przykład, ale jest powód, by ciągle używać archaicznych aparatów wielkoformatowych jak Sinar. To ta słynna "papierowa GO" która w portrecie wygląda tak, że ostre są jedynie oczy. Począwszy od nich reszta twarzy zaczyna się w miarę oddalania się od powierzchni (nie płaszczyzny) ostrości rozmywa się coraz bardziej. Dzięki temu paniom wygładza się skóra, a całość wygląda bardzo naturalnie. No i tak przy przysłonie f/16, na pierwszy rzut oka trudno się połapać, co dało taki efekt. Więc może i są zboczeńcy, ale są także panie i z nimi nie radziłbym zadzierać :-)
@ziggy
"Wg GSM Arena to ten sam moduł. Wersja PRO miała jedynie lepsze moduły tele i ultrawide."
Na faktycznie. Matryca ta sama w P40 ale bez OIS i czujnika ToF.
Może dlatego widać tak duże różnice:
ekspozycja 96 vs 109
kolor 94 vs 91 (o dziwo P40 lepszy)
AF 68 vs 80
rozdzielczość 97 vs 104
szum 90 vs 110
artefakty 62 vs 75
to jest przepaść. Całkiem możliwe, że P40 został software'owo osłabiony celowo
"Tak, jak każdy kto dobiera sobie sprzęt zgodnie z _własnymi_ kryteriami"
Co nie oznacza że "moja maszyna jest lepsza bo jest moja" ;-)
"Ale ja mam na myśli ZWIĘKSZANIE głębi,"
Przy tak małych matrycach raczej ciężko o sytuację by brakowało głębi. Przy typowej matrycy 0,7" przysłonie 1.8 oraz 24mm masz hiperlokalną w odległości raptem...290cm.
Przy pełnej klatce 24mm musisz przymknąć do f8 żeby uzyskać podobną.
Po co fotografować z bliska małe obiekty skoro funkcję obiektywu makro pełni tele - link
"I są to urządzenia kosztujące 5-6 tysięcy złotych. Za te pieniądze kupisz DWA lub TRZY normalne małe aparaty w zestawie z obiektywem, np. Panasonic G100D albo Canon R100"
Za 5-6 tys kupujesz elektroniczny kombajn do wszystkiego, gdzie wartość samego aparatu to max 1500zł.
R100 to scam a nie aparat:
- stały ekran bez obsługi dotyku
- brak pół-atomatu
- jedno pokrętło
- brak stabilizacji
- kiepski bufor
- stary i kiepski system AF
- USB 2.0 i ładować tak nie można
W tym segmencie to tylko R7 lub ostatecznie R10
.
Przypadek, gdzie rodzaj rozmycia czyni zdjęcie:
link
:-)
@Supremacy: podaj przykład telefonu, który ma iso 25600. Ja nie potrafię znaleźć. Wówczas można porównać coś więcej niż trzeciorzędne cechy ergonomii obsługi.
@Supremacy
"ekspozycja 96 vs 109
kolor 94 vs 91 (o dziwo P40 lepszy)
AF 68 vs 80
rozdzielczość 97 vs 104
szum 90 vs 110
artefakty 62 vs 75"
Serio przywiązujesz taką dużą wagę do tych cyferek? Czy potrafisz wytłumaczyć co oznacza różnica 3 lub 20 punktów i jak ona się przekłada na realną jakość zdjęć (i czy w ogóle jest dostrzegalna)?
"to jest przepaść. Całkiem możliwe, że P40 został software'owo osłabiony celowo"
Sample z aparatu głównego obu modeli wyglądają identycznie. To więc tyle jeśli chodzi o cyferki.
"Po co fotografować z bliska małe obiekty skoro funkcję obiektywu makro pełni tele"
Dla odmiennej, szerokokątnej perspektywy, poza tym główny aparat daje lepszą jakość.
"Za 5-6 tys kupujesz elektroniczny kombajn do wszystkiego, gdzie wartość samego aparatu to max 1500zł."
Tylko że nie potrzebuję "kombajnu do wszystkiego", który zresztą po 4 latach zrobi się powolny a bateria straci połowę pojemności. Te 5-6 tys. wolę wydać na prawdziwy aparat, który posłuży mi 8-10 lat, a telefon wystarczy mi taki za 500 zł do rozmów, nawigowania po mieście i przeglądania internetu w podróży, po którym nie będę płakał jak mi się wymsknie z ręki i wpadnie do studzienki kanalizacyjnej (przypadek znajomego).
@Supremacy, napisał:
"Aplikacje nie zajmują wiele miejsca. Z ciekawości sprawdziłem teraz swój telefon"
Ty i twoje małe smartfonowe potrzeby, nic na tym telefonie specjalnego nie masz to i nie potrzebujesz sporo miejsca.
U mnie jest 1,5TB karta sd i to ciągle mało, mimo iż mam ds od synology i korzystam z tego jak tylko sieć na to pozwala.
Nie wszyscy mają takie małe potrzeby.
A i w kwestii, sprostowania, bo wcześniej płakałeś, że karty w standardzie CFexpress są drogie, porządna karta sd do smartfona o przyzwoitej wielkości i transferze to mniej więcej koszt 1300 zł i to wcale nie jest dużo i to wcale nie jest jakiś wypas.
@Supremacy, napisał:
"Czy ktokolwiek ustawia mniej niż wartość maksymalną? :-) Nikt. Chyba że mu się akurat karta zaczyna kończyć a nie ma drugiej pod ręką. "
Z wszystkich mitów, manipulacji, którymi posłużyłeś się w tej dyskusji to pytanie jest najbardziej durne w swojej rzekomej naiwności.
Tak, niezliczona ilość reporterów, produktowców od dawna korzysta z dobrodziejstw sRAWów, mRAWów, no i niezliczona ilość amatorów od dawna korzysta z sJPG, czy mJPG, no ale to pokazuje tylko, że nigdy nie korzystałeś z aparatów z wymienną optyką, bo to w menu jest po pierwsze na wierzchu a po drugie możliwe do przypisania nawet w amatorskich korpusach do definiowanego guzika.
Jak dobrze pamiętam w amatorskich canonach bez przypisywania, nastawy jakosci były w środkowym guziku na głównym panelu, jak się nie mylę już w 2006 roku.
Rozumiem, że tego na szkoleniu w chińskim marketingu nie było, bo liczy się tylko sprzedaż i propaganda :P
@Supremacy, napisał:
"Z tego samego powodu dla którego nie umieszcza się w jednym rankingu samochodów, motocykli i motorówek :D "
i tak też wygląda porównanie zdjęć jednego do drugiego, dlatego skóra i detale wyglądają jak sprane prześcieradło a motocyklem nie da się przewieźć szafy trzydrzwiowej.
W końcu dotarło :)
@ baron13
Masz manierę pisania do siebie i wklejania ciągle tych samych zdjęć. Parę tygodni temu wrzucałem zdjęcie o takim ISO. Też twierdziłeś, że to niemożliwe.
@ ziggy
"Serio przywiązujesz taką dużą wagę do tych cyferek? Czy potrafisz wytłumaczyć co oznacza różnica 3 lub 20 punktów i jak ona się przekłada na realną jakość zdjęć"
Jest to jakiś wyznacznik. Skoro jeden telefon robi większe błędy w kolorze a drugi mniejsze, inna jest ilość szumów czy szczegółów, to automatycznie zdjęcie jest technicznie lepsze/gorsze.Szczegółnie gdy różnica punktowa jest spora.
"Sample z aparatu głównego obu modeli wyglądają identycznie."
Masz te sample 1:1 w kilku różnych scenach?
"Tylko że nie potrzebuję "kombajnu do wszystkiego", który zresztą po 4 latach zrobi się powolny a bateria straci połowę pojemności."
Badania pokazują, że bateria po takim okresie traci 10-20%. Chyba, że jakieś tanie jednorazowe gówno trzymane cały czas pod ładowarką.
"Dla odmiennej, szerokokątnej perspektywy, poza tym główny aparat daje lepszą jakość. "
Tak tak i jest na rynku obiektyw który zapewnia makro z bardzo bliska a jednocześnie jest tele :D Zarzucasz smartfonom braki, które posiadają również normalne aparaty.
"Tylko że nie potrzebuję "kombajnu do wszystkiego", który zresztą po 4 latach zrobi się powolny a bateria straci połowę pojemności. Te 5-6 tys. wolę wydać na prawdziwy aparat, który posłuży mi"
Ktoś inny powie "mogę mieszkać w chlewie ale auto muszę mieć porządne" a inny "auto może być złomem, byle jeździło ale dom muszę mieć porządny"
@ sanescobar
"U mnie jest 1,5TB karta sd i to ciągle mało"
Wcześniej majaczyłeś a teraz chyba wręcz mitomanisz. Jaki model ma jeszcze slot na kartę i obsługuje przy tym 1,5TB?
"porządna karta sd do smartfona"
Karta SD do smartfona? Dalej majaczysz o telefonach sprzed 6-10 lat? :D
"Tak, niezliczona ilość reporterów,"
Niezliczona? To najszybciej wymierająca specjalizacja wśród fotografów.
"no i niezliczona ilość amatorów od dawna korzysta z sJPG, czy mJPG"
Ah i sam przyznajesz że to amatorzy używają JPG ale prawilni fotografowie tylko różne wersje RAW :-)
"i tak też wygląda porównanie zdjęć jednego do drugiego, dlatego skóra i detale wyglądają jak sprane prześcieradło"
Tak tak....tymczasem w realnym świecie...:
- stary telefon link
- pełna klatka link
@Supremacy, napisał:
" Jaki model ma jeszcze slot na kartę i obsługuje przy tym 1,5TB? "
Tego też nie uczą na chińskich szkoleniach z marketingu? Bo może gdybyś zamiast uprawiania chińskiej propagandy, skorzystał z tutejszego portalu i poczytał trochę, to byś ogarniał co ma takie parametry.
"Ah i sam przyznajesz że to amatorzy używają JPG ale prawilni fotografowie tylko różne wersje RAW :-)"
a kiedy przyjdzie czas, że nauczysz się czytać ze zrozumieniem? Każdy może bez problemu dobrać odpowiedni format do swoich potrzeb. Może w tym jest problem, że nie miałeś nigdy aparatu w rękach, dlatego opowiadasz tylko i wyłącznie bzdety ze szkolenia u chińskiego producenta.
"Tak tak....tymczasem w realnym świecie...: "
To czym się różnisz od @barona? Dajesz dokładnie te same zdjęcia co zeszłym razem, jedno chybione, ze źle nastawionym pomiarem a drugie z fotografii obliczeniowej i to jeszcze hdr.
Czym się różnisz od @barona? Niczego więcej na chińskim szkoleniu nie nauczyli?
Telefon jest wybawieniem dla tych co nie potrafią robić zdjęć aparatem fotograficznym.
@Negatyw - Najwazniejszy jest dobry motyw i dobre zdjecie...reszta nie ma znaczenia.
@sanescobar
"Tego też nie uczą na chińskich szkoleniach z marketingu? Bo może gdybyś zamiast uprawiania chińskiej propagandy, skorzystał z tutejszego portalu i poczytał trochę, to byś ogarniał co ma takie parametry. "
Chcesz (a może nie chcesz, bo widze że się wstydzisz) powiedzieć, że kupiłeś ten szajs xperię? :D Nic dziwnego, że tak nisko cenisz mobilną fotografię. Też bym narzekał, gdybym miał smartfon Sony :-)
"Każdy może bez problemu "
Może ale nie powinien? ;-)
"ze źle nastawionym pomiarem "
No patrz, drogi korpus pełnoklatkowy a nie potrafi ustawić pomiaru ani ostrości.
@ Negatyw
Czasy, gdy fotografów uważano za magików posiadających tajemną wiedzę minęły kilkadziesiąt lat temu. Już nie trzeba znać technikaliów żeby zrobić dobre zdjęcie. Poza tym śmieszne jest gdy użytkownik współczesnego, zautomatyzowanego aparatu cyfrowego ma się za Oświeconego. To kim byli analogowcy? Pół-bogami? :D
Ludzie robią zdjęcia komórkami, bo aparaty są nieprzyjaze dla użytkownika i oferują zbyt małą premię w stosunku do ceny, wymiarów, wagi itd. Dlatego po początkowych zachwycie cyfrowymi lustrzankami, ludzie się ich po prostu pozbyli.
Sam zawód fotografa zaś przestał być ceniony, skoro każdy może nim być i nie musi w tym celu kupować specjalistycznego sprzętu oraz długiego szkolenia. Teraz wystarczy już tylko talent a wiedza nie jest potrzebna do robienia dobrych zdjęć.
@sanescobar, tu nie chodzi o to żeby zastąpić twoje woły robocze telefonem, tylko o uzupełnienie warsztatu.
Jeżeli ten telefon będzie miał taką samą wadę jak poprzednik, czyli te flary na wysokości 1/3 kadru, to odradzam. Co ciekawe poprzednik też świetnie wypadał w testach u recenzentów i producentowi zajęło sporo czasu do przyznania się do wady fabrycznej.
Niestety wcale nie trzeba było się postarać, żeby złapać to w kadr.
Ja swój reklamowałem i drugi raz się nie nabiorę.
@Supremacy, napisał:
"No patrz, drogi korpus pełnoklatkowy a nie potrafi ustawić pomiaru ani ostrości. "
Dlatego to się nazywa samozaoranie :)
Ty nawet nie ogarniasz do kogo należy dobranie pomiaru, tego nie uczyli na szkoleniu u Chińczyków?
@Negatyw, napisał:
"Telefon jest wybawieniem dla tych co nie potrafią robić zdjęć aparatem fotograficznym. "
+1
Tak jak religia dla tych co nie ogarniają fizyki :)
@Negatyw - Przygode z fotografia zaczynalem od Zeiss Ikonta 6X4,5 i tabelka naswietlania...potem pracowalem kazdym zawodowym aparatem od Linhofa, Hasselblada, Rolleiflexa, Pentaxa 6X7 i wiele innych. Pierwszym cyfrowym aparatem byl Nikon Colpix 4500, potem juz tylko Canony, bo lubie ten system ale lubie tez mojego Iphona 17pro max i najczesciej nim fotografuje...w formacie RAW i HEIF.
@Supremacy: tak wklejam podobne/te same zdjęcia, bo staram się wytłumaczyć to samo. Jest cały czas problem z takimi samymi mitami. Rzekomo wkleiłeś zdjęcie z iso 25600? Odnalazłem jakieś gdzie piszesz, że iso 20000. Zajrzałem w exif i tamże pod hasłem iso jest 22.48 mm... Ale osso chodzi?! Nie o co :-) Twierdzisz, że telefon masakruje rawy z aparatu i wklejasz ciągle to samo zdjęcie, na którym widać , jak soft walczył rozpaczliwie z szumami i nieudolnie posklejał włosy modelowi. Dlatego jeszcze raz:
link
Takich rzeczy na telefonie się nie da, bo najwyraźniej rzeczywista dynamika matrycy jest w okolicach 6 bitów. Nie wiem ile naprawdę, bo producenci "żywych" parametrów nie zamieszczają. Jeszcze raz zapytam: jest w smartfonie fizyczne iso 25600?
link
Da się zrobić takie focie?
link
Bo tym,
link
obśmianym, jak najbardziej.
Poniekąd pokarało mnie, bo gdy ktoś z takim zapałem broni jakiejś sprawy, rodzą się podejrzenia, że coś w tym może być... Więc ktoś naiwny jak ja zaczyna tracić czas, na sprawdzanie. Konkluzje są takie. Portal C-kom podaje "Samsung Galaxy S25 Ultra – najlepszy do zdjęć nocnych" Najlepszy? Skąd ma wiedzieć ktoś, kto pisze "szeroka przysłona f/1.7". Do tej pory pisało się np "jasna", "mała". W ostateczności "szybka". To oznacza, że delikwent przynajmniej czytał angielskie materiały i żywcem przetłumaczył. I dla jasności w przesłonach. Być może nie należy liczyć Mitakona 50mm f/0,95 za poważny osprzęt, ale Canon 45 mm f/1,2, z pewnością już takim jest. Więc ponawiam pytanie: skoro w tym telefonie do zdjęć nocnych podejrzewamy maksymalne iso 6400. Podejrzewam. Producent raczej się nie chwali... bo chyba wie, że by się skompromitował. Pytam: mamy gdzieś parametry znakomitych smartfonów, takie jak iso i dynamikę? Bo jak na razie, to mogę powtórzyć, co napisałem poprzednio. Jest tak kiepsko, jak w kompaktach. Znacznie gorzej niż w kompaktach, bo tamże są zoomy do 3 metrów. :-)
Poprawka: portal X-kom.
Tryb nocny w iPhone 17 Pro link
Wskazówki do robienia lepszych zdjęć nocnych z iPhone'a 17 Pro Max link
@ bartix82
"Jeżeli ten telefon będzie miał taką samą wadę jak poprzednik"
Ten, tzn. który? Dyskusja nie toczy się o konkretnym modelu.
@ sanescobar
"Ty nawet nie ogarniasz do kogo należy dobranie pomiaru,"
Ostrzenie należy do zaspołu aparat-obiektyw. Użytkownik tylko wybiera tryb. Ta tępa maszyna powinna przede wszystkim ustawić ostrość na oko/twarz i dobrać ekspozycję wg twarzy. Tutaj widzimy, że w nic nie trafiła (może trochę w ramę okna po prawej stronie) Nieostre statyczne zdjęcia to problem typowo "aparatowy". Smartfoniarze nie mają z tym problemu. Połowa poradników technicznych na necie to "jak zrobić ostre zdjęcie" :D
"Tak jak religia dla tych co nie ogarniają fizyki :) "
Tak tak...a Caravaggio ogarniał doskonale chemię, bo inaczej nie zostałby malarzem światowej sławy. Eksperci ds. fizyki a nie odróżniają energii od siły, mocy i pracy :D
@ Nissin
starym samsungiem:
link
link
@Supremacy, napisał:
"Ostrzenie należy do zaspołu aparat-obiektyw. Użytkownik tylko wybiera tryb. Ta tępa maszyna powinna przede wszystkim ustawić ostrość na oko/twarz i dobrać ekspozycję wg twarzy."
Wiesz dlaczego wyżej napisano Ci, że smartfon jest dla Ciebie wybawieniem?
Bo nie rozumiesz nawet podstaw dobrania parametrów ekspozycji a to tylko trzy zmienne :) jak dodać czwartą, czyli tryb pomiaru to dla Ciebie już za grubo.
To się nazywa samozaoranie.
Może i tego na chińskim szkoleniu z marketingu nie uczą ale za wiedzę się płaci, tyle że to wiedza z zakresu dzieciaka ze szkoły podstawowej.
Bo ogarnąć jaki dobrać czas, przysłonę czy nawet ISO do odpowiedniej sytuacji fotograficznej to absolutne podstawy.
Jeżeli dobranie pomiaru "należy do zaspołu aparat-obiektyw" a łapy Ci chodzą jak przy delirce to jednak 1/80 to bardzo długo :)
Taka to była dziwaczka :) Sieć jest pełna skopanych zdjęć ze smartfonów i nie tylko, bo lamusa często nie uratuje nawet fotografia obliczeniowa.
@Arek
"Tak. I ten progres w smarfonach :) Np. Samsung S26 vs S25. Dosłownie przepaść. To samo dwa ostatnie iPhone."
No tak, bo przecież w "puszkach", wydawanych co kilka lat mamy zawsze "niesamowite progresy"... :)
Bezsensowna aluzja, bo to logicznie oczywiste, że nie da się zrobić wyraźnego i dużego progresu w rok, jeśli ma się to spinać długoterminowo finansowo. Odświeżone telefony są wydawane często nie dlatego, że wprowadzają warte odnotowania nowości, ale aby golić niezbyt bystrych klientów...
@ sanescobar
"wiedza z zakresu dzieciaka ze szkoły podstawowej."
Tak tak...w programie nauczania szkoły podstawowej są podstawy fotografii BUACAHCHA. W której klasie? Jest podręcznik? :D Ale ciebie łatwo poniżać i ośmieszać. Wystarczy podpuścić i sam zanurzasz się głęboko we własnych odchodach :-)
Jaruś jest po prostu głupi, ty jesteś dodatkowo mitomanem :-) A propos, to jaki telefonik masz z tą kartą 1,5 TB? :D Wstydzisz się? Scamera Xperia czy biedacki Samsung serii A? :D Chyba już nikt więcej nie ma slotu.
"jednak 1/80 to bardzo długo" Dla smartfona to bardzo krótki czas (krótka ogniskowa fizyczna i wydajna gimbalowa stabilizacja) ale dla korpusu za kilka tysięcy bez OIS (np. R8) to już mission impossible :D
@Vendeur
Różnica jest taka, że w branży smartfonowej mamy wyraźny postęp co roku (choć niektóre firmy tkwią w stagnacji przez kilka lat zanim zrobią skok) a branża aparatów nie uczyniła żadnego postępu w jakości obrazowania od lat kilkunastu. Niektóre wręcz się cofają na tym polu vide Z50 II vs D500 (mimo tej samej matrycy stary model ma większy zakres i dynamikę tonalną)
Nędzna sprzedaż (pomimo rosnącego rynku) i szybka utrata wartości na rynku wtórnym (mimo ograniczonej podaży) nie kłamią. Ten segment uratować mogą tylko chiniole jeśli wejdą kiedyś w korpusy i na poważnie w obiektywy. Skończy się to szybkim zgonem dla japońskich zacofańców. Nawet Sony zostanie wyrżnięte tak jak zostało wykopane z rynku TV. Nikon to już od jakiegoś czasu ewakuuje się w kamery filmowe. M43 to już od dawna gnijący trup. Fuji skończy jak Leica (jako biżuteria) a Canonowi zostaną jakieś ochłpay rynku.
@mason aka @supremacy
Jak śmiesz tak o mnie pisać?
@Redakcja
Po co te wasze bany za chamstwo, skoro @mason zakłada nowe konto i bryka po staremu?
@Supremacy, napisał:
"Tak tak...w programie nauczania szkoły podstawowej są podstawy fotografii BUACAHCHA."
Chcesz powiedzieć, że w szkole podstawowej nie ma w programie proporcjonalności prostej i zależności kwadratowej?
Serio :)
Pewnie na chińskim szkoleniu marketingowym nie uczą, że ze wzrostem opowiadanych głupot, rośnie ubaw z tego jaki jesteś tępy albo oporny na wiedzę :)
Widać nie jest to potrzebne do sprzedaży :) Było w szkołę nie rzucać kamieniami to byś teraz nie musiał smartfonów wcisakać po forach fotograficznych i robić z siebie debila.
@Supremacy, napisał:
"jednak 1/80 to bardzo długo" Dla smartfona to bardzo krótki czas"
Nie, te same zasady są dla wszystkich urządzeń takie same, mimo stabilizacji. Bo ta ostatnia nie zamrozi ruchu, nie mylić ze wsparciem w fotografii obliczeniowej. Smartfonem, nawet tym vivo da się to tak samo spartolić jak tym panasem S1R, wystarczy chcieć wyjść poza tryb auto.
No ale jak wyżej ustaliliśmy, ty matematyki nie miałeś w szkole :P
@JarekB, napisał:
"@mason aka @supremacy
Jak śmiesz tak o mnie pisać? "
@Jarek ale ty jesteś słaby psychicznie, byle łajza, co nie umie policzyć prostego iloczynu jest w stanie wyprowadzić cię z równowagi :)
a gdzie tradycyjne: "byku", "nadchodzi długi weekend", "pisz dalej" :P
Jest wniosek, także z inwektyw. Jeśli ktoś bez refleksji wierzy w wyższość nad niższością, to nie tylko nie ma argumentów, ale prawdopodobnie nie ma argumentów przez to, że wierzy bezrefleksyjnie. Swoją drogą, powiedzenie "zryty beret" upowszechniło się już długo po tym, jak wyjechałem ze wsi Przedborowa. Tak się zadumałem, bo żyłem w przekonaniu, że większość tych bardzo obrazowych powiedzonek wyniosłem rodzinnych stron.
A tak marginesie ustawiania ostrości, to Canon 45 mm f/1,2, jednak, jak przypilnować, ustawia dobrze. No i nie polecę z reklamacją...
@baron13, ja się dawno nauczyłem nie klikać w Twoje linki, bo to są albo koty albo zdjęcia, które udowadniają dokładnie nic.
......ale otwarte pisanie o sobie, że w szkole podstawowej nie miało się w programie zależności liniowej albo kwadratowej to już szczyt debilizmu.
Kazdy dzień przynosi coś nowego :) ....a myślałem, że większego banana co gardzi wiedzą powszechnie dostępną niż @JdG tu nie uświadcze :)
@sanescobar
Do kanonu należy ‘pisz więcej’, nie ‘pisz dalej’ ;-)
@sanescobar: Nie zrozumiałem...
@ sanescobar
"Chcesz powiedzieć, że w szkole podstawowej nie ma w programie proporcjonalności prostej i zależności kwadratowej? "
Co tam bełkoczesz publicznie ośmieszony i poniżony? :-) Patrzcie jak łatwo sprowokować mało inteligentną osobą i sama sobie potem pysk opluwa:
"nie rozumiesz nawet podstaw dobrania parametrów ekspozycji (...) to wiedza z zakresu dzieciaka ze szkoły podstawowej. "
No więc ponawiam pytanie. W której klasie podstawówki jest coś fotografii i doborze parametrów ekspozycji. Konkretnie albo publika przyjmie że jesteś tylko głupawym biedakiem z budżetowym samsungiem (sam przyznałemś że masz coś z serii A - dla biedaków) :-)
"Nie, te same zasady są dla wszystkich urządzeń takie same"
Uuu to nie wiesz, że ten sam mechanizm stabilizacji ma inną skuteczność w zależności od długości ogniskowej? Przecież to przedszkole fotogfarii A TY TEGO NIE WIESZ????!! Przecież nawet lekko upośledzony intuicyjnie szybko odkrywa, że im dłuższa ogniskowa tym łatwiej o poruszony kadr. Dlatego tak łatwo stabilizować m43 a trudniej FF.