Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.
Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.
Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.
Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.
Zapraszamy do obejrzenia kolejnego filmu nagranego wspólnie ze sklepem Beafoto. Tym razem tematem naszej obszernej rozmowy były nowości lornetekowe z lat 2025 i 2026.
Film został opublikowany w serwisie YouTube. Link znajduje się poniżej:
Arek chyba trochę demonizujesz wagę SRBCg 890 - Noctovid 42 860g, NL 42 850g W klasie 50 - NL i SRBC - po 1020 g. ultravid 1000g Czyli normalna waga obecnie topowej optyki. (tylko sf jest lżejszy)
SRBC 6x32 to lornetka ekstremalna, a nie typowa lornetka wycieczkowa klasy 32 mm. Masa to efekt rekordowych osiągów. Nie ma tu konkurencji - bo przecież nie jest nią Kowa BD II 6.5x32 z mniejszym i gorzej skorygowanym polem. To współczesna wersja SARDa 6x42, gdzie celem było lepsze skorygowanie pola, a to wymusiło ograniczenie apertury. Dla mnie najciekawsza w serii, więc tylko ja sobie zostawiłem. A co do masy.. Od tygodnia noszę BC 6x32 i Habichta 7x42 (także rekordowego z innych powodów) w górach i nie narzekam.
Arek, świetnie że wyjaśniłeś kwestie obliczeń pola pozornego. Ja już o tym wspominałem na forum i w komentarzach, ale ludziom ciągle się myli.
Bardzo cieszę się na wspomniane Genesisy II ;) Wymagają poprawy powłok.
_Tomek_ - mój sceptycyzm odnośnie SRBC klasy 32 mm wynika z tego, że ona wcale nie musiała być taka wielka i ciężka. Tam poszli na skróty używając obudów z 42 mm. Gdyby zrobili tutaj optymalizację, mielibyśmy te same własności optyczne w wadze 600-700 gramów.
Tomek - ja tam w góry wolę VP 8x25 : ). Ale jeśli chodzi o wrażenia "krajobrazowe" to SRBC 6x32 nie ma konkurencji. szkoda, że przy takim powiększeniu i GO nie dali indywidualnego ostrzenia.
Arek - też mam takie wrażenie szczególnie 7,5x32 jest bez sensu - jak można mieć 8x42 w podobnej wadze.
A teraz lornetka marzenie - porro jak NH 8x32 ale w wersji współczesnej z polem 70+ świetnie skorygowanym efektem 3D - z głębią ostrości od 10 m do nieskończoności
Kunwyscigowy, maluch ma swoje zalety. Jeśli mam z rodziną dłuższą trasę, 5-7 godzin na szlaku i 500-700 metrów przewyższenia, to bujający się na szyi Banner nie tyle ciąży, co irytuje. Dłuższe odcinki lornetka siedzi wtedy w plecaku, a na szyję wędruje np na grani gdzie są widoki. Czasem jednak są niespodziewane okazje obserwacyjne i przydałby się maluch 25 mm przy pasku.
Głębia ostrości przy powiększeniu 6x jest ogromna, ale nie na tyle, bo rezygnować z ostrzenia. Zwłaszcza przy tak ostrej lornetce.
Tomek - dla mojego oka Fujinion 7x50 ostrzy od 10-12m - przy tego typu lornetce mniej nie potrzebuje a jest to strasznie wygodne. 2 - irytujące bujanie eliminują szelki.
a to czy dla kogoś różnica między obrazem SRBC i VP jest warta targania dodatkowych pół kilo to tylko kwestia priorytetów.
@kuńwyścigowy Ciekawe dla mnie porównanie przytaczasz, bo posiadam zarówno SRBC 6x32 jak i VP 8x25. Dwie świetne lornetki do zupełnie różnych celów. Zeiss jest dużo lepszy w góry nie tylko ze względu na masę, ale również powiększenie - 6x to często za mało. Sky Rover wygrywa zdecydowanie na nocnymi niebie i jako uzupełnienie lunety do szybkiego wyszukiwania obiektów. Obie mają nieoptymalne dla mnie muszle oczne i w obu udało mi się to poprawić. Arek już widział. Postaram się dzisiaj wrzucić opis i zdjęcia na forum.
SRBC 7.5x32 też uważam za absurd, o czym tu parę razy pisałem.
Wygląda na to, że korzystasz z oprogramowania blokującego wyświetlanie reklam.
Optyczne.pl jest serwisem utrzymującym się dzięki wyświetlaniu reklam. Przychody z reklam pozwalają nam na pokrycie kosztów związanych z utrzymaniem serwerów, opłaceniem osób pracujących w redakcji, a także na zakup sprzętu komputerowego i wyposażenie studio, w którym prowadzimy testy.
Będziemy wdzięczni, jeśli dodasz stronę Optyczne.pl do wyjątków w filtrze blokującym reklamy.
Arek chyba trochę demonizujesz wagę SRBCg 890 - Noctovid 42 860g, NL 42 850g
W klasie 50 - NL i SRBC - po 1020 g. ultravid 1000g
Czyli normalna waga obecnie topowej optyki. (tylko sf jest lżejszy)
ps fajna dyskusja
cd tylko klasa 32 jest patologicznie ciężka
Klasa 32-42 jest ciężka, klasa 50 mm normalna, klasa 56 mm wręcz lekka.
SRBC 6x32 to lornetka ekstremalna, a nie typowa lornetka wycieczkowa klasy 32 mm. Masa to efekt rekordowych osiągów. Nie ma tu konkurencji - bo przecież nie jest nią Kowa BD II 6.5x32 z mniejszym i gorzej skorygowanym polem. To współczesna wersja SARDa 6x42, gdzie celem było lepsze skorygowanie pola, a to wymusiło ograniczenie apertury. Dla mnie najciekawsza w serii, więc tylko ja sobie zostawiłem. A co do masy.. Od tygodnia noszę BC 6x32 i Habichta 7x42 (także rekordowego z innych powodów) w górach i nie narzekam.
Arek, świetnie że wyjaśniłeś kwestie obliczeń pola pozornego. Ja już o tym wspominałem na forum i w komentarzach, ale ludziom ciągle się myli.
Bardzo cieszę się na wspomniane Genesisy II ;) Wymagają poprawy powłok.
_Tomek_ - mój sceptycyzm odnośnie SRBC klasy 32 mm wynika z tego, że ona wcale nie musiała być taka wielka i ciężka. Tam poszli na skróty używając obudów z 42 mm. Gdyby zrobili tutaj optymalizację, mielibyśmy te same własności optyczne w wadze 600-700 gramów.
Tomek - ja tam w góry wolę VP 8x25 : ). Ale jeśli chodzi o wrażenia "krajobrazowe" to SRBC 6x32 nie ma konkurencji. szkoda, że przy takim powiększeniu i GO nie dali indywidualnego ostrzenia.
Arek - też mam takie wrażenie szczególnie 7,5x32 jest bez sensu - jak można mieć 8x42 w podobnej wadze.
A teraz lornetka marzenie - porro jak NH 8x32 ale w wersji współczesnej z polem 70+ świetnie skorygowanym efektem 3D - z głębią ostrości od 10 m do nieskończoności
Kunwyscigowy, maluch ma swoje zalety. Jeśli mam z rodziną dłuższą trasę, 5-7 godzin na szlaku i 500-700 metrów przewyższenia, to bujający się na szyi Banner nie tyle ciąży, co irytuje. Dłuższe odcinki lornetka siedzi wtedy w plecaku, a na szyję wędruje np na grani gdzie są widoki. Czasem jednak są niespodziewane okazje obserwacyjne i przydałby się maluch 25 mm przy pasku.
Głębia ostrości przy powiększeniu 6x jest ogromna, ale nie na tyle, bo rezygnować z ostrzenia. Zwłaszcza przy tak ostrej lornetce.
Tomek - dla mojego oka Fujinion 7x50 ostrzy od 10-12m - przy tego typu lornetce mniej nie potrzebuje a jest to strasznie wygodne.
2 - irytujące bujanie eliminują szelki.
a to czy dla kogoś różnica między obrazem SRBC i VP jest warta targania dodatkowych pół kilo to tylko kwestia priorytetów.
@kuńwyścigowy
Ciekawe dla mnie porównanie przytaczasz, bo posiadam zarówno SRBC 6x32 jak i VP 8x25. Dwie świetne lornetki do zupełnie różnych celów. Zeiss jest dużo lepszy w góry nie tylko ze względu na masę, ale również powiększenie - 6x to często za mało. Sky Rover wygrywa zdecydowanie na nocnymi niebie i jako uzupełnienie lunety do szybkiego wyszukiwania obiektów.
Obie mają nieoptymalne dla mnie muszle oczne i w obu udało mi się to poprawić. Arek już widział. Postaram się dzisiaj wrzucić opis i zdjęcia na forum.
SRBC 7.5x32 też uważam za absurd, o czym tu parę razy pisałem.