Przetwarzanie danych osobowych

Nasza witryna korzysta z plików cookies

Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.

Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.

Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.

Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.

Optyczne.pl

Inne testy

Peak Design SLIDE v3 w fotografii górskiej i wspinaczkowej

21 października 2019
Marcin Ciepielewski Komentarze: 11

4. W ścianie

Bez względu na to, czy fotografuję w górach czy skałach, aparat nie jest jedynym elementem, który jest niezbędny do wykonania zdjęć. W skałach i przy fotografowaniu wspinania sportowego jest o tyle łatwiej, że sprzęt ograniczony jest do minimum - uprząż, kilka ekspresów, lonża, przyrządy zaciskowe do podchodzenia na linie, przyrząd asekuracyjno-zjazdowy. Nierzadko też nie ma potrzeby podchodzić na linie, ponieważ istnieje możliwość wejścia od tyłu na wierzchowinę skały i zamontowania liny do zjazdu w stanowisku. Odpada targanie plecaka z jedzeniem, wodą, ciepłymi rzeczami. W skałach ograniczam się do torby fotograficznej, a resztę sprzętu i rzeczy zostawiam na dole. Po raz pierwszy wykorzystałem Peak Design SLIDE w sesji z Małgorzatą Rudzińską na jednej z ikonicznych skał Jury Krakowsko-Częstochowskiej - Pochylcu w Dolinie Prądnika. Ten pierwszy test wypadł bardzo pozytywnie, aparat po wyjęciu z torby i założeniu przez ramię wygodnie układał się na biodrze. Jedyne na co musiałem zwracać uwagę, to żeby nie wpinać do prawej szpejarki uprzęży żadnego sprzętu, aby aparat się o niego nie obijał.

Peak Design SLIDE v3 w fotografii górskiej i wspinaczkowej  - W ścianie

Peak Design SLIDE v3 w fotografii górskiej i wspinaczkowej  - W ścianie

Na zdjęciu widać typową pozycję, którą zajmuję przy fotografowaniu wspinaczy, jak i cały zestaw sprzętu wspinaczkowego. Dzięki układowi paska typu sling aparat niejako samoczynnie układa się na biodrze. W ten sposób aparat fotograficzny od razu jest w bezpiecznym miejscu, nie obijając ani nie zaczepiając o sprzęt asekuracyjno-zjazdowy wpięty do uprzęży, a który w momencie wiszenia na linie układa się na wysokości piersi. W momencie fotografowania wspinaczy nieraz też zachodzi konieczność zmiany pozycji, zjechania nieco niżej lub podejścia kilka metrów wyżej niż na początku przewidywałem. Niejako samoczynne ułożenie aparatu na biodrze uwalnia mi ręce i pozwala w miarę bezproblemowe operowanie sprzętem wspinaczkowym. W ustabilizowaniu pozycji aparatu pomaga usztywnienie paska na wysokości karku. No i znowu - nieporównywalnie większa wygoda niż użycie paska firmowego - spory ciężar zestawu D850, grip i tele 80-200 komfortowo rozkłada się dzięki dużej szerokości paska Peak Design, a układ typu sling zapobiega wrzynaniu się paska w szyję.

- - - - - - - - - - - - - - - - - - R E K L A M A - - - - - - - - - - - - - - - - - -

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

Fotografowanie w górach jest już bardziej skomplikowane, chociażby przez fakt, że wszystkie rzeczy muszę zabrać ze sobą. W góry nie zabieram już torby a dwukomorowy plecak fotograficzny, który muszę mieć ze sobą wisząc na linie. Także sprzętu wspinaczkowego jest nieco więcej, no i dochodzi kilka warstw ubrania - w zależności od sytuacji i warunków - od samego T-shirta, przez bluzę, softshell aż po puchówkę. W tym przypadku bardzo dobrze sprawdziła się możliwość odpięcia paska jednym ruchem dzięki kotwiczkom. Warunki pogodowe na wschodniej ścianie Mnicha są dość zmienne, bo kiedy rano ściana jest oświetlona słońcem było gorąco, ale kiedy słońce zaszło zakładałem na siebie puchówkę. I tutaj znowu miłe zaskoczenie. Kurtkę zarzuciłem na siebie już po ogarnięciu sobie wszystkiego na linie i w trakcie czekania aż moi przyjaciele zaczną się wspinać. Mimo tego iż pasek był przykryty kurtką, to nie miałem żadnego problemu z operowaniem aparatem, przesuwał się płynnie i bez problemu. Tuż przed zjazdem nie musiałem się znów rozbierać, tylko mocno trzymając aparat wypiąłem jedną kotwiczkę i wyciągnąłem pasek spod kurtki. W jednej sytuacji pasek nie za bardzo się sprawdza. Czasami muszę odchylić się daleko w tył i fotografować trzymając aparat w wyciągniętej daleko ręce, wtedy zwykle owijałem sobie pasek wokół nadgarstka dla zabezpieczenia. Z Peak Design SLIDE zdecydowanie się to nie sprawdza, pasek jest szeroki a usztywnienie w części środkowej dodatkowo uniemożliwia ciasne zawinięcie wokół ręki.

Peak Design SLIDE v3 w fotografii górskiej i wspinaczkowej  - W ścianie

Peak Design SLIDE v3 w fotografii górskiej i wspinaczkowej  - W ścianie

Przy dużej ilości sprzętu wpiętego do uprzęży musiałem pamiętać, aby dopinać go do szpejarek po lewej stronie, a prawą zostawić wolną do oparcia aparatu. Sporo metalu na pewno poobijałoby aparat, a nawet w chwili nieuwagi istnieje ryzyko uszkodzenia wyświetlacza (mimo zabezpieczenia szybką Larmor). Po raz kolejny potwierdziła się wygoda i praktyczność przewieszenia aparatu przez ramię - układa się z boku, pod ręką, z dala od napiętej liny, przyrządu asekuracyjno-zjazdowego, małpy itp., zostawiając przestrzeń dla operowania sprzętem. Mając zawieszony aparat na szyi na pasku firmowym musiałem naprawdę bardzo uważać, żeby nie uderzyć obiektywem o szpej.

Peak Design SLIDE v3 w fotografii górskiej i wspinaczkowej  - W ścianie

Peak Design SLIDE v3 w fotografii górskiej i wspinaczkowej  - W ścianie

Peak Design SLIDE v3 w fotografii górskiej i wspinaczkowej  - W ścianie

Szybka i sprawna regulacja długości pozwala błyskawicznie dopasować długość paska do aktualnych potrzeb, sprawdziło się to, gdy zakładałem kolejne warstwy ubrań. Pasek bez problemu przesuwa się po ubraniu lub pod - ani narzucona puchówka, ani kaptur nie utrudniały operowania aparatem. Jest to zasługa śliskiej nylonowej taśmy, z której wykonany jest pasek i jest to jego główna, zamierzona cecha - stąd nazwa SLIDE. Nylonowa taśma jest tak skonstruowana, by nie haczyła ubrań i bez problemu ślizgała się po nich. Natomiast druga strona paska wyposażona jest w silikonowy antypoślizgowy nadruk, dzięki któremu gdy chcemy ustabilizować aparat, wystarczy odwrócić pasek aby zapobiec ześlizgiwaniu. Niejednokrotnie podczas fotografowania muszę odchylić się do tyłu i fotografować jedną ręką, drugą przytrzymując się liny bądź opierając o skałę dla zachowania równowagi. Sięgnięcie po aparat jedną ręką do biodra i przyłożenie do oka jest szybkie i wygodne.

Peak Design SLIDE v3 w fotografii górskiej i wspinaczkowej  - W ścianieDaria Brylova/SingingRock Team prowadzi II wyciąg "Metalliki" IX/IX+ na Mnichu

Peak Design SLIDE v3 w fotografii górskiej i wspinaczkowej  - W ścianie
Paweł Zieliński/Integrowanie przez wspinanie prowadzi III wyciąg "Metalliki" IX/IX+ na Mnichu

Warto co jakiś czas sprawdzić jak wyglądają linki przy kotwiczkach, częste zakładanie i zdejmowanie aparatu, pakowanie do torby czy plecaka powoduje, że po pewnym czasie lubią mocno się skręcać.

Peak Design SLIDE v3 w fotografii górskiej i wspinaczkowej  - W ścianie

Peak Design SLIDE v3 w fotografii górskiej i wspinaczkowej  - W ścianie

Kolejną rzeczą, na którą warto zwrócić uwagę to pakowanie aparatu z paskiem do torby. Duża szerokość paska oraz usztywniona część środkowa z jednej strony sprawia, że pasek jest bardzo wygodny po założeniu, ale z drugiej strony nie jest zbyt pakowny. Przy chowaniu aparatu poświęcałem chwilę, żeby go dobrze ułożyć w futerale, najczęściej składałem go w przegrodzie w której leżał Nikkor 80-200/2.8. Warto zwrócić uwagę aby klamry odseparować od aparatu i obiektywów, gdyż mogą je porysować. W przypadku większej torby lub plecaka nie jest to bardzo uciążliwe, wymaga tylko nieco uwagi, ale jeśli korzystamy z futerałów typu kabura (np. Lowepro Toploader i tym podobne) to zapakowanie aparatu z paskiem do środka może już być naprawdę problematyczne. Pozostaje tylko odpiąć go od aparatu, ale dzięki kotwiczkom można to zrobić w ułamku sekundy.

Peak Design SLIDE v3 w fotografii górskiej i wspinaczkowej  - W ścianie
Gabriel Korbiel i Ida Kupś/Scarpa Team Polska/Black Diamond prowadzą "Metallica" IX/IX+, Mnich, Morskie Oko