Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.
Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.
Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.
Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.
Firma Canon dość szybko uporała się z
błędem w wycofanym firmware 2.0.3 dla lustrzanki Canon EOS 5D Mark II, gdyż w dniu dzisiejszym udostępniła oprogramowanie w wersji 2.0.4. Oczywiście lista zmian jest dokładnie taka sama jak w poprzedniej wersji, lecz firmware nie sprawia już problemów z rejestracją dźwięku w trybach C1/C2/C3.
Potraficie tylko marudzić, zamiast cieszyć się, ze błąd został szybko znaleziony i wyeliminowany. Znajdźcie sobie jakieś forum dla frustratów, tam będziecie zrozumiani.
paster5, nie przejmuj się. Większość osób, które zamieszcza takie komentarze ma 1000D z kitem. Tak okazują swój żal, że nigdy ich nie będzie stać na taki sprzęt. :) To tak odnośnie komentarzy wszystkich ostatnich newsów dot. firmware 5D2.
Szybka reakcja... i o to chodzi, chociaż lepiej jakby przetestowali soft przed wypuszczeniem. Wiadomo jednak, że wiele rzeczy wychodzi dopiero "w praniu"
W poprzednim newsie nie powinno pisać że firmware został "wycofany" bo nie został. Błąd jest na tyle mały że aż nie chce mi się ładować tego poprawionego softu.
poprzedni zanim zassałem już było info o błędach, teraz się chyba do pon wstrzymam pozatym nie są te zmiany dla mnie na tyle istotne, aby się przejmować błędami używam aparatu, a kamera jest mi potrzebna do kręcenia dzieciaka
A co jesli posiadam A900 i pare konkretnych szkielek do niego? do tego kilka blyskotek i innych dupereli?
Dalej uwazasz ze nie stac mnie na 5DII?
I tak, nie uzywam Canona to mnie to powinno guzik obchodzic. Ale gdyby to dotyczylo mojego aparatu wkurzylbym sie nieprzecietnie. Moj komentarz byl przejawem solidarnosci z uzytkownikami Canonow... tych malutkich i tych wiekszejszych... NIE MOZE TAK BYC ZE NIEPRZETESTOWANY SHIT KAZA NAM KUPOWAC / INSTALOWAC / UZYWAC / SERWISOWAC.... po prostu NIE!
Zastanawiam się o co tyle krzyku? Że niedopatrzyli? Akurat z programami jest tak, że mimo kilkukrotnych testów zawsze gdzieś się jakiś błąd znajdzie. Myślicie, że nikt nie testuje programów przed ich wypuszczeniem? Ja myślę, że jest inaczej. Czy był to błąd krytyczny uniemożliwiający pracę z aparatem? Nie. Poprawili szybko? Tak. Ja w takim razie dziękuję za poinformowanie mnie o błędzie i szybką jego naprawę.
Wyobraz sobie ze robisz jakis material z jakiejs nudnej imprezie. z lenistwa wlaczasz aparat w trybie opatrzonym bledem (bo akurat miales widzimisie go uzywac)....
Wracasz do domu, przegladasz material a tam cisza... absolutny brak dzwieku......
zawał....
dalej uwazasz ze takie bledy moga sie zdazac?
ps. nie wiem, wiec spytam... czy Canon przeprosil?
Sparky81 - Zobacz, kiedy wrzucono nowy firmware i kiedy wpadła informacja o błędzie i kiedy go naprawiono. A jeżeli jest tak jak piszesz to czy ktoś, kto bierze pieniądze za zrobienie filmu wgrywa nowe oprogramowanie nie sprawdzając go wcześniej? To taka fundamentalna zasada - sprawdź zanim użyjesz czegoś nowego. Tak jest ze wszystkim. Wierzysz ślepo, przy zmianie sprzętu, że ten co go zachwalają jest tak dobry i kupujesz czy wolisz zdjąć go z półki i samemu poobracać w rękach?
Eee tam. Od razu nie bij. :-) Po prostu chciałem powiedzieć, że każdemu się zdarzają pomyłki. Tylko nieomylni się nie mylą. Tylko gdzie ich znaleźć???? Zatrudniam od razu. Z dobrą płacą i oczywiście odpowiednim wpisem w umowie. :-)
sparky81: " NIE MOZE TAK BYC ZE NIEPRZETESTOWANY SHIT KAZA NAM KUPOWAC / INSTALOWAC / UZYWAC / SERWISOWAC.... po prostu NIE!"
Czy ktoś Ci coś karze? Nie musisz kupować Canona, nie musisz wgrywać softu, nie musisz nawet kupować jakiegokolwiek aparatu, ale widzę, że jedyne co musisz to po marudzić. A co do shitu... rozumiem, że masz bardzo wysokie mniemanie na temat Twojego systemu a wszystko inne jest bee... Polakom gratulujemy ignoranctwa...
Mimo że nie używam C1-C3 ale nie lubię jak coś nie gra, więc zaktualizowałem. Może dali jakąś nową komnatę albo tajne przejście? Tym razem ściągnąłem z cr -- idzie jak burza.
paster5: Jakis dziwny jestes (ty i wiele innych osob ktore tak uwazaja). Tu nie chodzi o to zeby pisac, ze jak sie nie podoba to nie kupuj, albo kup cos innego. Rownie dobrze mozesz pisac, ze jak ci sie nie podobaja polskie drogi to kup 'terenowke', albo nie wsiadaj do samochodu w ogole. To jest glupie i pozbawione sensu.
Jesli kupujesz cos z wyzszej polki to milo miec ta swiadomosc ze firma nie ma cie w dupie i ze otrzymujesz produkt pozbawiony wad, a przynajmniej, ze dolozono wszelkich staran by ich nie bylo. Canon niestety tego nie robi. I nie chodzi o to, ze ktos sie pomylil (bo to ludzkie przeciez), tylko o to, ze tak duza firma, ktora wydaje gruba kase na chocby reklame swojego nowego firmare z 24/25fps nie testuje go dokladnie. Czy to tak wiele wziac kilku ludzi do testowania sprzetu i dac im po aparacie z nowym firmware na kilka dni? To nie jest malpka za 200$, zeby mogli zlać sprawe i czekac az uzytkownicy sami nowy soft przetestuja i zglosza im błąd w działaniu. Przynajmniej szybko poprawke zrobili.
Witam. Czytam wypowiedzi niektórych userów i wiem że piszą tylko żeby zaistnieć na forum/ w sieci. Zawsze jest możliwość pomyłki. Nie tylko w fotografii. Podam inny przykład. Pracuję w serwisie pewnej marki samochodów, będącej synonimem luksusu i niezawodności. I wierzcie mi, gdyby faktycznie te samochody były takie jak każdy myśli, to byłbym bezrobotny. To tyle. Pozdrawiam i proponuje: zabierzcie swoje puszki i poróbcie trochę fotek.
@mover gdyby Canon miał w dupie klienta to nie byłoby żadnej aktualizacji firmware. Ale FW jest, co prawda z błędem, ale przeprosili za niego i szybko poprawili. Czy to oznaka, że klienta ma w dupie?
A co do Twojego wywodu o terenówkach i polskich drogach... Napisałem, że nikt NIE KAŻE kupować, wkrywać nowy FW itd jak to sugerował @sparky81, jeszcze raz go zacytuje: "NIE MOZE TAK BYC ZE NIEPRZETESTOWANY SHIT KAZA NAM KUPOWAC / INSTALOWAC / UZYWAC / SERWISOWAC.... po prostu NIE!". Czytanie ze zrozumieniem się kłania.
A mi chodzi jedynie o to, że niestety duża część polskiego społeczeństwa zawsze będzie nie zadowolona, a szklanka zawsze będzie w połowie pusta...
paster5: i bardzo dobrze ze czesc polskiego spoleczenstwa zawsze bedzie niezadowolona! gdyby wszyscy byli zadowoleni z kazdego niedopracowanego gowna jakie mu zaserwuja to dlugo bysmy nie pozyli.
wiesz, teoretycznie w zyciu nikt ci nic nie kaze robic, nikt ci nie kaze chodzic do pracy, a nawet jesc. ale zrozum... albo nie, szkoda slow.
Oj tak, szkoda słów... Bo przecież niektórym tutaj, to powinno się należeć wszystko co najlepsze, bez wad, wpadek i jeszcze powinni ich w ręce całować. ;) Wstyd...
chyba co poniektórzy nie potrafią zrozumieć, że w dzisiejszych czasach nie całuje się po rękach firmy naprawiającej swój błąd za to, że raczy go naprawić; to firma ma całować klienta po rękach za to, że z niej nie rezygnuje idąc do konkurencji nie jest to żadne malkontenctwo tylko zrozumienie wolnego rynku, ale widać poprzedni ustrój tkwi w wielu do dzisiaj głęboko
19 marca 2010, 23:24
trutenka, tu nie chodzi o to, że tkwi w nas poprzedni ustrój, tylko o nasze zmęczenie ciągłym, histerycznym wyolbrzymianiem znaczenia drobnych i praktycznie nieszkodliwych usterek przez tutejszych zawodowych malkontentów. Podobnie było przy okazji newsa o dziurkach w obiektywie Nikona. Jasne, że lepiej by było, gdyby takie rzeczy nigdy się nie zdarzały, ale jak się czyta teksty w stylu "Canon ma klienta głęboko w d-pie", mimo że ten straszny Canon po 2 godzinach od opublikowania softu informuje o usterce, a na następny dzień dostarcza poprawkę, no to nóż się w kieszeni otwiera.
I dla jasności - nie jestem obecnie posiadaczem sprzętu marki Canon :-)
ja używam funkcji filmowania tylko w odniesieniu do dziecka, aparat sluży mi do robienia zdjęć, mimo to uważam, że trzeba wywierać presję na producena, bo się znarowi ;)
Myślę, że są ważniejsze tematy, w których należało by wywierać presję na producenta... Na przykład serwis (choć ostatnio ponoć się poprawił), albo odświeżanie szkieł, które już tego wymagają... Robicie z igły widły. Wpadki ma każda firma, mniejsza czy większa, lepsza czy gorsza. A że wy nie potraficie tego zrozumieć, to już wasz problem. Jeżeli chcecie zmieniać system z powodu takiej głupoty, to gratuluje. Ale muszę was zmartwić, że przez was to firma nie padnie, bo raz, że wpadka z wadliwym firmware w określonych warunkach, natychmiast poprawiona to żadna wpadka. Dwa, że Canon to dobry, bardzo rozbudowany system, który na tle konkurentów oferuje bardzo wiele i nikt nie zrezygnuje z dobrego systemu, który mu odpowiada, tylko i wyłącznie z drobnego błędu firmware. "to firma ma całować klienta po rękach za to, że z niej nie rezygnuje idąc do konkurencji", no właśnie to jest śmieszne... Wiadomo, że nikt nie zrezygnuje z systemu przez błąd w firmware... Przecież to żałosne... Wypuścili Polaków z klatki i tak to teraz wygląda.
chyba niektórzy nadal siedzią w klatce z tego co widzę ;) lata wolnorynkowej konkurencji na Zachodzie doprowadziły do takiego rozwoju jaki obserwujemy w tej chwili, gdyby klienci byli tak wymagający jak Ty zaitsev, to nadal byśmy jeździli syrenkami i robili zdjęcia smienami nikt nie mówi, że przez głupi błąd w oprogramowaniu trzeba zaraz system zmieniać, tylko, że klientowi ma prawo się nie podobać jak firma coś spieprzy
Jestem wymagający, ale tam gdzie trzeba... Nie wiem na jakiej podstawie wysnułeś taki durny wniosek, że jestem mało wymagający. Jeszcze raz napiszę - "są ważniejsze tematy, w których należało by wywierać presję na producenta... Na przykład serwis (choć ostatnio ponoć się poprawił), albo odświeżanie szkieł, które już tego wymagają". Chyba masz jakiś problem jeśli uważasz to za niskie wymagania...
zgadzam się w zupełności, że sprawa wadliwego firmware jest mało istotna, jednak nie zgadzam się, żeby gnoić ludzi, którym się takie zachowanie producenta nie podoba
Dobrze, że Canon daje takie niskie numerki nowym FV, mogłoby czasami ich zabraknąć do końca życia modelu na rynku ;) To jest jakaś paranoja, podobne jak z serią 1D, wypuszczają sprzęt dla zawodowców i testują nie sprawdzone badziewie na klientach. Wystarczy sobie prześledzić boje z 1dm3, sami oddają pole konkurencji.
Wygląda na to, że korzystasz z oprogramowania blokującego wyświetlanie reklam.
Optyczne.pl jest serwisem utrzymującym się dzięki wyświetlaniu reklam. Przychody z reklam pozwalają nam na pokrycie kosztów związanych z utrzymaniem serwerów, opłaceniem osób pracujących w redakcji, a także na zakup sprzętu komputerowego i wyposażenie studio, w którym prowadzimy testy.
Będziemy wdzięczni, jeśli dodasz stronę Optyczne.pl do wyjątków w filtrze blokującym reklamy.
Uwaga, podobno po wgraniu tego FV wypada obiektyw.
Ja bym nie ryzykowal ;)
ps.
szybko poprawili, szkoda ze nie sprawdzili zanim zapsuli calemu swiatu humor...
nie martw się, jutro będzie 2.0.5 i obiektyw nie będzie wypadał (ale pewine AF będzie ostrzyl tylko na nieskończoność) :D
Potraficie tylko marudzić, zamiast cieszyć się, ze błąd został szybko znaleziony i wyeliminowany. Znajdźcie sobie jakieś forum dla frustratów, tam będziecie zrozumiani.
paster5, nie przejmuj się. Większość osób, które zamieszcza takie komentarze ma 1000D z kitem. Tak okazują swój żal, że nigdy ich nie będzie stać na taki sprzęt. :)
To tak odnośnie komentarzy wszystkich ostatnich newsów dot. firmware 5D2.
Szybka reakcja... i o to chodzi, chociaż lepiej jakby przetestowali soft przed wypuszczeniem.
Wiadomo jednak, że wiele rzeczy wychodzi dopiero "w praniu"
W poprzednim newsie nie powinno pisać że firmware został "wycofany" bo nie został. Błąd jest na tyle mały że aż nie chce mi się ładować tego poprawionego softu.
poprzedni zanim zassałem już było info o błędach, teraz się chyba do pon wstrzymam
pozatym nie są te zmiany dla mnie na tyle istotne, aby się przejmować błędami
używam aparatu, a kamera jest mi potrzebna do kręcenia dzieciaka
o dziwo zassalo mi w pare sekund...
@zaitsev
A co jesli posiadam A900 i pare konkretnych szkielek do niego? do tego kilka blyskotek i innych dupereli?
Dalej uwazasz ze nie stac mnie na 5DII?
I tak, nie uzywam Canona to mnie to powinno guzik obchodzic. Ale gdyby to dotyczylo mojego aparatu wkurzylbym sie nieprzecietnie. Moj komentarz byl przejawem solidarnosci z uzytkownikami Canonow... tych malutkich i tych wiekszejszych... NIE MOZE TAK BYC ZE NIEPRZETESTOWANY SHIT KAZA NAM KUPOWAC / INSTALOWAC / UZYWAC / SERWISOWAC.... po prostu NIE!
Witajcie!
Zastanawiam się o co tyle krzyku? Że niedopatrzyli? Akurat z programami jest tak, że mimo kilkukrotnych testów zawsze gdzieś się jakiś błąd znajdzie. Myślicie, że nikt nie testuje programów przed ich wypuszczeniem? Ja myślę, że jest inaczej. Czy był to błąd krytyczny uniemożliwiający pracę z aparatem? Nie. Poprawili szybko? Tak. Ja w takim razie dziękuję za poinformowanie mnie o błędzie i szybką jego naprawę.
@KrzysieK
Wyobraz sobie ze robisz jakis material z jakiejs nudnej imprezie. z lenistwa wlaczasz aparat w trybie opatrzonym bledem (bo akurat miales widzimisie go uzywac)....
Wracasz do domu, przegladasz material a tam cisza... absolutny brak dzwieku......
zawał....
dalej uwazasz ze takie bledy moga sie zdazac?
ps.
nie wiem, wiec spytam... czy Canon przeprosil?
Sparky81 - Zobacz, kiedy wrzucono nowy firmware i kiedy wpadła informacja o błędzie i kiedy go naprawiono.
A jeżeli jest tak jak piszesz to czy ktoś, kto bierze pieniądze za zrobienie filmu wgrywa nowe oprogramowanie nie sprawdzając go wcześniej?
To taka fundamentalna zasada - sprawdź zanim użyjesz czegoś nowego. Tak jest ze wszystkim.
Wierzysz ślepo, przy zmianie sprzętu, że ten co go zachwalają jest tak dobry i kupujesz czy wolisz zdjąć go z półki i samemu poobracać w rękach?
Czy przeprosił ?
"We apologize sincerely for the inconvenience caused to our customers by suspending the availability of the Version 2.0.3 firmware."
link
@KrzysK
Spokojnie :) Nie bij :)
Powiem jak by to wygladalo w moim przypadku :) sciagam FV, wgrywam, robie fotke, dziala, lece robic co do mnie nalezy.... :)
No i obudzilbym sie z reka w nocniku :(
Eee tam. Od razu nie bij. :-) Po prostu chciałem powiedzieć, że każdemu się zdarzają pomyłki. Tylko nieomylni się nie mylą. Tylko gdzie ich znaleźć???? Zatrudniam od razu. Z dobrą płacą i oczywiście odpowiednim wpisem w umowie. :-)
I przepraszam za orta. Tak a propos pomyłek..... :-))
sparky81: " NIE MOZE TAK BYC ZE NIEPRZETESTOWANY SHIT KAZA NAM KUPOWAC / INSTALOWAC / UZYWAC / SERWISOWAC.... po prostu NIE!"
Czy ktoś Ci coś karze? Nie musisz kupować Canona, nie musisz wgrywać softu, nie musisz nawet kupować jakiegokolwiek aparatu, ale widzę, że jedyne co musisz to po marudzić.
A co do shitu... rozumiem, że masz bardzo wysokie mniemanie na temat Twojego systemu a wszystko inne jest bee...
Polakom gratulujemy ignoranctwa...
Pozdrawiam serdecznie
Mimo że nie używam C1-C3 ale nie lubię jak coś nie gra, więc zaktualizowałem. Może dali jakąś nową komnatę albo tajne przejście? Tym razem ściągnąłem z cr -- idzie jak burza.
paster5: Jakis dziwny jestes (ty i wiele innych osob ktore tak uwazaja). Tu nie chodzi o to zeby pisac, ze jak sie nie podoba to nie kupuj, albo kup cos innego.
Rownie dobrze mozesz pisac, ze jak ci sie nie podobaja polskie drogi to kup 'terenowke', albo nie wsiadaj do samochodu w ogole. To jest glupie i pozbawione sensu.
Jesli kupujesz cos z wyzszej polki to milo miec ta swiadomosc ze firma nie ma cie w dupie i ze otrzymujesz produkt pozbawiony wad, a przynajmniej, ze dolozono wszelkich staran by ich nie bylo. Canon niestety tego nie robi.
I nie chodzi o to, ze ktos sie pomylil (bo to ludzkie przeciez), tylko o to, ze tak duza firma, ktora wydaje gruba kase na chocby reklame swojego nowego firmare z 24/25fps nie testuje go dokladnie. Czy to tak wiele wziac kilku ludzi do testowania sprzetu i dac im po aparacie z nowym firmware na kilka dni?
To nie jest malpka za 200$, zeby mogli zlać sprawe i czekac az uzytkownicy sami nowy soft przetestuja i zglosza im błąd w działaniu.
Przynajmniej szybko poprawke zrobili.
Witam. Czytam wypowiedzi niektórych userów i wiem że piszą tylko żeby zaistnieć na forum/ w sieci.
Zawsze jest możliwość pomyłki. Nie tylko w fotografii. Podam inny przykład. Pracuję w serwisie pewnej marki samochodów, będącej synonimem luksusu i niezawodności. I wierzcie mi, gdyby faktycznie te samochody były takie jak każdy myśli, to byłbym bezrobotny. To tyle.
Pozdrawiam i proponuje: zabierzcie swoje puszki i poróbcie trochę fotek.
@mover gdyby Canon miał w dupie klienta to nie byłoby żadnej aktualizacji firmware. Ale FW jest, co prawda z błędem, ale przeprosili za niego i szybko poprawili. Czy to oznaka, że klienta ma w dupie?
A co do Twojego wywodu o terenówkach i polskich drogach... Napisałem, że nikt NIE KAŻE kupować, wkrywać nowy FW itd jak to sugerował @sparky81, jeszcze raz go zacytuje: "NIE MOZE TAK BYC ZE NIEPRZETESTOWANY SHIT KAZA NAM KUPOWAC / INSTALOWAC / UZYWAC / SERWISOWAC.... po prostu NIE!". Czytanie ze zrozumieniem się kłania.
A mi chodzi jedynie o to, że niestety duża część polskiego społeczeństwa zawsze będzie nie zadowolona, a szklanka zawsze będzie w połowie pusta...
paster5: i bardzo dobrze ze czesc polskiego spoleczenstwa zawsze bedzie niezadowolona!
gdyby wszyscy byli zadowoleni z kazdego niedopracowanego gowna jakie mu zaserwuja to dlugo bysmy nie pozyli.
wiesz, teoretycznie w zyciu nikt ci nic nie kaze robic, nikt ci nie kaze chodzic do pracy, a nawet jesc. ale zrozum... albo nie, szkoda slow.
Oj tak, szkoda słów... Bo przecież niektórym tutaj, to powinno się należeć wszystko co najlepsze, bez wad, wpadek i jeszcze powinni ich w ręce całować. ;)
Wstyd...
chyba co poniektórzy nie potrafią zrozumieć, że w dzisiejszych czasach nie całuje się po rękach firmy naprawiającej swój błąd za to, że raczy go naprawić; to firma ma całować klienta po rękach za to, że z niej nie rezygnuje idąc do konkurencji
nie jest to żadne malkontenctwo tylko zrozumienie wolnego rynku, ale widać poprzedni ustrój tkwi w wielu do dzisiaj głęboko
trutenka, tu nie chodzi o to, że tkwi w nas poprzedni ustrój, tylko o nasze zmęczenie ciągłym, histerycznym wyolbrzymianiem znaczenia drobnych i praktycznie nieszkodliwych usterek przez tutejszych zawodowych malkontentów. Podobnie było przy okazji newsa o dziurkach w obiektywie Nikona. Jasne, że lepiej by było, gdyby takie rzeczy nigdy się nie zdarzały, ale jak się czyta teksty w stylu "Canon ma klienta głęboko w d-pie", mimo że ten straszny Canon po 2 godzinach od opublikowania softu informuje o usterce, a na następny dzień dostarcza poprawkę, no to nóż się w kieszeni otwiera.
I dla jasności - nie jestem obecnie posiadaczem sprzętu marki Canon :-)
ja używam funkcji filmowania tylko w odniesieniu do dziecka, aparat sluży mi do robienia zdjęć, mimo to uważam, że trzeba wywierać presję na producena, bo się znarowi ;)
Myślę, że są ważniejsze tematy, w których należało by wywierać presję na producenta... Na przykład serwis (choć ostatnio ponoć się poprawił), albo odświeżanie szkieł, które już tego wymagają...
Robicie z igły widły. Wpadki ma każda firma, mniejsza czy większa, lepsza czy gorsza. A że wy nie potraficie tego zrozumieć, to już wasz problem. Jeżeli chcecie zmieniać system z powodu takiej głupoty, to gratuluje. Ale muszę was zmartwić, że przez was to firma nie padnie, bo raz, że wpadka z wadliwym firmware w określonych warunkach, natychmiast poprawiona to żadna wpadka. Dwa, że Canon to dobry, bardzo rozbudowany system, który na tle konkurentów oferuje bardzo wiele i nikt nie zrezygnuje z dobrego systemu, który mu odpowiada, tylko i wyłącznie z drobnego błędu firmware.
"to firma ma całować klienta po rękach za to, że z niej nie rezygnuje idąc do konkurencji", no właśnie to jest śmieszne... Wiadomo, że nikt nie zrezygnuje z systemu przez błąd w firmware... Przecież to żałosne... Wypuścili Polaków z klatki i tak to teraz wygląda.
chyba niektórzy nadal siedzią w klatce z tego co widzę ;)
lata wolnorynkowej konkurencji na Zachodzie doprowadziły do takiego rozwoju jaki obserwujemy w tej chwili, gdyby klienci byli tak wymagający jak Ty zaitsev, to nadal byśmy jeździli syrenkami i robili zdjęcia smienami
nikt nie mówi, że przez głupi błąd w oprogramowaniu trzeba zaraz system zmieniać, tylko, że klientowi ma prawo się nie podobać jak firma coś spieprzy
Jestem wymagający, ale tam gdzie trzeba... Nie wiem na jakiej podstawie wysnułeś taki durny wniosek, że jestem mało wymagający.
Jeszcze raz napiszę - "są ważniejsze tematy, w których należało by wywierać presję na producenta... Na przykład serwis (choć ostatnio ponoć się poprawił), albo odświeżanie szkieł, które już tego wymagają". Chyba masz jakiś problem jeśli uważasz to za niskie wymagania...
zgadzam się w zupełności, że sprawa wadliwego firmware jest mało istotna, jednak nie zgadzam się, żeby gnoić ludzi, którym się takie zachowanie producenta nie podoba
eh marudy :)
pracowalem caly piatek z 5d2 i 24-105l rewelacyjna puszka :) gdybym nie byl zakochany nikosiu a mial bym kupic canona mysle ze byl by to 5d
odnosnie trybu video to wymiata w porownaniu nawet do kamery canona za 5k€ (kolega posiada obie w piatek testowalismy)
update jest potrzebny i dobrze ze jest wiec nie pitolic jak pojecia niemacie :)
pzdr
Dobrze, że Canon daje takie niskie numerki nowym FV, mogłoby czasami ich zabraknąć do końca życia modelu na rynku ;)
To jest jakaś paranoja, podobne jak z serią 1D, wypuszczają sprzęt dla zawodowców i testują nie sprawdzone badziewie na klientach. Wystarczy sobie prześledzić boje z 1dm3, sami oddają pole konkurencji.