Sony zaprasza na premierę nowego produktu
Na należącej do Sony stronie Alpha Universe pojawiło się zaproszenie na premierę nowego produktu. Odbędzie się ona w środę 13.05 po południu.
Co ciekawe, źródła nie są zgodne co do dokładnego momentu premery. Międzynarodowa strona Alpha Universe oraz poniższy film podają, że będzie to odpowiednik 15:30 polskiego czasu, podczas gdy na stronie polskiego oddziału Sony widnieje godzina 16:00.
Jeśli wierzyć najnowszym plotkom, możemy wówczas ujrzeć aparat Sony A7R VI i obiektyw 100-400 mm f/4.5 GM. Ale to oczywiście jedynie niepotwierdzone w żaden sposób spekulacje.
Komentarz można dodać po zalogowaniu.
Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.












Optyczne.pl jest serwisem utrzymującym się dzięki wyświetlaniu reklam. Przychody z reklam pozwalają nam na pokrycie kosztów związanych z utrzymaniem serwerów, opłaceniem osób pracujących w redakcji, a także na zakup sprzętu komputerowego i wyposażenie studio, w którym prowadzimy testy.
Zważywszy na to, że zdjęcia 100-400 przewijają się już w internecie, to raczej nie są w żaden sposób niepotwierdzone spekulacje ;)
Bardzo jestem ciekawy usprawnień RVI. Kupiłem RV i od tego momentu już nie ma dla mnie żadnych ograniczeń. W każdym poprzednim aparacie były aspekty, które chętnie bym poprawił i czasem powodowały, że zdjęcie nie wyszło. Teraz już wszystko w moich rękach.
AF - wybitny
Matryca - świetna
Ergonomia - ciężko chyba wymyślić coś lepszego
AF jest tak dobry, że kolejne poprawki to już będą chyba tylko dla 1% fotografów, którzy robią zdjęcia pumom w nocy. Matryce są tak blisko swojej fizycznej granicy rejestrowania światła, że niewiele więcej można osiągnąć. Więcej megapikseli? Na pełnej klatce zeżre je dyfrakcja.
Jedyne na co bym się nie obraził, to jeszcze lepszy wizjer (który nie traci na jakości w AF-C), jaśniejszy ekran główny i jeszcze lepsza stabilizacja, jeżeli to fizycznie możliwe.
Przy filmowaniu jest co poprawiać, ale ja nie filmuję w ogóle. Jak dla mnie doszliśmy praktycznie do ściany i strzelam, że za 20 lat A7R10 będzie bardzo zbliżony do A7R5.
Jeśli plotki się potwierdza to właśnie kluczowa zmiana dotyczy matrycy
A to wiadomo już, że to R jest z tyłu a nie z przodu?
matryca bedzie z boku - jak winda w Nic smiesznego...
Ale 13 maja to premierę miał mieć canon...
Niech sobie wyjaśnią między sobą kto komu wlazł w termin. Osobiście uważam takie zagrywki za mega słabe, ale nie wiadomo, kto pierwszy zabookował datę 13.05
@krissss jeśli plotki się potwierdzą, to ten aparat mocno podkopie pozycję A1II. Chyba że Sony ma jeszcze coś w zanadrzu. A nowy, zapewne bardziej wydajny akumulator oznacza, że firma jeszcze bardziej zdystansuje konkurencję pod tym względem. Aha i pewnie nie będzie filmowania Open Gate, żeby było na co narzekać ;-)
Uspokajam - A7RVI niczego nie podkopie. Aparat pozycjonuje doświadczone korpo.
To teraz data premiery objęta jest patentem? Ew. premiera razem z Canonem jest ryzykowna dla Sony, a razem z Sony ryzykowną dla Canona + po 2 dniach i tak każdy zajmie się swoim sprzętem, a nie konkurencją. Jednoczesna premiera jest problemem tylko dla fanbojów marek, bo tu chwalić, a tam trollować, a ręce tylko dwie…
@corckie
+1 odnośnie wrażeń z użytkowania A7RV.
"Przy filmowaniu jest co poprawiać, ale ja nie filmuję w ogóle"
Cytat dnia 😁
I jak tu influencerzy maja krytykować premierę drugiej marki skoro embargo schodzi w ten sam dzień i nie wiadomo kto co wypuścił ;)
@ Amadi
'Niech sobie wyjaśnią między sobą kto komu wlazł w termin. Osobiście uważam takie zagrywki za mega słabe, ale nie wiadomo, kto pierwszy zabookował datę 13.05''
A może się umówili, pewnie wypadały podobne terminy, wszyscy o tym będą mówić a trzeciego przy stole nie ma;)
@ikit za to o czwartym już nikt nie pamięta. A piąty to trup.
Hubert: "I jak tu influencerzy maja krytykować premierę drugiej marki skoro embargo schodzi w ten sam dzień i nie wiadomo kto co wypuścił ;)"
"Robi sens" - jak mówią niektórzy... ;) Za to "niezależni" mogą zrobić podwójny show dzieląc ekran na pół!
Ciekawe, jak tym razem będzie „obrobiony” obrazek. Z każdą kolejną iteracją serii R dochodzą nowe odszumiacze, wygładzacze i inne grzebatory w sygnale.
Można tylko pomarzyć, żeby producenci dodali tryb „direct”, który wymuszałby odczyt z matrycy możliwie bez ingerencji: bez ukrytego grzebingu, bez dziwnych oczyszczaczy sygnału on-chip — no, może z wyjątkiem CDS-a.
Jeśli Sony w nowym sensorze da "All-Pixel AF" [ link ], to tym bardziej nie ma powodu, żeby RAW-y były "czesane".