Panasonic Lumix TZ80 w podróży
Komentarz można dodać po zalogowaniu.
Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.
Optyczne.pl jest serwisem utrzymującym się dzięki wyświetlaniu reklam. Przychody z reklam pozwalają nam na pokrycie kosztów związanych z utrzymaniem serwerów, opłaceniem osób pracujących w redakcji, a także na zakup sprzętu komputerowego i wyposażenie studio, w którym prowadzimy testy.
Będziemy wdzięczni, jeśli dodasz stronę Optyczne.pl do wyjątków w filtrze blokującym reklamy.
Z góry dziękujemy za zrozumienie.
Kliknij tutaj aby zamknąć to okno.
Komunikat nie wyświetli się więcej podczas tej sesji (wymagana obsługa cookies).
Seria TZ Panasonica od dawna dostaje wysokie noty w recenzjach aparatów podróżniczych. Brałbym w ciemno, gdyby szykowała się jakaś egzotyczna wyprawa.
Ciekawe z jaką ceną wyskoczy Nikon ze swoimi DL -ami. Tu za 2k mamy wszystko co potrzeba do pstrykacza. Nikon jak zwykle spóźniony :)
Łąłąłą ależ sprzęcior, zdjęcia wychodzą jak z polarem, w HDR i z doświetleniem z parasolki! ;-)
Co mają Nikony DL do TZ80 z matrycą 1/2.3 cala?
Faktycznie, pomyliłem z TZ100... ;(
Panasonic TZ80 ma nieruchomy wyświetlacz. Szkoda.
Dlaczego zdjęcia nie są w pełnej rozdzielczości i tradycyjnie na najniższym stopniu wyostrzania? Takie nic mi nie mówią o sprzęcie, są zmniejszane i mogły zostać zmanipulowane.
MaciekNorth:
"Artykuł powstał na zlecenie firmy Panasonic Polska Sp. z o.o."
No i niech ktoś jeszcze powie, że kompaktami nie da się zrobić dobrych zdjęć lub powiększyć powyżej 10x15 cm...
Bardzo dobry sprzęcik i ciekawy artykuł, nawet jeżeli powstał na zlecenie Panasonic Polska sp. z o.o. Świetny pomysł na te artykuły, oby częściej.
Z tym jedzeniem dla niemowlaka przesadziliście. W Malezji jest np. tesco i sa tam rowniez zachodnie produkty, w tym mleko i sloiczki. Nie mowiac juz o Singapurze.
A Panasoniki TZ to faktycznie fajne aparaty, troche jednak duzo tych trybow fotografowania jak na automat podrozniczy.
komisarz_ryba - pierwszy tydzien spedzilismy na lombok w miescinie, gdzie nie bylo duzych sklepow. wole zabrac takie rzeczy ze soba z domu, bo wtedy mam pewnosc ze dzieciak zje. nie kazde jedzenie ze sloika mu smakuje. w kazdym kraju sa inne smaki, a ja nie zamierzam spedzac pierwszych dni urlopu na rajdzie po sklepach w poszukiwaniu sloiczka, ktory mlody da rade zjesc :-)
Fitry i tryby teatyczne maja sens kiedy aparat zapisze poza "obrobionym" jpegiem rowniez czystego jpega bez fitra lub jeszcze lepiej RAW - i jesli filtr nie spelni oczekiwan ma sie przynajmniej czystego zwyklego jpega albo RAW do jego zrobienia.
***g*** - widac, ze nie przeczytales artykulu. W niektorych przypadkach tryb tematyczny reguluje np. sile blysku. Albo czas naswietlania. Co jest "czytsym" jpg w takim przypadku?
Ryby to ryby. Nigdy nic nie zrozumieja. Szkoda czasu. Jakbym do mojego Skalara gadal a on nic.
Podoba mi się seria tz. Fajnie, że akurat ten model nie jest jakoś kosmicznie drogi -2000zł jest do przeżycia. No i co mnie w nich zachwyca to to, że spokojnie wejdą do , a są napakowane technologią panasonica z najwyższych modeli. Jedyne co mi w nich brakuje to odchylanego wyświetlacza, no ale wiadomo nie wszystko da się radę wcisnąć:) Gdyby nie to, że mam lx100 to pewnie bym się nad nim ostro zastanawiała
Osobiscie mam HX50V ale ostatnio znajomy (turysta nie fotograf) kiedy zobaczyl film z HX50V i prace z zoomem ktory jest niesamowity kupilHX60V i mysle ze to teraz najlepszy aparat. Wgralem mu swoje "zakupy" aplikacji wiec dostal Timelaps dla kogos kto nigdy nie wlaczyl Adobe czy innych programow do obrobki to kilka apek jest swietnych. mozna sie pobawic.
szkoda tylko ze usuneli mozliwosc pstrykania 8 mb zdjec podczas filmowania tak jak ja mam w hx50v.