Przetwarzanie danych osobowych

Nasza witryna korzysta z plików cookies

Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.

Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.

Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.

Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.

Optyczne.pl

Test aparatu

Sony DSC-RX1R III - test aparatu

20 stycznia 2026
Maciej Latałło Komentarze: 8

7. Podsumowanie

Dotarliśmy do końca formalnego opisu poszczególnych kategorii, w których aparat podlegał testom. Pora zatem na podsumowanie wrażeń z użytkowania i uzyskanych wyników.

Sony DSC-RX1R III - Podsumowanie

Spójrzmy, jak Sony RX1R III prezentuje się na tle konkurencji w kategorii ceny. Dane pozyskaliśmy z serwisu ceneo.pl (stan na dzień 14 stycznia 2026 r.):

  • Sony RX1R III – 21400 zł,
  • Leica Q3 – 27700 zł,
  • Fuji GFX100RF – 19200 zł.
  • Fuji X100VI – 7830 zł.


----- R E K L A M A -----

Najdroższym aparatem na liście pozostaje jak zwykle urządzenie od firmy Leica. Co ciekawe, pełnoklatkowy Sony RX1R III kosztuje ok. 2200 zł więcej od średnioformatowego kompaktu Fujifilm GFX100RF. Z kolei za znacznie niższą kwotę (ok. 37% ceny RX1R III) możemy nabyć drugi model od Fujifilm czyli X100VI, który wyposażono w mniejszy sensor formatu APS-C.

Budowa i funkcjonalność

Z wyglądu RX1R III prezentuje się niewątpliwie atrakcyjnie, m.in. ze względu na zwartą bryłę i praktycznie brak wystających elementów sterujących na górnym panelu. Należy również pochwalić jakość wykorzystanych materiałów (magnezowy szkielet) oraz ich spasowanie. Do zalet z pewnością nie zaliczymy natomiast uchwytu, tego bowiem praktycznie nie ma. Sytuację nieco poprawiają gumowe nakładki, ale trudno mówić o faktycznym komforcie trzymania. Brakuje też uszczelnień dostępnych u wszystkich trzech konkurentów.

Dobre wrażenie robi zestaw elementów sterujących (m.in. dwa kółka nastawcze) z możliwością przemapowania kilku przycisków. Uwagę zwracają także trzy pierścienie na obiektywie pozwalające ustawić wartość przysłony, ostrość (MF) oraz zakres ostrzenia. Fanom rozwiązań retro spodoba się gwint na mechaniczny wężyk spustowy. Pomimo zmiany typu akumulatora z NP-BX1 na NP-FW50, jego wydajność nie imponuje.

Trybu seryjnego z pewnością nie można uznać za mocną stronę testowanego aparatu. Tempo 5 kl/s to niewiele, a w sukurs nie przyjdzie nam nawet migawka elektroniczna, bowiem klatkaż się nie zmienia. Należy jeszcze pamiętać, że sensora aparatu Sony nie wykonano w architekturze stacked, stąd efekt rolling shutter może być zauważalny na zdjęciach. Poza tym inne aspekty związane z szybkością pracy aparatu nie dają powodów do narzekań.

Bardzo spodobał nam się ekran o wysokiej rozdzielczości, ale jego istotną wadą jest brak możliwości odchylania, która jest dostępna zarówno u poprzednika, jak i u konkurentów. Inżynierowie Sony przeprojektowali wizjer i zamiast wysuwanego modułu, jak w RX1R II, celownik zamontowano na stałe. Zachowano tę samą, mało imponującą obecnie rozdzielczość, a dodatkowo spadła nieco wartość powiększenia obrazu.

Autofokus oferuje 693 punkty detekcji fazy pokrywające większość kadru i w dobrym świetle spisuje się znakomicie. Praca algorytmów wykrywania ludzi i zwierząt także zasługuje na pochwałę. W słabym świetle widać natomiast zawahania i wydłużenie czasu ostrzenia, a w trudnych warunkach system potrafi się niekiedy poddać. AF nie najlepiej radzi sobie także przy wyższych wartościach przysłony (od f/8).

Tryb filmowania został okrojony względem modelu A7R V, nadal jednak oferuje całkiem wysoką funkcjonalność. Przetestowaliśmy już go w tym materiale.

Łączność Wi-Fi działa dobrze, a aplikacja ma naprawdę sporo opcji i możliwości regulacji wielu parametrów. Dodatkowo warto wspomnieć o dostępności w aparacie takich funkcji jak interwałometr oraz timer funkcji Bulb. Z drugiej strony, zrezygnowano z trybu panoramicznego oraz cyfrowych filtrów efektowych. Funkcję trybu HDR zastąpił z kolei format HLG. Oferuje wprawdzie szerszą rozpiętość tonalną, ale korzysta tylko z jednej ekspozycji.

Optyka

Obiektyw zastosowany w RX1R III pozostał niezmienioną konstrukcją od czasu prezentacji modelu RX1 we wrześniu 2012 roku. Przejście z 42- do 60 megapikselowego sensora (czyli z drugiej do trzeciej wersji RX1R) dało dla f/4 tylko 11% wzrost zdolności rozdzielczej. Brzeg kadru wypada sporo słabiej niż centrum, co zanotowaliśmy także w przypadku poprzednika.

Ponadto zauważyliśmy dużą różnicę w osiągach pomiędzy składową poziomą a pionową, spowodowaną prawdopodobnie aberracją chromatyczną, pojawiającą się dość blisko centrum kadru. Zmierzony w RAW-ach poziom tej wady oscyluje wokół wartości średnich, a zatem będzie trochę widoczny na zdjęciach.

Winietowanie daje o sobie znać w zasadzie jedynie dla maksymalnie otwartej przysłony i nieco dla f/2.8, natomiast w JPEG-ach przeszkadza w niewielkim stopniu tylko dla f/2. Dystorsja nie została dobrze skorygowana, bowiem zniekształcenie beczkowe daje się łatwo zauważyć. W dobrym tonie możemy za to mówić o odblaskach – nawet pomimo występowania flar, ich intensywność pozostaje umiarkowana.

Obrazowanie

Jakość JPEG-ów jest generalnie bardzo dobra, a do ISO 3200 wpływ szumu na obraz pozostaje umiarkowany. Praca balansu bieli dała najlepsze wyniki w słoneczny dzień oraz przy lampach LED-owych (5400K). Najwyższe błędy dC zaobserwowaliśmy dla automatyki w świetle żarowym (w każdym jej wariancie) i w cieniu. Poza tym nasycenie barw zawsze przekracza wzorcowe, czasami nawet powyżej 30%.

Szum w plikach RAW utrzymuje się na rozsądnym poziomie, choć powyżej ISO 12800 jest on automatycznie redukowany. Patrząc na zdjęcia naszej scenki, lepiej nie przekraczać nastawy ISO 3200, bowiem zakłócenia mają już całkiem silny wpływ na obraz. RX1R III notuje bardzo korzystne wyniki zakresu i dynamiki tonalnej, a darki pozbawione są istotnych niejednorodności, w postaci np. „świecenia” od grzejącej się elektroniki aparatu.

Ocena końcowa

Swoją specyfikacją Sony RX1R III sprawia niewątpliwie świetne wrażenie. Pełnoklatkowa matryca o bardzo wysokiej rozdzielczości (60 MPix) sparowana z jasnym, stałoogniskowym obiektywem producenta o ogromnych tradycjach i renomie, a to wszystko zamknięte w eleganckim i solidnym korpusie. Trzeba też przyznać, że RX1R III daje naprawdę dużo przyjemności podczas fotografowania i jest w stanie odwdzięczyć się zdjęciami całkiem wysokiej jakości.

Nie zmienia to jednak faktu, że typowo, jak w aparatach kompaktowych, nawet tego modelu nie ominęły pewne kompromisy. Zaliczymy do nich przeciętny wizjer, brak stabilizacji obrazu oraz uszczelnień, czy brak możliwości odchylenia bądź co bądź, świetnego ekranu. Okazuje się też, że i obiektyw nie imponuje w niektórych kategoriach, np. aberracji chromatycznej, pojawiającej się dość blisko centrum kadru, czy zachowania na brzegu tegoż kadru. Bez trudu zauważymy także dystorsję. Jednak to, co mocniej rzuca się w oczy to fakt, że trochę nie domaga on pod względem notowanej zdolności rozdzielczej. Np. dla f/4, przewaga nad poprzednikiem to tylko 11%, a maksimum, jakie uzyskaliśmy, stanowi 72% topowego rezultatu bezlusterkowca A7R V, z którym RX1R III dzieli matrycę.

Wygląda zatem na to, że konstrukcja Zeissa jest już nieco zbyt leciwa, by sprostać wymaganiom 60-megapikselowego sensora. Jeśli Sony planuje kolejną wersję RX1R, zdecydowanie powinno rozważyć gruntowne odświeżenie obiektywu, bądź nawet zaprojektowanie go od nowa.

Na zakończenie prezentujemy listę najważniejszych zalet i wad testowanego aparatu:

Zalety:

  • dobra rozdzielczość zdjęć JPEG,
  • niskie szumy w szerokim zakresie czułości dla JPEG,
  • bardzo dobra dynamika i zakres tonalny,
  • dobre wyniki obiektywu w kategorii odblasków,
  • całkiem wygodna i intuicyjna obsługa,
  • przejrzysty układ menu głównego (odświeżony względem poprzednika),
  • funkcjonalne menu podręczne (w pełni konfigurowalne),
  • funkcjonalny tryb LV,
  • bardzo dobra jakość obrazów JPEG i RAW w szerokim zakresie czułości,
  • całkiem skuteczny autofokus pojedynczy,
  • skuteczny autofokus śledzący oraz wykrywanie oka, także u zwierząt,
  • detekcja pojazdów i owadów,
  • cicha migawka (centralna),
  • synchronizacja z błyskiem nawet przy 1/1000 s,
  • ekran LCD o bardzo wysokiej rozdzielczości,
  • szybki i celny autofokus,
  • wygodne w obsłudze menu funkcyjne,
  • ciekawe filtry cyfrowe,
  • gniazda mikrofonu, USB-C i HDMI,
  • obecność gorącej stopki standardu ISO z cyfrowym interfejsem audio,
  • solidna, magnezowa obudowa,
  • profile obrazu pozwalające na zaawansowaną regulację jego właściwości zarówno przy filmowaniu, jak i fotografowaniu,
  • łączność WiFi i Bluetooth,
  • RAW-y także w niższej rozdzielczości (rozmiar L, M i S),
  • obsługa plików HEIF i formatu HLG,
  • dobrze działający focus peaking,
  • możliwość użycia mechanicznego wężyka spustowego.

Wady:

  • modyfikowanie plików RAW powyżej ISO 12800,
  • duża różnica w rozdzielczości pomiędzy centrum i brzegiem kadru, a także składową poziomą i pionową,
  • spora dystorsja,
  • brak stabilizacji obrazu,
  • możliwe występowanie efektu rolling shutter przy migawce elektronicznej,
  • brak uszczelnienia obudowy,
  • brak możliwości odchylenia ekranu,
  • wizjer o przeciętnej rozdzielczości i powiększeniu,
  • mało wygodny uchwyt,
  • przeciętna wydajność akumulatora,
  • problemy z automatycznym balansem bieli w świetle żarowym oraz w cieniu,
  • brak trybu panoramy i cyfrowych filtrów efektowych,
  • brak lampy błyskowej,
  • wysoka cena.

Aparat do testów wypożyczył polski oddział Sony Europe Limited:

Sony DSC-RX1R III - Podsumowanie

W testach wykorzystujemy studyjne lampy błyskowe i światła stałego firm Godox oraz Quadralite dostarczone przez sklep Foto-Tip.pl

Sony DSC-RX1R III - Podsumowanie
Sony DSC-RX1R III - Podsumowanie
Sony DSC-RX1R III - Podsumowanie

----- R E K L A M A -----

ZIMOWE RABATY NA OBIEKTYWY NIKON

Nikkor 400/4.5 Z VR S

14278 zł 12998 zł

Nikkor 135/1.8 Z S Plena

11298 zł 10448 zł

Nikkor 50/1.4 Z

1993 zł 1778 zł

Nikkor 24-70/2.8 Z S II

11337 zł 10487 zł
Kupujemy używany sprzęt za gotówkę.Raty 20x0%!