Przetwarzanie danych osobowych

Nasza witryna korzysta z plików cookies

Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.

Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.

Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.

Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.

Optyczne.pl

Partnerzy








Test aparatu

Nikon Z7 II - test aparatu

12 kwietnia 2021
Maciej Latałło Komentarze: 106

3. Użytkowanie i ergonomia

Nikon Z7 II - Użytkowanie i ergonomia

Z uwagi na fakt, iż Z7 II zewnętrznie jest niemal identyczny jak poprzednik, ergonomia obu modeli także się nie różni. Aparat leży w dłoni całkiem wygodnie, choć nie mamy pełnego podparcia dla małego palca prawej dłoni. Uchwyt jest jednak odpowiednio głęboki, nawet nieco bardziej niż w Sony A7R III. Ponadto w kilku miejscach został pokryty dobrze przyczepnym gumowym tworzywem, co znacznie ułatwia trzymanie. Ergonomię można poprawić dołączając dodatkowy uchwyt do zdjęć pionowych (MB-N11). Wprawdzie z poprzednikiem także mogliśmy stosować podobne akcesorium (MB-N10), jednak ze względu na brak styków komunikacyjnych – poza poprawą uchwytu – pełniło ono rolę jedynie „battery packa”. MB-N11 oferuje dodatkowe elementy sterujące do pracy z pionowymi kadrami (spust migawki, pokrętła nastawcze, dżojstik i guzik AF-ON).


----- R E K L A M A -----

Zestaw elementów sterujących nie daje powodów do narzekań – liczba manipulatorów powinna być wystarczająca, podobnie jak ich rozmieszczenie. Na plus możemy zaliczyć możliwość programowania kilku przycisków, obecność Mojego Menu i konfigurowalnego menu podręcznego, czy dżojstika i interfejsu dotykowego głównego ekranu.

W celu zredukowania wibracji pochodzących od migawki, w aparacie zaimplementowano funkcję elektronicznej pierwszej kurtyny migawki, działającej przy czasach naświetlania nie krótszych od 1/2000 s. Oprócz tego, mamy również opcję zupełnie bezgłośnego fotografowania, tzw. migawki elektronicznej, dotkniętej jednak efektem rolling shutter. W odróżnieniu od wielu konkurentów nie pozwala ona na stosowanie ultra krótkich czasów naświetlania, a minimalna wartość 1/8000 sekundy jest wspólna dla obu typów migawek. Wytrzymałość tej mechanicznej wynosi około 200 000 cykli.

Oprócz wbudowanego modułu Wi-Fi, warto także docenić możliwość obsługi bezprzewodowej sieci Wi-Fi i przewodowej Ethernet przy użyciu opcjonalnego przekaźnika bezprzewodowego WT-7 oraz możliwość podłączenia opcjonalnego odbiornika GPS o oznaczeniu GP-1/GP-1A. Takie dodatkowe funkcje jak zdjęcia czy filmy poklatkowe, tryb HDR oraz wielokrotna ekspozycja również mogą okazać się użyteczne i docenione przez część fotografów.

Obiektywy

Od czasu premiery systemu Nikon Z liczba obiektywów dostępnych na to mocowanie sukcesywnie rośnie. W naszej bazie jest 13 instrumentów firmowych. Poza tym mamy sporą grupę konstrukcji firm takich jak Meike, 7Artisans czy Venus Optics. Nie oferują one co prawda autofokusa, ale często są to konstrukcje o parametrach, przy których nie jest on niezbędny do komfortowej pracy. Warto wspomnieć o firmie Viltrox, która oferuje instrument 1.8/85, wyposażony w autofocus. Oczywiście pewnych instrumentów jeszcze w systemie brakuje – nadal nie uświadczymy w nim obiektywu makro, czy długich teleobiektywów. System jednak jest stale rozwijany i obecnie dostępna wersja harmonogramu najbliższych premier z zakresu optyki pokazuje, że większość braków wkrótce przestanie być problemem.

Nikon Z7 II - Użytkowanie i ergonomia

Natomiast doraźnie problem niedostępności określonych obiektywów można zlikwidować sięgając po często dołączany przez producenta do korpusów adapter Nikon FTZ. Dzięki niemu do aparatu podłączymy także obiektywy z bogatej oferty dostępnej na bagnet Nikon F. Warto dodać, że gdy korzystamy z tej przejściówki, przenoszone są wszystkie dane obiektywu z procesorem, obecny jest też popychacz przysłony. Należy jednak pamiętać, że autofokus nie będzie działał w przypadku szkieł AF-D. Przejściówka nie posiada bowiem tzw. „śrubokręta”.

Nikon Z7 II - Użytkowanie i ergonomia

Szybkość

Po przekręceniu włącznika na pozycję ON aparat jest gotowy do użycia po niespełna sekundzie. Podobnie długo trwa wybudzenie z trybu uśpienia. Generalnie podczas wykonywania większości czynności Z7 II nie przejawia opóźnień w działaniu. Przeglądanie zdjęć, ich kasowanie i formatowanie karty, poruszanie się po menu – wszystko to odbywa się płynnie i sprawnie. Ładowanie ostatniego poziomu miniaturek (72 zdjęcia) może zabrać małe kilka sekund. Przeglądanie zdjęć w powiększeniu odbywa się za to dość szybko.

Zdjęcia seryjne

Nikon Z7 II ma trzy tryby zdjęć seryjnych: wolne, szybkie i szybkie rozszerzone. Maksymalnie możemy uzyskać do 10 kl/s (dla JPEG-ów i 12-bitowych RAW-ów), a gdy wybierzemy 14-bitowe RAW-y, tempo spada do 9 kl/s. Głównym udoskonaleniem względem poprzednika jest aktywny AF ciągły we wszystkich trybach.

Tryb wolny natomiast umożliwia wybranie prędkości fotografowania w zakresie od 1 do 5 kl/s z krokiem jednostkowym. Można zatem dostosować szybkość fotografowania do sytuacji, w której będziemy wykonywać zdjęcia. W menu ustawień osobistych w zakładce d znaleźć można także opcję pozwalającą określić maksymalną liczbę zdjęć w trybie seryjnym. Dostępne ustawienia pozwalają na wybranie liczby z zakresu od 1 do 200.

Test szybkości wykonaliśmy z kartami Angelbird CFexpress AV PRO 256 GB oraz Angelbird AV PRO 64 GB SDXC UHS-II V90. Zdjęcia wykonywane były przy czułości ISO 1600 i migawce (mechanicznej) 1/1000 sekundy. Pliki RAW 14-bitowe zajmowały 83 MB, natomiast pliki JPEG zapisane w najlepszej możliwej jakości 35 MB. W trakcie 30-sekundowego testu trybu szybkiego aparat zarejestrował następującą liczbę zdjęć:

  • CFexpress:
    • 171 zdjęć JPEG (5.7 kl/s),
    • 124 zdjęć RAW 14-bit, nieskompresowane (4.13 kl/s),
  • SDXC:
    • 149 zdjęć JPEG (4.97 kl/s),
    • 96 zdjęć RAW 14-bit, nieskompresowane (3.2 kl/s).

Spójrzmy na rozkłady czasowe poszczególnych testów. Najpierw dla karty CFexpress:


Nikon Z7 II - Użytkowanie i ergonomia
Nikon Z7 II - Użytkowanie i ergonomia

A następnie dla SDXC:


Nikon Z7 II - Użytkowanie i ergonomia
Nikon Z7 II - Użytkowanie i ergonomia

Najlepszą wydajność trybu seryjnego uzyskamy naturalnie przy wykorzystaniu szybkich kart CFexpress. Z deklarowaną prędkością aparat może fotografować przez nieco ponad 10 i 5 sekund, odpowiednio dla JPEG-ów i 14-bitowych, nieskompresowanych RAW-ów. To wyraźnie lepsze osiągi niż u poprzednika (zwłaszcza przy AF-C), a także Sony A7R III i IV. Wyraźnie wyższą wydajnością może się pochwalić Canon EOS R5.

Testy trybu seryjnego przeprowadzamy z wykorzystaniem kart pamięci Angelbird AV PRO, udostępnionych przez firmę Fototechnika.

Nikon Z7 II - Użytkowanie i ergonomia

Nikon Z7 II - Użytkowanie i ergonomia

Stabilizacja obrazu

W przeciwieństwie do lustrzanek, pełnoklatkowe bezlusterkowce Z firmy Nikon wyposażono w stabilizowany moduł matrycy, niwelujący drgania w 5 osiach i o deklarowanej skuteczności 5 EV. Funkcja VR działa w dwóch trybach: normalnym i sportowym, przeznaczonym do fotografowania dynamicznych scen. Gdy przez adapter FTZ podłączymy obiektyw z mocowaniem Nikon F, dysponujemy 3-osiową redukcją drgań, niezależnie od tego, czy obiektyw jest wyposażony we własny system VR, czy nie.

Testując stabilizację obrazu, dla różnych wartości czasu ekspozycji wykonujemy serię minimum 20 zdjęć, przy czym robimy to zarówno z włączoną jak i wyłączoną stabilizacją. Następnie sprawdzamy, ile zdjęć w danej serii jest poruszonych. Otrzymane wyniki prezentujemy na poniższym wykresie, w formie procentów liczby zdjęć poruszonych do całkowitej liczby zdjęć w serii. Zero na skali poziomej odpowiada najkrótszej ekspozycji, czyli 1/125 sekundy. Test wykonywany był z obiektywem Nikkor Z 50 mm f/1.8 S.

Nikon Z7 II - Użytkowanie i ergonomia

Maksymalna odległość pomiędzy krzywymi wynosi ok. 3.5 EV i na tyle oceniamy wydajność stabilizacji. To bardzo podobny wynik, jaki uzyskaliśmy w teście poprzednika oraz Sony A7R III.

Czyszczenie matrycy

W Nikonie Z7 II zastosowano system automatycznego czyszczenia matrycy, wprawiający ją w drgania w celu usunięcia kurzu. Funkcję tę można uruchomić w dowolnej chwili w menu lub ustawić, aby czyszczenie odbywało się przy każdym wyłączaniu aparatu. Zdjęcie jednolitej, jasnej powierzchni, wykonane przy wysokiej wartości przysłony, pokazało kilkanaście drobin kurzu. Nie możemy zatem uznać, by system działał w pełni sprawnie.

Fotografowanie z interwałometrem

Poza wspomnianymi w poprzednim rozdziale filmami poklatkowymi, Z6 II umożliwia również wykonywanie zdjęć poklatkowych. Tryb ten nosi nazwę „Fotografowanie z interwałometrem” i znajduje się w menu fotografowania. Opcje, które tam znajdziemy, obejmują między innymi ustawienie czasu rozpoczęcia fotografowania. Możemy je rozpocząć od razu, wybierając po prostu opcję teraz lub ustawić konkretną godzinę rozpoczęcia. Pozostałe opcje obejmują czas interwału, liczbę interwałów oraz liczbę zdjęć na interwał. Na wyświetlaczu widzimy również sumaryczną liczbę zdjęć, która jest automatycznie obliczana na podstawie wprowadzonych ustawień. Podczas fotografowania z interwałometrem ikona INTERVAL będzie migać na górnym panelu LCD.

Wi-Fi i Bluetooth

Nikon Z7 II posiada moduł komunikacji bezprzewodowej Wi-Fi. Obecność omawianego modułu pozwala na połączenie z komputerem (program Nikon Camera Control Pro) lub urządzeniem mobilnym (tabletem lub smartfonem) za pomocą aplikacji Nikon SnapBridge. SnapBridge to platforma pozwalająca na stałą, bezprzewodową łączność aparatu poprzez standard Bluetooth.

Aplikacja pozwala na zdalne wykonywanie zdjęć i przeglądanie fotografii obecnych na karcie pamięci, a także tych już przesłanych na urządzenie mobilne. Pierwsza z funkcji zapewnia podgląd kadrowanego obrazu na ekranie telefonu/tabletu. Dotknięcie ekranu w danym miejscu skutkuje ustawieniem ostrości w wybranym fragmencie kadru. Wykonanie zdjęcia odbywa się po dotknięciu przycisku z symbolem aparatu. Fotografie w tym trybie są automatycznie zapisywane na smartfonie, ich rozdzielczość jest domyślnie ograniczona do 2 MPix, można także wybrać pełny rozmiar. Mamy możliwość zmiany parametrów ekspozycji oraz balansu bieli. Zauważyliśmy jednak dziwne ograniczenia: zakres ISO ograniczono do 100–25600, natomiast automatyka WB nie ma żadnych dodatkowych opcji (np. „zachowaj ciepłe barwy”). Do tego możemy włączyć samowyzwalacz i wyłączyć tryb live view. Brakuje też trybów migawki oraz autofokusa. W trybie filmowania mamy opcję zmiany jedynie kompensacji ekspozycji i balansu bieli.

Aplikacja SnapBridge umożliwia przeglądanie zdjęć zarówno tych zapisanych na urządzeniu, jak i tych w aparacie. W tym drugim przypadku jednak, zanim podgląd będzie możliwy, aplikacja pobiera informacje dotyczące zdjęć zapisanych na karcie pamięci. Zdjęcia zapisane w aparacie możemy pobrać na urządzenie, przy czym mamy możliwość ustalenia wielkości kopiowanych zdjęć (2 MPix lub pełny rozmiar). Warto także dodać, że na urządzenie możemy skopiować filmy, niestety brakuje obsługi zdjęć w formacie RAW.

Nikon Z7 II - Użytkowanie i ergonomia
Nikon Z7 II - Użytkowanie i ergonomia
Nikon Z7 II - Użytkowanie i ergonomia
Nikon Z7 II - Użytkowanie i ergonomia
Nikon Z7 II - Użytkowanie i ergonomia
Nikon Z7 II - Użytkowanie i ergonomia

Komunikacja smartfonu z aparatem przebiegała sprawnie, łącznie ze sparowaniem modułu Bluetooth. Gdy łączność tą drogą jest aktywna, uruchomienie aplikacji na smarfonie inicjuje połączenie sparowanych wcześniej urządzeń automatycznie, co zajmuje kilka sekund. W aparacie możemy włączyć opcję, by każde wykonane zdjęcie było automatycznie kopiowane na urządzenie mobilne.

Zdalne wykonywanie zdjęć i przeglądanie plików na karcie wymaga już połączenia Wi-Fi. Przełączenie się z jednego do drugiego odbywa się automatycznie i trwa zwykle około 5–10 sekund. Kopiowanie zdjęć w pełnej rozdzielczości – ok. 8–11 sekund.

Funkcjonalność modułu Wi-Fi testowaliśmy korzystając ze smartfona Sony Xperia 10 Plus, udostępnionego przez firmę Sony.
Nikon Z7 II - Użytkowanie i ergonomia

Lampa błyskowa

Nikon Z7 II nie ma wbudowanej lampy błyskowej. Po podpięciu zewnętrznego flesza zakres kompensacji błysku zawiera się między −3 a +1 EV ze skokiem 1/3 lub 1/2 EV, natomiast czas synchronizacji błysku wynosi 1/200 s (krótsze w trybie Auto FP). Dostępne są następujące tryby pracy lampy błyskowej:

  • synchronizacja z pierwszą kurtyną,
  • redukcja efektu czerwonych oczu,
  • redukcja efektu czerwonych oczu + synchronizacja z długimi czasami,
  • synchronizacja z długimi czasami,
  • synchronizacja z tylną kurtyną.
W menu ustawień osobistych w sekcji e można odnaleźć dodatkowe opcje dotyczące błysku. Dodatkowo, w menu fotografowania (po podpięciu lampy) możemy wybrać jeden z następujących trybów sterowania błyskiem:
  • i-TTL,
  • automatyczny błysk lampy zewnętrznej,
  • tryb manualny z preselekcją odległości,
  • błysk stroboskopowy,
  • tryb manualny.

Oczywiście Nikon Z7 II obsługuje CLS (Creative Lighting System), umożliwiający bezprzewodową komunikację aparatu z zewnętrznymi lampami błyskowymi wraz z pomiarem energii błysku na zasadzie i-TTL. Możliwe jest przyporządkowanie każdej lampy do jednej z sześciu grup (A-F) i przypisanie jej pracy na jednym z 4 kanałów. Bardziej zaawansowane sterowanie wieloma lampami błyskowymi zapewniają sterowniki WR-R10 lub SU-800. Kiedy mowa o CLS, trzeba wspomnieć też o synchronizacji z krótkimi czasami ekspozycji (tryb Auto FP), czy o przesyłaniu do aparatu informacji o zmierzonej temperaturze barwowej sceny.

Focus Stacking

Z7 II, podobnie jak poprzednik, umożliwia wykonywanie zdjęć z przesuniętą płaszczyzną ostrości. Odległość ustawionej ostrości regulować możemy w 10-stopniowej, bezjednostkowej skali. Liczbę zdjęć natomiast ustalamy od 1 do 300. Dodatkowo wybrać możemy, czy kolejne fotografie wykonywane będą od razu po sobie, czy w określonych interwałach. Dodatkowe opcje obejmują blokadę ekspozycji po pierwszym ujęciu, migawkę elektroniczną, czy wyświetlenie w aparacie czarnobiałego obrazu wynikowego, służącego do sprawdzenia ostrości. Podkreślić należy, że Z6 nie oferuje złożenia zdjęć w ostateczną fotografię – czynność tę należy wykonać poprzez zewnętrzne oprogramowanie.

Autofokus

Działanie autofokusa w Z7 II opiera się na detekcji zarówno fazy, jak i kontrastu. Pracuje on w zakresie od −1 do +19 EV (przy 100 ISO) lub od −4 do +19 EV przy małej jasności. Do dyspozycji mamy 493 punkty AF w trybie jednopolowym, pokrywające 90% kadru. Ustawianie ostrości może odbywać się standardowo w trzech trybach: pojedynczym (AF-S), ciągłym (AF-C) i ręcznym (M). W trybie filmowania dochodzi do tego jeszcze ciągły AF-F.

Jeżeli chodzi o wybór obszaru AF, mamy w tym zakresie następujące możliwości:

  • jednopolowy,
  • precyzyjny (tylko w AF-S),
  • AF z dynamicznym wyborem pola (tylko w AF-C),
  • szerokie pole AF (małe lub duże),
  • szerokie pole AF (duże), z wykrywaniem ludzi (twarz i oko) lub zwierząt,
  • automatyczny wybór pola AF, z wykrywaniem ludzi (twarz i oko) lub zwierząt, a także z możliwością śledzenia ruchu.

Z7 II został wyposażony również w funkcję korygowania ustawiania ostrości w obiektywie. Jest to bardzo przydatne rozwiązanie pozwalające na zniwelowanie tzw. efektu backfokusu (BF) lub frontfokusu (FF), który może czasami pojawiać się w niektórych obiektywach. W menu znajduje się opcja, która pozwala na skorygowanie tej wady i zapamiętanie ustawień dla 20 obiektywów.

Z dodatkowych ustawień dotyczących autofokusu znajdziemy również opcje pozwalające określić priorytet ostrości lub wyzwalania migawki zarówno w trybie AF-S, jak i AF-C. Funkcja „Blokada śledzenia ostrości” natomiast, pozwala określić jak ma pracować AF w przypadku nagłych dużych zmian odległości do fotografowanego obiektu. Do dyspozycji mamy 5-stopniową skalę, która pozwala określić opóźnienie działania AF w przypadku nagłej zmiany odległości do obiektu znajdującego się w obrębie pola AF (zapobiega to na przykład nagłemu przeogniskowaniu, gdy fotografowany obiekt zostanie na krótko przesłonięty przez inny obiekt). Dodatkowe opcje pozwalają aktywować wykrywanie twarzy, ograniczyć liczbę wybieranych pól AF oraz aktywowanie AF przy małej jasności (co może wydłużać czas ustawiania ostrości).

Szybkość i celność działania AF w trybie pojedynczym stoi na dobrym poziomie, szczególnie przy świetle dziennym. Łatwość wykrywania twarzy i oka fotografowanej osoby również kwalifikujemy do zalet. Lekkich zawahań można się dopatrzeć przy słabszym oświetleniu, niemniej najczęściej aparat ostrzy celnie. Dopiero gdy światła jest naprawdę mało, autofokus zwalnia wyraźnie.

Celność autofokusa sprawdzamy wykonując serię 40 zdjęć z użyciem środkowego punktu AF. Na zastosowanym obiektywie ustawiamy przysłonę f/2.8 i fotografujemy tablicę rozdzielczości, każdorazowo przeogniskowując obiektyw. Na wykresie poniżej prezentujemy wyniki otrzymane na obiektywie Nikkor Z 50 mm. Wyniki przedstawiamy w postaci histogramu, który prezentuje procentowe wartości odchyłek od najlepszego pomiaru MTF50 w serii. Zaczynamy od światła 5400K.

Nikon Z7 II - Użytkowanie i ergonomia

Wszystkie zdjęcia plasują się w dwóch pierwszych przedziałach odchyłek, można zatem powiedzieć, że celność AF stoi na bardzo dobrym poziomie. Jedynie Canon EOS R5 wypadł lepiej. Żaden z aparatów na powyższym wykresie nie „wyszedł” poza czwarty przedział, co jest dobrą wiadomością.

Autofocus sprawdziliśmy także w świetle żarowym.

Nikon Z7 II - Użytkowanie i ergonomia

Przy lampach 3000K aparaty Nikona i Panasonika wykazały się lepszą celnością niż w poprzednim przypadku. Liczba zdjęć trafionych w punkt, tak samo jak w EOS-ie, stanowi zdecydowaną większość.

Sprawdziliśmy także, jak radzi sobie ciągły autofokus w trybie szybkich zdjęć seryjnych (10 kl/s) z wykorzystaniem obiektywu Nikkor Z 70–200 mm f/2.8 S, na ogniskowej 135 mm. W opcjach dotyczących autofokusu ciągłego ustawiliśmy priorytet ostrości i wyłączyliśmy funkcję „blokady śledzenia ostrości”. Test wykonaliśmy fotografując osobę idącą w stronę aparatu, wykorzystując tryb „automatyczny wybór pola AF” wraz z wykrywaniem twarzy.

Autofokus spisał się generalnie bardzo dobrze, bowiem procent ostrych zdjęć jest wysoki i wynosi 85%. Zauważyliśmy natomiast, że spośród tych nieostrych, niemałą część stanowią obrazy z niewielkim back-fokusem. Innymi słowy, twarz nie jest do końca wyraźna, a AF trafił nieco dalej, jakby do końca nie nadążał. Większych „pudeł” jest na szczęście niewiele.

Kolejny test polegał na sprawdzeniu skuteczności wykrywania zwierząt, na przykładzie psa biegnącego w stronę aparatu.

Tutaj widać wyraźną różnicę pomiędzy seriami, gdzie pies poruszał się bardzo szybko i umiarkowanie. AF najwyraźniej nie nadąża do końca w bardzo dynamicznych sytuacjach. Efektem tego, tylko 58% wszystkich zdjęć było ostrych. Jak się przekonaliśmy, algorytmy wykrywania twarzy i oczu u ludzi charakteryzują się większą skutecznością.

Pomiar światła

W Nikonie Z7 II pomiar światła odbywa się przez obiektyw na matrycy aparatu. Zakres pomiaru wynosi od −3 do 17 EV (dla obiektywu f/2, ISO 100). Kompensacja ekspozycji może być zmieniana w zakresie ±5 EV ze skokiem 1/3 i 1/2 EV. System pomiaru światła może pracować w czterech trybach:

  • matrycowym – pomiar odbywa się w całym polu,
  • centralnie ważonym – 75% wagi przypada na koło o średnicy 12 mm pośrodku kadru albo może być oparte o średnią z całego kadru,
  • punktowym – światło mierzone jest wokół aktywnego punktu AF o średnicy 4 mm (1.5% kadru) pośrodku wybranego punktu AF,
  • z ochroną jasnych obszarów przed prześwietleniem.
Warto także wspomnieć o funkcji bracketingu. Pozwala ona na wykonanie od 2 do 9 klatek z krokiem od 1/3 do 3 EV.

System pomiaru światła działał prawidłowo podczas testowania aparatu i nie zanotowaliśmy przypadków, w których podawałby błędne wskazania.